anwad
21.02.12, 20:33
Prezydent Niemiec z powodu korupcji podał się do dymisji. Wyobrażacie to sobie w Polsce? Nie. A dlaczego? Bo w Niemczech wyborcy wymagają od polityków i się ich szanuje. W Polsce ani wyborcy PO niczego od polityków nie wymagają, ani politycy się z nimi nie liczą.
Tu ostatni przykład:
"Niedawno "Super Express" przytoczył opinie dwóch biegłych stwierdzające, że autorem podpisów jest Graś. W związku z tym niedawno poseł Solidarnej Polski złożył do prokuratury zawiadomienie o składaniu fałszywych zeznań przez rzecznika rządu. Graś, pytany przez RMF FM, stwierdził, że zawiadomienie złożone przez SP nie przeszkadza mu spokojnie spać".
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114884,11201113,Zona_Grasia__Podrobilam_podpisy_meza__Grafolog__Podpisal.html