ewalongoria
08.04.12, 07:51
Rozśmieszyła mnie sugestia autorki artykułu , która nazywa Stasiuka najlepszym polskim autorem.: "To fragment wybitnej i szczerej rozmowy o życiu, śmierci, wierze, Bogu, Polakach, którą Dorota Wodecka przeprowadziła z jednym z najlepszych polskich pisarzy." To mi się kojarzy z europejskim kongresem intelektualistów we Wrocławiu, który zdaniem gazety skupiał najwybitniejszych twórców a tak naprawdę wzięli w nim udział głównie twórcy lewicowi. Nazywanie Stasiuka najwybitniejszym polskim pisarzem ma podobny wymiar.