bidny Binienda, już po nim

29.05.12, 13:02
pojechał wczoraj z obstawa na konferencję naukową w Kazimierzu i uległ dekonstrukcji
osiecki.salon24.pl/421527,binienda-rozjechany-walcem
"[...] Wielce wybitny i bardzo t(fu)rczy (powinno być przez wielki tfu ;) ekspert Macierewicza wpadł wraz ze swoimi wyznawcami zwanymi w niektórych kręgach „naukowcami drugiego obiegu” ;) Niestety na zebranych jego teorie nie zrobiły wrażenia. A mówiąc dokładnie Binienda został rozjechany walcem przez ekspertów. (o ile wiem tu również nie podał pliku wsadowego do programu LS DYNA żeby każdy mógł powtórzyć słynną symulację i zobaczyć jak eksperyment został zaprojektowany). Po prostu nie zostawiono na nim suchej nitki, krytykując pseudonaukowe wymysły. [...]
Najlepszym dowodem potwierdzającym to co się stało w Kazimierzu jest fakt, że żadne z medium „drugiego obiegu” nie opisało występu Biniendy. Mimo, że przyjechali z nim dziennikarze m.in. Naszego Dziennika."
    • zzarda32 Re: bidny Binienda, już po nim 29.05.12, 13:08
      To musiała być prowokacja "niePrawdziwych polaków"?
    • scoutek Re: bidny Binienda, już po nim 29.05.12, 13:12
      faaaaajne;)))
      • zzarda32 Re: bidny Binienda, już po nim 29.05.12, 13:15
        Chciałem dodać, że to jaka wersja jerst prawdziwa i w jaką ma wierzyć Prawdziwa Polska - orzeknie JK, a może być tak, że do jakiegoś czasu jedna wersja będzie prawdziwa a od jakiegos czasu druga wersja bedzie prawdziwa. To jest kompetencja Jarka i basta!
      • ponte_aronte ale że się odważył 29.05.12, 13:18
        przecież mógł się tego spodziewać :)
        albo go tak uwielbienie pisowców rozzuchwaliło, że uwierzył w swój geniusz
    • a74-7 Re: bidny Binienda, już po nim 29.05.12, 13:21
      no to dawaj konkretne dowody tego rozjechania ; tajemnica czy cus ?
      • zzarda32 Re: bidny Binienda, już po nim 29.05.12, 13:23
        Cierpliwości - jesli jest tak jak mówi Osiecki - kup jutrzejszą GW.
        • a74-7 Re: bidny Binienda, już po nim 29.05.12, 13:28
          on line nie wystarczy ?:-D
          • zzarda32 Re: bidny Binienda, już po nim 29.05.12, 13:34
            Pewnie pisze się, ale ciekawsze bedzie jak to PP bedą zakłamywać ?
          • boblebowsky Re: bidny Binienda, już po nim 29.05.12, 13:34
            a74-7 napisał:

            > on line nie wystarczy ?:-D

            A co, spotkanie się przeciągnęło aż do dziś?:))
      • sclavus Re: bidny Binienda, już po nim 29.05.12, 13:41
        HORIZON!! HORIZON!!
        PULL UP!! PULL UP!!
        TERRAIN AHAED!!! TERRAIN AHAED!!!
        PULL UP!!!
        buuuuuumm!!!... a nie Binienda... :>
    • lionold Re: Biednamenda, już po nim 29.05.12, 13:29
      zadawał się z Maciorą. Brzoza-hel-wybuch-skrzydło-mgła-wybuch-laduj dziadu- WYBUCH!
    • jozef.moneta ale jaja. Co się dzieje w komentarzach pod notką! 29.05.12, 13:42
      Dramat, ruchawka, zniszczenie i pożoga.
      • platfusy.do.paki Komentarze świetne. 29.05.12, 15:38
        Ale sam wpis Janka O. bezwartościowy. Nie dziwie się, że mu pojechali po rajtuzach aż gacie spadły :)))
    • zzarda32 Re: Binienda badał skrzydło od tego TU? 29.05.12, 13:42
      www.tokfm.pl/Tokfm/1,102433,11820305,Tu_154_z_betonu_i_stali__Nowy_pomnik_katastrofy_smolenskiej.html
      No i miał racje, tego skrzydła byle jaki patyk nie rozerwie?
    • losiu4 Re: bidny Binienda, już po nim 29.05.12, 15:27
      ponte_aronte napisał:

      > pojechał wczoraj z obstawa na konferencję naukową w Kazimierzu i uległ dekonstr
      > ukcji

      a wiec poczekajmy na odpowiedni artykuł. Jeśli jednak prelegentem będzie p. Artymowicz to
      mam obawy co do:
      1. Obiektywności
      2. Poziomu fachowości
      Najlepszy byłby jakiś zapis video spotkania, albo prezentację i zapis dyskusji po niej, o ile cos takiego jest. Wie kto moze czy będzie dostępny?
      Czasu było niewiele, bo zdaje sie ze na wystąpienie wyznaczono godz. 19:30 więc uczestnicy, jak znam życie, spieszyli się na hmmmm kuluarowe rozmowy ;)
      Z notki którą przytoczyłeś niestety nic konkretnego nie wynika, prócz oczywista wielkiej niechęci do p. Biniendy.

      Pozdrawiam

      Losiu
      • obraza.uczuc.religijnych Oczywiście nie masz wątpliwości do 29.05.12, 17:01
        obiektywizmu Biniendy, któego żona:
        1. Pomaga prawnie rodzinom "pisowskich" ofiar katastrofy smoleńskiej.
        2. Organizuje w USA spotkania Macierewicza z tzw. polonią.
        • losiu4 Re: Oczywiście nie masz wątpliwości do 30.05.12, 19:20
          obraza.uczuc.religijnych napisał:

          > obiektywizmu Biniendy, któego żona:

          mam wątpliwości, ale związane tylko i wyłącznie z jednym: nie chce pokazać wszystkich danych. To co mu co poniektórzy zrzucają to potencjalne błędy, niekoniecznie rzutujące na poprawność symulacji. I do technikaliów się tylko odnoszę, bo polityka jest wyraźna i z jednej i z drugiej strony, przy czym muszę stwierdzić że dużo bardziej ją widać ze strony "antybiniendowej".

          Natomiast niestety, p. Artymowicz zraził mnie do siebie od czasów "azraelskich", znaczy pierwszego antybiniendowego artykułu w którym grał rolę główną i który zobaczyłem. Nic na to nie poradzę. No ale co tam ja, zwykły chłop ze wsi.

          Pozdrawiam

          Losiu
          • obraza.uczuc.religijnych Re: Oczywiście nie masz wątpliwości do 31.05.12, 09:47
            losiu4 napisał:

            > obraza.uczuc.religijnych napisał:
            >
            > > obiektywizmu Biniendy, któego żona:
            >
            > mam wątpliwości, ale związane tylko i wyłącznie z jednym: nie chce pokazać wszy
            > stkich danych. To co mu co poniektórzy zrzucają to potencjalne błędy, niekoniec
            > znie rzutujące na poprawność symulacji. I do technikaliów się tylko odnoszę, bo
            > polityka jest wyraźna i z jednej i z drugiej strony, przy czym muszę stwierdzi
            > ć że dużo bardziej ją widać ze strony "antybiniendowej".

            Nieprawda, politykę widać dużo wyraźniej po stronie probiniendowej.

            > Natomiast niestety, p. Artymowicz zraził mnie do siebie od czasów "azraelskich"
            > , znaczy pierwszego antybiniendowego artykułu w którym grał rolę główną i który
            > zobaczyłem. Nic na to nie poradzę. No ale co tam ja, zwykły chłop ze wsi.
            >

            Mnie pan Binienda zraził od czasu gdy nie oponował kłamstwom na swój temat, np. takim, że jest ekspertem NASA.
    • platfusy.do.paki W komentarzach faktycznie rozjechali Janka O. 29.05.12, 15:35
      A tak po prawdzie, kim ten młodzik w ogóle jest, że się nim zajmujemy?
      • jozef.moneta Re: W komentarzach faktycznie rozjechali Janka O. 29.05.12, 15:39
        z gracją gołąbków pokoju
        • platfusy.do.paki Re: W komentarzach faktycznie rozjechali Janka O. 29.05.12, 15:41
          > z gracją gołąbków pokoju

          Głupotę i pospolitą hochsztaplerkę trzeba tępić.
          Ja tych ludzi rozumiem.
          • platfusy.do.paki Hue hue 29.05.12, 15:46
            "Spiąłbyś się Pan i popracował nad nową wersja oficjalną bo ze starej jak dotąd nie zostało nic. Zamiast czekać na czerwony pasek (nawet najbardziej absurdalny) z Wiertniczej..."
            • kaczezero Re: Hue hue 29.05.12, 15:52
              zachod kompletnie olal was. Obama jak smiecia potraktowal tego prezesa donosiciela. Maciora nie zostal zauwazony w Waszyngtonie ani wdowy. UE was olalo. wiec jestescie sami, rycerze w betonowych helmach. Jesli byscie robili klopoty swiatu, to pomoc sasiedzka nadejdzie i wytlumaczy wam dosadnie. spadl pijaczyna i swiat olal jego pogrzeb, bo to maly duren byl i szkodnik. uwazaj kogo zaczepiasz, petaku.
              • zzarda32 Re: Hue hue 29.05.12, 15:58
                Aleś pojechał !!!!!
                • platfusy.do.paki Pojechali to po waszym ekspercie. 29.05.12, 16:02
                  A Hypki będzie miał gdzieś występ?
              • platfusy.do.paki O, widzę, że dostałeś białej gorączki 29.05.12, 16:00
                Ta frustracja jest najlepszym dowodem na to, że znowu daliście dupy.
                • aniechto.only Re: O, widzę, że dostałeś białej gorączki 29.05.12, 16:05
                  To nie frustracja, on tylko tępi głupotę i pospolitą hochsztaplerkę .
                  Ja go rozumiem.
                  • platfusy.do.paki Re: O, widzę, że dostałeś białej gorączki 29.05.12, 16:07
                    Przecież on nadaje się co najwyżej na zajęcia wyrównawcze z programu dla szkól podstawowych.
                    • zzarda32 Re: O, widzę, że dostałeś białej gorączki 29.05.12, 16:12
                      Binienda to za darmo pracował? Bo chodzą słuchy, że pisprawda kosztowna jest?
                • kaczezero Re: O, widzę, że dostałeś białej gorączki 29.05.12, 16:08
                  wolaczku tepy: pokaz jak wam USA pomaga, mimo donosiku prezesa. Zmow was olali sojusznicy? jak Nabukpo, ktore lesiu mial takie nadzieje przepchnac, olali. durniow sie olewa i do waadzuy nie dopuszcza. moga szkode interesom doroslych kapitalistow zaszkodzic.
                  • platfusy.do.paki Chłopcze, jesteś naprawdę poważnie chory 29.05.12, 16:17
                    sądząc, że ktoś będzie komuś pomagał nieformalnymi kanałami w świetle kamer. Po drugie amerykański urzędnik wyraźnie powiedział, że pomoc zostanie udzielona polskiemu rządowi jeśli tylko o to poprosi a do tej pory tego nie uczynił. Twoje rozumienie polityki jest na poziomie ameby. Sam też jesteś na poziomie ameby.

                    Wersja oficjalna raportu Millera została już wrzucona do śmietnika, w środowisku naukowym zasiany został ferment a wasi eksperci własnie zostali ośmieszeni spieprzając do mysiej dziury.

                    Właściwie z was już nic nie zostało i twoje szczekanie małego, słabo wynagradzanego żuczka, które usłyszy góra dziesięć osób, tego nie zmieni. Jesteście w bardzo głębokiej defensywie. Używając języka hokejowego, macie założony zamek i tylko kwestia czasu kiedy wpakują wam gola.
                    • zzarda32 Re: Chłopcze, jesteś naprawdę poważnie chory 29.05.12, 16:30
                      To się nazywa zespół
                      • ponte_aronte chory na zespół Macierewicza? 29.05.12, 16:39
                        na to wygląda :)
                    • kaczezero Re: Chłopcze, jesteś naprawdę poważnie chory 29.05.12, 16:37
                      nasze interesy z Rosja sa wazniejsze niz wasz pijaczyna. Nie dostaniesz pomocy, jesli nie bedzie ona NAM potrzebna. i tylko tyle, by cie uzyc jako kija, a nie tobie pomoc. ty jestes do uzywania, nie do kochania. antysemitow polskich nie trzeba rozpieszczac.
                    • kaczezero USA nie chowa sie z pomoca dla Izraela 29.05.12, 16:42
                      a czlonkowie Knesetu nie mussza odchodzic z kwitkiem na Capitolu. Tys maly wolaczek i wiesz , ze jestes niczym w Waszyngtonie. Pogarde d;la was ma rzad USA, co Obama pokazal w Warszawie.
                      • zzarda32 Re: USA nie chowa sie z pomoca dla Izraela 29.05.12, 16:47
                        Obama to doskonały prezydent USA a nie Polski - czego się go czepiasz?
              • jacekm22 Re: Hue hue 29.05.12, 17:13
                O tym co piszesz doskonale wie wierchuszak PIS , to ciepanie sie jest tylko dla pisowskiego ludu ...!
                • jacekm22 Re: Hue hue 29.05.12, 17:16
                  zachod kompletnie olal was. Obama jak smiecia potraktowal tego prezesa donosiciela. Maciora nie zostal zauwazony w Waszyngtonie ani wdowy. UE was olalo. wiec jestescie sami, rycerze w betonowych helmach. Jesli byscie robili klopoty swiatu, to pomoc sasiedzka nadejdzie i wytlumaczy wam dosadnie. spadl pijaczyna i swiat olal jego pogrzeb, bo to maly duren byl i szkodnik. uwazaj kogo zaczepiasz, petaku.

                  O tym co piszesz trafnie powyzej doskonale wie pisowska wierchuszka !!!
                  Zadyma jest tylko dla pisowskiego ludu ...
                  • zzarda32 Re: Hue hue 29.05.12, 17:18
                    Zadyma jest także dla JK .
    • bard333 już flanelka odszczekuje... 29.05.12, 23:07
      osiecki.salon24.pl/421719,binienda-rozjechany-walcem-sprostowanie#comment_6183187
      i to jest dziennikarz...?
      • boblebowsky Re: już flanelka odszczekuje... 29.05.12, 23:27
        bard333 napisał:

        > osiecki.salon24.pl/421719,binienda-rozjechany-walcem-sprostowanie#comment_6183187
        > i to jest dziennikarz...?

        Nie, tutaj masz przykład prawdziwego dziennikarstwa:

        www.youtube.com/watch?v=hR-abX3Fv48
      • mietowe_loczki Re: już flanelka odszczekuje... 30.05.12, 08:37
        No i oczywiście sfora "niezależnych" i "samodzielnie myślących" komentatorów ma teraz pretekst, żeby jeździć po Osieckim. Aż słychać to głośne "ufffff". Przecież już teraz nie muszą się bezpośrednio odnosić do zarzutów w stosunku do pseudonaukowych teorii "profesora z NASA".
        • obraza.uczuc.religijnych Re: już flanelka odszczekuje... 30.05.12, 08:56
          Osiecki narusza interesy biznesu smoleńskiego więc trzeba po nim jeździć.
          • ponte_aronte ale za to połowa sław psych24 odeszła 30.05.12, 09:27
            z oburzenia, że administracja umieściła Osieckiego na topie strony głównej!
            nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło, Osiecki ma wielkie zasługi, choć czasem się myli :)
        • bard333 a po czym tu jeździć...? 30.05.12, 10:15
          jaka flanelka jest każdy widzi, a że łgał i łże jak bura suka wiadomo nie od dziś...

          Więc pokaż gdzieś konkretne te zarzuty, do jak piszesz "profesora z NASA" (i pisze takie słowa jakaś zakompleksiona kuchta... ech...)

          Umiesz obalić w sposób naukowy twierdzenia Biniendy, czy jak reszta tałatajstwa, komuszą modą będziesz wysyłać go do wariatkowa? Na razie nie widzę ani jednego naukowca, który konkretnie wykazałby błędy w jego wyliczeniach, za to mamy typowo bolszewickie zastraszanie, ośmieszanie i odzieranie z naukowych sukcesów.

          I czy sie tobie podoba, czy nie, to facet jest Profesorem z NASA i to bez cudzysłowia, choc pewnie dla ciebie liczyłby sie bardziej, gdyby był profesorem z Bajkonuru...
          • boblebowsky Re: a po czym tu jeździć...? 30.05.12, 10:28
            bard333 napisał:

            > jaka flanelka jest każdy widzi, a że łgał i łże jak bura suka wiadomo nie od dz
            > iś...
            >
            > Więc pokaż gdzieś konkretne te zarzuty, do jak piszesz "profesora z NASA" (i pi
            > sze takie słowa jakaś zakompleksiona kuchta... ech...)
            >
            > Umiesz obalić w sposób naukowy twierdzenia Biniendy, czy jak reszta tałatajstwa
            > , komuszą modą będziesz wysyłać go do wariatkowa? Na razie nie widzę ani jedneg
            > o naukowca, który konkretnie wykazałby błędy w jego wyliczeniach, za to mamy ty
            > powo bolszewickie zastraszanie, ośmieszanie i odzieranie z naukowych sukcesów.
            >

            Najpierw to ten wybitny ekspert powinien je w sposób naukowych przedstawić, publikując dane wejściowe do programu w którym przeprowadził symulację. Dopóki tego nie zrobi będzie tylko partyjnym publicystą.

            > I czy sie tobie podoba, czy nie, to facet jest Profesorem z NASA i to bez cudzy
            > słowia, choc pewnie dla ciebie liczyłby sie bardziej, gdyby był profesorem z Ba
            > jkonuru...

            Ooo... to NASA nadaje tytuły profesorskie?? Bardzo ciekawe:)))
          • obraza.uczuc.religijnych Re: a po czym tu jeździć...? 30.05.12, 10:32
            bard333 napisał:


            > Więc pokaż gdzieś konkretne te zarzuty, do jak piszesz "profesora z NASA" (i pi
            > sze takie słowa jakaś zakompleksiona kuchta... ech...)

            Ja mogę? Np tu:
            Nie mając dostępu do szczegółów analizy, nie sposób w związku z tym uznać jej za w pełni wiarygodną. Nie podejrzewam oczywiście nikogo o manipulację, ale niekompletność danych wejściowych bądź ich niedokładność są czynnikami nakazującymi dużą ostrożność w interpretacji wyników.
            www.polskatimes.pl/artykul/554443,prof-kleiber-katastrofe-smolenska-powinni-badac-zagraniczni,id,t.html
            Dlaczego Binienda nie podjął dyskusji z prof. Kleiberem? Czego Binienda się boi?

            > Umiesz obalić w sposób naukowy twierdzenia Biniendy, czy jak reszta tałatajstwa
            > , komuszą modą będziesz wysyłać go do wariatkowa?

            Na razie Binienda nie udowodnił naukowo swoich twierdzeń, więc nie można ich naukowo obalić.

            > Na razie nie widzę ani jedneg
            > o naukowca, który konkretnie wykazałby błędy w jego wyliczeniach, za to mamy ty
            > powo bolszewickie zastraszanie, ośmieszanie i odzieranie z naukowych sukcesów.

            A ja na razie nie widzę, żeby Binienda pokazał jak zrobił obliczenia, więc trudno wykazać błędy w czymś czego nie ma.

            > I czy sie tobie podoba, czy nie, to facet jest Profesorem z NASA i to bez cudzy
            > słowia, choc pewnie dla ciebie liczyłby sie bardziej, gdyby był profesorem z Ba
            > jkonuru...

            Kłamiesz, facet nie jest profesorem z NASA. Uwierzyłeś w tę propagandową bajeczkę dla pelikanów.
            • boblebowsky Re: a po czym tu jeździć...? 30.05.12, 10:51
              Profesor z NASA, błehehehe...... Ale tępak z tego bardachy.
              • obraza.uczuc.religijnych Re: a po czym tu jeździć...? 30.05.12, 10:58
                I ponoć wyjaśniał katastrofę Columbii. Wlepili mu propagandziory od Macierewicza takie nieprawdziwe fakty do biografii a pelikany to łykają.
                • bard333 tja... 30.05.12, 11:10
                  emerytowany ormowiec, który co najwyżej zna sie na pałowaniu, śmieje sie z faceta, współpracownika NASA, profesora wyższej uczelni... paradne ;)
                  • obraza.uczuc.religijnych Re: tja... 30.05.12, 11:15
                    I dalej kłamiesz, Binienda nie jest współpracownikiem NASA.
                    Co do reszty jak zwykle kretynku nie masz nic do powiedzenia?
                  • mietowe_loczki Re: tja... 30.05.12, 11:20
                    bard333 napisał:

                    > emerytowany ormowiec, który co najwyżej zna sie na pałowaniu, śmieje sie z face
                    > ta, współpracownika NASA, profesora wyższej uczelni... paradne ;)

                    No i to jest właśnie argumentacja na poziomie PiS-owca. Dno i dwa metry mułu.
                  • simera16 Re: tja... 30.05.12, 11:27
                    bard333 napisał:

                    > emerytowany ormowiec, który co najwyżej zna sie na pałowaniu, śmieje sie z face
                    > ta, współpracownika NASA, profesora wyższej uczelni... paradne ;)
                    >
                    Skorzystaj: demotywatory.pl/3814471/Wymarzona-praca
              • bard333 Mysle, że lepszy 30.05.12, 11:07
                kmiotku niż z Bartoszewskiego... i jeden z drugim kretynek nawet ze zrozumieniem nie potrafi przeczytać, ale to nic nowego wśród tego forumowego motłochu...
                • boblebowsky Re: Mysle, że lepszy 30.05.12, 11:12
                  bard333 napisał:

                  > kmiotku niż z Bartoszewskiego...

                  Tytuł Bartoszewskiego ma tu takie samo znaczenie jak tytuł Leszka Kaczyńskiego ośle.
                • simera16 Re: Mysle, że lepszy 30.05.12, 11:27
                  bard333 napisał:

                  > kmiotku niż z Bartoszewskiego... i jeden z drugim kretynek nawet ze zrozumienie
                  > m nie potrafi przeczytać, ale to nic nowego wśród tego forumowego motłochu...
                  >
                  demotywatory.pl/3814471/Wymarzona-praca
          • mietowe_loczki Re: a po czym tu jeździć...? 30.05.12, 11:18
            bard333 napisał:

            > jaka flanelka jest każdy widzi, a że łgał i łże jak bura suka wiadomo nie od dz
            > iś...

            > Więc pokaż gdzieś konkretne te zarzuty, do jak piszesz "profesora z NASA" (i pi
            > sze takie słowa jakaś zakompleksiona kuchta... ech...)

            > Umiesz obalić w sposób naukowy twierdzenia Biniendy, czy jak reszta tałatajstwa
            > , komuszą modą będziesz wysyłać go do wariatkowa?

            No chyba nie przypuszczasz, że będę dyskutować z kimś o IQ rozwielitki.
            • bard333 jaaasne...;) 30.05.12, 11:29
              rzekła yntelygentka, z poziomem dyskusji kółka gospodyń wiejskich...

              href="wwww.zdjecia.ruciane-nida.org/details.php?image_id=10722" target="_blank">wwww.zdjecia.ruciane-nida.org/details.php?image_id=10722</a>
              • mietowe_loczki Re: jaaasne...;) 30.05.12, 11:41
                Po raz kolejny - język na dennym poziomie PiS-owca. Zmień język, może porozmawiamy.
                • bard333 Re: jaaasne...;) 30.05.12, 11:45
                  kto powiedział, że mi sie chce z tobą gadać.../
                  • mietowe_loczki Re: jaaasne...;) 30.05.12, 11:49
                    bard333 napisał:

                    > kto powiedział, że mi sie chce z tobą gadać.../

                    Ojej :(
    • zapijaczony_ryj I co tu dodać? 30.05.12, 10:57
      Najlepszym dowodem potwierdzającym to co się stało w Kazimierzu jest fakt, że żadne z mediów „drugiego obiegu” nie opisało występu Biniendy. Mimo, że przyjechali z nim dziennikarze m.in. Naszego Dziennika.
      • obraza.uczuc.religijnych Re: I co tu dodać? 30.05.12, 10:59
        Czego bał się Binienda że nie podjął polemiki z Laskiem albo Artymowiczem?
      • boblebowsky Re: I co tu dodać? 30.05.12, 11:02
        Biniendy w Kazimierzu nie było.

        zapijaczony_ryj napisał:

        > Najlepszym dowodem potwierdzającym to co się stało w Kazimierzu jest fakt, że ż
        > adne z mediów „drugiego obiegu” nie opisało występu Biniendy. Mimo,
        > że przyjechali z nim dziennikarze m.in. Naszego Dziennika.
      • bard333 przecież 30.05.12, 11:08
        debilku Biniendy tam nie było, flanelka to odszczekał, a ty dalej swoje... typowy bolszewik

        osiecki.salon24.pl/421719,binienda-rozjechany-walcem-sprostowanie#comment_6184970
        • obraza.uczuc.religijnych Re: przecież 30.05.12, 11:17
          Czego się bał Binienda że nie pojechał do Kazimierza? Własnej kompromitacji? To bardzo prawdopodobne.
          • simera16 Re: przecież 30.05.12, 11:30
            obraza.uczuc.religijnych napisał:

            > Czego się bał Binienda że nie pojechał do Kazimierza? Własnej kompromitacji? To
            > bardzo prawdopodobne.

            >
            Pewne...
          • bard333 Re: przecież 30.05.12, 11:34
            a do kogo miał jechać? pokaż mi tam jedno nazwisko ze świata naukowego i jego dorobek, a poza tym jest duchem świętym? skąd ma wiedzieć, że w sali telewizyjnej w motelu w Kazimierzu, po obiedzie zbierze sie paru bardzo ważnych profesorów i oprócz dyskusji na temat doopy maryni, będą chcieli czegoś dowiedzieć sie od Biniendy...?
            • obraza.uczuc.religijnych Re: przecież 30.05.12, 11:41
              A naukowcy od Millera skąd mają wiedzieć, że mąż organizatorki spotkań Macierewicza z tzw. polonią w USA przyjechał właśnie do Polski i że czeka w jakimś podrzędnym motelu na to by ktoś go zapytał gdzie podział dane wejściowe dla swoich obliczeń?
              Poza tym wydawało mi się że zespół Macierewicza jest bardzo zainteresowany w wyjaśnianiu katastrofy i nie przegapi konferencji w Kazimierzu tylko poinformuje dr Biniendę o tym że taka konferencja jest. Przecież parę dni temu zespół Macierewicza zrobił z Biniendy człowieka upośledzonego życiowo, który sam we własnym imieniu nie potrafi rozmawiać z prokuraturą.
              • bard333 Re: przecież 30.05.12, 11:49
                widzisz, różnica między nami jest taka, że ja również nie wierze Biniendzie, ale nie widzę aby ktos garnął sie do dyskusji z nim, poza tym o tym, że będzie w Polsce wyły wszystkie media, był u Pośpieszalskiego i raptem sie okazuje, że owszem, można, już, że obalono itd... ale dopiero po tym gdy Binienda wyjechal z Polski...
                • obraza.uczuc.religijnych Re: przecież 30.05.12, 11:58
                  Skoro nie opublikował swoich danych i obliczeń to jak można z nim dyskutować?
                  O tym że będzie w Polsce nie wyły wszystkie media, a u Pospieszalskiego musiał być bo dziwne żeby go zabrakło u jednego z głównych żołnierzy propagandowych biznesu smoleńskiego. Widocznie eksperci komisji Millera chcieli spotkać się na neutralnym gruncie a nie u Pospieszalskiego.
                  Binienda już wyjechał z Polski? I nie przystał na warunki rozmowy z prokurautrą? czego on się boi?
              • bard333 a co do prokuratury... 30.05.12, 11:55
                to sam też na miejscy Biniendy unikał bym kolesi pokroju strzelającego sobie w policzek, kto wie ilu ich tam takich trzymają...
                • obraza.uczuc.religijnych Też bym unikał na jego miejscu 30.05.12, 11:59
                  to już nie byle co-za te pierdoły które opowiada Binienda mógłby być pociągnięty do odpowiedzialnosci karnej.
        • simera16 Re: przecież 30.05.12, 11:29
          bard333 napisał:

          > debilku...
          >
          demotywatory.pl/3814471/Wymarzona-praca
    • niegracz bidny Artymowicza, już po nim 30.05.12, 17:26
      znany ekwilbrysta gwiezdny
      znany na forum KWS jako you-know-who
      nawet na oficjalnej konferencji używa klamstwa
      dla wsparcia swych manipulacji

      mozna przeczytąc na jego blogu:
      powołal sie na eksperyment z DC-7
      który wg niego jest przekonująca przeslanką za tym iz brzoza smolenska scieła skrzydlo

      tymczasem w eksperymencie z DC-7
      słup bliżej osi - ten grubszy o średnicy 14" czyli ok 35,5 cm
      został ściety przez skrzydło
      tak ze basic structure of the wing remains intact

      jak to czytal wyraźnie lektor
      - więc Artymowicz nie może się tlumaczyć ze ni zrozumiał bo nie znał jezyka

      opowiastki Artymowicza sa dobre dla Ciemnego Ludu albo podobnych dla niego
      zelotów MAKopodobnych
      • obraza.uczuc.religijnych Re: bidny Artymowicza, już po nim 31.05.12, 09:51
        Ale przyznasz że Binienda też dał dupy, co nie, niegracz?
      • zzarda32 Re: bidny Artymowicza, już po nim 31.05.12, 09:56
        Łżesz! Prokurator i tak umorzy śledztwo wobec śmierci sprawcy ( czyli pilotów ) i tu decydującym kryterium jest złąmanie wszelkich procedur lotniczych właśnie przez pilotów. I o to wam chodzi aby ten fakt nastąpił jak najpóźniej .

        PS Czy wiesz co to jest logika?
      • platfusy.do.paki Słynna beczka 31.05.12, 11:33
        "Nasz rozmówca wskazuje, że podjęta najpierw przez Rosjan, a później przez komisję Millera próba analizy, o ile stopni i kiedy samolot wykonał jakoby półbeczkę autorotacyjną, w oparciu o pomiary ciętych gałęzi, jest nieuprawniona. - To nie jest dowód techniczny - tłumaczy Berczyński. - Chciałbym jeszcze zwrócić uwagę na ważny czynnik, który mnie jako projektantowi takich konstrukcji nie daje spokoju. Chodzi o sposób wyliczenia utraty siły nośnej skrzydła. Utrata 10 proc. jego powierzchni nie oznacza, że jego siła nośna zmniejszyła się o 10 procent. Siła nośna wynika z różnicy ciśnień od dołu i od góry powierzchni skrzydła. Różnica jest największa w punkcie położonym dość blisko kadłuba i spada, gdy się od niego oddalamy. Na końcówce jest już bardzo mała, bo na samej krawędzi musi wynieść zero. A więc utrata siły nośnej to nie 10, a co najwyżej 5 procent. Ubytek siły nośnej wcale nie był więc taki dramatyczny. Można policzyć dokładnie, jakie niezrównoważenie siły nośnej powstało w wyniku oderwania części skrzydła i jaki spowodowało to moment obrotowy. Ale nikt tego nie zrobił - podkreśla inżynier."

        www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20120531&typ=po&id=je02.txt
        • obraza.uczuc.religijnych Re: Słynna beczka 31.05.12, 11:55
          Dr Berczyński czy dr Brzeziński? Niech biznes smoleński najpierw uzgodni jak facet się nazywa zanim pokaże te dyplomy i wyróżnienia:
          bombardier.nowyekran.pl/post/63502,obnazone-klamstwa-mak-i-komisji-millera
          Wyliczenia te potwierdził główny specjalista ds. konstrukcji samolotów firmy Boeing, dr Wacław Brzezinski.
          • niegracz ekspert Boeinga potwierdza obliczenia Biniendy 01.06.12, 17:34
            psw.meil.pw.edu.pl/b8.html
            Wręczono również ….a legitymację i odznakę dla Członka Honorowego - Profesora Wiesława Zenona Stępniewskiego, przesłano przez dr Wacława Berczyńskiego z Boeing Helicopters z Filadelfii

            Dr Wacław Berczyński 12.11.98r wygłaszał na Politechnice Warszawskiej pod egidą Polskiego Oddziału AHS odczyt p.t. Ocena struktur śmigłowcowych z punktu widzenia bezpieczeństwa uszkodzeń.
            • obraza.uczuc.religijnych Re: ekspert Boeinga potwierdza obliczenia Binien 02.06.12, 11:47
              Ale który ekspert? Berczyński czy Brzeziński?
        • obraza.uczuc.religijnych To jak się nazywa w końcu ten ekspert? 01.06.12, 08:22
          Uzgodniono wreszcie właściwą wersję?
    • bnov Re: bidny Binienda, już po nim 01.06.12, 08:52
      Erwin Schrödinger i Albert Einstein również skrytykowali Wiesława Biniendę.

      Ponadto wiemy z dobrze poinformowanych źródeł, że Wielki Nauczyciel Ludzkości, Józef Stalin był bardzo zdziwiony i zasmucony ekstrawaganckimi pomysłami Pana Biniendy.
      • obraza.uczuc.religijnych Re: bidny Binienda, już po nim 01.06.12, 09:02
        Potwierdź swoją wypowiedź odpowiednimi linkami.
Pełna wersja