calun_torunski
21.06.12, 09:49
jak wiadomo, na miejscu "zbrodni" nie ma sladow walki, general byl uzbrojony
"zabojca" byl lepszy od mistrza - zabil go bez walki, natychmiast, z malej odleglosci, bez swiadkow
strach pomyslec, co zagraza nam wszystkim, jak sie okaze, ze armia "zabojcow" wyjdzie na miasto - nawet GROM im nie da rady ...