Porozumienie Zielonogórskie: NFZ nas szykanuje!

07.06.04, 20:43
Maja placic im pieniadze,a nie moga kontrolowac?To ciekawe.
    • Gość: Kuimichino Re: Porozumienie Zielonogórskie: NFZ nas szykanuj IP: *.d.pppool.de 07.06.04, 20:48
      Skoro min. zdrowia nie wydal odpowiedniego rozporzadzenia to niby na jakiej
      podstawie?
    • Gość: gość uczciwy śpi spokojnie. Ale kilku krzykaczy z IP: *.wschowa.master.pl 07.06.04, 21:27
      porozumienia obserwuję od wprowadzenia instytucji lekarzy rodzinnych i widzę
      wyraźnie widoczny niekiedy ostentacyjny wzrost zamożności. Przed kamerami ledwo
      wiążą koniec z końcem.
      • maksimum Re: uczciwy śpi spokojnie. Ale kilku krzykaczy z 08.06.04, 16:56
        Gość portalu: gość napisał(a):

        > porozumienia obserwuję od wprowadzenia instytucji lekarzy rodzinnych i widzę
        > wyraźnie widoczny niekiedy ostentacyjny wzrost zamożności. Przed kamerami
        >ledwo wiążą koniec z końcem.

        Nawet nie musieli sie nauczyc kombinowac,bo narzekanie to polska cecha narodowa.
    • Gość: NI Re: zemsta jest słodka IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 07.06.04, 22:10
      wIEDZIAŁAM ZE TAK BĘDZIE
    • Gość: jeszcze zdrowy Re: Porozumienie Zielonogórskie: NFZ nas szykanuj IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.04, 00:13
      lekarzykom za mało szmalu i krzyczą, brakuje na nowe toyoty czy audice, co? a
      zapierdalaj doktorku przez 8 godzin bez przerwy, tylko 15 minut na śniadanko.
      Nauczeni jesteście czego? Przyjść na dyżur w szpitalu, wizytki o 9.00 ,
      zleconka dla pielęgniarek i o 10.00 luz do następnego dnia. Spanko, komputerek,
      walnąć kielicha od pacjenta... tak wygląda wasza "praca", wy nawet nie
      potraficie wkłuć się w żyłę. Biedne doktorki...
      • Gość: Kuimichino Re: Porozumienie Zielonogórskie: NFZ nas szykanuj IP: *.d.pppool.de 08.06.04, 00:29
        Chlopie, co ty pieprzysz..... Nawet nie wyobrazasz sobie jaka to ciezka praca,
        o odpowiedzialnosci nie mowiac. A jakbys wiedzial, ile zarabia mlody lekarz
        przez pierwsze 5-8 lat to bys sie dopiero zdziwil.
        Luz do 10.00 nastepnego dnia... szczegolnie jak ci lezy na oddziale 30
        umierajacych pacjentow, rzeczywiscie niesamowity luz.
        Wracaj do lopaty chlopie.
    • Gość: zielonogórzanin Re: Porozumienie Zielonogórskie: NFZ nas szykanuj IP: *.ztpnet.pl 08.06.04, 00:21
      przecież z NFZ łączy ich umowa, jak sie niepodobają kontrole to moga
      zrezygnować - tak jak to zrobili na początku stycznia tego roku jak pieniązków
      było za mało. Albo niech się zapiszą do Samoobrony - bo przecież to straszne,że
      NFZ chce kogoś rozliczac z pieniędzy jakie mu płaci. Proponuję niech każdy w
      Polsce da po 5 zł dla pana Sapy, oczywiście za nic i bez rozliczeń
    • Gość: Krzych NFZ to sposob na okradanie prowincji IP: 153.95.95.* 08.06.04, 10:06
      Mielismy kasy chorych, i były rejony gdzie to funkcjonowało. Ale problem
      polegał na tym, że pieniądze ze składek zostawały w terenie i polityka straciła
      możność manimulowania tą kasą. Wymyślono więc NFZ aby pieniądze spływały do
      Warszawy, a polityka znowu mogła zarządzać tą kasą jak za komuny. Efekt tego
      mamy dzisiaj w postaci totalnej katastrofy. Teraz nagle wyciąga sie czarne owce
      za stada lekarskiego i prubuje sie wmówić narodowi, że to klasa lekarska
      wszystkiemu winna. Kochany narodzie nie dawaj sobie wciskać ciemnoty. Niech
      ktoś wreszcie odnajdzie tego Sośnierza ze Śląska, co Śląską kasą tak zarządzał,
      że nadwyżki zostawały. Komuna zniszczyła system kas chorych i ludzi którzy ten
      system stawiali na nogi. Skoro mielismy już system kas chorych, który w kilku
      rejonach funkcjonował, to wróćmy do niego i wprowadźmy poprawki tam, gdzie to
      nie funkcjonowało. Jak mi ktoś dzisiaj prubuje wcisnąć, że NFZ da się przerobiś
      na NFZ Wersja 2.0, to ja jestem gotów 1000$ postawić na to, że będzie jeszcze
      gorzej.
      • Gość: gość Re: NFZ to sposob na okradanie prowincji IP: *.wschowa.master.pl 08.06.04, 10:58
        większość szpitali również śląskich przeszła z dużymi długami do NFZ i to
        trzeba pamiętać. Jak zwykle najgłośniej pomstują ci którzy mieli wysoko ponad
        średnią krajową koleżeńskie kontrakty a teraz adekwatne do wysiłku.
        Sądzę, że bez wadliwego NFZ i wyroku sądu który wymusza poprawki w starym
        systemie nic nie dałoby się zmienić w wyniku tzw. oporu środowiska i
        otoczki,która wygodnie z tego żyła.
        • Gość: Krzych Re: NFZ to sposob na okradanie prowincji IP: 153.95.95.* 08.06.04, 12:53
          Ad. "większość szpitali również śląskich przeszła z dużymi długami do NFZ."

          To sugeruje jakoby NFZ przejeła szpitale z długami. Ale to nie prawda. Długi ma
          zarządzający szpitalem, a więc właściciel czyli prowincja. A to znaczy że, kasa
          idzie do Warszawy, a długi zostają na miejscu. Ja postuluję, aby kasa zostawała
          na prowincji i niech każdy zarządza jak potrafi.

          Ad. "w starym systemie nic nie dałoby się zmienić w wyniku tzw. oporu
          środowiska "

          To jest święta prawda. Wiekszość środowiska lekarskiego była przeciwna kasom
          chorym, bo te regulowały rynek medyczny. Środowisko lekarskie ponosi winę za
          to, że boi się odpuścić stare układy, które do mizernej pensji dokładają duże
          lewe dochody. W ten sposób lekarze są conajmniej współautorem wymiany kas
          chorych na chore NFZ. Ale to samo środowisko lekarskie ponosi obecnie karę za
          swoją politykę i chyba dało by dziś dużo, aby wrócić do wcześniej krytykowanych
          kas chorych.
          • Gość: gość Re: NFZ to sposob na okradanie prowincji IP: *.wschowa.master.pl 08.06.04, 20:37
            mówiąc od długach szpitali chciałem powiedzieć, że długi powstawały również
            pod "rządami" śląskiej kasy chorych. To może również znaczyć, że nie tylko
            system dystrybucji srodków jest winny.
            Mieszkając na pograniczu dwóch kas musiałem pokonywać upokarzającą procedurę
            uzyskania zgody na leczenie poza rejonem w szpitalu bliższym (całodniowa
            wyprawa do dyrekcji kasy, prawie 300 km w obie strony)i pertraktacji z
            ordynatorem o łóżko.
            Dziś ponoszę tylko koszty pertraktacji.
            • Gość: Krzych Re: NFZ to sposob na okradanie prowincji IP: 153.95.95.* 21.06.04, 13:48
              W twoim przypadku absurdem jest to, że to nie szpital walczył o pozyskanie
              kolejnego pacjęta. Ale tu pokutuje jeszcze postsocjalistyczna mentalność
              lekarzy i dyrektorów. Oni by chcieli zatrudnienia w szpitalach, gdzie pensje są
              niezależne od ilości usług i pacjentów. Ja znam ale przypadki, gdzie w czasach
              kas chorych niepubliczne zakłady medyczne z pogranicza wojwództw same zabiegały
              o to, aby móc przyjmować pacjętów z obu województw. Nam zabrakło poprostu
              cierpliwości. Ten układ z kasami miał przyszłość. Ta reforma nie zdążyła jednak
              dotrzeć do więkrzości umysłów lekarskich, a już stała się narzędziem
              politycznym. I tak stworzono NFZ. NFZ jest wygodna tylko dla polityków, bo
              zgromadzoną w centrali kasę da się skubać. Dla pacjętów i personalu medycznego
              to poprostu apokalipsa.
              • maksimum Re: NFZ to sposob na okradanie prowincji 22.06.04, 07:59
                Gość portalu: Krzych napisał(a):

                > W twoim przypadku absurdem jest to, że to nie szpital walczył o pozyskanie
                > kolejnego pacjęta. Ale tu pokutuje jeszcze postsocjalistyczna mentalność
                > lekarzy i dyrektorów. Oni by chcieli zatrudnienia w szpitalach, gdzie pensje
                są niezależne od ilości usług i pacjentów. Ja znam ale przypadki, gdzie w
                czasach
                > kas chorych niepubliczne zakłady medyczne z pogranicza wojwództw same
                zabiegały
                > o to, aby móc przyjmować pacjętów z obu województw. Nam zabrakło poprostu
                > cierpliwości. Ten układ z kasami miał przyszłość. Ta reforma nie zdążyła
                jednak
                > dotrzeć do więkrzości umysłów lekarskich, a już stała się narzędziem
                > politycznym. I tak stworzono NFZ. NFZ jest wygodna tylko dla polityków, bo
                > zgromadzoną w centrali kasę da się skubać. Dla pacjętów i personalu
                >medycznego to poprostu apokalipsa.

                Majac ubezpieczenie prywatne w Stanach mam dluga liste lekarzy wszystkich
                specjalizacji i to po kilkunastu w kazdej dziedzinie i sam wybieram gdzie ide.
                Jesli mnie sie lekarz nie spodoba,to go zmieniam na innego.
                Slabi lekarze wypadaja z obiegu,a troska o klienta jest wielka.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja