pan_ryj_zapijaczony_banow_26
07.04.12, 12:55
No bo przyjmijmy teoretycznie, ze gdyby piloci nie odmówili panuprezydentowi ,to gdyby lądując w Tbilisi samolot z kilkoma prezydentami na pokładzie został przypadkowo zestrzelony, to nie byłoby wątpliwosci, że to Rosjanie zestrzelili ten samolot.
A na pokładzie samoloty znajdował się prezydent kraju będącego członkiem NATO. Nato musiałoby zareagować!
I tak to wojowniczy panprezydent przez swoją głupotę wywołałby konflikt światowy!
www.tvn24.pl/0,1653627,0,1,prezydent-kaczynski-jednak-kazal-ladowac-w-tibilisi,wiadomosc.html