Gość: ja IP: *.GBNet / *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.04, 14:42 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: tab Re: Wizyta chińskiego prezydenta w Polsce IP: *.polcom.net 08.06.04, 14:45 Sam wypied...j!!! gdybys zobaczyl to wszystko co teraz dzieje sie w Chinach, to tez by Ci sie oczka zaswiecily tak jak kwasniakowi! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chinczak Bo tu jest rozwoj i Batorego fund. nie dziala IP: 219.131.1.* 08.06.04, 17:32 dlatego tak wybiorcza pluje, prawami czlowieka to niech sie Kwach zainteresuje w Polsce. Za jego najjasniejszego panowania najbardziej polacy zostali zubozeni i pozbawieni praw w calej historii powojennej Polski. Tego sie mu nie zapomni. A jak ktos tego nie widzi, to znaczy ze Michnik skutecznie dolal mu wody do mozgu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eloen Wizyta chińskiego prezydenta w Polsce IP: *.acn.waw.pl 08.06.04, 14:55 Na trasie przejazdu tego miłego pana, wynajęło billboardy, dotyczące Tybetu, nic obraźliwego, ktoś je w nocy "zamalował", pracownicy BOR-u i ABW chyba nie mają już co robić .... fotki: www.hfhrpol.waw.pl/Tybet/HFPC080604(2).htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chilum Re: Wizyta chińskiego prezydenta w Polsce IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 08.06.04, 19:00 > Na trasie przejazdu tego miłego pana, wynajęło billboardy, dotyczące Tybetu, > nic obraźliwego, ktoś je w nocy "zamalował", pracownicy BOR-u i ABW (..) Natomiast vis a vis Pałacu Prezydenckiego ustawiono autokary tak,aby nie było widać z okien demonstracji,które się dobywają przeciw wizycie i popierających Wolny Tybet . Pięknie,jak za komuny! Podaję za Faktami TVN i widziałe na własne oczy(w TV). Skandal jednym słowem!! Tak jak w Bangkoku zasłonili slumsy wielkimi płachtami materiału z namalowanymi orientalnymi idyllistycznymi obrazkami w czasie Forum Gospodarczego. -- Stop War on Drugs Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Wizyta chińskiego prezydenta w Polsce IP: 213.199.192.* 09.06.04, 14:02 Jaki "wolny" Tybet? Zanim tam Chinczycy zrobili tam porzadek, to byl taki Watykan-bis z niewybieranym dalaj lama na czele, ktory wyzyskiwal tamtejszych chlopow, zyjac jak pasozyt z ich ciezkiej pracy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fabon Re: Wizyta prezydenta Chin w Polsce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.04, 17:36 Komuna cz.2 to jeszcze nic. Widac jak rzad naszej wspanialej ojczyzny przyzwala na to co dzieje sie w chinach. Merytorycznie przypomina to zdarzenie z 1994 roku, kiedy to polska delegacja poparla Chiny, wstrzymujac sie od glosu podczas proceduralnego glosowania na forum Komisji Praw Czlowieka ONZ w Genewie. Rownie szokujacy jak samo stanowisko naszego rzadu byl fakt, ze o decyzji MSZ pierwsza dowiedziala sie delegacja chinska, a nie polska. Niemal do ostatniej chwili nasi delegaci byli przekonani, ze zaglosuja tak jak wszystkie panstwa Unii Europejskiej, Stany Zjednoczone, Kanada czy Rosja. W ten sposob obojetni wobec czynow dopuszczanych w Chinach, dolaczylismy do takich panstw jak:Angola, Bangladesz, Barbados, Brazylia, Chile, Cypr, Ekwador, Gabon, Kamerun glosujac za wnioskiem Chin. Chcialbym tez podkreslic ze nasi rządzący są dumni z obalenia komuny i 15 lat demokracji, ale tymczasem jak w swiecie Orwela sami zaczynaja stosowac metody jak ci ktorych obalili. Podlizywanie sie Chiną za cene solidnej demokracji dobrze nam wychodzi. Fabon@op.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Niech powita go Geremek IP: *.ibch.poznan.pl 08.06.04, 15:29 Profesor Geremek parę lat temu proponował izolację Chin z powodów ogólnie znanych- Tybet, prawa człowieka i tym podobne. Najwyraźniej swiat Geremka nie posłuchał, a Chiny stały się zbyt potężnym krajem żeby je mozna było do czegos przymuszać. Nawet Amerykanie dwa razy pomyslą zanim się zdecydują na jakies sankcje. To za 10-15 lat będzie największa gospodarka swiata. Dla naszych demokratów-liberałów (np. redaktorach Wyborczej) na chińskich władzach ciąży skaza rozprawy ze studencką ruchawką 15 lat temu. Gdyby władze chińskie zachowały się jak chcą tego nasi demokraci to w wyniku prawdopodonych rozruchów byłoby dziesiątki milionów ofiar, a nie setki. Ówczesne władze chińskie z przerażeniem obserwowały poczynania Gorbaczowa (innego idola "demokratów"). Jak wiemy efektem jego "działań" był upadek państwa jakim Gorbaczow rządził i "narodziny" Jelcyna- największej kanali i zlodzieja, a na dodatek arcybłazna. Tyle, że Gorbaczow mieszka obecnie w San Franciso ożeniony z pewną bogatą wdową, a obywatele jego kraju dopiero zaczynają wychodzić z zapasci w jaką ich wpędził. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Puchatek Re: Niech powita go Geremek IP: *.crowley.pl 08.06.04, 15:46 No własnie, brawo Chińczycy! Masz rację, Tomaszu - postąpili słusznie. Co im się jacyś studenci będą pętać po placu Tienanmen. I to bez pozowlenia! Skandal! Jakby ich nie rozjechali czołgami, to na pewno Chiny by upadły. O,jaka szkoda, żeby upało tak wspaniałe państwo! Rozumiem, że Twoim zdaniem upadek ZSRR tez był błędem... Ludzie, gdzie takich sieją? A do piewców sukcesó gospodarczych Chin: Może jak będziecie na następnej wycieczce z Orbisu, to urwijcie się ochronie (jak zdołacie) i pozwidzajcie, jak wyglądają Chiny B - poza dużymi miastami i terenami wielkiejinwestycji. Ile milionów ludzi niewolniczo pracuje, nie mogąc nawet bez zgody partii zmienić miejsca zamieszkania, żeby Chiny mogły te niebywałe sukcesy osiągać... Ilu ludzi "ginie bez wieści", jeśli tylko ośmielą się powiedzieć, że władza nie ma racji (w czymkolwiek)... Chiny to państwo niewolników. A my przyjmujemy z honorami głównego dozorcę. I te zamalowane plakaty - rzeczywiście kpina. Jak przyjeżdżał Brezniew, to malowali trawę na zielono. A teraz - zamalowują plakaty, żeby szanowny gość zawału nie dostał... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Drogi Puchatku IP: *.ibch.poznan.pl 08.06.04, 17:39 Podobnie jak w Rosji "pierestrojka" wynikała z walk wewnątrz KPZR, tak i chińscy studenci byli mani[pulowani przez frakcję "gorbaczowską" w KPCh. Chodziło o władzę, nic więcej. Warto tez przypomnieć, że Rewolucja Kulturalna także zaczęła się od wystąpień studenckich, którymi w tym czasie manipulował Mao, chcący pozbyć się opozycji wewnątrz partii komunistycznej. Zginęło wtedy jakies 40 mln ludzi (bagatela). Deng który rządził Chinami w 1989 r był ofiarą tamtych czystek, doskonale zdawał sobie sprawę z tego, do czego to może prowadzić. Obecny rozkwit Chin pokazuje że miał rację w przeciwnieństwie do Gorbaczowa, ktory skończył jako sprzedawca pizzy (była taka reklama z jego udziałem). Pamiętam szok jaki przeżyli wówczas jego zwolennicy, a miał ich sporo, ale głównie poza Rosją- Rosjanie, ktorzy zostali bezposrednio dotknięci skutkami jego nieudolnych rządów byli i są znacznie mniej entuzjastyczni w jego ocenach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Drogi Puchatku IP: 213.199.192.* 09.06.04, 14:09 Racja w 100%. Oszolmy neoliberalne do Oszolomii! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chinczak Ale lejesz wode, ja tu mieszkam juz ponad 2 lata IP: 219.131.1.* 08.06.04, 17:57 to bzdury o tym niwolnictwie, jest zupelnie inaczej .Przyjedz i zobacz jeden z drugim. A ze nie odrzu Krakow...., pogadamy za 5 lat! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kalikst ha! a ktory kraj na swiecie nie jest krajem IP: *.idea.pl 09.06.04, 11:49 niewolników? nawet Watykan... szeregowy obywatel jest niewolnikiem kazdego systemu... byłem w chinach - nie jezdzilem z wycieczka "orbisu"... i nie jest tak tak jak opisujesz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AZ Re: Niech powita go Geremek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.04, 16:07 Kiedyś funkcjonował taki dowcip: „ Jak podaje agencja prasowa XXX na granicy radziecko - chińskiej doszło do incydentu. Patrol wojsk chińskich ostrzelał z broni automatycznej pokojowo nastawioną obsługę maszyny rolniczej pracującej w pobliżu granicy. Maszyna odpowiedziała ogniem rakietowym, postawiła zasłonę dymną i odleciała poza zasięg broni strzeleckiej.” Oj dobrze, że to już nie te czasy. Ale jednak w poście Tomasza wyczuwam nutkę żalu, ża nasz Wielki Brat (były - na szczęście) nie produkuje już takich maszyn rolniczych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Niech powita go Geremek IP: 213.199.192.* 09.06.04, 14:06 Chiny juz sa najwieksza gospoadarka swiata liczac realnie, czyli produkcja rolna, przemyslowa, gornictwo i realne uslugi liczone wedlug parytetu sily nabywczej junana wzgl. USD (PPP). USA primo mnozy spora czesc swego produktu przez tzw. przeliczniki (p. forum GOSPODARKA), a pom drugie ponad 50% PKB USA to uslugi finasowe i prawnicze, praktycznie bezwartosciowe poza USA. A Chiny zalewaja swiat wyrobami swego przemyslu, wyrobami w 100% realnymi... Co do Geremka, to lepiej niech wyjedzie do siebie, czyli do izraela, a nie psuje Polsce stosunkow z przyszlym mocarstwem nr 1 na swiecie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a psik Re: Wizyta chińskiego prezydenta w Polsce IP: *.zrpa.com 08.06.04, 15:39 mama naddzieje ze Kwasmniewski zagrozi wyslaniem wojsk polskich do Chin w przypadku odmowy przez prezydenta Chin wprowadzenia pelnej demokracji, swobody wypowiedzi, wolnosci religii, zaprzestania tortura, zaprzestanowania szykanowania mnichow buddyjskich....przeciz Polska ten milosnik wolnosci i demokracji nie pozostawi tych spraw bez odezwu...moze Michnik tez cos napisze... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arahat Kwachu ma w nosie twoje zyczenia. Robi swoja IP: *.aster.pl / 212.76.33.* 08.06.04, 16:41 polityke personalna nakierowana na emeryture polityczna. Ciemnogrod polski dla niego to tylko mieso wyborcze lub armatnie!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arahat Na trasie przejazdu zamalowano wszystkie IP: *.aster.pl / 212.76.33.* 08.06.04, 16:38 bilbordy informujace o tragedii ludu tybetanskiego ze zdjeciem dalej lamy!! Oto obraz polskiego zaklamania i swiadectwa ze demokracja nie istnieje w tym pier...kraju. A ciemnogrod przyjmie wszystko modlac sie o manne z nieba!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Na trasie przejazdu zamalowano wszystkie IP: 213.199.192.* 09.06.04, 14:12 dalaj lama to taki chinski papiez, czyli pasozyt zyjacy z pracy innych i trzymajacy niewolnikow na niego pracujacych w ciemnocie, aby na niego pracowali... Dobrze, ze Chinczycy wywalili tego pasozyta dalaj lame z Chin! Niech zyja Chiny! :) Odpowiedz Link Zgłoś
tow1sekr Wizyta chińskiego Kwaśi 08.06.04, 16:55 Prezydent Chin Hu Jintao - głowa państwa sankcjonującego politykę terroru politycznego, tortury więźniów politycznych, mnichów tybetańskich walczących o niepodległość Tybetu. Kolejny drab na wzór hitlera, stalina, kim-ir-sena, kastro, przyjedzie do Polski, żeby spotkać się i porozmawiać z rumianym nierobem z pałacu. Trafił złodziej na złodzieja. Te dwa czerwone komunistyczne bękarty będą wymieniali doświadczenia w zakresie mataczenia, kontrolowania mediów i nowoczesnych metod chapania z budżetu. Rumiany nierób z pałacu nauczy tego chińskiego przykurcza tańczyć i śpiewać. A mały zółty przykurcz nauczy rumianego nieroba, darmozjada z pałacu nowoczesnych technik torturowania więźniów politycznych. Odpowiedz Link Zgłoś
rolotomasi dostawa chińskiej pizzy 08.06.04, 17:28 " Prezydent Chin - drab na wzór Hitlera, Stalina, Kim-Ir-Sena, Castro " brakuje jeszcze kilku np. Papierza i Nobla plus Gomółka i Regan. Czy to już ? << ^^ chaos, co go organizują chrześcijanie ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rolo to ma si Re: dostawa chińskiej pizzy IP: *.chello.pl 10.06.04, 20:57 rolotomasi napisał: > " Prezydent Chin - drab na wzór Hitlera, Stalina, Kim-Ir-Sena, Castro " > brakuje jeszcze kilku np. Papierza i Nobla plus Gomółka i Regan Ale ty masz kiełbie we łbie! Papierz, co to za słowo, co znaczy? Odpowiedz Link Zgłoś
rolotomasi Re: dostawa chińskiej pizzy 11.06.04, 01:02 Kszywa Iża <<niech se zrobi lobotomię w części używanej? w temacie Naszej osoby. Całuski :) Tow1sekr - jest typowym przykładem efektu poHomoCośowego, pomieszanie z poplątan -mimo szczerej sympati <<diagnoza za friko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Traveler Re: Wizyta chińskiego prezydenta w Polsce IP: *.pism.pl 08.06.04, 17:18 Nie rozumiem, dlaczego tak renomowany dziennik jak Gazeta Wyborcza nie stać na dziennikarza, który potrafiłby obiektywnie pisać o Chinach. W odniesieniu do w GW Chin ciągle dominuje tematyka praw człowieka. Tematyka ważna, lecz z punktu widzenia tego, co się dzieje w ostatnich latach w Chinach - trzeciorzędna. Jest to jasne dla każdego, kto niedawno był w Chinach i dla kogoś, kto trochę czyta - oczywiście inne publikacje niż GW. Hu Jintao ma być w Polsce cztery dni. Gdyby tylko Kwaśniewski wspomniał cokolwiek o tym, co sugeruje GW, Hu Jintao natychmiast się spakuje i nigdy do Polski nie wróci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Puchatek Re: Wizyta chińskiego prezydenta w Polsce IP: *.crowley.pl 08.06.04, 17:26 Gość portalu: Traveler napisał(a): > Nie rozumiem, dlaczego tak renomowany dziennik jak Gazeta Wyborcza nie stać > na > dziennikarza, który potrafiłby obiektywnie pisać o Chinach. W odniesieniu do > w > GW Chin ciągle dominuje tematyka praw człowieka. Tematyka ważna, lecz z > punktu > widzenia tego, co się dzieje w ostatnich latach w Chinach - trzeciorzędna. No jasne - tematyka trzeciorzędna, bo to nie Ciebie biją i zamykaja w kiciu. Jedyne Twoje odniesienie do China jest takie, że możesz sobie kupić tańsze produkty "made in China". A że są tańsze dlatego, że wytwarzane w systemie pracy niewolniczej - to ci wisi. Nieważne, że ludzi mordują i torturują, ważne jest tylko to, że wskaźniki ekonomiczne idą w górę. Tematyka trzeciorzędna. Kretyn. > Jest > to jasne dla każdego, kto niedawno był w Chinach i dla kogoś, kto trochę > czyta > - > oczywiście inne publikacje niż GW. Rozumiem, że chodzi Ci o ulotki propagandowe chińskiego rządu? Każdy, kto był w Chinach i nie poprzestał na zwiedzaniu Pekinu i kilku innych stref "rozwoju", ale na przykład widział jak wygląda chińska wieś, jak wyglądają te miliony biedaków, które pracują na ten ekonomiczny sukces w kompletnym zniewoleniu, nie mogąc nawet wyjechać z własnej wioski bez pozwolenia... Ech, co tu mówić. > Hu Jintao ma być w Polsce cztery dni. Gdyby tylko Kwaśniewski wspomniał > cokolwiek o tym, co sugeruje GW, Hu Jintao natychmiast się spakuje i nigdy do > Polski nie wróci. I niech nie wraca. O to nam właśnie chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jjerzy Re: Wizyta chińskiego prezydenta w Polsce IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.06.04, 23:54 Traveler słuchaj, przecież byłeś i widziałeś. Jest super, będzie jeszcze lepiej. Wyjedź tam podróżniku, najlepiej razem z Tomaszem. Gdybyście się zdecydowali, wtedy nam wszystkim, pozostałym w tym "polskim syfie" natychmiast się poprawi. A może jakaś zbiorowa wycieczka, pociąg przyjaźni? Mam jeszcze kilka setek kandydatów, przynajmniej tylu! Bardzo proszę... wsiadać, drzwi zamykać. Witajcie towarzysze w Kraju Środka, w którym młodzi więźniowie są zabijani zgodnie z zapotrzebowaniem na ich organy wewnętrzne, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Wizyta chińskiego prezydenta w Polsce IP: 213.199.192.* 09.06.04, 14:16 Gdyby Polska uczyla sie jak robic reformy od Chin, a nie od MFW, Banku Swiatowego i zydowskich bankierow, to nie mielibysmy ponad 20% bezrobocia. A co do tzw. praw czlowieka, to poczytaj cos na ten temat, a sie dowiesz, ze sa one zupelnie inaczej rozumiane w Azji (nie tylko Chiny, ale tez Singapur, Malezja, Syjam etc.) niz w Europie. I co z prawami bezrobotnych? Co powiesz o kraju, gdzie conajmniej 1/5 obywateli jest pozbawiona elementarnego prawa ludzkiego, czyli prawa do pracy, a co za tym idzie prawa do godnego zycia? Ten kraj to Polska, wiec nie mamy prawa krytykowac kogokolwiek...:( Odpowiedz Link Zgłoś
leksheygyatso WYŚLIJ APEL DO A.KWAŚNIEWSKIEGO 08.06.04, 17:35 Wielce Szanowny Pan Aleksander Kwaśniewski Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej listy@prezydent.pl Szanowny Panie Prezydencie, w związku z wizytą w naszym demokratycznym kraju Prezydent Chin, Pana Hu Jintao zwracam sie do Pana jako do osoby stojącej na czele państwa polskiego i Męża Stanu światowego formatu gwaranta demokracji, wolności i praworządności o osobistą intwerwencję i pomoc. 17 maja 1995 roku funkcjonariusze rządu Chińskiej Republiki Ludowej bezprawnie uwięzili i uprowadzili z Tybetu sześcioletniego Czcigodnego Genduna Czokji Nimę, XI-stego Panczenlamę Tybetu, będącego obok Dalajlamy, drugim tej wielkości przywódcą duchowym tybetańskich buddystów i jego rodziców. Od tej pory nikt ich nie widział ani nie rozmawiał z nimi. Gendun Czokji Nima i jego krewni uznawani są dziś za osoby zaginione i nie ma nawet pewności, czy jeszcze żyją. Zwracam się do Pana Prezydenta z wielką uprzejmą i błagalną prośbą o zadanie Panu Prezydentowi w prywatnej rozmowie następujących wybranych pytań tak ważnych dla buddystów na całym świecie: Czy Czcigodny Gendun Czokji Nima jescze żyje? Jak czuje się Czcigodny Gendun Czokji Nima ? Gdzie przebywa? Jakie są podstawy prawne jego uwięzienia? Czy Gendun Czokji Nima może swobodnie kontaktować się z niezależnym adwokatem? Czy Gendun Czokji Nima został formalnie oskarżony o popełnienie jakiegoś przestępstwa? Kiedy zostanie postawiony przed sądem? Jeśli Gendun Czokji Nima nie jest oskarżony o popełnienie żadnego przestępstwa, kiedy rząd chiński zwróci mu wolność? Kiedy będziemy mogli zobaczyć i usłyszeć Genduna Czokji Nimę? Z wyrazami najwyższego szacunku podpis Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: WYŚLIJ APEL DO A.KWAŚNIEWSKIEGO IP: 213.199.192.* 09.06.04, 14:33 Wielce Szanowny Pan Aleksander Kwaśniewski Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej listy@prezydent.pl Szanowny Panie Prezydencie, w związku z wizytą w naszym demokratycznym kraju Prezydenta Chin, Pana Hu Jintao zwracam sie do Pana jako do osoby stojącej na czele państwa polskiego i Męża Stanu światowego formatu gwaranta demokracji, wolności i praworządności o osobistą intwerwencję i pomoc. Od ponad 15 lat miliony Polakow pozostaja bez pracy. Zwiekszenie handlu z Chinami da im szanse na znalezienie pracy, a wiec godne zycie. Pmietajmy, ze 15 lat temu funkcjonariusze rządu Polskiego bezprawnie pozbawili pracy miliony Polakow. Od tej pory nikt ich nie bronil, nikt im nie zagwarantowal podstawowych praw czlowieka, takich jak prao do pracy, godziwej placy i godziego zycia. Zwracam się do Pana Prezydenta z wielką uprzejmą i błalną prośbą o odpowiedz na ponizsze pytania: - Czy sa szanse na przywrocenie praw ludzkich milionom polskich bezrobotnych? - Czy owi bezrobotni maja srodki na przetrwanie? - Jak czują się owi bezrobotni, czesto od lat bez pracy i srodkow utrzymania? - Gdzie przebywaja owi bezrobotni, wyrzuceni czesto z mieszkan za nieplacenie czynszu? - Jakie są podstawy prawne pozbawienia tych ludzi pracy? - Czy owi bezrobotni moga swobodnie kontaktować się z niezależnymi adwokatami? - Czy owi bezrobotni zostali formalnie pozbawieni prawa do pracy? - Kiedy winni kleski bezrobocia w Polsce zostana postawieni przed sądem? - Kiedy rząd polski zwróci im prawo do pracy i godziwego zycia? - Kiedy będziemy mogli zobaczyć i usłyszeć glos owych bezobotnych? Z wyrazami najwyższego szacunku podpis Odpowiedz Link Zgłoś
indris Sk...yn ale silny sk...yn 08.06.04, 18:06 I to niektórym wystarcza do przymilania się. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lesio Re: Wizyta chińskiego prezydenta w Polsce IP: *.tvsat364.lodz.pl 08.06.04, 19:39 Eksportujemy złom a importujemy w tekstyliach ogromne bezrobocie /400tys/Mam nadzieje ze odchodzacy prezydent nie podpisze zadnych umow z Chinami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Wizyta chińskiego prezydenta w Polsce IP: 213.199.192.* 09.06.04, 14:23 Jestes zdrajaca interesow Polski! W naszym interesie lezy zwiekszenie handlu z Chinami, co przyniesie zmniejszenie bezrobocia w Polsce. Kto jest przeciw bliskim stosunkom Polski z Chinami, jest zdrajaca interesow Polski i Polakow, oraz agentem CIA czy innego Mossadu... :(! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arahat A jutro zaklamany kwach bedzie mowil o walce IP: *.aster.pl / *.acn.pl 08.06.04, 22:29 z terrorem a sam dzisiaj przyjmuje terroryste. Chinscy zoldacy morduja tybetanczykow ale swiat ma to w nosie gdyz wlazi w dup... chinczykom aby tylko znalezc rynek zbytu. Teraz juz chyba dotarlo do lizusow amerykanskich swin ze wojna w iraku to tylko walka o rynki na bliskim wschodzie. I pierd.. o demokracji, swobodzie obywatelskiej to kit dla ciemnogrodu godzacego sie na oszukiwania dla miski manny wymodlonej u bozka,,, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: A jutro zaklamany kwach bedzie mowil o walce IP: 213.199.192.* 09.06.04, 14:21 Cos ci sie przywidzialo... Dla Polski wazny jest zreszta rynek zbytu w Chinach, teraz nr 1 na swiecie, i prawa polskich bezrobotnych, ktorzy moze znajda prace, jak zwiekszymy export do Chin. To sa fakty, a rzekome tortury w Tybecie to wymysl propagandy amerykanskiej, aby usprawiedliwic ichnia nielegalna okupacje Iraku oraz tortury w amerykanskich wiezieniach... :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdenek.kl Re: Wizyta chińskiego prezydenta w Polsce IP: *.tvk.torun.pl / 158.75.203.* 08.06.04, 23:04 Prezydent Chin przyjechał do Polski podyskutować o prawach człowieka (sic!). Nie wiem, śmiać się, czy płakać? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: neow Zbrodniarz zbrodniarza w dupę całuje IP: 62.181.170.* 09.06.04, 11:04 Prezydencik ChRL jest zbrodniarzem,. który powinien już dawno siedzieć w kiciu za swe przestęppstwa wobec ludzkości. Kto go oficjalnie przyjmuje, serdecznie wita się znim jerst takim samym zbrodnierzem. Kwaśniewski, obiecuję, że ciebie też wsadzimy do pierdla, bo na świcie nie może być miejsca dla takich skurwysynów jak ty!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Zbrodniarz zbrodniarza w dupę całuje IP: 213.199.192.* 09.06.04, 14:19 Zbrodniarzem jest dalaj lama, pasozyt zyjacy kiedys z ignorancji i pracy chlopow tybetanskich... :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Co bylo w tej usunietej wiadomosci? IP: 213.199.192.* 09.06.04, 13:58 Chcemy wiedziec, kochana cenzuro! Krytykujecie Chiny za cenzurowanie Internetu, a sami robicie dokladnie to samo...;( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wosq komuch przyjmie brata swego towarzysza komucha IP: *.geo.amu.edu.pl 09.06.04, 14:06 założę się że o Tybecie (a co dopiero jego wolności) nikt nie wspomni, będzie tylko gadanie jak zwykle o kasie, interesach, współpracy w biznesie itp.- szlag by ich trafił!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: komuch przyjmie brata swego towarzysza komuch IP: 213.199.192.* 09.06.04, 14:17 Tybetanczycy zostali przez Chiny uwolnieni spod tyranii dalaj lamy i jego pasozytniczej kasty mnichow, wiec mozemy im (Chinczykom) tylko dziekowac... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Puchatek Re: komuch przyjmie brata swego towarzysza komuch IP: *.crowley.pl 09.06.04, 14:27 O rety, Kagan, jak się Twoje posty czyta, to już do kabaretu chodzić nie trzeba... Dziwnie rozumiesz słowo "wolność", przyjacielu. Życzę Ci (bez ironii), żebyś nigdy nie zaznał takiej wolności, jaką Chińczycy przynieśli Tybetowi. Twoje doktrynerskie antyreligianctwo prowadzi Cię do akceptacji każdego sq...syństwa, jeśli tylko to sq...syństwo prowadzi do odrzucania religii (jakiejkolwiek). Od czasu "wyzwolenia" spod "tyranii Dalajlamy" Chińczycy wymordowali już 20 proc. Tybetańczyków. Tysiące siedzą w więzieniach (bez sądu albo po parodiach procesów). Tysiące są torturowane. Ludziskazuje się na karę śmierci WYŁĄCZNIE za to, że protestują przeciwko tej sytuacji. Czy są jakieś granice Twojej głupoty? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: komuch przyjmie brata swego towarzysza komuch IP: 213.199.192.* 09.06.04, 14:40 Nie wiem czemu, z takim uporem, sabotujesz stosunki polsko-chinskie... Nie lezy ci na sercu interes Polski i Polakow, tylko pasozytniczej kasty mnichow budyjskich, ktorzy trzymali Tybet w biedzie, ciemnocie i zacofaniu... :( Jestes zdrajca interesow Polski i Polakow...;( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sherab Re: komuch przyjmie brata swego towarzysza komuch IP: 217.8.186.* 09.06.04, 14:27 Czy jestes pracownikiem ambasady ChRL? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: komuch przyjmie brata swego towarzysza komuch IP: *.e-loko.pl 10.06.04, 15:07 A ty pracujesz dla Mossadu czy dla CIA? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek Re: komuch przyjmie brata swego towarzysza komuch IP: *.cs.ubc.ca 11.06.04, 00:30 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek Re: komuch przyjmie brata swego towarzysza komuch IP: *.cs.ubc.ca 11.06.04, 00:40 Obejrzyj sobie film Tibet: Cry of the Snow Lion (USA, 2003, 104 min.) to moze Ci sie oczy otworze. Albo, poniewaz wydaje mi sie ze argumenty slowne do Ciebie nie trafiaja, wsadz sobie elektryczna palke do porazania bydla do ust (bo do pochwy zdaje sie nie mozesz jej sobie wsadzic) i napisz jak Ci smakuje chinska wolnosc w Tybecie. Jesli potrzebujesz wiecej czasu na przemyslenia udaj sie na 20-30 lat do wiezienia - to tez element chinskiej wolnosci. No i ma sie rozumiec dojdziesz zapewne do konkluzji, iz Chiny zaatakowaly Tybet tylko po to zeby przyniesc im wolnosc, a nie po to aby objac kontrole nad bardzo strategicznym militarnie regionem Azji. Na koniec pytanie - znaczy sie bylbys zachwycony gdyby Polska nie wyzwolila sie spod zaboru pruskiego, bo Niemcy byly w tym czasie lepiej rozwiniete i zaoferowaly nam przyspieszony rozwoj gospodarczy? Jasne, ze Chiny maja regiony niesamowicie rowiniete gospodarczo, ale radze na przyklad poczytac raporty WHO o stanie zdrowia chinskiej ludnosci. Nie specjalnie one przystaja do kraju rozwinietego gospodarczo. Jacek Odpowiedz Link Zgłoś
roody102 Zamalowane bibordy Helsinskiej Fundacji PC 09.06.04, 16:50 Polityka to nie jest sfera, w której można się kierować sumieniem i klasą – czasem trzeba podawać rękę ludziom, którzy na to nie zasługują. Naiwny, młodzieńczy idealizm, który żąda od polskich polityków, by nie przyjmowali u siebie szefa państwa chińskiego jest wprawdzie szlachetny, ale z realiami nie ma wiele wspólnego. Dlatego trudno się dziwić, że nasze państwo dyskretnie go ignoruje. A jednak jest on potrzebny – nie tylko jako listek figowy, choć w tym sensie przydałby się przecież samym politykom. Jest też potrzebny, by opinia publiczna wiedziała, co dzieje się w Chinach i by politycy dążąc do załatwienia ważnych o dochodowych kontraktów pamiętali, że ich ręce się przy tym brudzą. Ciężar przypominania o tym wzięła na siebie organizacja pozarządowa, co politykom było chyba na rękę, co dla nich było najlepszym możliwym rozwiązaniem i w jakiś sposób oczyszczało przecież ich sumienia. A co oni na to? Oni – bo nie wierzę, że zaktywizowała się jakaś oddolna grupka miłośników KPCh – zainspirowali zamalowanie bilbordów, które miały Hu Jintao ukłuć w oczy. O zasłonięcie demonstrujących poparcie dla Falun Gong postarała się zaś chińska ambasada. I tak państwo polskie skompromitowało się współpracą i metodami rodem z najlepszych wzorców z niedalekiej przecież przeszłości. Komuna mentalna wciąż mocno tkwi w głowach naszych władz. Szkoda, bo zamiast dyskretnie dać Chinom sygnał, że pamiętamy, pokazaliśmy im, że tak właśnie wolno robić w demokracji i przyłożyliśmy się do legitymizacji ich działań. Znów wstyd mi za mój kraj. ________________________________________ Roody102 "Możemy spokojnie przyjąć, że autor nie umiejący myśli swych wyrazić jasno nie umie też myśleć jasno, że więc myśli jego nie zasługują na to, by się silić na ich odgadywanie." Kazimierz Twardowski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Puchatek Re: Zamalowane bibordy Helsinskiej Fundacji PC IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 09.06.04, 17:00 Gość portalu: Kagan napisał(a): > Nie wiem czemu, z takim uporem, sabotujesz stosunki polsko-chinskie... Nie stosunki polsko - chińskie, tylko stosunki z chińskimi komunistami. > Nie lezy ci na sercu interes Polski i Polakow, tylko pasozytniczej kasty > mnichow budyjskich, ktorzy trzymali Tybet w biedzie, ciemnocie i > zacofaniu... : No właśnie - Twoje doktrynerstwo antyreligijne blokuje Ci procesy myślenia coraz bardziej... Jeszcze raz powtarzam - nie życzę Ci takiej wolności, jaką przynieśli Tybetowi Chińczycy. No i ta nowoczesność i oświecenie... gołą żarówką w betonowej celi. I tortury za pomocą prądu elektrycznego - jakież tonowoczesne i postępowe. > Jestes zdrajca interesow Polski i Polakow...;( Jesteś kretynem :) Przepraszam, to nie inwektywa. To stwierdzenie faktu. Odpowiedz Link Zgłoś
roody102 Re: Zamalowane bibordy Helsinskiej Fundacji PC 09.06.04, 17:55 Panie, to do mnie te słowa? ________________________________________ Roody102 "Możemy spokojnie przyjąć, że autor nie umiejący myśli swych wyrazić jasno nie umie też myśleć jasno, że więc myśli jego nie zasługują na to, by się silić na ich odgadywanie." Kazimierz Twardowski Odpowiedz Link Zgłoś
stefan4 Re: Zamalowane bibordy Helsinskiej Fundacji PC 10.06.04, 21:13 roody102: > Ciężar przypominania o tym wzięła na siebie organizacja pozarządowa, co > politykom było chyba na rękę, co dla nich było najlepszym możliwym > rozwiązaniem i w jakiś sposób oczyszczało przecież ich sumienia. A co oni na > to? Oni [...] > zainspirowali zamalowanie bilbordów, które miały Hu Jintao ukłuć w oczy. [...] > Znów wstyd mi za mój kraj. Roody, tu już nie czas na wstyd, trzeba coś robić. To jest zamach na NASZĄ wolność wyrazu. Przez ostatnie kilkanaście lat nauczyliśmy się, że głośne mówienie, pisanie, demonstrowani itp. są czynnościami zwykłymi i oczywistymi. Od tego właśnie władcy próbują nas odzwyczaić. To niestety nie jest odosobniony przypadek. Takie esbeckie działania następują ostatnio całymi seriami. - Stefan www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak Odpowiedz Link Zgłoś
rolotomasi Re: Wizyta prezydenta Chin 12.06.04, 00:00 To zdaje się kościelni nazywają>> Być bardziej papieskim od papieża, - uczyć potężne Chiny czegokolwiek wbrew ich woli, i patrzeć jak Ełropa i usa robią biznesy ?? Odpowiedz Link Zgłoś
rolotomasi Re: Wizyta prezydenta Chin 15.06.04, 01:59 Czy kto wie,jakie są konkrety z wizyty najwyższych władz chińskich u przezydemta Kwaśniaka, bo jakoś nie dosłyszałem, aby w ogóle, a z reguły chwalą się jak cho. Odpowiedz Link Zgłoś