Gość: Michał IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 12.03.02, 15:56 Chłopak twardo broni Leppera i LPR ! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Karol W. Michale z Bielska ! Wy.....dalaj !!!! IP: *.chello.pl 12.03.02, 17:03 Gość portalu: Michał napisał(a): > Chłopak twardo broni Leppera i LPR ! I żebym cię luter już tu nie oglądał !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: waw Re: Michale z Bielska ! Wy.....dalaj !!!! IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 12.03.02, 18:13 A ciebie ktoś prosił na to forum, cudaku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karol W. Re: Michale z Bielska ! Wy.....dalaj !!!! IP: *.chello.pl 12.03.02, 18:15 Gość portalu: waw napisał(a): > A ciebie ktoś prosił na to forum, cudaku? Wal się ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał Popędź w bagna i bluzgaj tam sobie do woli !!!! IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 12.03.02, 18:41 Czy ty w codziennym życiu ograniczasz się tylko do epitetów ? Komu chcesz zaimponować ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Indris Czego bronię IP: *.ibspan.waw.pl 12.03.02, 17:58 Bronię swobody wypowiedzi dla WSZYSTKICH. Wolność słowa jest dla mnie ważniejsza od dobrych manier. Zwłaszcza w parlamencie. Z sympatiami politycznymi nie ma to nic wspólnego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gomez Re: Czego bronię IP: *.myDad.info 12.03.02, 18:16 michal to czlowiek mlody i ortodoksyjny .nie zna kompromisu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał Re: Czego bronię IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 12.03.02, 18:44 Michał zna kompromisy, ale chwalenie buraka Leppera to czysta głupota Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karol W. Re: Czego bronię IP: *.chello.pl 12.03.02, 18:47 Gość portalu: Michał napisał(a): > Michał zna kompromisy, ale chwalenie buraka Leppera to czysta głupota Michał jako luter i przymuł nie ma prawa wypowiadać się o polskich sprawach. W dodatku jest takim samym burakiem jak Lepper. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaceq Re: Czego bronię IP: 212.33.92.* 12.03.02, 20:27 Gość portalu: Indris napisał(a): > Bronię swobody wypowiedzi dla WSZYSTKICH. Wolność słowa jest dla mnie > ważniejsza od dobrych manier. Zwłaszcza w parlamencie. Z sympatiami > politycznymi nie ma to nic wspólnego. Czy sądzisz, że jest zagrożona (w parlamencie)? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał Indris zwyczajnie nie zdaje sobie sprawy z tego .. IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 12.03.02, 21:57 ... kogo broni. Nie lubi elit, więc popiera LPR i Leppera, bo to ludzie prości. To coś w stylu na złość mamie odmrożę sobie uszy . Z jego postów na forum Polityki bije zwykłą głupota. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: Indris zwyczajnie nie zdaje sobie sprawy z tego .. IP: *.upc.chello.be 12.03.02, 22:39 Widocznie czytamy rozne posty bo ja nie zauwazylam glupoty ale nie ma przymusu zawsze mozesz poczytac sobie posty skina tam sama madrosc polecam moze to ci bedzie bardziej odpowiadalo.Zycze milej lektury. Odpowiedz Link Zgłoś
indris Zaczyna być zagrożona 13.03.02, 10:19 jaceq pyta: "Czy sądzisz, że jest zagrożona (w parlamencie)?" Niestety zaczyna być. Najmocniejszą przesłanką do takiego wniosku jest felieton T. Nałęcza (wicemarszałka Sejmu) w ostatnim "Wprost". Całość pod adresem: <a href="http://tygodnik.wprost.pl/index.php3?numer=1007&art=12098&dzial=9"> tygodnik.wprost.pl/index.php3?numer=1007&art=12098&dzial=9 </a> Najistotniejszy fragment brzmi: '(...) poskromienie parlamentarnych "zniesławiaczy" wymaga ograniczenia świętej w każdym parlamencie wolności słowa. Świętej, bo niezbędnej do prezentowania własnych racji, często bardzo boleśnie zachodzących władzy za skórę. Trudno się dziwić ostrożności, zwłaszcza opozycji, która obawia się, że jakiekolwiek ograniczenie swobody słowa może być wykorzystane do utrudniania patrzenia władzy na ręce. Rozumiejąc takie obawy, warto jednak zadać pytanie, jakie będą konsekwencje dalszego tolerowania sytuacji (...)' A więc takie w stylu "za a nawet przeciw" wezwanie, żeby jednak tę wolność ograniczyć. Jeżeli pisze to już nie dziennikarz a wicemarszałek Sejmu i to z rządzącej koalicji, to budzi to jak najgorsze obawy. Inne przesłanki to pewna wspólna cecha wszystkich tekstów "zgorszonych". Oto nie ma tam konkretnej polemiki z wypowiedziami, nie ma cytatów, ale jest ogólne oburzenie typu "jak oni śmieli TO (nie mówiąc co) mówić" i wezwanie mniej lub bardzziej maskowane, żeby "tego" bądź zabronić, bądź za to ścigać. Czyli - w skrócie - wezwanie do zastąpienia walki POLITYCZNEJ walką POLICYJNĄ. Przy okazji informuję, że w moich tekstach do Polityki NIE wymieniałem żadnych nazwisk, bo NIE O TO mi chodziło. Informuję też, że ataki na prof. Kieresa uważam za głupie i niesłuszne a na p. Balcerowicza za czasem głupie ("holocaust") ale generalnie słuszne. Ale należy z nimi polemizować merytorycznie a nie cenzuralnie. Odpowiedz Link Zgłoś