damakier1
30.03.12, 12:15
taki ogromny transparet górował nad zgromadzeniem zebranych przed Sejmem związkowców.
I ten transparent właściwie mówi wszystko o manifestujących pod nim ludziach: sa to ludzie, którym ani przez chwilę nie przemknie przez głowę refleksja, ze wywołany tak Donald Tusk wprawdzie zaczynał od stawiania kominów, ale teraz, w wieku lat 55. jest premierem. A w wieku la7 67. kto wie, do czego jeszcze dojdzie. Bo są to ludzie, którzy z góry zakładają, że tak oni sami, jak i my wszyscy jak zaczniemy od stawiania kominów, tłuczenia kamieni, zmywania garów - tak doczołgamy się do wyczekiwanej od pierwszego dnia emerytury, która niewazne jaka będzie duża, byle jakiś ochłap rzucony był i do roboty wstawać rano nie było trzeba. Nie zaświta im nigdy taka absurdalna myśl, że w pracy można się rozwijać, czerpać z niej satysfakcę i dojść do wybitnych umiejętności, a co za tym idzie stanowisk i pieniędzy, że z satysfakcją się będzie pracowac do późnego wieku, a potem mieć udany schyłek zycia dzieki przyzwoicie wypracowanej emeryturze.
Nie przychodzi im to do głowy, bo są leniami, dla których jedynym celem w zyciu jest nie narobic się i dostać jakis ochłap za friko. A jedynym problemem i zadanim jest, aby nie dopuścić, abyś ty, on i ja - oderwali się od tego modelu życia, wyrównali do tej powszechnej bylejakości i w jednym szeregu z nimi czekali aż z nieba nam byle ochłap spadnie.