zoro_wieczorowo_poro
23.05.12, 15:12
no dobrze, dobrze...kompinuj pan, kompinuj*
"Ale zaraz stwierdził, że nigdy nie wyrażał stuprocentowej pewności co do prawdziwości swych tez. Ja tylko powiedziałem, że po zderzeniu z brzozą skrzydło nie ma prawa odpaść. Powiedziałem, że musiałoby się to stać ok. sekundę później, czyli ok. 70 metrów za brzozą, 26 metrów nad ziemią - wyjaśnił i dodał, że tak naprawdę on analizował tylko pewne fragmenty tej katastrofy."
a już tym to mnie rozwalił :D
"Pytany o pewność co do prawdziwości własnych ustaleń odpowiedział, że dane wykorzystane do badań pochodzą z raportu MAK i raportu Millera, a także z podręcznika reperacji samolotu Tu-154M"
wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/391590,doktor-wieslaw-binienda-o-swym-raporcie-dotyczacym-przyczyn-katastrofy-smolenskiej.html