Kolejny wypadcek na kolei , a freelancer

27.05.12, 09:03
Sławomir Nowak będzie zapewniał , ze wszystko jest pod kontrolą i za parę lat będziemy po polskich torach gnać Pendolino ;-)) Tylko idioci są nieodporni na takie socjotechniczne zabiegi ;-)
    • ploniekocica Re: Kolejny wypadcek na kolei , a freelancer 27.05.12, 09:39
      A ten tytułowy freelancer to według Ciebie określenie niepozytywne, oznaczające, żę on jest lanser tylko jeszcze bardziej, czy co?
      Bo jakoś kompletnie nie rozumiem dlaczego używasz tego słowa jako obelgi?
      • camille_pissarro Re: Kolejny wypadcek na kolei , a freelancer 27.05.12, 10:00
        Obelgi, to chyba w Twojej interpretacji - owszem określenie z jednoznaczną konotacja pejoratywna, ale żeby zaraz obelga ?
        Masz coś ciekawego do zakomunikowania i kontrargumentów do postawionej tezy , czy będziesz zajmować się didaskaliami ;-)
        • ploniekocica Re: Kolejny wypadcek na kolei , a freelancer 27.05.12, 10:17
          Ale dlaczego określenie freelanser ma wg Ciebie jednoznaczną konotację pejoratywną?
          Pytam o to ja - osoba wolnego zawodu, pracująca od wielu lat jako freelancer?

          A didaskalia chyba Ci się (znowu) pomyliły z innym słowem. Poszukaj w słowniku z jakim.
          Naprawdę nie trzeba znać znaczenia wszystkich słów, ale gdy się ich używa warto sprawdzić, Zazwyczaj wystarczy google :)
          • camille_pissarro Re: Kolejny wypadcek na kolei , a freelancer 27.05.12, 10:33
            Nie nie pomyliło mi się :-) specjalnie użyłem tego zwrotu ( mowa o didaskaliach )
            W tym kontekście ( należy tez brać to pod uwagę ) freelancer ma jak najbardziej pejoratywną konotację - żegnam ozięble, bo szkoda mi czasu na dyskusje o duperelach, teraz już powinnaś zrozumieć ;-)) EOT
            • szwampuch58 Re: Kolejny wypadcek na kolei , a freelancer 27.05.12, 10:40
              buhahahaha,typowy Wolak nigdy sie nie myli zawsze ma racje....choc straszliwie "skopany" lezac jeszcze kwiczy
              • camille_pissarro Re: Kolejny wypadcek na kolei , a freelancer 27.05.12, 11:24
                POwski durniu, czy potrafisz coś sensownego wyartykułować czy tylko toczyć pianę ze swego pyska ? ;-)
                • szwampuch58 Re: Kolejny wypadcek na kolei , a freelancer 27.05.12, 11:44
                  buhahaha,Wolacy Rulez
            • ploniekocica Re: Kolejny wypadcek na kolei , a freelancer 27.05.12, 11:23
              camille_pissarro napisał:

              > Nie nie pomyliło mi się :-) specjalnie użyłem tego zwrotu ( mowa o didaskaliach
              > )
              > W tym kontekście ( należy tez brać to pod uwagę ) freelancer ma jak najbardziej
              > pejoratywną konotację - żegnam ozięble, bo szkoda mi czasu na dyskusje o dupe
              > relach, teraz już powinnaś zrozumieć ;-)) EOT

              No cóż skoro uważasz, że tytuł Twojego wątku to didaskalia oraz duperele to faktycznie szkoda czasu na dyskusje o nim. :)
          • man_sapiens Re: Kolejny wypadcek na kolei , a freelancer 27.05.12, 11:27
            Freelancer zarabia swoje pieniądze sam, wyłącznie na własny a nie cudzy koszt, ponosząc pełne tego ryzyko.
            Dla Camille to obelga. Gdyby Nowak np. żył z łaski prezesa - byłby dla Camille OK.
          • ayran Re: Kolejny wypadcek na kolei , a freelancer 27.05.12, 13:58
            Ależ dokładnie tak.
            Freelancer, zdaniem pisiorra, to ktoś kto lubi się lansować:

            forum.gazeta.pl/forum/w,28,135290056,135290056,Freelancer_a_idiota_zarazem_B_Arlukowicz_.html
            • boblebowsky Ewidentnie, 27.05.12, 15:57
              nasz pisi inteligencik nie rozumie znaczenia słowa freelancer:)) Z przytoczonego linku wynika to bezsprzecznie.

              ayran napisał:

              > Ależ dokładnie tak.
              > Freelancer, zdaniem pisiorra, to ktoś kto lubi się lansować:
              >
              > forum.gazeta.pl/forum/w,28,135290056,135290056,Freelancer_a_idiota_zarazem_B_Arlukowicz_.html
              >
              >
    • zapijaczony_ryj Kapuś nazywa ministra polskiego rzadu 27.05.12, 11:14
      wolnym strzelcem-dobre
    • boblebowsky Tu się z tobą zgodzę 27.05.12, 11:26
      musisz być idiotą, żeby skoro stosujesz takie chwyty.


      camille_pissarro napisał:
      > Tylko idioci są nieodporni na takie socjotechniczne za
      > biegi ;-)

      Tu się
      • camille_pissarro Re: Tu się z tobą zgodzę 27.05.12, 11:36
        Tym samym przyznałeś się do tego, że jesteś idiotą ( precyzyjniej PO'wskim hunwejbinem ) - gratuluję ;-)
        • boblebowsky Re: Tu się z tobą zgodzę 27.05.12, 11:49
          camille_pissarro napisał:

          > Tym samym przyznałeś się do tego, że jesteś idiotą ( precyzyjniej PO'wskim hunw
          > ejbinem ) - gratuluję ;-)

          A do tego stosujesz jeszcze odwracanie kota ogonem na dziecinnym poziomie. A teraz sprawdź katastrofy kolejowe na świecie i weź się za wystawianie ocen innym, głąbie.
          • zapijaczony_ryj iwróć do tego na czym się znasz 27.05.12, 12:03
            boblebowsky napisał:

            > camille_pissarro napisał:
            >
            > > Tym samym przyznałeś się do tego, że jesteś idiotą ( precyzyjniej PO'wski
            > m hunw
            > > ejbinem ) - gratuluję ;-)
            >
            > A do tego stosujesz jeszcze odwracanie kota ogonem na dziecinnym poziomie. A te
            > raz sprawdź katastrofy kolejowe na świecie i weź się za wystawianie ocen innym,
            > głąbie.
            >

            Do kapowania!
        • x2468 Re: Tu się z tobą zgodzę 27.05.12, 12:10
          Pissuaro. W tej materi nikt cie nie pokona.To nie mozliwe.
          • zapijaczony_ryj Re: Tu się z tobą zgodzę 27.05.12, 13:33
            x2468 napisał:

            > Pissuaro. W tej materi nikt cie nie pokona.To nie mozliwe.

            Zapewne ma wieloletnie doswiadzcenie jeszcze z czasów PRLu.
            W końcu kapus to kapuś!
    • losiu4 Re: Kolejny wypadcek na kolei , a freelancer 27.05.12, 12:41
      już od pewnego czasu daje się obserwować, że na kolejach za ryżych rządów coś się zawaliło. I odnoszę wrażenie że nikomu z obecnych władz nie zależy by wyjaśnić co się stało że dzieje się tak źle

      Pozdrawiam

      Losiu
    • ayran prawda jest arcyboleśnie prosta 27.05.12, 13:27
      Pisiorro całkiem świadomie użył słowa "freelancer", a to dlatego, że chciał dokopać Nowakowi.
      Problem w tym, że pisiorro myślał, że to słowo oznacza coś zupełnie innego niż oznacza, do czego teraz za żadne skarby się nie przyzna. W międzyczasie sprawdził, co to takiego ten "freelancer" i uznał, że byłoby większym wstydem przyznać się do błędu, niż udawać, że napisał to nie tylko całkowicie świadomie, ale nawet całkowicie słusznie. Widać uważa, że jest to zabieg socjotechniczny, na który wszyscy poza nim są nieodporni.
Pełna wersja