Dziesięciomilionowa Grecja

13.02.12, 09:58
Walcząc o utrzymanie się na powierzchni postanowiła zredukować swoją administrację o 150 tys urzędasów do 2015 roku
Idąc za jej przykładem rządy platfusów i gumofilców postanowiły zwiększyć liczbę urzędasów o sto tysięcy w bieżącej kadencji.

Bo kto ma pracę, temu dobrze się dzieje. Etat, to jest cuś.
    • zzarda32 Re: Dziesięciomilionowa Grecja 13.02.12, 10:05
      A ile u nich było wszystkich?
      • zabieocko Re: Dziesięciomilionowa Grecja 13.02.12, 10:10
        zzarda32 napisał:

        > A ile u nich było wszystkich?

        na pewno 100%
    • p.a.d.a.l.c.o.w.a matematyka/cyfry/liczby...wiedza to tak zw. ścisła 13.02.12, 11:14
      matematyka/cyfry/liczby...wiedza to tak zw. ścisła, tobie się ciut pomerdało ?
      www.presseurop.eu/pl/content/article/1487921-grecy-stroja-sobie-z-nas-zarty
      6 lutego „trójka”, w której skład wchodzą MFW, Europejski Bank Centralny i Komisja Europejska, musiała postraszyć grecki rząd groźbą wydania na męki piekielne, aby ten zgodził się zwolnić jeszcze w tym roku 15 tysięcy urzędników w celu obniżenia deficytu. W Grecji jest 700 tysięcy urzędników (na ogółem jedenaście milionów mieszkańców), ale obiecano zredukować ich liczbę do 150 tysięcy w 2015 r. Tyle że robi się to w żółwim tempie – w 2011 r. Grecy obiecali pozbyć się 32 tysięcy urzędników, aby ostatecznie odprawić tylko 2 tysiące.
      • nazimno NYT 13.02.12, 11:31

        www.nytimes.com/2012/02/07/business/global/data-show-greeces-debt-ratio-growing-as-economy-shrinks.html
    • haen2010 Re: Dziesięciomilionowa Grecja 13.02.12, 14:15
      Ja ten "news" powtórzyłem za TOKFM. Mówiono o redukcji greckich urzędasów o 150 tys do 2015r., więc szczegółów nie znam.

      Ale wiem jedno - kiedy się dowiedziałem, że rządy Tuska z Pawlakiem zwiększyły o sto tysięcy armię administracji, to dla mnie jasnym się stało, że to rządy złajdaczonych do szpiku kości nepotów, zlodziejstwa i przewałów. Cynicznych cwaniaków z genialnym bajerem.

      HGW z 7 do 8 tys zwiększyła szybko liczbę warszawskich urzędasów. Samych swoich, pociotków platfusów. Efekt taki, że szukają sobie z nudów zajęcia, sami robotę sobie wymyślają, żeby wykazać swoją przydatność. Dodatkowy efekt taki, że brakuje w budżecie miasta forsy na ich awanse i podwyżki płac.

      Potem tylko same potwierdzenia tej oceny. Naprawdę, Polska gorzko zapłaci i zapłacze za łajdactwo rządów kościelnych platfusów i gumofilców.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja