Mnie Obama NIE obraził.

30.05.12, 18:52
Ciągle uważam, że jest to jeden z lepszych prezydentów w najnowszej historii. Ameryka już dawno powinna mieć prawdziwie liberalną głowę państwa, a nie chrześcijańskich, konserwatywnych fanatyków, którym "głosy z nieba" kazały prowadzić politykę.

Nie rozumiem republikańskich ciągot dużej części Polaków.
    • piotr7777 Re: Mnie Obama NIE obraził. 30.05.12, 18:55
      kylax1 napisał:

      > Ciągle uważam, że jest to jeden z lepszych prezydentów w najnowszej historii. A
      > meryka już dawno powinna mieć prawdziwie liberalną głowę państwa, a nie chrześc
      > ijańskich, konserwatywnych fanatyków, którym "głosy z nieba" kazały prowadzić p
      > olitykę.
      Przymusowe ubezpieczenia zdrowotne raczej niewiele mają wspólnego z liberalizmem. Baranek Od Rana to typowy socjalista a przy tym jeden z wielu rzeczników dyktatury politpoprawności. Taki niezby udany produkt polityki afirmacyjnej, który zdaje się wykształcenie zawdzięcza kwotom rasowym.
      • kylax1 Mówię o liberalizmie w ujęciu amerykańskim. 30.05.12, 19:00
        Tak chodziło mi o socjalistę, tego Ameryce dawno brakowało.

        Przymusowe ubezpieczenia, to rozległy temat, na osobny wątek, ale czy lepszym jest sytuacja, gdzie 1/3 ludzi np. na południu USA nie ma ubezpieczenia i choroba to dla nich praktycznie bankructwo i długi do śmierci? Nie mają, nie dlatego, że nie chcą, ale zwyczajnie ich nie stać
        • douglasmclloyd Re: Mówię o liberalizmie w ujęciu amerykańskim. 30.05.12, 19:04
          kylax1 napisał:

          > Tak chodziło mi o socjalistę, tego Ameryce dawno brakowało.
          >
          > Przymusowe ubezpieczenia, to rozległy temat, na osobny wątek, ale czy lepszym j
          > est sytuacja, gdzie 1/3 ludzi np. na południu USA nie ma ubezpieczenia i chorob
          > a to dla nich praktycznie bankructwo i długi do śmierci? Nie mają, nie dlatego,
          > że nie chcą, ale zwyczajnie ich nie stać

          Niech skończą swoje głupie wojny w obronie Izraela, to będą mieli kasy na wszystko.
          • kylax1 Brak wojen nie spowodowałby, że mieliby środki. 30.05.12, 19:07
            Właśnie dlatego, że nie ma przymusowych ubezpieczeń zdrowotnych. Czy są wojny, czy ich nie ma, jak Cię nie stać to nie masz ubezpieczenia i kombinuj, by nie zachorować.

            Nie mówię, że jestem zwolennikiem ubezpieczeń obowiązkowych, czy też braku owego obowiązku, bo temat jest rozległy jak historia II wojny.
            • douglasmclloyd Wojny kosztują i wykończyły nie jedno mocarstwo 30.05.12, 19:14
              kylax1 napisał:

              > Właśnie dlatego, że nie ma przymusowych ubezpieczeń zdrowotnych. Czy są wojny,
              > czy ich nie ma, jak Cię nie stać to nie masz ubezpieczenia i kombinuj, by nie z
              > achorować.

              Za kasę, którą Stany przepuściły w wojnach, obywatele USA miałby darmowe ubezpieczenie zdrowotne przez stulecia. Co ciekawe, USA co roku wysyła milardy dolarów pomocy do Izraela, który oferuje swoim obywatelom darmowe ubezpieczenie i szkolnictwo. Natomiast głupi Amerykanie muszą sami za wszystko bulić.
              • kylax1 Żeby mieli darmowe, musiałoby być przymusowe. 30.05.12, 21:08
                Sam sobie przeczysz. Albo jest przymusowe i mają je wszyscy, dzięki czemu może być stosunkowo tanie, albo nie jest i wtedy płacisz sam, a 1/3 społeczeństwa na to nie stać. I wojny nie mają tu nic do rzeczy.
                • douglasmclloyd Wydatki na wojenki przymusowe są? 30.05.12, 21:51
                  Rząd amerykański ma własnuch obywateli gdzieś. Na wojnę pieniądze ma, na opiekę zdrowotną nie da im ani centa. Za to do Izraela potrafi wysłać miliardy bezzwrotnej pomocy rocznie.
        • volupte Re: Mówię o liberalizmie w ujęciu amerykańskim. 30.05.12, 19:30
          Socjalista, wiec jasne ze jedni musza na drugich płacić .
        • tornson Re: Mówię o liberalizmie w ujęciu amerykańskim. 30.05.12, 22:02
          kylax1 napisał:

          > Tak chodziło mi o socjalistę, tego Ameryce dawno brakowało.
          >
          > Przymusowe ubezpieczenia, to rozległy temat, na osobny wątek, ale czy lepszym j
          > est sytuacja, gdzie 1/3 ludzi np. na południu USA nie ma ubezpieczenia i chorob
          > a to dla nich praktycznie bankructwo i długi do śmierci? Nie mają, nie dlatego,
          > że nie chcą, ale zwyczajnie ich nie stać
          To tylko część problemu. Totalnie sprywatyzowany system ubezpieczeń sprawia że nawet ci którzy mają ubezpieczenie narażeni są na liczne kruczki które uniemożliwiają im skorzystanie z niego, o czym mówi film "Sicko".
    • douglasmclloyd Re: Mnie Obama NIE obraził. 30.05.12, 18:59
      kylax1 napisał:

      > Ciągle uważam, że jest to jeden z lepszych prezydentów w najnowszej historii.

      A cóż on takiego zrobił poza wypłaceniem bankom miliardów dolarów?

      > Nie rozumiem republikańskich ciągot dużej części Polaków.

      No to poczytaj sobie o demokracie Roosevelcie, który sprzedał nas, jak barany na targu kacapom.
      • kylax1 Nieprawda. 30.05.12, 19:05
        douglasmclloyd napisał:

        > kylax1 napisał:
        >
        > > Ciągle uważam, że jest to jeden z lepszych prezydentów w najnowszej histo
        > rii.
        >
        > A cóż on takiego zrobił poza wypłaceniem bankom miliardów dolarów?
        >

        A czy Obama odpowiada za poluzowanie regulacji, czy Obama wywołał wojny? Odziedziczył burdel w takim stanie, że jedna kadencja to za mało, by to naprawić, poza tym gospodarka amerykańska powoli wychodzi z kryzysu, czego nie da powiedzieć się o większej części Europy.



        > > Nie rozumiem republikańskich ciągot dużej części Polaków.
        >
        > No to poczytaj sobie o demokracie Roosevelcie, który sprzedał nas, jak barany n
        > a targu kacapom.

        Republikanie postąpiliby dokładnie tak samo, tyle że akurat wtedy prezydentem był Roosevelt. Pamiętaj, nikt nie ryzykowałby życia amerykańskich żołnierzy dla jakichś państw w Europie. Tak jak Europa nie ryzykowałaby żołnierzy dla np. Nepalu, czy Laosu.
        • douglasmclloyd Prawda, prawda 30.05.12, 19:17
          kylax1 napisał:

          > Republikanie postąpiliby dokładnie tak samo, tyle że akurat wtedy prezydentem b
          > ył Roosevelt. Pamiętaj, nikt nie ryzykowałby życia amerykańskich żołnierzy dla
          > jakichś państw w Europie.

          Przecież ryzykowali, tylko nie dla nas. Nas można było sprzedać.
          • kylax1 Nie ryzykowali dla Europy, ale dla własnych intere 30.05.12, 21:11
            sów. Po prostu zwycięstwo Niemiec byłoby zagrożeniem dla USA. Zatem celem było powstrzymanie Rzeszy. Gdy ten cel osiągnięto, nie było potrzeby dalszej walki, tym bardziej z ZSRR. Lepszym rozwiązaniem była zimna wojna. Polacy są w gorącej wodzie kąpani, ale nikt nie ryzykowałby kolejnych milionów ofiar, dla kilku niewielkich państw Europy Centralnej.
            • douglasmclloyd I dla własnych nas sprzedali nt 30.05.12, 21:49
              .
        • lump-1 Re: Nieprawda. 30.05.12, 19:22
          > Republikanie postąpiliby dokładnie tak samo, tyle że akurat wtedy prezydentem b
          > ył Roosevelt. Pamiętaj, nikt nie ryzykowałby życia amerykańskich żołnierzy dla
          > jakichś państw w Europie.


          Powiedz to Francuzom, Anglikom itd.
          • kylax1 Odp. 30.05.12, 21:11
            forum.gazeta.pl/forum/w,28,136281994,136285783,Nie_ryzykowali_dla_Europy_ale_dla_wlasnych_intere.html
    • lump-1 Re: Mnie Obama NIE obraził. 30.05.12, 19:13
      Ciebie nie i nic nikomu do tego ale przyjmij do wiadomości, że inni mają prawo uważać inaczej.
    • losiu4 Re: Mnie Obama NIE obraził. 30.05.12, 19:23
      kylax1 napisał:

      > Ciągle uważam, że jest to jeden z lepszych prezydentów w najnowszej historii.

      Obama- politpoprawny lewus. Ameryka dziadzieje.

      Pozdrawiam

      Losiu
      • kylax1 Polacy nie mogą znieść, że niebiały jest prezydent 30.05.12, 21:13
        em. Nazywając go "politpoprawnym lewusem". A Obama jest po prostu człowiekiem, który używa mózgu, a nie kierują nim "głosy z nieba", jak innych prezydentów. Dla Obamy bardziej liczą się prawa człowieka, a dla rasistów jest to "politpoprawność".
        • losiu4 Re: Polacy nie mogą znieść, że niebiały jest prez 30.05.12, 22:43
          kylax1 napisał:

          > em. Nazywając go "politpoprawnym lewusem". A Obama jest po prostu człowiekiem,
          > który używa mózgu, a nie kierują nim "głosy z nieba", jak innych prezydentów.

          kolor skóry nie ma tu wiele do rzeczy. No może prócz tego ze faktycznie wśród przydymionych ludzi jest dość sporo politpoprawnych lewusów.

          > Dla Obamy bardziej liczą się prawa człowieka, a dla rasistów jest to "politpoprawność".

          no i stosujesz stary lewacki i politpoprawny myk: zawłaszczyłeś sobie pozytywną nazwę "praw człowieka". To co lewusy rozumieją przez prawa człowieka to pomieszanie podstawowych praw z lewackimi hasłami i demagogią.

          Pozdrawiam

          Losiu
    • ukos Qtas, który to napisał, raczej zrobił to świadomie 30.05.12, 21:16
      Trudno uwierzyć, żeby tekstu na specjalną okazję nie przygotowywał specjalista.
      • kylax1 Raczej ignorancja. 30.05.12, 21:21
        Amerykanie generalnie często popełniają gafy, po prostu oni nie przejmują się za bardzo resztą świata.
    • honeyr Mnie obraża operetkowa histeria "polskiej reakcji" 30.05.12, 21:52
      ... a nie zastosowanie potocznego zwrotu z Nałkowskiej przez Baracka Obamę :)
      • losiu4 Re: Mnie obraża operetkowa histeria "polskiej rea 30.05.12, 22:45
        honeyr napisał:

        > ... a nie zastosowanie potocznego zwrotu

        najbardziej zastanawiające jest to ze tym razem oburzył się właśnie "polski postęp"...

        Pozdrawiam

        Losiu
    • tornson Re: Mnie Obama NIE obraził. 30.05.12, 22:00
      kylax1 napisał:

      > Ciągle uważam, że jest to jeden z lepszych prezydentów w najnowszej historii. A
      > meryka już dawno powinna mieć prawdziwie liberalną głowę państwa, a nie chrześc
      > ijańskich, konserwatywnych fanatyków, którym "głosy z nieba" kazały prowadzić p
      > olitykę.
      >
      > Nie rozumiem republikańskich ciągot dużej części Polaków.
      Na pewno lepszy niż republikańskie bubki. Ale takiemu Rooseveltowi niestety do pięt nie dorasta. Niestety nie był w stanie przeprowadzić reform które zapowiadał, stał się takim kolejnym Carterem czy Clintonem, który co prawda pokazywał ludzką twarz Ameryki ale nie potrafił przeprowadzić systemowych reform które odmieniłyby kraj, jak odbyło się to za Roosevelta.
      • honeyr Re: Mnie Obama NIE obraził. 30.05.12, 22:09
        > Na pewno lepszy niż republikańskie bubki. Ale takiemu Rooseveltowi niestety do
        > pięt nie dorasta. Niestety nie był w stanie przeprowadzić reform które zapowiad
        > ał, stał się takim kolejnym Carterem czy Clintonem, który co prawda pokazywał l
        > udzką twarz Ameryki ale nie potrafił przeprowadzić systemowych reform które odm
        > ieniłyby kraj, jak odbyło się to za Roosevelta.

        HCR jest systemową reformą, ponadto trudno coś wprowadzać nie mając większości w Kongresie, tylko beton republikański. A że mógł być bardziej zdeterminowany w trzymaniu się agendy? Na pewno. Oby w drugiej kadencji, nie bojąc się o reelekcję, częściej realizował to, w co realnie wierzy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja