Świecki pogrzeb W.Szymborskiej.

02.02.12, 14:44
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,11077338,Pogrzeb_Wislawy_Szymborskiej_odbedzie_sie_9_lutego.html? //
    • marzeka1 Re: Świecki pogrzeb W.Szymborskiej. 02.02.12, 14:49
      No i dobrze, niech każdy ma taki pogrzeb, jaki chce i sobie życzy.
      • spokojny.zenek Re: Świecki pogrzeb W.Szymborskiej. 02.02.12, 16:27
        marzeka1 napisała:

        > No i dobrze, niech każdy ma taki pogrzeb, jaki chce i sobie życzy.

        Słusznie. Na przykład jeśli sobie zażyczy na Wawelu...
        • losiu4 Re: Świecki pogrzeb W.Szymborskiej. 02.02.12, 17:10
          nie zażyczy. Nie żyje. Zresztą by być tam pochowanym trzeba być kimś, np. Prezydentem otoczonym powszechnym szacunkiem, wybitnym przywódcą, wodzem, czy (kiedys) królem. Samo chcenie nie wystarczy ani nie jest wymagane, natomiast niechcenie powinno być respektowane :)

          Pozdrawiam

          Losiu
          • spokojny.zenek Re: Świecki pogrzeb W.Szymborskiej. 02.02.12, 17:14
            losiu4 napisał:

            > nie zażyczy. Nie żyje. Zresztą by być tam pochowanym trzeba być kimś, np. Prezy
            > dentem otoczonym powszechnym szacunkiem, wybitnym przywódcą, wodzem

            Całkiem niedawno okazało się, że niekoniecznie.

            • losiu4 Re: Świecki pogrzeb W.Szymborskiej. 02.02.12, 17:23
              znaczy co niekoniecznie? Jeśli płyniesz w kierunku kogo tam chowano, to w tym przypadku liczyła się opinia ludzi. Jeśli tych ludzi jest wystarczająco wielu to zazwyczaj się czyniło zgodnie z ich wola o ile wczesniejsza wola chowanego nie była wyraźnie inna. Oczywiście mogły się zdarzyć wyjatki od tej reguły.

              Pozdrawiam

              Losiu
              • wachmistrz_soroka Re: Świecki pogrzeb W.Szymborskiej. 02.02.12, 17:27
                losiu4 napisał:

                > znaczy co niekoniecznie? Jeśli płyniesz w kierunku kogo tam chowano, to w tym p
                > rzypadku liczyła się opinia ludzi. Jeśli tych ludzi jest wystarczająco wielu to
                > zazwyczaj się czyniło zgodnie z ich wola o ile wczesniejsza wola chowanego nie
                > była wyraźnie inna. Oczywiście mogły się zdarzyć wyjatki od tej reguły.
                >
                > Pozdrawiam
                >
                > Losiu



                Były losiu takie wyjątki,weź choćby księdza Twardowskiego i złamania jego woli przez kościół.
                Ks Twardowski
                Zmarł w szpitalu[3] wieczorem 18 stycznia 2006 w Warszawie. Pochowany w krypcie w Panteonie Wielkich Polaków, miejscu pochówku dla zasłużonych w Świątyni Opatrzności Bożej, zgodnie z życzeniem prymasa Polski kardynała Józefa Glempa, a wbrew ostatniej woli księdza Twardowskiego, który chciał być pochowany na warszawskich Powązkach.

                Kościół miał w nosie to,co chciał ksiądz odnośnie jego pochówku.
                • losiu4 Re: Świecki pogrzeb W.Szymborskiej. 02.02.12, 17:41
                  wiem że były :) I nie podobają mi sie takie wyjatki. Moim zdaniem powinno sie szanowac wolę zmarłej osoby. Tylko tyle mozemy dla niej zrobić. Oczywiście prócz rzeczy wazniejszej, czyli modlitwy. Czy pamięci.

                  Pozdrawiam

                  Losiu
                  • bronek979 spotkanie III stopnia z tatusiem? 08.02.12, 22:43
                    NOC

                    I rzekł Bóg: Weźmij syna twego jednorodzonego,
                    którego miłujesz, Izaaka, a idź z nim do ziemi
                    Moria i tam go ofiarujesz na całopalenie na
                    jednej z gór, którą tobie wskażę.
                    Co takiego zrobił Izaak,
                    proszę księdza katechety?
                    Może piłką wybił szybę u sąsiada?
                    Może rozdarł nowe spodnie,
                    gdy przechodził przez sztachety?
                    Kradł ołówki?
                    Płoszył kury?
                    Podpowiadał?
                    Niech dorośli
                    leżą sobie w głupim śnie,
                    ja tej nocy
                    muszę czuwać aż do rana.
                    Ta noc milczy,
                    ale milczy przeciw mnie
                    i jest czarna
                    jak gorliwość Abrahama.

                    Gdzie się skryję,
                    gdy biblijne oko boże
                    spocznie na mnie
                    jak spoczęło na Izaaku?
                    Stare dzieje
                    Bóg, gdy zechce, wskrzesić może.
                    Więc naciągam koc na głowę
                    w mrozie strachu.

                    Coś niebawem zabieleje przed oknami,
                    ptakiem, wiatrem
                    po pokoju zaszumi.
                    Ale przecież nie ma ptaków
                    z tak wielkimi skrzydłami,
                    ani wiatru
                    w takiej długiej koszuli.

                    Pan Bóg uda,
                    że wefrunął przypadkiem,
                    że to wcale a wcale nie tutaj,
                    a potem weźmie ojca
                    do kuchni na konszachty,
                    z dużej trąby mu w uszy zadmucha.

                    A gdy jutro skoro świt
                    ojciec w drogę mnie zabierze,
                    pójdę, pójdę
                    pociemniała z nienawiści.
                    W żadną dobroć, w żadną miłość
                    nie uwierzę,
                    bezbronniejsza
                    od listopadowych liści.
                    Ani ufać,
                    nic nie warte jest ufanie.
                    Ani kochać,
                    żywe serce nosić w piersiach.
                    Gdy się stanie, co się stać ma,
                    gdy się stanie,
                    bić mi będzie grzyb suszony
                    zamiast serca.

                    Czeka Pan Bóg
                    i z balkonu chmur spoziera,
                    czy się ładnie, czy się równo
                    stos zapali
                    i zobaczy,
                    jak na przekór się umiera,
                    bo ja umrę,
                    nie pozwolę się ocalić!

                    Od tej nocy
                    ponad miarę złego snu,
                    od tej nocy
                    ponad miarę samotności,
                    zaczął Pan Bóg
                    pomalutku
                    dzień po dniu
                    przeprowadzkę
                    z dosłowności
                    do przenośni.
                  • xyz-me Re: spotkanie III stopnia z tatusiem?? 08.02.12, 22:45
                    NOC

                    I rzekł Bóg: Weźmij syna twego jednorodzonego,
                    którego miłujesz, Izaaka, a idź z nim do ziemi
                    Moria i tam go ofiarujesz na całopalenie na
                    jednej z gór, którą tobie wskażę.
                    Co takiego zrobił Izaak,
                    proszę księdza katechety?
                    Może piłką wybił szybę u sąsiada?
                    Może rozdarł nowe spodnie,
                    gdy przechodził przez sztachety?
                    Kradł ołówki?
                    Płoszył kury?
                    Podpowiadał?
                    Niech dorośli
                    leżą sobie w głupim śnie,
                    ja tej nocy
                    muszę czuwać aż do rana.
                    Ta noc milczy,
                    ale milczy przeciw mnie
                    i jest czarna
                    jak gorliwość Abrahama.

                    Gdzie się skryję,
                    gdy biblijne oko boże
                    spocznie na mnie
                    jak spoczęło na Izaaku?
                    Stare dzieje
                    Bóg, gdy zechce, wskrzesić może.
                    Więc naciągam koc na głowę
                    w mrozie strachu.

                    Coś niebawem zabieleje przed oknami,
                    ptakiem, wiatrem
                    po pokoju zaszumi.
                    Ale przecież nie ma ptaków
                    z tak wielkimi skrzydłami,
                    ani wiatru
                    w takiej długiej koszuli.

                    Pan Bóg uda,
                    że wefrunął przypadkiem,
                    że to wcale a wcale nie tutaj,
                    a potem weźmie ojca
                    do kuchni na konszachty,
                    z dużej trąby mu w uszy zadmucha.

                    A gdy jutro skoro świt
                    ojciec w drogę mnie zabierze,
                    pójdę, pójdę
                    pociemniała z nienawiści.
                    W żadną dobroć, w żadną miłość
                    nie uwierzę,
                    bezbronniejsza
                    od listopadowych liści.
                    Ani ufać,
                    nic nie warte jest ufanie.
                    Ani kochać,
                    żywe serce nosić w piersiach.
                    Gdy się stanie, co się stać ma,
                    gdy się stanie,
                    bić mi będzie grzyb suszony
                    zamiast serca.

                    Czeka Pan Bóg
                    i z balkonu chmur spoziera,
                    czy się ładnie, czy się równo
                    stos zapali
                    i zobaczy,
                    jak na przekór się umiera,
                    bo ja umrę,
                    nie pozwolę się ocalić!

                    Od tej nocy
                    ponad miarę złego snu,
                    od tej nocy
                    ponad miarę samotności,
                    zaczął Pan Bóg
                    pomalutku
                    dzień po dniu
                    przeprowadzkę
                    z dosłowności
                    do przenośni.
              • sclavus Re: Świecki pogrzeb W.Szymborskiej. 02.02.12, 17:32
                Właśnie, prawie dwa lata temu, taki wyjątek się zdarzył...
                Załatwiła to dwuosobowa komisja :D
                • fiu-bzdziu2010 Re: Świecki pogrzeb W.Szymborskiej. 02.02.12, 21:13
                  i nikt nie chce się przyznać, kto był w tej dwuosobowej komisji
                  jakieś Anonimy
              • spokojny.zenek Re: Świecki pogrzeb W.Szymborskiej. 02.02.12, 17:49
                losiu4 napisał:

                > znaczy co niekoniecznie? Jeśli płyniesz w kierunku kogo tam chowano, to w tym p
                > rzypadku liczyła się opinia ludzi.

                Opinia ludzi była akurat jednoznaczna. Zwłaszcza Krakowian, którzy całkowicie zlekceważyli uroczystości - ekipy TV nie były w stanie =z tłumu wyłuskać nikogo, kto by nie był przyjezdnym.


                • losiu4 Re: Świecki pogrzeb W.Szymborskiej. 02.02.12, 18:24
                  z grzecznosci puścili gości blizej. Zapewniam ze sporo ich również było i uczestniczyło. Oczywiście też zdarzali sie malkontenci, zarówno wsród krakusów jak i spoza Krakowa, lecz o zachowaniu tych co bardziej aktywnych czy "ałtorytetuf" lepiej zmilczec, bo czesto-gęsto było ponizej krytyki. Ale ślad na papierze i tasmie filmowej został. Mnie by było wstyd tak sie zachowywac, oni raczej sa z tego dumni.

                  Pozdrawiam

                  Losiu
                  • spokojny.zenek Re: Świecki pogrzeb W.Szymborskiej. 02.02.12, 18:35
                    losiu4 napisał:

                    > z grzecznosci puścili gości blizej.

                    Oczywiście. W szpalerach i na Rynku też nie było tubylców - nie chcieli miejsca przyjezdnym zajmować...

                    a z
                    > tego dumni.

                    I słusznie, bo nieuleganie nakręcanej przez TV histerii z pewnością jest powodem do dumy.

                    • losiu4 Re: Świecki pogrzeb W.Szymborskiej. 02.02.12, 18:41
                      spokojny.zenek napisał:

                      > Oczywiście. W szpalerach i na Rynku też nie było tubylców - nie chcieli miejsca
                      > przyjezdnym zajmować...

                      byli, byli, niektórzy niemal w centrum wydarzeń. Wiem, bo mam relacje z pierwszej ręki, znaczy osób mieszkających w Krakowie bedacych niemal w centrum wydarzeń (tak, też w Rynku) i nieco dalej również :)

                      > > a z tego dumni.

                      oj, nie o to mi chodziło, o czym dobrze wiesz :)

                      Pozdrawiam

                      Losiu
                      • spokojny.zenek Re: Świecki pogrzeb W.Szymborskiej. 03.02.12, 08:29
                        Jasne, jasne...
                        • lumpior Re: Świecki pogrzeb W.Szymborskiej. 03.02.12, 10:25
                          www.tvn24.pl/0,1590526,0,1,swieckie-pogrzeby-coraz-popularniejsze,wiadomosc.html
                      • erte2 Re: Świecki pogrzeb W.Szymborskiej. 09.02.12, 00:28
                        losiu4 napisał:
                        ...byli, byli, niektórzy niemal w centrum wydarzeń.
                        Wiem, bo mam relacje z pierwsz ej ręki, znaczy osób mieszkających w Krakowie ...
                        ......


                        Wszystkich dwóch ?
                        • losiu4 Re: Świecki pogrzeb W.Szymborskiej. 09.02.12, 11:21
                          jakby tak policzyc to wiem o kilkudziesięciu :) a i oni mieli znajomych, którzy równiez byli. A byli w różnych miejscach, niektórych z ciekawości nawet na opłotki Krakowa wygnało. A nie widzę sensownego powodu by twierdzić ze tylko oni byli :)

                          Pozdrawiam

                          Losiu
                  • szmul.bender Re: Świecki pogrzeb W.Szymborskiej. 03.02.12, 18:44
                    losiu4 napisał:

                    > z grzecznosci puścili gości blizej. Zapewniam ze sporo ich również było i uczes
                    > tniczyło. Oczywiście też zdarzali sie malkontenci, zarówno wsród krakusów jak i
                    > spoza Krakowa, lecz o zachowaniu tych co bardziej aktywnych czy "ałtorytetuf"
                    > lepiej zmilczec, bo czesto-gęsto było ponizej krytyki. Ale ślad na papierze i
                    > tasmie filmowej został. Mnie by było wstyd tak sie zachowywac, oni raczej sa z
                    > tego dumni.
                    >
                    > Pozdrawiam
                    >
                    > Losiu

                    Gdybym mieszkal w Krakowie tez na pogrzeb Prezydenta bym poszedl, bo tego wymaga szacunek dla panstwa. Stalbym grzecznie w szeregu i nie wypowiadalbym sie wtedy jakim skandalem jest chowanie tego akurat osobnika na Wawelu.
                    Mylisz wiec szacunek obywateli da prezydenta z akceptacja jego miejsca pochowku.
              • x2468 Re: Świecki pogrzeb W.Szymborskiej. 08.02.12, 15:30
                Nie wiesz co to znaczy?To proste.Mozna być zerem i spocząć na Wawelu.
          • venus99 Re: Świecki pogrzeb W.Szymborskiej. 03.02.12, 18:52
            ten powszechny szacunek mnie rozbawił.wybitny przywódca też też.Kim Ir Sena pochowali?
          • erte2 Re: Świecki pogrzeb W.Szymborskiej. 09.02.12, 00:23
            losiu4 napisał:
            ...Zresztą by być tam pochowanym trzeba być kimś, np. Prezydentem otoczonym powszechnym szacunkiem, wybitnym przywódcą, wodzem, czy (kiedys) królem.

            To skąd w taki razie wziął się tam Lech Kaczyński ??!!
            • losiu4 Re: Świecki pogrzeb W.Szymborskiej. 09.02.12, 11:22
              no przecież właśnie napisałem dlaczego :)

              Pozdrawiam

              Losiu
        • venus99 Re: Świecki pogrzeb W.Szymborskiej. 03.02.12, 18:50
          brat sobie zażyczył i miał.
          • wachmistrz_soroka Re: Świecki pogrzeb W.Szymborskiej. 09.02.12, 15:42
            venus99 napisał:

            > brat sobie zażyczył i miał.



            Nieprawda,sam się zdziwisz kto sobie zażyczył ...sam Dziwisz.
        • snajper55 Re: Świecki pogrzeb W.Szymborskiej. 09.02.12, 02:18
          spokojny.zenek napisał:

          > marzeka1 napisała:
          >
          > > No i dobrze, niech każdy ma taki pogrzeb, jaki chce i sobie życzy.
          >
          > Słusznie. Na przykład jeśli sobie zażyczy na Wawelu...

          Ten wątek jest o czym innym. O politycznym graniem trupem brata można pisać gdzie indziej.

          S.
        • wachmistrz_soroka Re: Świecki pogrzeb W.Szymborskiej. 09.02.12, 15:40
          spokojny.zenek napisał:

          > marzeka1 napisała:
          >
          > > No i dobrze, niech każdy ma taki pogrzeb, jaki chce i sobie życzy.
          >
          > Słusznie. Na przykład jeśli sobie zażyczy na Wawelu...



          Chcesz powiedzieć,że Lech Kaczyński zażyczył sobie pochowania go na Wawelu?
    • losiu4 Re: Świecki pogrzeb W.Szymborskiej. 02.02.12, 15:27
      jej sprawa. Co mnie to obchodzi.

      Pozdrawiam

      Losiu
      • laerke Re: Świecki pogrzeb W.Szymborskiej. 02.02.12, 15:38
        A jednak to bardzo wazne. Byla swiatla i przenikliwa osoba.
        • a-siek Re: Świecki pogrzeb W.Szymborskiej. 02.02.12, 15:46
          laerke napisała:
          > A jednak to bardzo wazne. Byla swiatla i przenikliwa osoba.

          Owszem, miała na pieńku z krakowską kurią i byc moze po prostu wykazała nieco przyzwoitości.
          • ave.duce Całe szczęście, że Cmentarz Rakowicki 02.02.12, 17:26
            jest komunalny.
        • losiu4 Re: Świecki pogrzeb W.Szymborskiej. 02.02.12, 17:15
          jakby była naprawdę swiatła i przenikliwa to by głupot służacych podkładce pod mordowanie niewinnych nie podpisywała. Natomiast wiersze miała niezłe, nawet te o Stalinie, a które spokojnie można podciagnąć pod "błędy młodosci" i potraktować jako nieistotne. W tych przypadkach ważniejsze jest czy przeprosiła i wyraziła zal za te powazniejsze grzechy i swoim zyciem udowodniła ze "sie nawróciła".

          Pozdrawiam

          Losiu
          • laerke Re: Świecki pogrzeb W.Szymborskiej. 02.02.12, 22:10
            No coz, byla wtedy mloda. Nie jeden literat w latach powojennych slawil komunizm i stalina.
            Byli pod gigantyczna presja i do tego musieli z czegos przeciez zyc.
            Jezeli nie pisales zgodnie z oficjalnym nurtem, to nie pozwalano ci nic wydawac.

            Teraz, w wolnym demokratycznym kraju, gdzie ludziom sie zyje coraz lepiej, a sklepy sa pelne towarow, latwo krytykowac.
            Przeciez nie wiesz jak zachowalbys sie, Losiu. :O)
            • losiu4 Re: Świecki pogrzeb W.Szymborskiej. 02.02.12, 22:22
              oj nie nie. To nie tak. Jak już pisałem jej wiersze to jedna sprawa którą - jak piszesz - spokojnie możnaby podciagnąć czy to pod błędy młodosci czy pod zwykłe podlizywanie by sie urządzic i po prostu rzecz zignorować. My tu piszemy o sprawie duzo powazniejszej, czyli podpisie pod wiadomym listem słuzacym ewidentnie jako podkładka pod planowane morderstwo sądowe. Jeszcze uwierzyłbym w jej niewinność gdyby gdzies w Gdańsku czy Warszawce mieszkała i była odcięta od realnego życia i informacji. Ale w Krakówku i okolicach wszyscy o dętym procesie i wyrokach wiedzieli, nawet mniej inteligentni od Szymborskiej.

              Pozdrawiam

              Losiu
            • szmul.bender Re: Świecki pogrzeb W.Szymborskiej. 03.02.12, 18:47
              Tak jest. Byla wtedy mloda i glupia.
              Ale czy gdyby byla mloda i glupia w hitlerowskich Niemczech i napisala jakas bzdzine o Hitlerze, czy dostalaby Nobla i czy bylaby traktowana jako wielka poetka (ktora niewatpliwie byla).
          • venus99 Re: Świecki pogrzeb W.Szymborskiej. 03.02.12, 18:55
            możesz rozwinąć światłą myśl o mordowaniu niewinnych?
            • losiu4 Re: Świecki pogrzeb W.Szymborskiej. 03.02.12, 20:18
              o "podkładce pod mordowanie niewinnych", jak już cos od kogoś bierzesz to cytuj porządnie. Czyli słynny list wykorzystany jak najbardziej przez władze. Taki "list ałtorytetufff" dziś też uzywany często przez tzw. salon. Tyle ze wtedy planowano zamordować za pomocą sądu kilka osób. Wyroki jak najbardziej wydano. To że ich nie wykonano to nie zasługa tych intelektualistów tylko zdaje się ze władze zorientowały się ze sie trochę zagalopowały. Wczesniej nie miano takich oporów, stąd tyle pośmiertnych rehabilitacji. Tłumaczenie że nie wiedziała co podpisuje niestety nie jest wiarygodne.

              Pozdrawiam

              Losiu
              • lumpior Pogrzeb. 07.02.12, 16:59
                wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,11103312,Jak_bedzie_wygladal_pogrzeb_Wislawy_Szymborskiej.html?
                • lumpior Re: Pogrzeb. 08.02.12, 15:25
                  wyborcza.pl/1,76842,11108387,W_czwartek_pogrzeb_Wislawy_Szymborskiej__Kto_na_nim.html
      • trzecikot Re: Świecki pogrzeb W.Szymborskiej. 02.02.12, 18:28
        Obchodzi cię. W przeciwnym razie po co byś odpisywał, łosiu?
        • losiu4 Re: Świecki pogrzeb W.Szymborskiej. 02.02.12, 18:36
          odpowiedziałem na wpis, wg mnie wymagający reakcji, bo wyglądał na podpuchę mającą sprowokować "katoli" do "plucia" :) . Decyzja p. Szymborskiej dot. pochówku mnie nie interesuje. Uszanowałem ją i tyle.

          Pozdrawiam

          Losiu
    • cookies9 Re: Świecki pogrzeb W.Szymborskiej. 02.02.12, 16:02
      I bardzo dobrze.Nie była zakłamana i pruderyjna - do końca.Kobieta z klasą.
    • hordol a co to za news? 02.02.12, 16:25
      nie była osobą wierzącą więc ma pogrzeb swiecki co to za sensacja?
      • chateau Re: a co to za news? 02.02.12, 16:32
        Twoje zdziwienie świadczy o tobie bardzo pozytywnie.
        Ale historia zna wiele przypadków, gdzie osoby niewierzące miały wbrew swojej woli pogrzeb katolicki.
        Jak również zna takie, kiedy rodzina chowanego katolika nie doczekała się księdza i wqrwiona monumentalnie zakończyła ceremonię własnymi siłami.
        • wachmistrz_soroka Re: a co to za news? 02.02.12, 17:23
          chateau napisał:

          > Twoje zdziwienie świadczy o tobie bardzo pozytywnie.
          > Ale historia zna wiele przypadków, gdzie osoby niewierzące miały wbrew swojej w
          > oli pogrzeb katolicki.
          > Jak również zna takie, kiedy rodzina chowanego katolika nie doczekała się księd
          > za i wqrwiona monumentalnie zakończyła ceremonię własnymi siłami.
          >


          Tak,masz zupełną rację, tak bywało jak piszesz.
    • losiu4 Re: a co to za news? 02.02.12, 18:32
      zapewne stąd ze tak sie u nas przyjeło, iż chrzescijańskim zwyczajem zwykło sie ludzi grzebać. Czy dla nowoczesniejszych - kremować. Czy tam co innego. W każdym bądź razie "chowac".

      Pozdrawiam

      Losiu
      • ave.duce Re: a co to za news? 02.02.12, 18:41
        Jednak pewność zyska się dopiero po fakcie, w międzyczasie mogą się stać różne rzeczy.
        • losiu4 Re: a co to za news? 02.02.12, 19:26
          niby tak. Ale mam nadzieję ze stare dobre zwyczaje, czyli chrzescijańskie, zostaną zachowane. Nie musimy iść drogą lewackiej barbarii i zdziczenia dla zmyłki zwanej postepem.

          Pozdrawiam

          Losiu
          • ave.duce Re: a co to za news? 02.02.12, 20:40
            Wobec niewierzących też?
            • losiu4 Re: a co to za news? 02.02.12, 20:46
              ave.duce napisała:

              > Wobec niewierzących też?

              oczywiście. Chyba ze zażyczyli sobie inaczej. To że zbłądzili lub nie mogli poznać wiary wcale nie znaczy ze nie sa Bożymi dziećmi :)

              Pozdrawiam

              Losiu
              • ave.duce Re: a co to za news? 02.02.12, 21:05
                Uff, jak dobrze, że mogę sobie czegoś innego życzyć.
                Taki ks. Twardowski chciał być pochowany na swoich ukochanych Powązkach (cywilnych), ale nic z tego. Skazali go na Świątynię Opatrzności. Miał pecha. Nie liczono się z jego ostatnią wolą.
                • losiu4 Re: a co to za news? 02.02.12, 21:13
                  no to ci co zdecydowali inaczej imho źle zrobili, co innego moge napisać?

                  Pozdrawiam

                  Losiu
                • remez2 Re: a co to za news? 02.02.12, 22:03
                  Ostatnia wola JPII też nie została spełniona.
                  • ave.duce Re: a co to za news? 02.02.12, 22:13
                    A co było jego ostatnią wolą?

                    ps. ks. Twardowski był dla mnie kimś ważnym...
                    • remez2 Re: a co to za news? 02.02.12, 22:19
                      ave.duce napisała:

                      > A co było jego ostatnią wolą?
                      M.in. zniszczenie wszelkich osobistych zapisków.
                      > ps. ks. Twardowski był dla mnie kimś ważnym...
                      Chyba dla każdego, kto cokolwiek jego autorstwa przeczytał.

                      ------------
                      • ave.duce Re: a co to za news? 02.02.12, 22:27
                        Czyli Dziwisz...?

                        ps. na pewno masz rację, napisałam to dla kontrastu z JP2, może niepotrzebnie.
                        • remez2 Re: a co to za news? 02.02.12, 22:28
                          ave.duce napisała:

                          > Czyli Dziwisz...?
                          Tak.


                          ----------------
                          • ave.duce Re: a co to za news? 02.02.12, 22:45
                            I wszystko jasne ;)

                            Dobranocka.
                          • losiu4 Re: a co to za news? 02.02.12, 22:58
                            Dziwisz w ogóle miał dziwne zachowania. Np. nie wiadomo dlaczego kapusi bronił przez kneblowanie chcacych prawde ujawniać.

                            Pozdrawiam

                            Losiu
                • venus99 Re: a co to za news? 03.02.12, 18:58
                  no to teraz już wiesz.z tej zasady mamy 120%katolików w kraju.
    • wariant_b I bardzo dobrze, że świecki. 02.02.12, 19:59
      Przynajmniej wyrazimy swój smutek i szacunek dla zmarłego,
      zamiast udawanej wdzięczności Bogu, że go zechciał zabrać.
      • rzewuski1 Re: I bardzo dobrze, że świecki. 02.02.12, 21:43
        no i nie zarobią
        księża


        • zabieocko Re: I bardzo dobrze, że świecki. 02.02.12, 21:59
          rzewuski1 napisał:

          > no i nie zarobią
          > księża
          >
          >
          a małpa w czerwonym ile weźmie za tą posługę ?
          • rzewuski1 Re: I bardzo dobrze, że świecki. 02.02.12, 22:04
            a małpa w czerwonym ile weźmie za tą posługę ?


            na pewno mniej
            i gregorianek nie bedzie
    • igiturr takiego sobie życzyła, więc jest OK 02.02.12, 23:41
    • marouder.com Nie swiecki a humanistyczny! 03.02.12, 04:25
      Okreslenie "swiecki" starszemu pokoleniu moze pokojazyc sie z prlowskim Towarzystwem Krzewienia Kultury Swieckiej, ktore zapoczatkowywalo rozmaite nowe swieckie tradycje znane m.in z filmu "Mis".
    • adalberto3 Z cytatem na nagrobku ! 03.02.12, 14:19
      TEN DZIEŃ

      (Wisława Szymborska o śmierci Stalina)

      Jeszcze dzwonek, ostry dzwonek w uszach brzmi.
      Kto u progu? Z jaką wieścią, i tak wcześnie?
      Nie chcę wiedzieć. Może ciągle jestem we śnie.
      Nie podejdę, nie otworzę drzwi.

      Czy to ranek za oknami, mroźna skra
      tak oślepia, że dokoła patrzę łzami?
      Czy to zegar tak zadudnił sekundami?
      Czy to moje własne serce werbel gra?

      Póki nikt z was nie wypowie pierwszych słów,
      brak pewności jest nadzieją, towarzysze...
      Milczą. Wiedzą, że to czego nie chcę słyszeć -
      muszę czytać z pochylonych głów.

      Jaki rozkaz przekazuje nam
      na sztandarze rewolucji profil czwarty?
      - Pod sztandarem rewolucji wzmocnić warty!
      Wzmocnić warty u wszystkich bram!

      Oto Partia - ludzkości wzrok.
      Oto Partia - siła ludów i sumienie.
      Nic nie pójdzie z Jego życia w zapomnienie.
      Jego Partia rozgarnia mrok.

      Niewzruszony drukarski znak
      drżenia ręki mej piszącej nie przekaże,
      nie wykrzywi go ból, łza nie zmaże.
      A to słusznie. A to nawet lepiej tak
      • rzewuski1 jakie to polskie 03.02.12, 14:28
        zawiść,zazdrość
        utopili by człowieka w łyżce wody
        gdyby tylko mogli
        • losiu4 Re: jakie to polskie 03.02.12, 14:45
          jaka zawisć? Większość skwitowała decyzję pani Szymborskiej co do rodzaju pochówku wzruszeniem ramion.

          Pozdrawiam

          Losiu
          • adalberto3 Re: jakie to polskie - wiersz swiadczy ... 08.02.12, 18:57
            .. o wielkim talencie mlodej poetki.
    • albwu Wawel ????? 03.02.12, 18:26
      Czy Wawel jest miejscem pochówku Wielkich Polaków (niezależnie od religii) czy też prywatnym cmentarzem Biskupa Krakowa ?
      • losiu4 Re: Wawel ????? 03.02.12, 18:42
        co Wawel? Jak chcesz wiedzieć kto tam lezy to lista jest np. tu:
        pl.wikipedia.org/wiki/Groby_Kr%C3%B3lewskie_na_Wawelu
        Pozdrawiam

        Losiu
        • venus99 Re: Wawel ????? 03.02.12, 19:38
          i tylko Marszałka Piłsudskiego,któremu podrzucono sarkofag pełen wątpliwości żal.całe szczęście,że tylko do przedsionka.
      • zabieocko Re: Wawel ????? 03.02.12, 18:50
        albwu napisał:

        > Czy Wawel jest miejscem pochówku Wielkich Polaków (niezależnie od religii) czy
        > też prywatnym cmentarzem Biskupa Krakowa ?

        Niezależnie od religi to na Kremlu
        • off_nick Re: Wawel ????? 03.02.12, 19:04
          zabieocko napisała:




          I co z tego, że na Kremlu? Ale jaka oprawa ;)
          • zabieocko Re: Wawel ????? 03.02.12, 19:20
            off_nick napisała:

            > zabieocko napisała:
            >

            >
            >
            >
            > I co z tego, że na Kremlu? Ale
            > jaka oprawa ;)

            >
            >
            >
            :) reklama google mi się ukazała przy odtwarzaniu

            - "szukasz mieszkania ?, tysiące ofert i bez prowizji"

            he he he he he
    • chateau Re: Świecki pogrzeb W.Szymborskiej. 03.02.12, 18:58
      Jedyny prawdziwie świecka ceremonia może mieć miejsce w Świecku ;-)
    • lackzadek No katabasy!.... 08.02.12, 23:53
      lumpior napisał:

      > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,11077338,Pogrzeb_Wislawy_Szymborskiej_odbedzie_sie_9_lutego.html? //
    • szmul.bender Re: Świecki pogrzeb W.Szymborskiej. 09.02.12, 00:09
      Cholera ! Znowu czarni nie zarobia !!!
      • losiu4 Re: Świecki pogrzeb W.Szymborskiej. 09.02.12, 00:22
        a pchali się tam w ogóle? Tym bardziej że p. Szymborska podpisywała sie pod listem popierającym czapę dla ich niewinnych kolegów i sama se życzyła świeckości? Kto by się pchał na pogrzeb samoluba?

        Pozdrawiam

        Losiu
      • snajper55 Re: Świecki pogrzeb W.Szymborskiej. 09.02.12, 02:19
        szmul.bender napisał:

        > Cholera ! Znowu czarni nie zarobia !!!

        Przynajmniej będą w prawdziwie żałobnym nastroju.

        S.
        • lumpior Re: Świecki pogrzeb W.Szymborskiej. 09.02.12, 11:06
          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,11113192,Majchrowski__Dzisiaj_zostanie_odczytana_ostatnia_wola.html?
    • cookies9 Re: Świecki pogrzeb W.Szymborskiej. 09.02.12, 15:29
      I po pogrzebie,choć Ella Fitzgerald będzie spiewać do 17 tej. Piękna uroczystość...
      • anais_pl Re: Świecki pogrzeb W.Szymborskiej. 09.02.12, 15:34
        Tak, pogrzeb był piękny i wzruszający. Piosenki Fitzgerald brzmiały wspaniale. To było pożegnanie z lekkim uśmiechem, mimo smutku...
      • losiu4 Re: Świecki pogrzeb W.Szymborskiej. 09.02.12, 15:50
        no to wieczny odpoczynek racz jej dać Panie...

        Pozdrawiam

        Losiu
Pełna wersja