niegracz
13.05.12, 19:20
"Lud smoleński" może zrobić prowokację na meczu Polska- Rosja i wtedy to na pewno dojdzie do Putina. Putin się wkur… A ma przed sobą całą kadencję. Nie wiadomo co może sobie zaplanować. Do wojny chyba nie dojdzie, ale nie wiadomo do czego może nas doprowadzić ciągniecie tematu katastrofy smoleńskiej.
Czyli samo mówienie, ciągniecie - jak on sie wyrazil - tematu katastrofy - zagrożeniem bytu Polski.
Bo Putin się wkur....
cóż artysta ma prawo glupio mowic
a Gawiedź głupoty podchwytywać
i artystę chwalić