bryt.bryt
28.01.12, 16:25
Kolejny wykwit pisowskiej milosci blizniego, polityki/publicystyki na wysokim poziomie, manier wprost z Europy:
Wojciechowski o Tusku:
"(...)Najpierw brakuje mu rozumu, a potem jaj.(...)"
Prezes, czyli szef europosla Wojciechowskiego pewnie podalby za cos takiego do sadu.
Niewykluczone, ze niedlugo europosel Wojciechowski napisze, ze mierzi go jezyk Niesiolowskiego, ze w polskiej polityce za sprawa PO nie obowiazuja standardy publicznej debaty, ze krytykowac tez trzeba umiec. I nie bedzie w tym nic dziwnego, bo taka "dwoista" jest ta pisowska natura ...
januszwojciechowski.salon24.pl/385911,donald-tusk-napierw-srozy-sie-a-potem-wymieka