Czemu tak cicho o niemieckim odznaczeniu Tuska?

01.06.12, 19:49

Donald Tusk odebrał w Belinie nagrodę im. Walthera Rathenaua za zasługi na rzecz pogłębienia integracji europejskiej podczas przewodnictwa Polski w Radzie UE w ub. roku. Zdaniem kanclerz Niemiec polski premier ma oczywiste zasługi jako dalekowzroczny Europejczyk i ma istotny udział w tym, że Polska zajęła miejsce w środku Europy.
    • veglie Re: Czemu tak cicho o niemieckim odznaczeniu Tusk 01.06.12, 19:57
      damakier1 napisała:

      >
      > Donald Tusk odebrał w Belinie nagrodę im. Walthe
      > ra Rathenaua za zasługi na rzecz pogłębienia integracji europejskiej podczas pr
      > zewodnictwa Polski w Radzie UE w ub. roku. Zdaniem kanclerz Niemiec polski prem
      > ier ma oczywiste zasługi jako dalekowzroczny Europejczyk i ma istotny udział
      > w tym, że Polska zajęła miejsce w środku Europy.

      >
      Może żelazny krzyż dziadka nie pozwala a może Agnela nie dala Donkowi ryby jak pingwinowi?A może tak nie istotne, że cisza?
      • a74-7 Re: Czemu tak cicho o niemieckim odznaczeniu Tusk 01.06.12, 20:05
        to odznaczenie to tylko marchewka na kiju dla Donaldinio,dlatego cicho :-D
      • etta2 Re: Czemu tak cicho o niemieckim odznaczeniu Tusk 01.06.12, 20:08
        No i wszystko jasne, twój post załatwia sprawę. Przemawia przez ciebie pospolita zawiść, a na dodatek podłość, bo dziadek Tuska nie miał żadnego krzyża, z wehrmachtu ZWIAŁ DO ALIANTÓW.
        I to jest objaw szkodliwości kaczyzmu, ktoś tu napisał, że należy się go wreszcie pozbyć....chyba słusznie napisał.
        • a74-7 Re: Czemu tak cicho o niemieckim odznaczeniu Tusk 01.06.12, 20:12
          kaczyzm padl ci eciu na mozg , wnioskuje z wypowieddzi.
          Angela to przebiegla kobitka
          • zoil44elwer Re: Czemu tak cicho o niemieckim odznaczeniu Tusk 02.06.12, 00:34
            Otto von Bismarck:Chcecie zniszczyć Pol;skę to dajcie Polakom rządzić się samym.Najlepiej niech rządzą liberały-aferały.
    • remez2 Re: Czemu tak cicho o niemieckim odznaczeniu Tusk 01.06.12, 20:04
      Znalezione w sieci:
      Kim więc dla Niemców jest polski premier? Polakiem, Europejczykiem, Kaszubem, Gdańszczaninem? A może Niemcem?
      -----------------
      • zoil44elwer Re: Czemu tak cicho o niemieckim odznaczeniu Tusk 02.06.12, 00:38
        W/g niemieckiej Konstytucji obywatelem niemieckim jest osoba której ojciec(dziadek) urodzili się w granicach Rzeszy(III) Niemieckiej z 1937 roku!!
        • ayran Re: Czemu tak cicho o niemieckim odznaczeniu Tusk 02.06.12, 07:56
          Kłamiesz jak zwykle.

          Art. 116 ma brzmienie:

          Art 116
          (1) Deutscher im Sinne dieses Grundgesetzes ist vorbehaltlich anderweitiger gesetzlicher Regelung, wer die deutsche Staatsangehörigkeit besitzt oder als Flüchtling oder Vertriebener deutscher Volkszugehörigkeit oder als dessen Ehegatte oder Abkömmling in dem Gebiete des Deutschen Reiches nach dem Stande vom 31. Dezember 1937 Aufnahme gefunden hat.

          (2) Frühere deutsche Staatsangehörige, denen zwischen dem 30. Januar 1933 und dem 8. Mai 1945 die Staatsangehörigkeit aus politischen, rassischen oder religiösen Gründen entzogen worden ist, und ihre Abkömmlinge sind auf Antrag wieder einzubürgern. Sie gelten als nicht ausgebürgert, sofern sie nach dem 8. Mai 1945 ihren Wohnsitz in Deutschland genommen haben und nicht einen entgegengesetzten Willen zum Ausdruck
          gebracht haben.


          Oczywiście nei łudzę się, że jesteś w stanie z powyższego cokolwiek zrozumieć, zważywszy że jedynym co łączy twój wpis z rzeczywistym zapisem jest liczba 1937.
          • zoil44elwer Re: Czemu tak cicho o niemieckim odznaczeniu Tusk 02.06.12, 08:45
            Pisza prowda,cołko prowda.Dodawom ino uściślenie,Taki Polok(Kaszub,Ślonzok) może zostać obywatelem BRD jeżeli o to wystąpi.
            • x2468 Re: Czemu tak cicho o niemieckim odznaczeniu Tusk 03.06.12, 22:19
              Gdańsk w 1937 nie należał do Niemiec w związku z tym Gdańszczanie nie wypełniają wymogów cytowanych przepisów.
              Obawiam się ze dla ciebie zrozumienie różnicy pomiędzy Niemcem a Gdańszczaninem i Kaszubem nie jest możliwe.
      • ave.duce "W sieci" niezależnej.pl ;) 02.06.12, 08:26
        niezalezna.pl/29277-czy-polski-premier-powinien-przyjac-nagrode-im-walthera-rathenaua
        • ave.duce Doprecyzuję: w sieci niezależnej Paczuli ;) 02.06.12, 08:31
          Gratulacje, Panie Remezie.

          Dzieło Pani Off_nick
          • remez2 Re: Doprecyzuję: w sieci niezależnej Paczuli ;) 02.06.12, 08:38
            ave.duce napisała:

            > Gratulacje, Panie Remezie.
            Dziękuję. Ja naprawdę nie zastanawiam się nad tym kto coś powiedział/zrobił/napisał tylko co powiedział/zrobił/napisał.
            > Dzieło Pani Off_ni
            > ck

            Dla mnie jest to zachowanie poniżej wszelkiej krytyki.

            -----------------
            • ave.duce Re: Doprecyzuję: w sieci niezależnej Paczuli ;) 02.06.12, 08:41
              Jasne. Cel uświęca środki. Kto dokopie mojemu "przeciwnikowi" jest ok. Nieważne, kim jest.

              Pozdrawiam i spadam.
              --
              Dzieło Pani Off_nick
              @ nie chce mi się @ <<< Michaił Bułhakow >>>
              „Prawdziwa dama pije tylko czysty spirytus i nigdy w małej ilości”
              > Forum ze Dworum/Freedom
              • remez2 Re: Doprecyzuję: w sieci niezależnej Paczuli ;) 02.06.12, 08:45
                ave.duce napisała:

                > Jasne. Cel uświęca środki. Kto dokopie mojemu "przeciwnikowi" jest ok. Nieważne
                > , kim jest.
                >
                > Pozdrawiam i spadam.
                Nie bardzo rozumiem Twoje zachowanie. Nie jesteś moim "przeciwnikiem", nie śledzę wielonickowców, nie wdaję się w koteryjne układy. Piszę to, co uważam za stosowne.
                • ave.duce Re: Doprecyzuję: w sieci niezależnej Paczuli ;) 02.06.12, 08:49
                  Pisałam o Tusku, nie o sobie. Jeszcze mi nie odbiło. Ty piszesz - ja czytam i wysnuwam wnioski.

                  3mka.
                  • remez2 Re: Doprecyzuję: w sieci niezależnej Paczuli ;) 02.06.12, 09:04
                    ave.duce napisała:

                    > Pisałam o Tusku, nie o sobie. Jeszcze mi nie odbiło. Ty piszesz - ja czytam i w
                    > ysnuwam wnioski.
                    D. Tusk nie jest moim "przeciwnikiem". Natomiast póki jest urzędnikiem państwowym na którego utrzymanie płacę, interesuje mnie jego zachowanie zarówno w Polsce jak i na zewnątrz. I korzystam z prawa do jego oceny.



                    • ave.duce Aha. 03.06.12, 17:29
                      remez2 napisał:

                      > korzystam z prawa do jego oceny.


                      forum.gazeta.pl/forum/w,28,136340421,136340759,Re_Czemu_tak_cicho_o_niemieckim_odznaczeniu_Tusk.html
                      • remez2 Re: Aha. 03.06.12, 23:28
                        Cytujesz aby podkreślić trafność pytania?
                        • ave.duce Re: Aha. 04.06.12, 10:34
                          Cytowane zdanie było Twoją oceną Tuska?
                          • remez2 Re: Aha. 04.06.12, 10:51
                            ave.duce napisała:

                            > Cytowane zdanie było Twoją oceną Tuska?
                            Mam nadzieję, że jeśli przeczytasz je jeszcze raz, dojdziesz do wniosku, że:
                            - nie może być moją oceną (o ile w ogóle pytanie może być oceną),
                            - warte jest zastanowienia. miłego dnia
                            • ave.duce Re: Aha. 05.06.12, 08:09
                              remez2 napisał:

                              > ave.duce napisała:
                              >
                              > > Cytowane zdanie było Twoją oceną Tuska?
                              > Mam nadzieję, że jeśli przeczytasz je jeszcze raz, dojdziesz do wniosku, że:
                              > - nie może być moją oceną (o ile w ogóle pytanie może być oceną),

                              2 x dlaczego nie?

                              > - warte jest zastanowienia.

                              Warte zastanowienia to jest to, że je zacytowałeś.

                              > miłego dnia

                              Również.
        • remez2 Re: "W sieci" niezależnej.pl ;) 02.06.12, 08:32
          Dzielimy sieć na "słuszną" i "niesłuszną"? Chyba to skądś znam.
          ------------------------
          • ave.duce Re: "W sieci" niezależnej.pl ;) 02.06.12, 08:37
            Chyba Ty tak dzielisz, bo nie podałeś źródła.
            Ciekawe, why?
            • remez2 Re: "W sieci" niezależnej.pl ;) 02.06.12, 08:41
              ave.duce napisała:

              > Chyba Ty tak dzielisz, bo nie podałeś źródła.
              > Ciekawe, why?
              Nie widziałem takiej potrzeby. Ja po prostu nie zmyślam/kłamię.
              PS - bardziej precyzyjną odpowiedź znajdziesz w poście powyżej
              -----------------------
              • ave.duce Re: "W sieci" niezależnej.pl ;) 02.06.12, 08:42
                Moją też znajdziesz wyżej.

                3mka.
    • zaplutykarzelreakcji2 Wstydzi sie? 01.06.12, 20:05
      Nt
      • zoil44elwer Re: Wstydzi sie? 02.06.12, 02:42
        W domu powieszonego nie mówi się o sznurze.
    • szwampuch58 Re: normalka i tyle 01.06.12, 20:15
      Wolakow krew zalewa,malo" pluja" bo nie wiedza za bardzo na kogo
      Polakow cieszy pewno ale hymnow nie ma co spiewac
    • qwakacz_zabanowany Ona cieszy tylko tych co biorą wszystko. 01.06.12, 21:03
      Nagroda imienia człowieka który podpisał pakt w Rapalloz bolszewikami jest warta tyle samo co nagroda Leninowska.
      Rosja pokonana w wojnie Polsko-Bolszewickiej zawarła 16 kwietnia 1922 roku pakt z Niemcami, który zawierał także tajne porozumienie wojskowe ponad głową "sezonowego państwa" leżącego na wschód od Niemiec i "Bękarta Traktatu Wersalskiego" leżącego na zachód od Rosji.
      Ta nagroda cieszy tych co biorą wszystko, byle brać.
      • damakier1 Re: Ona cieszy tylko tych co biorą wszystko. 02.06.12, 00:07

        qwakacz_zabanowany napisał(a): > Ta nagroda cieszy tych co biorą wszystko, byle brać.

        Czyżby? -
        Nagroda imienia Walthera Rathenaua jest przyznawana od 2008 roku. Do grona laureatów należą m.in prezydent Izraela Szymon Peres oraz amerykańska sekretarz stanu Hillary Clinton.
        • remez2 Re: Ona cieszy tylko tych co biorą wszystko. 02.06.12, 08:30
          damakier1 napisała:
          > Czyżby? -
          > Nagroda imienia Walthera Rathenaua jest przyznawana od 2008 roku. Do grona l
          > aureatów należą m.in prezydent Izraela Szymon Peres oraz amerykańska sekretarz
          > stanu Hillary Clinton.

          Te nazwiska rzeczywiście nobilitują ... nagrodę.
          D. Tusk powoli staje się kolekcjonerem niemieckich nagród.


          ----------------------
          • zoil44elwer Re: Ona cieszy tylko tych co biorą wszystko. 02.06.12, 09:07
            remez2 napisał:

            > D. Tusk powoli staje się kolekcjonerem niemieckich nagród.
            >Bierze przykład z Dziadzia Władzia który nie odmówił nawet przyjęcia nagrody im Hannemanna,współzałożyciela nacjonalistycznej,antypolskiej HaKaTy czyli niemieckiego związku krzewienia Niemczyzny(kulturkampfu) na wschodnich kresach Niemiec.
          • damakier1 Re: Ona cieszy tylko tych co biorą wszystko. 02.06.12, 09:52
            remez2 napisał:

            > Te nazwiska rzeczywiście nobilitują ... nagrodę.

            Oczywiście, że tak! Bardzo wielki wpływ na prestiz wszelkiego rodzaju odznaczeń i nagród maja ich laureaci. Nie przypadkiem zdarzają sie odmowy przyjęcia nagrody, gdy uhonorowanemu nie odpowiada towarzystwo, w jakim by się znalazł.

            > D. Tusk powoli staje się kolekcjonerem niemieckich nagród.

            Nic dziwnego, wiadomo przecież, że Thuske to ukryta opcja niemiecka.
            • remez2 Re: Ona cieszy tylko tych co biorą wszystko. 02.06.12, 10:08
              damakier1 napisała:

              > Nie przypadkiem zdarzają sie odmowy przyjęcia nagr
              > ody, gdy uhonorowanemu nie odpowiada towarzystwo, w jakim by się znalazł.
              Właśnie. A potem dziwimy/oburzamy się na "polskie obozy zagłady".
              > > D. Tusk powoli staje się kolekcjonerem niemieckich nagród.
              > Nic dziwnego, wiadomo przecież, że Thuske to ukryta opcja niemiecka.
              Skoro Ty tak twierdzisz - patrz Twoja sygnaturka.
              PS - to, w krótkim okresie czasu, trzecia nagroda niemiecka.
              • damakier1 Re: Ona cieszy tylko tych co biorą wszystko. 02.06.12, 13:13
                remez2 napisał:

                > damakier1 napisała:
                >
                > > Nie przypadkiem zdarzają sie odmowy przyjęcia nagr
                > > ody, gdy uhonorowanemu nie odpowiada towarzystwo, w jakim by się znalazł.
                > Właśnie. A potem dziwimy/oburzamy się na "polskie obozy zagłady".

                Co ma piernik do wiatraka?

                > > > D. Tusk powoli staje się kolekcjonerem niemieckich nagród.
                > > Nic dziwnego, wiadomo przecież, że Thuske to ukryta opcja niemiecka.
                > Skoro Ty tak twierdzisz - patrz Twoja sygnaturka.

                Popularna jest też sygnaturka (nie pamiętam, czyja?), że brakuje czcionki do sarkazmu.

                > PS - to, w krótkim okresie czasu, trzecia nagroda niemiecka.

                Tak, wiem. Każdej z nich serdecznie gratuluję.
                • remez2 Re: Ona cieszy tylko tych co biorą wszystko. 02.06.12, 13:23
                  > Co ma piernik do wiatraka?
                  Wybacz ale nad tym musisz się sama zastanowić. Wg mnie ma wiele.
                  > Tak, wiem. Każdej z nich serdecznie gratuluję.
                  De gustibus ....
    • losiu4 Re: Czemu tak cicho o niemieckim odznaczeniu Tusk 01.06.12, 21:10
      pewnie nie ma sie czym chwalić. Znaczy przed Polakami. Bo konto czy to w walucie czy uznaniowe zapewne się wzbogaciło.

      Pozdrawiam

      Losiu
      • szwampuch58 Re: Czemu tak cicho o niemieckim odznaczeniu Tusk 01.06.12, 21:16
        jasny gwint Wolaku,znowu twoje konto puste. stad te lamenty?
        • remez2 Re: Czemu tak cicho o niemieckim odznaczeniu Tusk 01.06.12, 21:23
          szwampuch58 napisał:

          > jasny gwint Wolaku,znowu twoje konto puste. stad te lamenty?
          Wolak nie wolak ale tym odznaczeniem raczej nie należy się chwalić.

          -----------------
          • szwampuch58 Re: Czemu tak cicho o niemieckim odznaczeniu Tusk 01.06.12, 22:03
            odnotowanie faktu jeszcze dlugo nie jest chwaleniem sie,ale"plucie" na fakty ktore nie pasuja Wolakom to dla mnie piekielko polskie...tak prosta jest ta sprawa Wolaku
            • remez2 Re: Czemu tak cicho o niemieckim odznaczeniu Tusk 01.06.12, 22:21
              szwampuch58 napisał:

              > odnotowanie faktu jeszcze dlugo nie jest chwaleniem sie,ale"plucie" na fakty kt
              > ore nie pasuja Wolakom to dla mnie piekielko polskie...tak prosta jest ta spraw
              > a Wolaku
              O takich jak Ty, Jan Onufry Zagłoba mawiał: ...
              PS - to ostatnia nasza rozmowa. :- (


              ------------
              • szwampuch58 Re: Czemu tak cicho o niemieckim odznaczeniu Tusk 01.06.12, 22:29
                nie bede plakal po Rochu Kowalskim,siEm klaniaM Wolaku
          • zoil44elwer Re: Czemu tak cicho o niemieckim odznaczeniu Tusk 02.06.12, 00:44
            remez2 napisał:

            > szwampuch58 napisał:
            >
            > > jasny gwint Wolaku,znowu twoje konto puste. stad te lamenty?
            > Wolak nie wolak ale tym odznaczeniem raczej nie należy się chwalić.
            >
            > -----------------
            • zaplutykarzelreakcji2 Ale komponent finansowy zainkasował 02.06.12, 11:50
              nt
        • losiu4 Re: Czemu tak cicho o niemieckim odznaczeniu Tusk 01.06.12, 22:56
          szwampuch58 napisał:

          > jasny gwint Wolaku,znowu twoje konto puste. stad te lamenty?

          a gdzieześ Ty u mnie lamenty zobaczył?

          Pozdrawiam

          Losiu
    • zaplutykarzelreakcji2 Z tego samego powodu, z którego Iwaszkiewicz nie 01.06.12, 21:32
      Chwalił sie nagroda leninowska.

      Odmówić nie mógł, a chwalić sie nie było czym.
    • zoil44elwer Re: Czemu tak cicho o niemieckim odznaczeniu Tusk 02.06.12, 00:31
      Prof(?) W Bartoszewski też nie chwalił się przyznaną mu przez Merkel nagrodę im Hanemanna wybitnego pruskiego HaKaTystę i Polakożercę.
    • juna34 Tusk wygwizdany w Berlinie . 02.06.12, 08:40
      wpolityce.pl/wydarzenia/29688-tusk-odbiera-niemiecka-nagrode-im-walthera-rathenaua-przed-budynkiem-demonstracja-zobacz-wideo
      • remez2 Re: Tusk wygwizdany w Berlinie . 02.06.12, 08:43
        juna34 napisał(a):

        > wpolityce.pl/wydarzenia/29688-tusk-odbiera-niemiecka-nagrode-im-walthera-rathenaua-przed-budynkiem-demonstracja-zobacz-wideo
        Pomysł powyższej demonstracji jest z gatunku tych mało mądrych.

        ----------------------
        • juna34 Brawo Polacy! 02.06.12, 08:45
          remez2 napisał:

          > juna34 napisał(a):
          >
          > > wpolityce.pl/wydarzenia/29688-tusk-odbiera-niemiecka-nagrode-im-walthera-rathenaua-przed-budynkiem-demonstracja-zobacz-wideo
          > Pomysł powyższej demonstracji jest z gatunku tych mało mądrych.
          >
          > ----------------------
          • remez2 Oprócz tych, którzy wzięli udział 02.06.12, 08:47
            w tej niemądrej demonstracji.
            • zoil44elwer Re: Oprócz tych, którzy wzięli udział 02.06.12, 09:15
              DonalT też niemądrze demonstruje swe wasalstwo wobec Angie Ossi przyjmując medalik im nieżyczliwego wobec Polski Prusaka Rathenau.
              • remez2 Re: Oprócz tych, którzy wzięli udział 02.06.12, 09:19
                zoil44elwer napisał:

                > DonalT też niemądrze demonstruje swe wasalstwo wobec Angie Ossi przyjmując meda
                > lik im nieżyczliwego wobec Polski Prusaka Rathenau.
                Krytyka w Polsce - tak.

    • cillian1 Re: Czemu tak cicho o niemieckim odznaczeniu Tusk 02.06.12, 09:14
      Zastanawiam się, co chcesz osiągnąć takim postem?
      :)
      • remez2 Re: Czemu tak cicho o niemieckim odznaczeniu Tusk 02.06.12, 09:17
        cillian1 napisał:

        > Zastanawiam się, co chcesz osiągnąć takim postem? :)
        PR.

    • adalberto3 Nie wiadomo, smiac sie czy plakac ? 02.06.12, 09:22
      A w zyciorysie Waltera Rathenau trudno znalezc jakies pro-polskie akcenty. Co wiecej to zaden nastawiony pokojowo polityk. Na poczatku I WS nastawiony do niej negatywnie, ale glownie z powodu zlego to niej przygotowania. Potem zwolennik bombardowania Londynu, czy deportacji robotnikow belgijskich do pracy w Niemczech. Proponowal powojenne rozwiazania - srodkowoeuropejska unie celna pod przewodnictwem zwycieskich Niemiec. Moze mial na mysli
      UE ? Zdecydowany przeciwnik splacania reparacji wojennych. W historii Polski wymieniany z powodu konferencji w Rapallo i zblizenia Niemiec z Rosja Sowiecka.
      W sumie dosc dziwna to nagroda ! Byle tylko brac ?
      • zoil44elwer Re: Nie wiadomo, smiac sie czy plakac ? 02.06.12, 09:33
        Gdyby odmówił przyjęcia tej nagrody im niemieckiego polityka i Żyda mógł by być posądzony o antysemityzm i antyniemiecką fobię?
    • chasyd_666 Tusk przyjął medal polakożercy... 02.06.12, 09:48
      "Rathenau - przedsiębiorca i intelektualista ukształtowany przez cesarskie Niemcy, nie wyobrażał sobie Polski niepodległej jako sąsiada Niemiec. Dodał, że krytycznie oceniał on nawet zapowiedź utworzenia Królestwa Polskiego."

      • damakier1 Re: Tusk przyjął medal polakożercy... 02.06.12, 10:07
        Zapomniałeś dodać, że to cytat z wystapienia samego Tuska, w odpowiedzi na laudację:

        "Dziękując za wyróżnienie, Tusk przyznał, że patron nagrody Walther Rathenau - minister spraw zagranicznych Republiki Weimarskiej, przemysłowiec i eseista - pewnie by się zdziwił, gdyby dowiedział się, iż to polski premier otrzymał nagrodę jego imienia. Albowiem - jak dodał - ten przedsiębiorca i intelektualista ukształtowany przez cesarskie Niemcy nie wyobrażał sobie Polski niepodległej jako sąsiada Niemiec, a nawet krytycznie oceniał zapowiedź utworzenia Królestwa Polskiego."

        • remez2 Re: Tusk przyjął medal polakożercy... 02.06.12, 10:11
          damakier1 napisała:
          Albowiem - jak dodał - ten przedsiębiorca i intelektual
          > ista ukształtowany przez cesarskie Niemcy nie wyobrażał sobie Polski niepodległ
          > ej jako sąsiada Niemiec, a nawet krytycznie oceniał zapowiedź utworzenia Króles
          > twa Polskiego."
          I to powinien być wystarczający powód aby nie przyjąć nagrody jego imienia.
          • damakier1 Re: Tusk przyjął medal polakożercy... 02.06.12, 13:42
            I to powinien być wystarczający powód aby nie przyjąć nagrody jego imienia.

            Przeciwnie, odmowa przyjęcia świadczyłaby, że mentalnie dalej tkwimy w początkach XX. wieku, nie potrafimy dostrzec drogi, jaką od tamtych czasów przeszły zarówno Niemcy, jak Polska i za wszelką cenę pielęgnujemy i podsycamy stare resentymenty wbrew rozwojowi i oczywistemu interesowi Polski współczesnej.
            • woda_woda Droga damokier1 02.06.12, 13:48
              damakier1 napisała:


              > Przeciwnie, odmowa przyjęcia świadczyłaby, że mentalnie dalej tkwimy w początka
              > ch XX. wieku, nie potrafimy dostrzec drogi, jaką od tamtych czasów przeszły zar
              > ówno Niemcy, jak Polska i za wszelką cenę pielęgnujemy i podsycamy stare resent
              > ymenty wbrew rozwojowi i oczywistemu interesowi Polski współczesnej.

              Żeby jednak tak myśleć, trzeba nie mieś kompleksów ani uprzedzeń - mieć za to światły umysł. Czego gratukuję :)
              • damakier1 Re: Droga damokier1 02.06.12, 15:52
                Wodo - miło mi, dziękuję za komplement :)
            • remez2 Re: Tusk przyjął medal polakożercy... 02.06.12, 14:05
              damakier1 napisała:
              > Przeciwnie, odmowa przyjęcia świadczyłaby, że mentalnie dalej tkwimy w początka
              > ch XX. wieku, nie potrafimy dostrzec drogi, jaką od tamtych czasów przeszły zar
              > ówno Niemcy, jak Polska i za wszelką cenę pielęgnujemy i podsycamy stare resent
              > ymenty wbrew rozwojowi i oczywistemu interesowi Polski współczesnej.
              To co napisałaś brzmi pięknie i trudno znaleźć słaby punkt.
              Ale jeżeli uwzględni się wymogi political correctness oraz fakt, że jest to nagroda indywidualna, argument, że my tkwimy et cetera jest nieco na wyrost.
              Strzeżcie się Greków nawet, gdy przynoszą dary. Starożytni wiedzieli, co mówią. Rzecz w tym, że Greków niekoniecznie niekoniecznie trzeba szukać w Grecji. Sporo ich mieszka nad Łabą i Szprewą.
              Do mnie bardziej przemawia rada, której M. Gorbaczow udzielił R. Reaganowi - dowieriaj no prawieriaj. miłego dnia
          • chateau Re: Tusk przyjął medal polakożercy... 02.06.12, 14:27
            Tak jest. Zburzyć wszystkie wieże Bismarcka, sofort, wróć - natentychmniast. Nie będzie cesarski Niemiec pluł nam orderami w twarz rękami swoich pogrobowców.

            MSPANC.
            • remez2 Re: Tusk przyjął medal polakożercy... 02.06.12, 14:30
              chateau napisał:

              > Tak jest. Zburzyć wszystkie wieże Bismarcka, sofort, wróć - natentychmniast. Ni
              > e będzie cesarski Niemiec pluł nam orderami w twarz rękami swoich pogrobowców.
              Powtórzę (sądzę, że mi wybaczy) za Damą - co ma piernik do wiatraka?


              • chateau Re: Tusk przyjął medal polakożercy... 02.06.12, 14:36
                Ma wiele. Jeśli order miałby być absolutnie bez żadnych konotacji to byłby to jedynie order archanioła Gabriela czyli postaci fikcyjnej. Choć i tu znaleźliby się krytycy wskazujący na nieprzystawalność wartości wyznawanych przez rzeczonego Gabriela do wartości w czasach współczesnych.
                • remez2 Re: Tusk przyjął medal polakożercy... 02.06.12, 14:44
                  chateau napisał:

                  > Ma wiele. Jeśli order miałby być absolutnie bez żadnych konotacji to byłby to j
                  > edynie order archanioła Gabriela czyli postaci fikcyjnej. Choć i tu znaleźliby
                  > się krytycy wskazujący na nieprzystawalność wartości wyznawanych przez rzeczone
                  > go Gabriela do wartości w czasach współczesnych.
                  Zastosowałeś nowy model kota - do wykręcania ogonem na wszystkie strony.
                  PS - nagroda im. feldmarszałka I. Paskiewicza dla polskiego dowódcy za udaną operację w Afganistanie.
                  • chateau Re: Tusk przyjął medal polakożercy... 02.06.12, 14:48
                    Nie ma takiej. I kto tu wierci kotem?
                    • remez2 Re: Tusk przyjął medal polakożercy... 02.06.12, 15:00
                      chateau napisał:

                      > Nie ma takiej. I kto tu wierci kotem?
                      Oczywiście, że nie ma. Tyle, że wydźwięk taki sam.


                      -----------------
                      • chateau Re: Tusk przyjął medal polakożercy... 02.06.12, 15:05
                        Nie doceniałem Rathenaua. Pacyfikował jakieś większe polskie miasto?
                        • remez2 Re: Tusk przyjął medal polakożercy... 02.06.12, 15:09
                          chateau napisał:

                          > Nie doceniałem Rathenaua. Pacyfikował jakieś większe polskie miasto?
                          A. Hitler zabił osobiście jakiegoś Polaka?


                          • chateau Re: Tusk przyjął medal polakożercy... 02.06.12, 15:10
                            Skoro doszedłeś do ściany to pozwolę sobie jednostronnie zakończyć dyskusję.
                            • remez2 Re: Tusk przyjął medal polakożercy... 02.06.12, 15:16
                              chateau napisał:

                              > Skoro doszedłeś do ściany to pozwolę sobie jednostronnie zakończyć dyskusję.
                              Mało sprytne. EOT


                              • chateau Re: Tusk przyjął medal polakożercy... 02.06.12, 15:32
                                > Mało sprytne.
                                Argumentum ad Hitlerum, jeśli nie jest a propos - to jest faktycznie "mało sprytne."

                                > EOT
                                Również.
    • cookies9 Re: Czemu tak cicho o niemieckim odznaczeniu Tusk 02.06.12, 10:12
      Nie bylo cicho - była transmisja w TVP Info i TVN24 - bardzo dobre wystąpienie Tuska...
      a swoją drogą,ta cisza na FK,to przez błąd Obamy - było więcej komentarzy w tym temacie:-)
      • damakier1 Re: Czemu tak cicho o niemieckim odznaczeniu Tusk 02.06.12, 13:15
        Miałam na myśli ciszę na FK.
    • volupte Re: Czemu tak cicho o niemieckim odznaczeniu Tusk 02.06.12, 11:45
      Było i w mediach i tu na FK. Przesadzasz.
    • damakier1 Re: Czemu tak cicho o niemieckim odznaczeniu Tusk 02.06.12, 13:18
      Spadaj, Oliwka!
    • chateau Re: Czemu tak cicho o niemieckim odznaczeniu Tusk 02.06.12, 13:35
      Bo Niemcy mogą nam co najwyżej składać hołd. Odznaczenia są co najwyżej wyrazem paternalistycznego traktowania ;-)

      Weź takiego Ottona III. Wizytę u Chrobrego przedstawiano nam za PRL jako hołd złożony piastowskiemu królowi. Stek bzdur, ale się przyjął.

      Postrzeganie relacji polsko-niemieckich jest silnie obarczone historią XX wieku, rozbiorami i propagandą PRL. O linii piastów śląskich mało kto wspomina, a szkoda.
      • remez2 Re: Czemu tak cicho o niemieckim odznaczeniu Tusk 02.06.12, 14:09
        Postrzeganie relacji polsko-niemieckich jest silnie obarczone historią XX wieku, rozbiorami i propagandą PRL.
        Ciekawa kolejność ale nie w tym rzecz. Nasuwa się pytanie - gdyby PO objęła rządy w 1945 r., to jaką propagandę by prowadziła?
        • chateau Re: Czemu tak cicho o niemieckim odznaczeniu Tusk 02.06.12, 14:13
          Mniemanologia nie jest mocną stroną.

          A kolejność była wg. wagi. IMHO.
          • remez2 Re: Czemu tak cicho o niemieckim odznaczeniu Tusk 02.06.12, 14:28
            Mniemanologia nie jest mocną stroną.
            Fajnie, że przemyślałeś odpowiedź.
            • chateau Re: Czemu tak cicho o niemieckim odznaczeniu Tusk 02.06.12, 14:37
              Fajnie, że czepiasz się słówek. Moją mocną stroną.
              • remez2 Re: Czemu tak cicho o niemieckim odznaczeniu Tusk 02.06.12, 14:46
                chateau napisał:

                > Fajnie, że czepiasz się słówek. Moją mocną stroną.
                Błąd, nie chodziło mi o brak <moją>.


                • chateau Re: Czemu tak cicho o niemieckim odznaczeniu Tusk 02.06.12, 14:51
                  A co miałem napisać? Że wciskasz swoje POPISowe obsesje zupełnie bez związku ze związkiem?
                  • remez2 Re: Czemu tak cicho o niemieckim odznaczeniu Tusk 02.06.12, 15:02
                    chateau napisał:

                    > A co miałem napisać? Że wciskasz swoje POPISowe obsesje zupełnie bez związku ze
                    > związkiem?
                    Mógłbyś dać przykład?


                    • chateau Re: Czemu tak cicho o niemieckim odznaczeniu Tusk 02.06.12, 15:06
                      forum.gazeta.pl/forum/w,28,136340421,136354657,Re_Czemu_tak_cicho_o_niemieckim_odznaczeniu_Tusk.html
                      • remez2 Re: Czemu tak cicho o niemieckim odznaczeniu Tusk 02.06.12, 15:15
                        Po pierwsze - napisałem o PO a nie o POPiSie,
                        po drugie - pierwszy raz zetknąłem się z zarzutem, że PRL psuła dobre stosunki z Niemcami,
                        po trzecie - chciałem Ci uzmysłowić (co mi się nie udało), że zarzut powyższy jest chybiony, stawiając PO w sytuacji PRL z roku 1945 i następnych.
                        Gdzie tu obsesja wobec POPiS? Bo wobec PRL ...
                        ----------------
                        • chateau Re: Czemu tak cicho o niemieckim odznaczeniu Tusk 02.06.12, 15:30
                          > Po pierwsze - napisałem o PO a nie o POPiSie,
                          OK, przeprosiny przyjęte ;-)

                          > po drugie - pierwszy raz zetknąłem się z zarzutem, że PRL psuła dobre stosunki
                          > z Niemcami,
                          Nie taki był zarzut. Sęk w tym, że propaganda PRL sztucznie podsycała nieufność do Niemców. Co padło na żyzną glebę, bo faktycznie Niemcy mieli w Polsce - i słusznie - po II WŚ przerąbane. Tyle, że:
                          1. świat się często zmienia szybciej niż ludzka mentalność. Propaganda zawsze zostaje z tyłu.
                          2. jeśli mowa o historii sprzed XX wieku to nagłaśniano przypadki jednostkowe i wyrwane z kontekstu (choćby obrona Niemczy), a pomijano fakt, że Polska sama zwróciła się na wschód odpuszczając zrewoltowany i podzielony Śląsk, jednocześnie ...
                          3. przypominano o polskości linii Piastów śląskich, co było czasem komiczne (część z z nich zwróciła się jednoznacznie w stronę niemiecką), a czasem irytujące (niedocenianie roli Henryka Brodatego w apogeum rozbicia dzielnicowego, mitologizowanie Łokietka w kontekście nadal silnych i chętnych do partnerskiej współpracy - nie uległości - władców z linii henrykowskiej.)
                          • remez2 Re: Czemu tak cicho o niemieckim odznaczeniu Tusk 03.06.12, 23:42
                            Jeszcze trochę i okaże się, że to Polska od wieków atakowała Niemcy, kraj/naród, który od zarania dziejów walczył o pokój tak, że nie zostawał kamień na kamieniu.
                            ---------------
                            • chateau Re: Czemu tak cicho o niemieckim odznaczeniu Tusk 04.06.12, 01:09
                              Jeśli masz problemy ze zrozumieniem tekstu - zapytaj. To zawsze lepiej niż odpowiadać bez sensu i bez związku.
                              • remez2 Re: Czemu tak cicho o niemieckim odznaczeniu Tusk 04.06.12, 09:06
                                chateau napisał:

                                > Jeśli masz problemy ze zrozumieniem tekstu - zapytaj.
                                Jak widać na załączonym obrazku, bez odniesień ad personam rozmawiać się nie da.
                                > To zawsze lepiej niż odpowiadać bez sensu i bez związku.
                                Szczerze mówiąc nie widzę powodu aby ustalać dlaczego autor twierdzi, że 2 x 2 = 5.
                                Przywołanie postaci Wł. Łokietka w dyskusji na temat nagrody im. W. Rathenaua jest sensowne i absolutnie w związku ... właśnie, w związku z czym?
                                Miłego dnia.

                                • chateau Re: Czemu tak cicho o niemieckim odznaczeniu Tusk 04.06.12, 18:48
                                  > Jak widać na załączonym obrazku, bez odniesień ad personam rozmawiać się nie da
                                  Da się. Tyle, że kompletnie nie zrozumiałeś tego, o czym pisałem. I nie zadałeś sobie fatygi, żeby spytać, zamiast tego stosujesz prymitywną erystykę. Co ma Łokietek do Rathenaua - bezpośrednio oczywiście nic nie ma. Pośrednio ma bardzo wiele. To Polska odwróciła się od Zachodu u schyłku rozbicia dzielnicowego i do czasów poprzedzających I rozbiór nie miała z Niemcami większych zatargów. Wiesz ile to lat spokojnej koegzystencji?
                                  • remez2 Re: Czemu tak cicho o niemieckim odznaczeniu Tusk 04.06.12, 19:55
                                    chateau napisał:

                                    > > Jak widać na załączonym obrazku, bez odniesień ad personam rozmawiać się
                                    > nie da
                                    > Da się. Tyle, że kompletnie nie zrozumiałeś tego, o czym pisałem. I nie zadałeś
                                    > sobie fatygi, żeby spytać, zamiast tego stosujesz prymitywną erystykę. Co ma Ł
                                    > okietek do Rathenaua - bezpośrednio oczywiście nic nie ma. Pośrednio ma bardzo
                                    > wiele. To Polska odwróciła się od Zachodu u schyłku rozbicia dzielnicowego i do
                                    > czasów poprzedzających I rozbiór nie miała z Niemcami większych zatargów. Wies
                                    > z ile to lat spokojnej koegzystencji?
                                    Piękny przykład dyskusji rodaków. Spór (używając eufemizmu) powstał na tle czy inkryminowana nagroda powinna zostać przyjęta przez premiera i po postawieniu zarzutu, że PRL miała zły wpływ na stosunki polsko - niemieckie. I mamy W. Łokietka, H. Brodatego, zwrócenie się Polski na wschód (co prawdopodobnie wywołało Drang nach Osten) a także prymitywną erystykę. A sprawa, tak naprawdę, wcale nie jest bagatelna.


                                    • zoil44elwer Re: Czemu tak cicho o niemieckim odznaczeniu Tusk 05.06.12, 13:12
                                      Przecież ta "impreza" nie stała się nagle jak zderzenie 2 walców drogowych na autostradzie A2.Były chyba ustalenia a premier dowiedział się kto zacz ten Niemiec Rathenau i co to było za tajne porozumienie bolszewików i Niemców w Rapallo.W 2 lata po bitwie warszawskiej!Albo mgr historii DT nie wiedział ?
                                      • remez2 Re: Czemu tak cicho o niemieckim odznaczeniu Tusk 05.06.12, 13:47
                                        zoil44elwer napisał:

                                        > Przecież ta "impreza" nie stała się nagle jak zderzenie 2 walców drogowych na a
                                        > utostradzie A2.Były chyba ustalenia a premier dowiedział się kto zacz ten Niem
                                        > iec Rathenau i co to było za tajne porozumienie bolszewików i Niemców w Rapallo
                                        > .W 2 lata po bitwie warszawskiej!Albo mgr historii DT nie wiedział ?
                                        Dlatego uważam pomysł zaproponowania tej nagrody za niewłaściwy a jej przyjęcie za wysoce niewłaściwe.

    • adalberto3 Niemcy maja spore problemy z doborem .... 04.06.12, 13:47
      ... patronow dla swych nagrod. Moze trzeba ustalic europejska liste takich osob do zatwierdzenia przez Parlament Europejski ?
      • zoil44elwer Re: Niemcy maja spore problemy z doborem .... 05.06.12, 13:36
        adalberto3 napisał:

        > ... patronow dla swych nagrod. Moze trzeba ustalic europejska liste takich osob
        > do zatwierdzenia przez Parlament Europejski ?

        Nic się nie dzieje bez przyczyny(motywacji), szczególnie wyznaczanie przez Niemców patronów nagród dla "cudzoziemców".No i to podkreślenie przez Ossi Angie Kaszubskości DANZIGERA Donalda T./"Ich bin danziger"mówili z dumą moi dziadkowie!(Donald T)To jeszcze nic,pewien polski profesor przyjął od Kohla nagrodę im Hansemanna ,założyciela HaKaTy,pruskiej organizacji utworzonej dla KULTURKAMFU,czyli zgermanizowania wschodnich kresów Niemiec tj Wielkopolski.
    • adam81w Kim był antyPolak Rathenau?!! 05.06.12, 02:42
      wpolityce.pl/dzienniki/dziennik-tomasza-domalewskiego/29628-jeszcze-jedno-odznaczenie-jeszcze-jeden-braterski-uscisk-rathenau-kochal-polske-tak-samo-jak-potiomkin-czy-orlow
Inne wątki na temat:
Pełna wersja