indeed44
21.04.12, 10:42
Polecam Panu i pańskim kolegom ten tekst, profesorze Kleiber.
"Uważa, że naukowiec z naukowcem dogadają się na gruncie twardych danych. Nie dostrzega, że równocześnie podważa to, co ustaliły dotąd komisja Millera i prokuratura.
Jeśli prof. Kleiber nadal uważa, że jego pomysł jest dobry, niech weźmie za niego odpowiedzialność i stanie na czele "międzynarodowej komisji autorytetów"
Tekst linka
dokładnie o tym samym pisałem kilka dni temu
forum.gazeta.pl/forum/w,28,135153994,135153994,A_na_co_komu_te_badania_prof_Kleiber_.html
Pytanie z tego wątku nadal pozostaje aktualne - dlaczego Kleiber woli powołać nową, międzynarodową komisję, niż jako szef PAN wydać w sprawie Nowaczyka i Biniendy krótkie, oficjalne oświadczenie?
Dlaczego do tej pory nie pojawił się żaden oficjalny głos polskiego środowiska naukowego - jak się wam wydaje.