wlodzimierz.ilicz
13.05.12, 21:19
Jakże nisko upadła lewica w Polsce gdy taka osoba jak Magdalena Środa na czelność podawać się za jej część.
Kobieta, która celuje w chorym, skrajnym feminiźmie jest zupełnie obojętna na fakt, że to właśnie kobiety ucierpią najbardziej na Ustawie 67+.
Bo to im z piątku na sobotę podniesiono wiek emerytalny o 7 lat.
Jakże Środa w gruncie rzeczy lekcewazy kobiety i ich warunki życia.
Środa walczy o parytet kobiet do sejmu (tych nielicznych, które pragną kariery politycznej i mają szansę tam się dostać) i parytet kobiet (tych nielicznnych kobiet bardzo zamożnych) we władzach bogatych spółek.
Środa ma gdzieś resztę zwykłych kobiet w Polsce.
Środzie nie podoba się akcja "Solidarności", zbieranie podpisów z wnioskiem o referendum i protest obywatelski pod sejmem.
Sam nigdy nie byłem zwolennikiem "S" jako organizacji winnej wyniesienia do władzy dzisiejszych Tusków, Kaczyńskich, Mazowieckich czy Komorowskich.
Ale tak się składa, że "Solidarność" dziś jest jedyną znaczącą siłą walczącą z postsolidarnościowymi rządami marnostrawstwa i wyzysku.
Hańba Magdalenie Środzie.
Niech zaprzestanie podawać się za osobę stojącą na lewicy.
www.tokfm.pl/Tokfm/1,103454,11712763,Sroda__Zwiazek_powinien_sie_zastanowic_nad_zmiana.html