Dlaczego Kiszczak ujawnił zabójców Popiełuszki i

22.02.12, 07:51
postawił ich przed sadem? Oczywiście z Jaruzelskim. Mieli pełnię absolutnej władzy i mogli ich posłać,po cichu, do piachu ( i nie jest ważne czy mordercy ks działąli z ich rozkazu czy nie ), tymbardziej, że kierowca który uciekł też był oskarżany o bycie TW.

Dlaczego więc nie skorzystali z sowieckiego wyjścia - sprawcy i jednocześnie świadkowie do piachu?

Potem można było innych zastrzelić podczas ucieczki i sfabrykować dowody, że to byli sprawcy? Dlaczego skuteczna SB nie skrzystała z takiego wyjścia i ujawniła swoich i postawiła przed sądem? Czy IPN udzielił na to odpowiedzi???
    • zzarda32 Re: Dlaczego Kiszczak ujawnił zabójców Popiełuszk 22.02.12, 08:20
      Tego, czego nie może powiedzieć związany tajemnicą śledztwa prokurator Andrzej Witkowski, ujawnia ks. Stanisław Małkowski, współpracownik i przyjaciel księdza Jerzego Popiełuszki, w PRL-u kapelan "Solidarności", uczestnik strajku w Stoczni Gdańskiej: - Wersję przedstawioną na procesie toruńskim odbieram jako próbę obrony ze strony Kiszczaka i Jaruzelskiego - chcieli odsunąć od siebie jakiekolwiek podejrzenia, że są odpowiedzialni za zamordowanie księdza Jerzego, zrzucając winę na gen. Mirosława Milewskiego. Nie mam wątpliwości, że winni śmierci ks. Popiełuszki są właśnie Kiszczak i Jaruzelski. Wiem, że ekipa esbeków, która porwała księdza, była śledzona przez inną ekipę. Mieliśmy zatem do czynienia ze zbrodnią wielopiętrową. Poza tym ciekawa, symboliczna jest zbieżność dat. 19 października Kiszczak obchodził urodziny i być może Piotrowski porywając księdza Jerzego, chciał zrobić swojemu przełożonemu prezent. Zatem prawdę już znamy, trzeba jeszcze wyjaśnić wszystkie okoliczności. A więc np. to, czy Kiszczak i Jaruzelski działali w powiązaniu z towarzyszami radzieckimi?
      Jan Olszewski od 20 lat jest przekonany, że mocodawców mordu trzeba szukać w Moskwie: "W moim przekonaniu nikt tutaj, zwłaszcza w MSW, nie odważyłby się zrobić czegokolwiek w sprawie ks. Jerzego co najmniej bez konsultacji, jak nie bez zaleceń stamtąd".


      To wyżej pochodzi z
      www.asme.pl/122553506452333.shtml
      Dlaczego więc ich nie posłąli do piachu metodą sowiecką? Co za tym stoi?
      • lackzadek Re: Dlaczego Kiszczak ujawnił zabójców Popiełuszk 22.02.12, 11:28
        Twoje pytanie jest zdecydowanie za trudne dla mózgowców z ipn-u!
        • zapijaczony_ryj Errata 22.02.12, 11:31
          lackzadek napisał:

          > Twoje pytanie jest zdecydowanie za trudne dla mózgowców z ipn-u!

          Pół mózgowców!
        • wachmistrz_soroka Re: Dlaczego Kiszczak ujawnił zabójców Popiełuszk 22.02.12, 13:09
          lackzadek napisał:

          > Twoje pytanie jest zdecydowanie za trudne dla mózgowców z ipn-u!



          Wow???? a dla pytającego?
          • zzarda32 Re: Dlaczego Kiszczak ujawnił zabójców Popiełuszk 22.02.12, 16:06
            No jakieś wytłumaczenie musi istnieć - nikt na ten temat nie mówi - Twoja teoria. Mam nadzieję, że nie uciekniesz od odpowiedzi w bluzgi?
    • losiu4 Re: Dlaczego Kiszczak ujawnił zabójców Popiełuszk 22.02.12, 12:00
      bo sp...lili robote tak ze sie nie dało już chachmecic - za duzo sladów, za duzo swiadków pozostało "niezatartych" (choć Urban próbował, oj próbował, pamiętam). Ale przy okazji najwyraźniej się zabezpieczyli jakoś, co nie dziwne, bo to doświadczeni funkcjonariusze byli i niejeden "wypadek" zapewne widzieli. Jakby mógł, to by bronił jak niepodległosci. Lub faktycznie do piachu posłał. Co tu jakiegos drugiego dna szukać.

      Pozdrawiam

      Losiu
      • tojabogdan kto na tym najbardziej stracił? 22.02.12, 12:32
        a kto zyskał?
        Na tym mordestwie, na tej jawnej prowokacji, na tym niby spartaczonym usunięciu prowokującego kleryka, obecnie błogosławionego kk? Naiwnością byłoby sądzić, że zniknięcie bez śladu tak znanej wówczas osoby, pozostanie bez echa. Czyli było to prowokacja.
        Kogo i przeciw komu? I kto za tym stał?
        Bo ani Jaruzelskiemu, ani Kiszczakowi nie przyniosło to żadnych korzyści. Wręcz przeciwnie.
        • losiu4 Re: kto na tym najbardziej stracił? 22.02.12, 13:26
          tojabogdan napisał:

          > a kto zyskał?

          jakby nie spartolili roboty, to zyskałyby komuchy, A że spartolili - to starciły. Coz, ryzyko zawodowe. W wielu przypadkach morderstw, podpaleń i innych takich esbeckich i ubeckich gier i zabaw im sie upiekło, czyli de facto "opłaciło".

          > Bo ani Jaruzelskiemu, ani Kiszczakowi nie przyniosło to żadnych korzyści. Wręcz
          > przeciwnie.

          nie przyniosło, bo, jak już wspomniałem, wykonawcy sp...lili robote. A tak to Urban po początkowym kręceniu musiał wytężyć cały swój umysł (wtedy jeszcze b. sprawny) żeby choć trochę rzecz przykryć. Poddał sie dopiero jak wyszło na jaw co to za "nieznani sprawcy" byli.

          Pozdrawiam

          Losiu
      • zzarda32 Re: Dlaczego Kiszczak ujawnił zabójców Popiełuszk 22.02.12, 16:09
        Teraz to walisz kiepską agitkę - jakie ślady i kto je ujawniał, jacy świadkowi i kto ich przesłuchiwał? Nawedt Jaro orzekł że SB była skuteczna - myślisz że nie mogli to zagmatwać a świadków wysłać do krainy wieczny łowów?
        • losiu4 Re: Dlaczego Kiszczak ujawnił zabójców Popiełuszk 22.02.12, 19:21
          nie we wszystkim bywa skuteczna, niezawodna i wszechmocna, bo człowiek, nawet zawodowiec, to jednak nie jest nie Bóg. Fakt, rzadziej się fachowcom wpadki trafiaja, a w takich sprawach fuszerki sie zdarzaja szczególnie często gdy wykonawcy w rutynę wpadają. I dlatego, podejrzewam, takie błędy popełnili. Z rutyny właśnie. Potem na odkrecanie, zacieranie sladów czy usuwanie swiadków było już za późno, jeszcze wiecej zamieszania by tylko sie narobiło. Kiszczaki se to dobrze wykalkulowały i wykpiły sie stratami możliwie najmniejszymi.

          Pozdrawiam

          Losiu
    • lucyperek2 Nie wydaje mi się by to była planowana zbrodnia 22.02.12, 13:07
      Analizując chłodno wszystko nie widać żadnych konkretnych i namacalnych korzyści z tego dla czerwonych. Wręcz przeciwnie wiadomo było, iż takie cos pociągnie za sobą masę niekontrolowanych zdarzeń. Sądzę, iż miało to być coś w rodzaju uprowadzenia na niedługi czas celem zastraszenia, pobicie itd. Tyle że wypadki wymknęły się spod kontroli bo wzięli się za to kompletni amatorzy (Polska w końcu zawsze na amatorszczyźnie i dyletanctwie stała, jako z resztą stoi do dziś) i zakończyło się to tragicznie. O tym świadczyć może cała panika z jaką ukrywano ciało i próbowano zacierać ślady. Stąd ujawnienie sprawców jest posunięciem całkowicie logicznym.
      • losiu4 Re: Nie wydaje mi się by to była planowana zbrodn 22.02.12, 15:45
        lucyperek2 napisał:

        > Analizując chłodno wszystko nie widać żadnych konkretnych i namacalnych korzyśc
        > i z tego dla czerwonych.

        nie widać bo wykonawcy sprawę spartolili. Jaby nie spartolili to korzysci byłoby widać.

        Wręcz przeciwnie wiadomo było, iż takie cos pociągnie
        > za sobą masę niekontrolowanych zdarzeń.

        jakoś wcześniej sie nie bali, bo Popiełuszko to nie jedyny ich wyczyn.

        > bo wzięli się za to kompletni amatorzy (Polska w końcu
        > zawsze na amatorszczyźnie i dyletanctwie stała, jako z resztą stoi do dziś)

        mylisz się. Akurat ci to byli fachowcy co niejedną akcję mieli na koncie. Moze poczuli się zbyt pewnie? To często zguba róznorakich kryminalistów.

        i
        > zakończyło się to tragicznie. O tym świadczyć może cała panika z jaką ukrywano
        > ciało i próbowano zacierać ślady. Stąd ujawnienie sprawców jest posunięciem cał
        > kowicie logicznym.

        zgadza sie. Za daleko zaszło, za dużo rzeczy zostało zawalone, dłuzej sie nie dało kryć (choć próbowano), wiec wydano. Widocznie kiszczaki ocenili że to mniejsze zło. Nie pomylili się co do oceny funkcjonariuszy, bo nie przyznali sie właściwie do niczego poza tym co i tak musieli. Winić ich za to nie mozna, świńskie prawo oskarżonego.

        Pozdrawiam

        Losiu
    • poiuzt bo Kiszczak i Jaruzelski dobre były ... 22.02.12, 15:48
      takie chonorne..
    • erte2 Re: Dlaczego Kiszczak ujawnił zabójców Popiełuszk 22.02.12, 16:35
      Jest duże prawdopodobieństwo że cała ta sprawa wynikła z pewnych walk frakcyjnych w łonie samej "władzy ludowej". Jaruzelskiemu i Kiszczakowi w tamtym czasie zależało raczej na uspokajaniu nastrojów a nie ich podgrzewaniu, a śmierć księdza Jerzego była dolaniem oliwy do ognia. Żadna totalitarna władza nie potrzebuje męczenników, a i Jaruzelski, i Kiszczak mimo wszystko idiotami nie byli i nie zafundowaliby sobie z własnej woli takiego symbolu oporu.
      Bardziej prawdopodobna wydaje się być teoria o prowokacji ze strony Milewskiego i jego kolegów, tym bardziej że ten bandyta morderstwa miał we krwi (słynna sprawa "Żelazo"); prowokacji która miała doprowadzić do wybuchu społecznego który trzeba by było krwawo stłumić i powiedzieć towarzyszom radzieckim: "Widzicie, Jaruzelski sobie nie radzi, a ja sobie poradzę".
      Jest to zresztą dosyć zbieżne z tym co mówił Jaruzelski, ale brzmi dość przekonywująco.
      Natomiast co do "rewelacji" księdza Małkowskiego - to po jego "występach" na Krakowskim jakoś w te jego teorie uwierzyć nie jestem w stanie.
      • zzarda32 Re: Dlaczego Kiszczak ujawnił zabójców Popiełuszk 22.02.12, 16:42
        No dobrze erte - jednak rozwiązanie sowieckie ( do piachu sprawcy i świadkowie ) dawało wszystkim bedących u władzy optymalne korzysći. Potem ewentualnie można byłoby sfingować np: w wyniku ciężkiej pracy organy ścigania wpadły na trop porywaczy i w czasie akcji zatrzymania musiały uzyć broni w wyniku czego zastrzelono wszystkich sprawców ( oczywiście całkiem innych ludzi, ale martwi milczą ),,,,,,, Dlaczego tak się nie stało??????????????????
        • l_zaraza_l Re: Dlaczego Kiszczak ujawnił zabójców Popiełuszk 22.02.12, 18:26
          Wygląda na to, że tylko klechy miały potrzebę dolewania oliwy do ognia i wykreowania męczennika. Dzisiaj bez zmrużenia okiem grabią Polskę rękami SBeków i nie ma podstaw by sądzić, że wtedy interes kraju przedkładali nad swoją prywatę. Widocznie umowa nie obejmowała wybicia wszystkich realizujących zlecenie.
        • lucyperek2 Re: Dlaczego Kiszczak ujawnił zabójców Popiełuszk 22.02.12, 18:27
          > ,,,,,,, Dlaczego tak się nie stało??????????????????

          Oj zzarda, połowa lat '80 to już nie '50. Czerwony czuł, że to się powoli kończy bo sam doskonale widział stan gospodarki zarówno polskiej jak i sowieckiej i zdawał sobie sprawę, że za niedługo do tych czołgów nawet paliwa zabraknie. Ja twierdzę (choć to oczywiście hipoteza jest), że był to zwyczajny wypadek przy pracy, bądź rzeczywiście prowokacja frakcyjna. Czerwony będący wówczas u władzy NICZEGO nie zyskiwał trupiąc Jerzego. Można sobie stylem pisowskim pluć na Urbana czy Kiszczaka, ale jednak trzeba umieć dostrzec ich inteligencję. Wróg też potrafi być niegłupi i mieć mózg. Najgorsze co wtedy mogli zrobić to sobie wyhodować wzmocnioną i rzeczywiście zdeterminowaną opozycję.
          A jednym z najgłupszych argumentów tu czasami padającym jest stwierdzenie "bo oni się niczego nie bali". Otóż bali się i to jak diabli. Najlepszym przykładem był Wujek. To był test na to jak daleko można się posunąć. Czerwony sondował czy zmasowana krwawa pacyfikacja nie spowoduje autentycznego szału wojny domowej i rebelii części wojska. Czerwony bał się daleko bardziej niż niejeden z nas :-)
          Tak ten system działał.
          • zzarda32 Re: Dlaczego Kiszczak ujawnił zabójców Popiełuszk 22.02.12, 18:52
            W części się z Tobą zgadzam, jednak niektórzy rozpowszechinijaa informacje i tajnych komandach i setkach trupw - trzeba się zdecydować - dlaczego więc ujawniono tych zabójców i dopuszczono do procesu? Przecież to w nich waliło a konkretnie w obu gen.
            IPN od 10 lat istnieje i na to pytanie nie odpowiedział?
            • lucyperek2 Re: Dlaczego Kiszczak ujawnił zabójców Popiełuszk 22.02.12, 21:00
              > W części się z Tobą zgadzam, jednak niektórzy rozpowszechinijaa informacje i ta
              > jnych komandach i setkach trupw - trzeba się zdecydować - dlaczego więc ujawnio
              > no tych zabójców i dopuszczono do procesu?

              Może setki to nie, ale udokumentowano gdzieś faktycznie kole jednej setki śmierci w niewyjaśnionych okolicznościach. Jasne, niczego nie udowodniono, ale też dziwnym zbiegiem okoliczności dotyczyło to osób mocno związanych z ruchem podziemnym. No takie dziwne przypadki...
              Jednakowoż postaci typu Wałęsy czy Popiełuszki były zbyt eksponowane by robić tu zadymę. Wałęsę pilnowali na wszystkie możliwe sposoby by mu włos z głowy nie spadł i to nie dlatego, że, jak imputuje to pisowskie ścierwo był siedmiokrotnym agentem Securitate, tylko po prostu z własnego dobrze pojętego interesu. Gdyby czerwony był dostatecznie durny i miał odwagę wówczas na rozwiązania czysto sowieckie, to 13 XII wszyscy zostaliby wywiezieni do lasu i rozwaleni. Ale czerwony się na to zwyczajnie nie poważył. Pamiętam bardzo dobrze ten moment. Poczułem wówczas iż zbliża się koniec komunizmu i to są ostatnie jego podrygi. A że byłem wówczas w wojsku i mogłem poobserwować zachowanie młodszych oficerów - pełna erozja systemu stała się dla mnie już faktem.
              • zzarda32 Re: Dlaczego Kiszczak ujawnił zabójców Popiełuszk 23.02.12, 07:38
                W polityce jest interes polityczny i tylko to się liczy, Sądzę że w tym wypadku także, zatem komu się to płaciło?
        • erte2 Re: Dlaczego Kiszczak ujawnił zabójców Popiełuszk 23.02.12, 00:03
          zzarda32
          Niekoniecznie. To o czym piszesz byłoby trochę zbyt grubymi nićmi szyte (choć zapewne również rozważane), ale wychodzi na to że zwyciężyła wersja pod tytułem :"Widzisz narodzie, potrafimy zwalczać przestępców również we własnym gronie" - co miało dodać nieco wiarygodności. A jednocześnie pozwoliło na spacyfikowanie Milewskiego i jego otoczenia, przez co przestali zagrażać Jaruzelskiemu ( niedługo potem Milewski poszedł "w odstawkę" i zdaje się dosyć marnie skończył). No więc same korzyści.
      • niegracz Aby ratować własny tyłek 22.02.12, 18:41
        sprawa się rypła
        kierowca/ żwiadek porwania uciekł bandytom

        zostali skazani za nieudolność
        - gdyby to zrobili skrycie - zgodnie ze zleceniem
        nigdy nie zostaliby pociagnieci do odpowiedzilanosci

        podskoczyc nie mogli
        - mieli rodziny
        • zzarda32 Re: Aby ratować własny tyłek 22.02.12, 18:55
          Przcież niektórzy z prawej strony uważali, że to TW - więc jaki to był problem. Jesli nie był to i tak niewiele to zmieniało?
    • douglasmclloyd Bo sprawa się rypła 22.02.12, 18:31
      Wszystko się wydało.
    • szmul.bender Jaruzelski z Kiszczakiem 22.02.12, 19:01
      zlecili zabojstwo Popieluszki, bo chcieli miec ulice Popieluszki zamiast Stolecznej na Zoliborzu
      • zzarda32 Re: Jaruzelski z Kiszczakiem 22.02.12, 19:06
        Ten pogląd jest szczególnie oryginalny.
        • tojabogdan i by mieć błogosławionego rodaka 22.02.12, 19:39
          Jaruzelski z Kiszczakiem stracili na tym morderstwie najbardziej, prócz oczywiście samej ofiary mordu.
          • zzarda32 Re: i by mieć błogosławionego rodaka 22.02.12, 19:59
            Teoretycznie tak, ale czy na pewno nie zyskali na postawieniu przed sądem? Czy to czasem nie była cena KK?
            • lucyperek2 Re: i by mieć błogosławionego rodaka 22.02.12, 21:10
              Po prostu tego już się nie dało zamieść pod dywan bez nieobliczalnych strat politycznych. I powtarzam, gdyby na tym coś zyskiwaliby, zamiecenie wykonane by zostało. Podstawowy błąd popełniany przez ociemniałych z nienawiści pisowców polega na postrzeganiu PRL i czerwonego jako betonowego i niewzruszalnego monolitu. A to była zwyczajna zgraja kanalii, gdzie każdy rył pod każdym i kombinował jak tu go panie...
              Najlepszym przykładem był niejaki Stalin, który prewencyjnie rozwalał wszystkich, których podejrzewał o rycie pod nim. Proponuję przyjrzeć się NeoZbawicielowi JK. Gdyby żył w latach '30 takie Dorny, Ziobra i inne Kurskie już witaliby się z dżdżownicami. Dokładnie ten sam styl gdy wokół sami wrogowie.
              • erte2 Re: i by mieć błogosławionego rodaka 23.02.12, 00:06
                lucyperek2
                Analogie bliskie memu sercu.....
              • zzarda32 Re: i by mieć błogosławionego rodaka 23.02.12, 15:03
                a może takie Dorny, Ziobra i Kurskie rozstrzeliwałiby?
                • lucyperek2 Re: i by mieć błogosławionego rodaka 23.02.12, 20:24
                  > a może takie Dorny, Ziobra i Kurskie rozstrzeliwałiby?

                  Drogi zzarda, uprzejmie zapraszam do ponownego przeczytania mojego posta.
                  • zzarda32 Re: i by mieć błogosławionego rodaka 24.02.12, 07:33
                    Miałem na myśli to, ze w tym układzie - wg mnie - niekoniecznie rola JK odpowiada Józefowi, on a barfdziej odpowiadałaby Iliczowi.
                    • lucyperek2 Re: i by mieć błogosławionego rodaka 24.02.12, 12:32
                      Jednak Iljicz nie był aż tak podszyty zwierzęcym strachem i paranoją jak Josif. I dlatego w Josifie widzę pełniejszą analogię do JK. Oczywiście taka najbardziej realna to Gomułka, film "Różyczka" to cała tzw. "IV RP " w pigułce.
              • mariner4 Dawno Cię nie było 24.02.12, 12:59
                Masz rację. Stalina i JK różnią tylko okoliczności w których działali i tylko dlatego "zasługi" JK są nieporównywalnie mniejsze. Gdyby miał tą siłę co PZPR w swoim szczycie to JK zbudował by obozy koncentracyjne i nie wahałby się przed politycznymi morderstwami.
                Pierwszy do gazu poszedłby Tusk.
                Na szczęście ten chory psychopata schodzi już ze sceny.
                M.
    • mariner4 Zywy Popiełuszko bylby dla KK zupełnie 23.02.12, 15:09
      bezwartościowy. Martwy napędził kasy kościołowi.
      Wiele znaczy właśnie jako atrakcja turystyczna.
      M.
      • lucyperek2 Re: Zywy Popiełuszko bylby dla KK zupełnie 23.02.12, 20:25
        Dość śmiała teza, ale trudna do obalenia, niestety. Czyli mamy pierwszego beneficjenta.
        • mariner4 Ja w ogóle podejrzewam, że kult świętych 24.02.12, 13:05
          zawsze miał charakter komercyjny i służył do wabienia pielgrzymów i napędzania kasy.
          W średniowieczu nie było lepszej metody promocji ja posiadanie "swojego" świętego. A i teraz jest to niezły biznes.
          Ile już "zarobił" np JP2 po śmierci?
          M.
    • big.stach BND - trop niemiecki 24.02.12, 13:51
      Istnieje duże prawdopodobieństwo ,że za zabójstwem Ks. Jerzego Popiełuszki mogło stać BND.

      Ksiądz Jerzy Popiełuszko.Kim był i kto Go tak naprawdę zamordował?

      ORYGINALNE dokumenty przemówienia prok. Leszka Pietrasińskiego z protokołu kościelnego
      pmn.bloog.pl/id,4583510,title,Ksiadz-Jerzy-PopieluszkoKim-byl-i-kto-Go-tak-naprawde-zamordowal,index.html?ao=1

      PROCES TORUŃSKI - wątek korupcyjno-szpiegowski

      Niezwykle istotny fragment przemówienia oskarżycielskiego prokuratora Leszka Pietrasińskiego wygłoszonego podczas toruńskiego procesu zabójców ks. Jerzego Popiełuszki :
      pmn.bloog.pl/id,4654959,title,PROCES-TORUNSKI-watek-korupcyjno-szpiegowski,index.html?_ticrsn=3&ticaid=6dfa6

      Tajemnice Waldemara Chrostowskiego -kierowcy Ks.Jerzego Popiełuszki
      pmn.bloog.pl/id,4775623,title,Czy-kierowca-KsJerzego-Waldemar-Chrostowki-wspolpracowal-z-SB-a-moze-z-BND-,index.html

      Kotliński, Palikot, Urban, Kiszczak...
      Hitlerowsko - chazarskie źródła współczesnego antyklerykalizmu i antykatolicyzmu w III RP
      pmn.bloog.pl/id,330650444,title,Hitlerowsko-chazarskie-zrodla-wspolczesnego-antyklerykalizmu-i-antykatolicyzmu-w-III-RP,index.html
      • zzarda32 Re: BND - trop niemiecki 24.02.12, 13:55
        No więc dlaczego Piotrowski i spółka wogóle przezyli?
        • lucyperek2 Re: BND - trop niemiecki 25.02.12, 16:47
          zzarda32 napisał:

          > No więc dlaczego Piotrowski i spółka wogóle przezyli?

          IPN jest już na tropie najnowszych śladów, które za tydzień ujawni Nasz Dziennik. Te ślady wskazują na niepodważalne fakty dotyczące współpracy Jerzego Popiełuszki ze Stasi oraz wywiadem bułgarskim. Piotrowski & company jedynie wyeliminowali rozbrykanego agenta, który przesadził.
          Czy są w Polsce jeszcze jakieś autorytety do oplucia ?
          • zzarda32 Re: BND - trop niemiecki 25.02.12, 18:17
            Jak poszukasz to znajdziesz.
      • lucyperek2 Czyżbym więc i ja był 25.02.12, 16:40
        hitlerowsko-hazarskim źródłem ? Takie coś tym bardziej utwierdza mnie w przekonaniu, że kaczyści gdyby mogli usialiby Polskę obozami koncentracyjnymi.
        • zzarda32 Re: Czyżbym więc i ja był 25.02.12, 16:44
          Kto wie. Wiem jedno jeśliby do tego doszło to tłumaczylibi to jako konieczność dziejową w celu obrony wielkiej katolickiej Polski?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja