porannakawa01
14.02.12, 17:13
Mówienie o maybachu Rydzyka powinno być karane?
Arkadiusz Mularczyk argumentował, ten język nienawiści nie służy polskiej demokracji. Mularczyk ocenił, że atakowanie przez członków partii rządzącej przedstawicieli Kościoła katolickiego jest niegodne.
Mularczykowi dzb kaczy zamuliło gdy językiem nienawiści niejaki Rydzyk określał jako czarownicę Pierwszą Damę.
Zamularczyk uznał wtedy - razem z obydwu Kaczyńskimi, że atakowanie przez przedstawicieli Kościoła katolickiego Pierwszej Damy jest godne?
Zamularczykowane poczucie prawa i sprawiedliwości?
Cooooo Mularczyku?