l_zaraza_l
09.02.12, 11:20
Wiadomo, że z reformami dotyczącymi zdrowia nie jest bardzo dobrze ale rząd w trosce o swoich obywateli, robi wszystko, by żyło im się lepiej a tym samym zdrowiej. Najlepszym środkiem uzdrawiającym jest śmiech i należy przyznać, że okazji do niego mamy coraz więcej.
Wyngiel je we wiosce, ale niestety na kartki
- Chciałem kupić worek 25-kilowego brykietu węgla o średniej kaloryczności w jednym ze sklepów budowlanych - opowiada 31-letni Artur, mieszkaniec okolic Rzeszowa.
- Jakie było moje zdziwienie, bo zanim dotarłem do kasy, musiałem wypełnić tzw. dokument dostawy wyrobów węglowych, w którym trzeba było odpowiedzieć na kilkanaście pytań, m.in. podać swoje imię, nazwisko i adres oraz napisać, po co mi ten węgiel - śmieje się chłopak.
Co ciekawe, osoby, które chcą kupić węgiel bez akcyzy, na przykład dla chorej babci, potrzebują wówczas jej pisemnego oświadczenia, że węgiel będzie przeznaczony do gospodarstwa domowego.
Miejmy nadzieję, że podobnie jak z alkoholem, którego "puste" kalorie jednak tuczą, okaże się, że pusty śmiech uzdrawia skutecznie.