erte2 09.04.12, 12:26 Tak się zastanawiam - co, oprócz miłości braterskiej łączył braci kaczyńskich? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
tlss Re: Miłość braterska ? 09.04.12, 12:33 Samo założenie tego postu, jego treść świadczy wyłącznie o miernocie intelektualnej twórcy. Są święta, a tu obrzydliwiec obrzydliwe wynurzenia swego umysłu womituje na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
erte2 Re: Miłość braterska ? 09.04.12, 12:52 tlss Ale tak naprawdę to o co ci żabciu chodzi ? Cóz ja takiego napisałem żeby zaraz "obrzydliwiec", "womituje" itd...Czyżbyś miała jakieś brudne myśli ? W święta ? A fe!! Żona do męża: - Kochany, czy to prawda że płazy nie mają mózgu ? - Tak. żabciu.... Odpowiedz Link Zgłoś
olga_w_ogrodzie Re: Miłość braterska ? 09.04.12, 14:09 tlss napisała: > Samo założenie tego postu, jego treść świadczy wyłącznie o miernocie intelektua > lnej twórcy. > Są święta, a tu obrzydliwiec obrzydliwe wynurzenia swego umysłu womituje na for > um. akurat Erte, to się zastanawia. święta to nie jest okres w którym narzuca się obowiązek rezygnacji z rozmyślań. Ty natomiast, ze swymi obelgami, jak najbardziej odchodzisz od ducha świąt. Odpowiedz Link Zgłoś
mariner4 Jaka tam miłość? 09.04.12, 14:11 Chciał sprzedać trupa brata za prezydenturę i mu się nie udało. I teraz szuka zemsty. On nie wie co to miłość. M. Odpowiedz Link Zgłoś
olga_w_ogrodzie Re: Miłość braterska ? 09.04.12, 14:18 erte2 napisał: > Tak się zastanawiam - co, oprócz miłości braterskiej łączył braci kaczyńskich? jak dla mnie zależność była i podporządkowanie Ś.P. Lecha od brata. już w innym wątku pisałam - pan Jarosław wykorzystywał Brata jako narzędzie do realizacji swych celów. poleciał na jego popularności jako ministra sprawiedliwości i prezydenta W-wy, by móc politycznie wypłynąć ponownie. Lech był mu potrzebny, by siebie samego realizować. i może mylił miłość braterską z tym swoim zapotrzebowaniem ? no bo, gdy się kogoś kocha, to wszak chce się dla niego dobrze, a nie wypycha do roli prezydenta w której podobno wcale się Lech nie odnajdywał i nie czuł szczęśliwy. ponadto, chyba, gdy jest miłość, to ona się zwykle rozszerza na całą rodzinę, a z panią Martą, jej dziećmi, to pan Jarosław blisko nie był i nie jest. ot tyle, co mu potrzeba w kampanii wyborczej - ustawka z brukowcami i fotki z córką oraz wnuczkami Ś.P. Brata. Odpowiedz Link Zgłoś
cookies9 Re: Miłość braterska ? 09.04.12, 18:40 Nie było żadnej braterskiej miłości...JarKacz sterował swoim bratem i w efekcie doprowadził do jego unicestwienia Kain zabił Abla " "Rzekł Kain do brata swego – «chodźmy na pole»" . Gdy bracia znaleźli się na polu, Kain rzucił się na niego i zamordował..." Teraz zagłusza sumienie...Bóg nierychliwy,ale sprawiedliwy. Odpowiedz Link Zgłoś