stefan4
18.06.04, 23:44
Amnesty International uznała amerykańskiego żołnierza Camilo Mejia za
pierwszego amerykańskiego więźnia sumienia od czasu pierwszej wojny w Zatoce
Perskiej za prezydentury ojca obecnego prezydenta USA.
Mejia pojechał do Iraku z armią amerykańską, napatrzył się na rozmaite
okropności i uznał, że względy moralne nie pozwalają mu na dalsze uczestnictwo
w ich wywoływaniu. Po urlopie w kraju odmówił powrotu do swojej jednostki w
Iraku i wystąpił o status ,,conscientious objector'', czyli o zwolnienie z
wojska z powodów sumienia. W końcu maja został skazany przez amerykański sąd
wojenny na rok więzienia za dezercję.
Więcej na ten temat: artykuł o amerykańskich dezerterach
www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak/dezerterzy.html .
- Stefan
www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak