sawa.com
14.02.12, 07:44
dla stołecznych urzedników. Tabuny swoich z PO w gabinetach politycznych.
Tu ma rację GW która twierdzi, że i owszem trzeba wychowywać nastęców ale za pieniadze z partyjnych budżetów. Podatnik juz raz zapłacił w postaci dotacji na partie polityczną
Wg szefa ISP gabinety polityczne miałyby sens wtedy, gdyby pracowali w nich ludzie kompetentni w doradzaniu rządzącym w konkretnych sprawach, np. eksperci, którzy "zjedli zęby na wprowadzaniu jakiejś reformy".
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114884,11139210,_Niech_im_placa_partie__nie___podatnicy___Ekspert.html?lokale=warszawa
O pomste do nieba woła ponad półmilionowa odprawa dla budowniczego stadionu narodowego.
Krociowe premię dostali też wysocy urzędnicy warszawscy ale tylko ci związani z PO...
www.wiadomosci24.pl/artykul/gronkiewicz_waltz_przyznala_1_5_mln_zl_premii_najwyzsze_224844.html
Czyż nie jest w najwyższym stopniu cyniczny partyjny nepotyzm w czasach kiedy zwyklego Kowalskiego łupi się coraz wyższymi podatkami do ostatniej koszuli, wołając - kryzys mamy kryzys!
Platformo wycofaj sie z tych amoralnych dzialań. Nie psuj panstwa publiczną cyniczną grabieżą budżetów gminnych i skarbu państwa.