chateau
13.06.12, 19:03
Aspekt narodowy, patriotyczny, klubowy czy jeszcze jakiś inny zupełnie się nie liczy.
Po prostu jest grupa ludzi, która lubi drzeć mordę i rzucać kruwami. I lubi się bić.
Podpinanie pod to jakiejś ideologii jest bez sensu. Jedyny problem, jaki społeczeństwo ma z tymi osobnikami to problem taktyczny - na przemarsze debili w dowolnych barwach klubowych wrzeszczących "j3bać" należy reagować odpowiednio wcześnie. Z tymi bałwanami jest jak z psem - skarcony zbyt późno nie kuma związku między przewinieniem a karą.
Dopieszczanie zaś tych kretynów eskortą podczas różnych derbów to zdecydowanie zły kierunek. Mechanizm powinien być prosty jak konstrukcja cepa: dymisz - siedzisz. Chcesz oglądać mecze - masz nie dymić. Sami załapią, aż tacy durni nie są. Po prostu robią tyle, na ile mogą sobie pozwolić.