kombrig 23.05.12, 09:28 gdzie szacunek do siebie i swojej historii? I tego tez nie! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
przyjacielameryki Re: ja tego nie rozumiem i nie moge zrozumiec+ 23.05.12, 10:32 kombrig napisał: > gdzie szacunek > do siebie i swojej historii? > > I tego tez nie! Tu nie ma co rozumieć. W każdej społeczności są hieny, obłudnicy, zadymiarze, kibole czy oszuści. A w demokracji oni też mają prawo wyrażać swoje chore myśli o ile nie naruszają prawa. Jedyny sposób to totalne ignorowanie oszołomstwa. A kościół katolicki zawsze był zakłamany. Ta informacja to żadna nowość. To nie zmienia faktu, że tzw. wartości chrześcijańskie są ważnymi wartościami ale to nie ma nic wspólnego z taką czy inna postawą KK. Te wartości i KK to dwie różne sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
bywszy1 Re: to sie odnosi przede wszystkim+ 23.05.12, 11:36 do punktu2. Ale punkt 1? Jak sie siebie samego nie szanuje,to jak wymagac by ciebie szanowali? Odpowiedz Link Zgłoś
zeitgeist2010 Re: to sie odnosi przede wszystkim+ 23.05.12, 13:48 bywszy1 napisał: do punktu2. > Ale punkt 1? > Jak sie siebie samego nie szanuje,to jak wymagac by ciebie szanowali? Odpowiedz Link Zgłoś
kombrig Re:OK+ 23.05.12, 19:57 A kto w takim przypadku decyduje,kto mjest przyzwoitka,a kto holota? Odpowiedz Link Zgłoś
melord nigdy niczego nie rozumiales 23.05.12, 14:14 nie ludz sie,ze cos sie zmieni,sam do siebie jednie mozesz miec petensje z powodu.. nie rozumienia swojej niewiedzy Odpowiedz Link Zgłoś
sowietolog Re: nigdy niczego nie rozumiales 23.05.12, 19:05 mozesz miec petensje z powo > du.. > nie rozumienia swojej niewiedzy Bingo! Wątek stworzony przez osobę, która sprawia wrażenie porwanej przez kosmitów w roku 1990 i dziś odstawionej na Ziemię, vide: forum.gazeta.pl/forum/w,50,136087413,136103908,o_jakim_Walesie_mowa_o_tym_.html Odpowiedz Link Zgłoś
bywszy1 [...] 23.05.12, 19:36 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
sowietolog o jakim Wałęsie mowa? o tym? 23.05.12, 18:47 Po pierwsze, to na szacunek trzeba sobie zasłużyć. A po drugie, jeżeli bierze się udział w obecnej debacie publicznej, jest się stroną sporu, to trzeba umieć utrzymać ten szacunek. Wałęsa to pierwsze miał, jednak nie tyle z siebie samego, co z wiatru historii i setek tysięcy - jeżeli nie milionów - Polaków, którzy mu zaufali, którzy złożyli w jego ręce swoje ambicje, aspiracje, los własny i dzieci, wnuków. Wałęsa szybko jednak to roztrwonił, okazał się bubkiem, arogantem i megalomanem. Już podczas własnej nieszczęsnej prezydenturze. Najpierw skłócając i atomizując Solidarność, blokując rozsądną i POTRZEBNĄ antykomunistyczną i antyagenturalną lustrację w stylu niemieckim czy czeskim, następnie wspierając tzw. lewą nogę (postkomuszków), czego efektem póżniej były przepełnione korupcją rządy SLD, a potem żałośnie przegrywając wybory z postkomuszkiem Kwasniewskim. Mam wymieniać dalej? Czyszczenie własnej teczki, (nie)sławnego "Bolka", zaprzeczenie współpracy z SB w latach 70tych, gnojenie osób które o tym mówiły - np. Panią Annę Walentynowicz, stanie się kukłą indywiduum typu Mieczysława "Mietek" Wachowskiego, który tak naprawdę pełnił wówczas prezydenturę za "Lecha" (są groteskowe scenki, jak Wachowski szepcze do ucha Wałęsie co ten ma mówić, podczas rozmów tel. "Bolka" z głowami innych państw), krycie mafijnych powiązań i lewych interesów "Mietka", hurtowe ułaskawianie bossów mafijnych, których wnioski podsuwał Wałęsie Mietek ("Słowik" i paru innych), ordynarna pazerność na luksusy samego Wałęsy, krycie dzieci, które szlajały się w IIIRP niczym nomenklaturalna "bananowa młodzież" (dzieci partyjnych kacyków) w PRL, stąd np. niesławna "pomroczność jasna" czy "ciemna" w polskim sądownictwie, wymyślona dla wywinięcia z odp. karnej synalka Wałęsy za jazdę po pijaku i kraksę, umacnianie fałszywych mitów i opowieści, choćby "słynny" skok przez płot (co nie jest prawdą; otóż Wałęsę do stoczni podwiózł kuter ówczesnej PMW, jego kapitan w IIIRP został admirałem; to wskazuje na dalszą agenturalność Wałęsy, lecz nie na rzecz cywilnej SB, a wojskowej WSI (delegatura sowieckiego GRU)), szybkie oderwanie się od rzeczywistości i zerwanie kontaktów z robotnikami oraz związkami zawodowymi, etc., etc. ... Porozmawiaj z jakimiś związkowcami. Niezależnie od związku, skonfliktowanej OD DAWNA z Wałęsą Solidarności czy konkurencyjnymi związkami, np. OPZZ. Na samo słowo "Wałęsa" reagują ku...cą... Jedna z polskich rockowych kapel śpiewała, że "trzeba wiedzieć, kiedy ze sceny zejść; w świetle, we chwale". Otóż Wałęsa nie wiedział. Zamiast tak odejść, przechodząc do historii jako symbol, nie... jako SYMBOL, podskakuje i podgryzuje jak ratlerek, wysługując się "salonowi" i "waadzy" sprawowanej przez polskich neoliberałów (kolejne mutacje KLD...). Pamiętaj, że Wałęsa jest obecnie w lobby NEOLIBERALNYM. Wspiera PO i rządy Tuska. Zwalcza związki zawodowe, ruchy lewicowe, ujada na PiS/Kaczyńskich. Pamiętaj, że synalek Wałęsy jest politykiem PO. Najpierw był posłem, a następnie europosłem. Ostatnio skasował motor, ledwo uszedł żywy z wypadku. Choć jego współwina jest oczywista dla każdego rozgarniętego, to już trwa urabianie opinii publicznej i sądu. Poczytaj, co o tym piszą ludzie. Choćby na portalu Gazeta.pl. A sprawa jego ostatniego wyskoku, w którym zaproponował - niczym stary komuch w PRLu - wysłanie prewencji na związkowców i ich PAŁOWANIE?! Nie słyszałeś o tym, nie czytałeś? Z Księżyca się urwałeś?! Kończąc dodam, iż warto zwrócić uwagę na kolejne żałosne starty Wałęsy w wyborach prezydenckich, w których osiąga kilka proc. ... O ile się nie mylę, to poniżej 5 proc. ... To dobrze ukazuje skalę tego "szacunku" Polaków dla Wałesy... Kombrigu, z całym szacunkiem dla rozmówcy i bez urazy prosze, ale... czy Ty w ogóle piszesz z Polski? Taki wątek mógł tylko założyć ktoś totalnie oderwany od polskiej rzeczywistości, polityki, lub POwski klakier partyjny, oddelegowany na fora i czaty... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
bywszy1 Re: dziekuje za szacunek+ 23.05.12, 19:34 Jestem wg.polkskiej definicji Zydem. Polska raczyla mnie wymowic moje przysiegi i obywatelstwo ponad 40 lat temu. A pan Jaruzelski odebral mnie stopien kaprala podchorozego rezerwy Ludowego Wojska Polskiego i zdegradowal do szeregowca.Albo nawet i z wojska wyrzucil. Po zmianie kolejnego numeru porzadkowego Rzeczypospolitej ironia losu,ja Zyd zostalem jedyny,ktory,ktory dotrzymuje przysiegi. Ca wojsko,oficerstwo ,generalicja,milicja,prokuratura i tp.zdradzili swa Ojczyzne pomimo przysiegi. Kto wie,czy nie zrobia raz jeszcze. O ile wiem nawet lekarze nie wszyscy Hipokratesa powazaja. A ja czytajac polska prase,pamietam czasy,kiedy najswiatlejsze rozumy stworzyli Komitet Spoleczny przy Lechu Walesie. Nie przy prezydencie,a przy Lechu Walesie! Ja nie rozumiem-rzadacie by was nie obrazali,by szanowali. Sami siebie nie szanujecie. Czy naprawde w polskim narodzie,oprocz papieza(i to nie szczere-od serdca),nie znajdzie sie Polak godny uszanowania? Odnosi sie wrazenie,ze nawzajem sie nienawidzicie. Tylko od czasu do czasu udajecie Chrystusa Narodow. To jest szeroki temat. Pozatym dobrze nie pisze-chodzilem do polskiej szkoly 1 rok.Oraz ukonczylem uczelnie techniczna. Co do sklocenia Solidarnosci. Mnie uczyciel polskiego,jak nauczal mnie tego jezyka,na moj zarzut,ze Polacy stworzyli panstwo kapitalistyczne i rozpoczeli wojne przeciwko Rosji Radzieckie,stwierdzil,ze niewazne jaka byla ta Polska.Wazne bylo,ze to byla Polska. A resztato juz byly sprawy wewnetrzne. I Polacy,ktorzy zjednoczyli sie w walce o niezaleznosc podzielili sie na wzajemnie zwalczajace sie grupy. Zreszta tak stalo sie i z Solidarnoscia. Zreszta jaka mogla byc solidarnosc miedzy "robolem" i "docentem",ktora by wytrzymala probe czasu? Co do teczki. Uczono mnie o prowokatorze popie Gaponie,ktory doprowadzil do rozstrzelania mase ludnosci za Mikolaja II. A teraz czytam,ze to nieprawda. Odpowiedz Link Zgłoś
zeitgeist2010 W ramach tygodnia dobrych obyczajów 24.05.12, 11:39 w internecie, dam ci dobrą radę. Salony wirtualne nie są najdoskonalszym miejscem na wyrabianie sobie opinii o czymkolwiek. Bron cie Panie Boze, abys ty na powaznie urabiał sobie opinie na FS o Polakach, Rosjanach, Amerykanach itd. W odróznieniu od ciebie, ktory jaki jestes taki jestes, ales prawdziwy czlowiek z krwi i kosci, 90% nicków to cala paleta od dyzurnych oblataczy forów z polecenia swoich redakcji, przez mitomanów ( i mitomanki!) po zwyczajnych nałogowców ( i nalogowczynki!) klawiatury i internetu. Opinie o narodach i ich cechach wyrabiaj sobie w kontaktach z zywymi ludzmi w rzeczywistosci. Duzo wiarygodniejsze i przede wszystkim sympatyczniejsze ---------------------------------------- 三人行,必有我老师 - Sān rén xíng, bì yǒu wǒ Lǎo shī - spotkasz 3 ludzi na drodze, jeden będzie twoim nauczycielem /Konfucjusz Odpowiedz Link Zgłoś
zeitgeist2010 Co do Wałęsy 24.05.12, 11:52 Przyczynił sie do obalenia komunizmu? Przyczynił. Jest postacia historyczna? Jest. Jest postacia wielkiego formatu, chociazby w przyblizeniu jak jego kolega zwiazkowiec z Brazylii, Lula da Silva? Nie jest. Agent? A pies mu morde lizał. Pobłogosław nas Panie Boze takimi agentami. W Syrii, Arabii saudyjskiej, Burmie, Korei pln. ---------------------------------------- 三人行,必有我老师 - Sān rén xíng, bì yǒu wǒ Lǎo shī - spotkasz 3 ludzi na drodze, jeden będzie twoim nauczycielem /Konfucjusz Odpowiedz Link Zgłoś
sowietolog Obama "wyprosił" Wałęsę...? 24.05.12, 17:53 Tak na szybko, pózniej odniosę się do reszty Twojego wpisy, Kombrigu+: forum.gazeta.pl/forum/w,28,136131163,136131163,Obama_sojusznikiem_Dudy_.html Obama sojusznikiem Dudy...? Jakiś czas temu napisałem tu o tym, iż Duda wyrasta na lidera "godnego" Jarka, tzn. porównywalnego "wagomiarowo" politycznie. Pojawiły się już nawet głosy, iż Duda staje się kimś, kto mógłby w przyszłości "zastąpić" Jarka w PiSie. Zaczynam myśleć, iż nie jest to tylko political fiction. Obama, jakby tego nie wiedziały polskie "elyty", jest lewakiem. Lewakiem z prawdziwego zdarzenia, bliższym nawet ideolo Ikonowiczowi, niżli takiemu Modzelewskiemu czy Bugajowi (oczywiście, poza "kwestią żydowską" - w tym przypadku jest ultrakonserwatywnym syjonistą, hehe), lewakiem bardzo wyczulonym na kwestie wizerunkowe. Stąd prztyczek dany Wałęsie, który wykazał się totalnym, neoliberalnym bucostwem. Wałęsa coraz bardziej się pogrąża. Jako taki i jako ojczulek synalka, (nie)sławnego euroPOsła, powypadkowego, hehe... wiadomosci.dziennik.pl/swiat/artykuly/391704,lech-walesa-nie-odbierze-medalu-wolnosci-dla-jana-karskiego-barack-obama-nie-chce-sie-spotkac-z-bylym-przywodca-solidarnosci.html Jest takie powiedzenie: że wróg naszego wroga, jest naszym przyjacielem. Jest rozbudowanie tego powiedzenia, iż osoby i środowiska tym ostrzej atakowane przez naszego wroga, są tym bardziej warte naszego zainteresowania i ich obrony, vide kwestia Dudy już histerycznie zwalczanego przez michnikowszczyznę i media Agory... ;-) --- Ergo, tak kończą Kombrig+ "autorytety", które zaprzedają własną duszę i wypierają się własnych korzeni... Odpowiedz Link Zgłoś