wlodzimierz.ilicz
27.05.12, 12:03
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114884,11807014,Rozenek_u_Olejnik_o_skrecie_Palikota__Osmieszyl_glupie.html
Rozenek od Urbana, rzecznik prasowy Ruchu Palikot, buduje nam w Polsce postać nowego Ghandiegi a raczej nie Ghandiego tylko po prostu Gandziego.
www.miejski.pl/slowo-Gandzia
Ohydni demoralizatorzy i degeneraci, w skrajnie arogancki i bezczelny sposób starają się wmówić społeczeństwu, że brak zasad moralnych, uleganie używkom, narkotykom i zboczeniom to właściwy, "nowoczesny i europejski" styl życia.
Uparcie starają się zdemoralizować młodzież aby stała się partnerem homoseksualistów w "związkach partnerskich" i aby stała się nabywcą narkotyków "na własny użytek".
Aby stałą się klientelą "legalnych" burdeli.
W tym przypadku profesjonalni demoralizatorzy od Palikota ośmielają się przywoływać przy tym walkę narodu hinduskiego o wyzwolenie spod brytyjskiej okupacji.
Palikot to "nowy Ghandi".
A aresztowany za kupowanie marihuany na kilogramy Dołecki to "więzień sumienia".
Ta wstrętna, bezczelna hucpa i podszywanie się degeneratów z marginesu pod szczytne postacie, powinna być zdecydowanie potępiona przez całe społeczeństwo.
Ci ludzie dewaluują bohaterów historii i brudzą je swoim g.wnem.