Zwariowali dokumentnie Graś będzie miał młode...

14.02.12, 14:09
Grasiątka.

Naprawdę. Tuski rzund przeprowadzi rewolucyję infomacyjną. wielce prawdopodobne jest powołanie rzeczników obecnego niedorzecznika JE Ciecia vel Paweła Grasia.

Według Tomasza Skorego Potężnym ułatwieniem w codziennych kontaktach rządu z obywatelami byłaby możliwość dotarcia do jego rzecznika. Można to oczywiście osiągnąć najprościej, przez nakłonienie go do odbierania telefonu albo urzędowania w gabinecie. Kilkuletnie już doświadczenie dowodzi jednak, że to niemożliwe.

To samo można więc osiągnąć przez wydelegowanie spośród 30 pracowników CIR choćby kilku, którzy mieliby do rzecznika ciągły dostęp. Nawet jeśli będą to osoby wybierane losowo, szansa kogoś z zewnątrz na dotarcie do rzecznika będzie większa niż obecnie. Gdyby zaś były to osoby wybrane na stałe - byłoby jeszcze lepiej. Zapewne byłyby nazywane "Grasiętami". Sytuacja przypominałaby wówczas otoczenie Św. Mikołaja, za którego większość pracy wykonują elfy, przy okazji selekcjonujące dzieci, które chciałyby się Świętemu wdrapać na kolana i zwierzyć ze swoich marzeń. Informacyjnych…

Ułatwieniem w kontaktach byłoby też powołanie rzecznika rządu. Paweł Graś jako jeden z najbliższych współpracowników premiera nie ma najwyraźniej czasu na częste, a czasem jakiekolwiek kontakty ze światem zewnętrznym. Ustanowienie osoby, która mogłaby je utrzymywać zamiast niego, stawiałoby wprawdzie istotne pytanie o to, po co w ogóle istnieje rzecznik rządu, zaspokajałoby jednak potrzebę uzyskiwania informacji o jego opinii i działaniach.

Gdyby rzecznikiem rzecznika miała zostać kobieta - co jest całkiem możliwe, jeśli wziąć pod uwagę gwałtowną potrzebę ocieplenia wizerunku rządu - mogłaby zostać nieoficjalnie nazwana - niezbyt może sympatycznie, acz malowniczo - "Grasicą".

Nieoficjalnie wiemy, że kierownictwo kancelarii premiera rozważa zarówno wskazanie 3-4 osób mających dostęp do rzecznika, jak i powołanie jego rzecznika. Możliwe jest wykorzystanie jednego z tych rozwiązań, jak i obu - i "Grasiąt", i "Grasicy".

www.rmf24.pl/tylko-w-rmf24/tomasz_skory/komentarze/news-nowa-polityka-informacyjna-rzadu,nId,433116
Po nowym wymiarze bezradności (Arłukowicz), ignorancji (Mucha) rzund funduje nowy wymiar propagandy - rzeczników rzecznika. Graś z ciązy mnogiey powije Grasiątka.
    • hordol radosna twórczość na zielonej wyspie 14.02.12, 18:43
      rzecznik tak juz obróśł w piórka ze potrzebuje własnego rzecznika
      pracującego zapewne charytatywnie
    • douglasmclloyd Re: Zwariowali dokumentnie Graś będzie miał młode 14.02.12, 18:47
      Powinni natychmiast powołać rzecznika bez teki i rzecznika d/s maszyn rolinczych. Ręsztę rzeczników sukcesywnie, w miarę możliwości.
    • sowietolog BND rozwija agenturę wpływu? 14.02.12, 19:39
      Towarzysze mohery i lemingi, kłania się umiejętność "czytania między wierszami" (wersami). Jak drzewiej bywało. Wróciły podobne czasy, hehe.

      Wnioskuję, iż niemieckie BND zgłosiło chęć odciążenia Grasia i rozwinięcia agentury wpływu poprzez vice-grasiątka operacyjne. Rzucone "w teren"...
    • hordol społeczenstwo przestaje wierzyc peło więc 14.02.12, 19:54
      trzeba nasilić pijar
Inne wątki na temat:
Pełna wersja