Sprawa W&F - absolutnie się zgadzam z J. Urbanem

02.07.12, 21:07
wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/jerzy-urban-broni-wojewodzkiego-tlumaczac-sie-trze,3,5176431,wiadomosc.html

Ludzie - tak jak Harald Schmidt czy Howard Stern, tak samo duet W&F od zawsze robi obrazoburczy, niepoprawny politycznie antenowy show, w takiej a nie innej artystycznej (tak!) konwencji. Ktoś mając tego świadomość podpisał z nimi umowę, a że temu komuś nagle się przestali podobać? Sorry, ale to już nie ich, tylko jego problem - nie trzeba było chłopakom (za przeproszeniem!) zawracać d... i ich zatrudniać, i tyle.

Wszystkim prawicowym i lewicowym starym ciotkom na kanapie, które uważają, że Nieznalską należy ukrzyżować, a W&F należało się wywalenie z roboty, proponuję:

1. lekturę artykułu o zjawisku i skali prostytucji na Ukrainie. www.newsweek.pl/newsweek_swiat/prostytutki---towar-seksportowy-ukrainy,40875,1,1.html


2. zapoznanie się z dowcipami nt Polaków i Auschwitz opowiadanymi przez Haralda Schmidta (nie - tam pracodawca świetnie wiedział kogo angażuje i Schmidt nie wyleciał za to z roboty) www.wprost.pl/ar/98386/I-smieszno-i-smutno/


3. akcję blokowania tego spektaklu, ponieważ jest "wulgarny, chamski i obraźliwy" www.polityka.pl/kultura/teatr/1525685,1,recenzja-spektaklu-jerry-springer-the-opera-rez-jan-klata.read


PS. Na koniec jeszcze małe pytanko - kiedy moi drodzy planujecie ocenzurowanie Monty Pythona? ;-)
    • remez2 Re: Sprawa W&F - absolutnie się zgadzam z J. Urba 02.07.12, 21:16
      Nie słyszałem o pomyśle ukrzyżowania D. Nieznalskiej.
      Natomiast stwierdzam z całą odpowiedzialnością - jej zachowanie było po prostu głupie.
      Natomiast jeżeli chodzi o gejzer/y intelektu WF to lud określa to wprawdzie dosadnie ale celnie - "puść chama do biura to atrament wypije".
      • goralblotny1 Re: Sprawa W&F - absolutnie się zgadzam z J. Urba 02.07.12, 21:40
        remez2 napisał:

        > Nie słyszałem o pomyśle ukrzyżowania D. Nieznalskiej.
        > Natomiast stwierdzam z całą odpowiedzialnością - jej zachowanie było po pros
        > tu głupie
        .
        > Natomiast jeżeli chodzi o gejzer/y intelektu WF to lud określa to wprawdzie dos
        > adnie ale celnie - "puść chama do biura to atrament wypije".
        >
        Jesteś pewien swych racji?
        • remez2 Re: Sprawa W&F - absolutnie się zgadzam z J. Urba 02.07.12, 21:46
          Jesteś pewien swych racji?
          Tak. W przeciwnym razie nie napisałbym tego, co napisałem.
          PS - nie mam pretensji do ludzi, którzy ich (tych racji) nie podzielają.
    • boblebowsky Re: Sprawa W&F - absolutnie się zgadzam z J. Urba 02.07.12, 21:20
      Niczego poza żartem tu nie zauważyłem, a to komu on smakował a komu nie to już kwestia gustu i wrażliwości. Nie widzę jednak powodu, aby pisać o jakiejś szczególnej misji jaką te dwa durnie niby to wykonują.

      indeed44 napisał:
      rel="nofollow">www.wprost.pl/ar/98386/I-smieszno-i-smutno/</a>
      >
      >
      > 3. akcję blokowania tego spektaklu, ponieważ jest "wulgarny, chamski i obraźliwy" www.polityka.pl/kultura/teatr/1525685,1,recenzja-spektaklu-jerry-springer-the-opera-rez-jan-klata.read
      >
      >
      > PS. Na koniec jeszcze małe pytanko - kiedy moi drodzy planujecie ocenzurowanie
      > Monty Pythona? ;-)
      • humbak Re: Sprawa W&F - absolutnie się zgadzam z J. Urba 02.07.12, 21:31
        Trochę tak, a trochę nie. "Kwestia gustu" też ma swoje granice;)
        • chateau Re: Sprawa W&F - absolutnie się zgadzam z J. Urba 02.07.12, 21:46
          Są.
          Przy czym z takim materiałem:
          www.youtube.com/watch?v=ZQhTQ7GjVAY

          nikt się nie wpieprza między śniadanie a dojazd do pracy. Samemu trzeba znaleźć.
          • humbak Re: Sprawa W&F - absolutnie się zgadzam z J. Urba 02.07.12, 21:51
            Au... nie dałem rady obejrzeć więcej jak połowy.
            • chateau Re: Sprawa W&F - absolutnie się zgadzam z J. Urba 02.07.12, 21:57
              To nie była reklama, tylko porównanie.

              PS Technicznie IMHO na poziomie "po trupach do celu", a nic nie kosztowało ;-)
              • humbak Re: Sprawa W&F - absolutnie się zgadzam z J. Urba 02.07.12, 22:01
                Domyślam się że to nie reklama. Nie spodziewałem się po Tobie upodobania do takiej twórczości.
                Mnie to troszkę męczy już. Polska komedia generalnie nie jest na najlepszym poziomie, ale jak to takich panów, czy Majewskiego pozycjonuje się na szczycie dogłębnie mnie to zmula.
                • indeed4 Re: Sprawa W&F - absolutnie się zgadzam z J. Urba 03.07.12, 05:41
                  > ale jak to takich panów, czy Majewskiego pozycjonuje się na szczycie

                  martw ty się lepiej humbak, o pozycjonowanie Howarda Sterna :-)))

                  pl.wikipedia.org/wiki/Howard_Stern
                  en.wikipedia.org/wiki/The_Howard_Stern_Show

                  PS. Haralda Schmidta to już wyguglaj sobie sam...
                  • humbak Re: Sprawa W&F - absolutnie się zgadzam z J. Urba 03.07.12, 15:47
                    Kim jest Stern, to ja wiem. Trudno nie wiedzieć jeśli interesuje się choć trochę amerykańską popkulturą. Wiesz, kiedyś za kontrowersyjnego uchodził Letterman. Teraz Stern jest już dziadziusiem bawiącym się w Mam talent czy inny jakiś bzdet tego typu. Inna sprawa że wśród komików u szczytku potęgi pokolenia jakoś nie kojarzę jednostek obrazoburczych. Może to po prostu takie czasy, że za szczyt przewrotowości robi Ricky Gervais:)
                    Może wśród młodych się ktuś pojawi/ł. Może w końcu obejrzę sobie toto Unbookables.
                    • indeed4 Re: Sprawa W&F - absolutnie się zgadzam z J. Urba 03.07.12, 16:03
                      > Kim jest Stern, to ja wiem.

                      Tak, no to bardzo interesujące humbaku, bo wydawało mi się, że jeszczewczoraj nie wiedziałeś :-) No coż, lepsze takie szybkie uzupełnienie wiedzy, niż twoje ostatnie b. częste produkcje z gatunku "nie znam się, więc się wypowiem" ;-)

                      Fajnie, że się doedukowałeś, ale nie obrazisz się, że pogadam sobie z kimś bardziej obeznanym w temacie?

                      Miłego popołudnia.
                      • humbak Re: Sprawa W&F - absolutnie się zgadzam z J. Urba 03.07.12, 19:05
                        Napisałem konkretnie- nie znam działalności Sterna. Jaka jest różnica? Taka że z grubsza wiem kim jest i co reprezentuje, ale nie oglądam jego programów i nie słucham audycji. Mam inne preferencje w zakresie komizmu. Co w związku z tym sugerujesz jeśli chodzi o moje "kwalifikacje" do oceny Wojewódzkiego jako komika?
                        • indeed4 Humbak :-) 03.07.12, 19:55
                          Miło się gadało - miłego wieczoru.
                          • humbak Re: Humbak :-) 03.07.12, 20:31
                            Jak tam uważasz. Wzajemnie.
          • indeed4 Bingo! 03.07.12, 00:38
            > Przy czym z takim materiałem nikt się nie wpieprza między śniadanie a dojazd do pracy.

            Fatalnie dobrana pora emisji - dokładnie o tym samym chciałem napisać wyżej, ale zrezygnowałem, żeby nie mieszać tyle wątków w poście.

            Żal mi Wojewódzkiego, myślę, że przeciętny odbiorca zwyczajnie nie rozumie dość specyficznej konwencji jego występów - w nim nie ma nawet krzty złośliwości, ani złych intencji.

            fotoforum.gazeta.pl/photo/7/kc/ff/9qoj/KQlbhtGwygzdKbcHOX.jpg

            Sorry, reszta jutro, przesadziłem z wieczornym bieganiem ;-)



    • humbak Re: Sprawa W&F - absolutnie się zgadzam z J. Urba 02.07.12, 21:29
      Nie przesadzaj może. Nie znam wprawdzie działalności Sterna i Schmidta, ale sugerowanie że Wojewódzki (jak figurski nie wiem), to jakiś mistrz (czy nawet solidny fachowiec) obrazoburczej satyry zalatuje mi groteską.
      • hummer A gdzie Duch Święty o. A. Michnika 02.07.12, 21:47
        Oto jest pytanie.
        • humbak Re: A gdzie Duch Święty o. A. Michnika 02.07.12, 21:53
          Hmm... może po prostu Gołębiczka miała zły dzień i najpierw narobiła nieboszczykowi Darwinowi na łepeytnę na okładce Frondy, a potem wstąpiła w Wojewódzkiego...
          • hummer Re: A gdzie Duch Święty o. A. Michnika 02.07.12, 21:57
            humbak napisał:

            > Hmm... może po prostu Gołębiczka miała zły dzień i najpierw narobiła nieboszczy
            > kowi Darwinowi na łepeytnę na okładce Frondy, a potem wstąpiła w Wojewódzkiego.
            > ..

            Zaraz zostaniemy okrzyknięci ANTYSEMITAMi.
      • douglasmclloyd Re: Sprawa W&F - absolutnie się zgadzam z J. Urba 03.07.12, 02:17
        humbak napisał:

        > Nie przesadzaj może. Nie znam wprawdzie działalności Sterna i Schmidta, ale sug
        > erowanie że Wojewódzki (jak figurski nie wiem), to jakiś mistrz (czy nawet soli
        > dny fachowiec) obrazoburczej satyry zalatuje mi groteską.

        Stern ma głównie programy o koorwach, które zaprasza do swojego programu, w którym jeden z jego przydupasów zadaje pytania typu:

        - Czy poszłabyś z brudasem, albo innym Polakiem.
        • indeed4 Re: Sprawa W&F - absolutnie się zgadzam z J. Urba 03.07.12, 03:23
          No właśnie... pamiętam go z lat 90-tych i nawet nie wiedziałem, że tak ostro poszedł w hardcorowe klimaty :-O Ktoś w wątku napisał, że porównywanie Sterna z Wojewódzkim jest uwłaczające dla... Sterna, w kontekście tych informacji to dość ciekawa opinia :-)
    • chateau Re: Sprawa W&F - absolutnie się zgadzam z J. Urba 02.07.12, 21:33
      Ja cię bardzo przepraszam, ale jedyne co łączy Cleesa i Wojewódzkiego to fakt występowania w reklamach.
      • indeed4 Re: Sprawa W&F - absolutnie się zgadzam z J. Urba 03.07.12, 04:00
        > Ja cię bardzo przepraszam, ale jedyne co łączy Cleesa i Wojewódzkiego to fakt w
        > ystępowania w reklamach.

        Chateau, bądź poważny - Monty Python, Clees to jak Kabaret Starszych Panów, inne czasy, inna epoka, w zasadzie to już kanon klasyki jak The Beatles albo van Gogh ;-) A my mówimy o XXI wieku i współczesnym medialnym show - chodzi jedynie o podobieństwo konwencji.
    • volupte Re: Sprawa W&F - absolutnie się zgadzam z J. Urba 02.07.12, 21:33
      Chciałem sie strasznie obudzić na ten glupawy żart WiF ,ale ....niestety nie dałem rady.
    • qqazz Re: Sprawa W&F - absolutnie się zgadzam z J. Urba 02.07.12, 21:47
      1. To sprawa pracodawcy kogo zatrudnia rzecz jasna.
      2. Nie wiem gdzie tutaj był zart co tu było obrazoburczego, niepoprawnego politycznie i o jakiej konwencji mowa, dwóch podstarzałych celebrytów o mentalności mocno opóźnionych i rozwydrzonych nastolatków po raz kolejny popisało się chamstwem i tyle.
      3. Nie wiem skad te porównania no i czy to taki dobry przykład do nasladowania cudza głupota?
      Dla co po niektórych widać dobry taz łatwiej prześcigac sie w głupocie niż uzyć rozumu.

      Nie nazywajmy szamba perfumerią, gó... nigdy nie będzie czekoladą a nawet wyrobem czekoladopodobnym tylko zawsze będzie gównem.



      pozdrawiam
      • des4 nie wiem jak Schmidt, ale porównywanie Sterna 02.07.12, 22:06
        do naszych pożal się Boże celebrytów radiowych to idiotyzm

        Stern to inna liga, lata świetlne przed głupim i głupszym

        Urban już też powinien zamilknąć, dziadzio demencieje....
        • remez2 Re: nie wiem jak Schmidt, ale porównywanie Sterna 02.07.12, 22:13
          Urban już też powinien zamilknąć, dziadzio demencieje....
          Solidarność plemienna.
          • indeed4 Porównuję konwencję, a nie wykonawców :-))) 03.07.12, 00:45
            Ruszcie czasem głową, to naprawdę nie boli :-)
            • indeed4 Dobrej nocki. 03.07.12, 00:46
              j.w.
            • qqazz Re: Porównuję konwencję, a nie wykonawców :-))) 03.07.12, 18:33
              Ruszamy, ruszamy i potrafimy odróżnić dziecinną chamską błazenadę od może i kontrowersyjnej i wulgarnej ale jednak satyry.
              Żarty panów (choc to okreslenie na wyrost) WF to momentami poziom nawet nie koszarowy oparty na standardach tępych dresiarzy.


              pozdrawiam
          • wiosnaludzikow Re: nie wiem jak Schmidt, ale porównywanie Sterna 03.07.12, 05:50
            Howard Sternmoże kpić ze wszystkich, jemu wolno bo jest dobrego i pewnego żydowskiego pochodzenie. Niechby to robił goy :)
    • piq a możesz, chłopczyku, wyjawić tu maluczkim,... 03.07.12, 00:11
      ...na czym polega owa "artystyczność" i "obrazoburczość" tych pajaców z odwrotnie zamontowanym przewodem pokarmowym? Na tym, że podobni im ćwierćinteligenci tak twierdzą?

      Polecam ja z kolei zapoznanie się z prackami kabaretu Voltaire albo obierjutów, albo na przykład Arthura Cravana. Polecam również podjęcie wysiłku zrozumienia fenomenu Monty Pythona, bo ci to dotychczas, chłopczyku, nie wyszło.

      Pomazanie ściany kupą niezbyt często jest sztuką, chłopczyku. Wręcz nader rzadko. No, ale skoro ci się to podoba, to uważaj sobie to za co chcesz.
      • indeed4 A wy co, dziadziu piq. 03.07.12, 00:41
        Pogorszyło wan się? To nie wychodźcie na słoneczko, zimny prysznic na główkę i przejdzie.

        B/o
        • piq widać mizerię argumentacyjną, ciotuniu,... 03.07.12, 01:48
          ...a skoro używa się pewnych pojęć, to trzeba je umieć zdefiniować, żeby nie wyjść na głupa, który stosuje cacane słówka nie znając ich znaczenia. Ty nie umiesz i wyszedłeś na głupa.
          • indeed4 Nudzicie, dziadziu. 03.07.12, 02:03
            wrzućcie sobie Zorna, albo Laniera i przestańcie mi zawracać głowę swoją artystyczną awangardą sprzed stu lat :-))) A teraz ładnie zmówcie paciorek i idżcie spać.

            Pa, pa.
            • indeed4 Bez odbioru nt. 03.07.12, 02:14
            • piq jakiś jesteś niepozbierany umysłowo, dzidzi,... 03.07.12, 12:58
              ...jakoś nie widzę, co ma wspólnego bystrzak Zorn z owymi uwielbianymi przez ciebie tępawymi ćwierćinteligentami. A nawiasem: znacznie bardziej awangardowo odjechani niż Zorn, dzidziusiu, byli na przykład Ornette Coleman albo Thelonius Monk, albo taki Don Cherry. Twoje pomiatanie awangardą sprzed lat świadczy o tym, że jesteś zwyczajnie głupi.

              Wtedy to była prawdziwa awangarda, a dzisiejsza awangarda tylko po tamtych powtarza. Albowiem słowo awangarda znaczy "przednia straż", a dzsiaj tym słowem określa się to, co już kiedyś ktoś zrobił, tylko mądrzej. Zresztą machanie mi przed oczami Zornem jako awangardą jest tyleż pocieszne, co kompromitujące, bo to w istocie klasyk, dzidziuniu.

              Widzę, że nie chcesz, bym cię dalej niszczył intelektualnie i podkuliwszy cienki różowy ogonek rejterujesz z płaczem. No i o to chodziło, żeby cymbały, które uważają koprofagów za "kontrowersyjnych" i "obrazoburczych" zdały sobie sprawę z własnej mizerii umysłowej.
              • indeed4 Dalej marudzicie, dziadziu. 03.07.12, 13:17
                Nie czytam tego bełkotu bo nie mam czasu, ale bleblajcie sobie jak macie ochotę - nikt wam tego nie zabroni, to wolny kraj.

                Powodzenia.



                • piq heheh, 4 posty, 0 argumentów,... 03.07.12, 16:19
                  ...chyba rozumiem twoje uwielbienie dla śmierdzieli dwóch. A ty leżysz, dziecko. Wyżej cię oceniałem ongiś.
                  • indeed4 Tak, to bardzo interesujące. 03.07.12, 19:53
                    Piszcie dziadziu dalej - nie przeszkadzajcie sobie.
        • wiosnaludzikow Re: A wy co, dziadziu piq. 03.07.12, 18:58
          indeed4 napisał:
          > Pogorszyło wan się? To nie wychodźcie na słoneczko, zimny prysznic na główkę i
          > przejdzie.
          Dziadunio skopał Ci tyłek i mogłeś zrobić tylko tyle co wyzej zacytowane ....napyskować bo intelektu i erudycji Ci nie starczało. Róznica klas.
          • indeed4 Nooo.. tak! 03.07.12, 19:59
            Przeogromna różnica klas, jak między Wojewódzkim i Howardem Sternem :-)

    • jola.iza1 Re: O fbuźkę JeSza 03.07.12, 01:12
      Czytam, i czytam, poczytuję Forumowiczów.
      Panowie, popytajcie żon, córek, sióstr, Mam, i takieetam.
      A potem hajda na koń, bronić Wojewódzkiego.
    • douglasmclloyd Kto to jest urban? nt 03.07.12, 02:12
      .
      • indeed4 A taki jeden gość nie z mojej bajki... 03.07.12, 04:54
        który rozumie, że jeśli w jakimś kraju szaleje prostytucja, na ulice wychodzi 60% studentek, a co czwarta licealistka marzy (!) o tym zawodzie, to nikt nie może zabronić satyrykowi wyrażenia swojej opinii o tym zjawisku - rzecz jasna w praktykowanej przez niego, satyrycznej formie.

        Nie byłoby Polenwitzów, gdyby lata temu na Zachód nie wyjeżdżały ekipy wąsatych fizoli i operatorów łopat, na zmianę z gangami złodziei samochodów - macie pretensję do Haralda Schmidta, że obserwując w swoim kraju naszych rodaków obrał ich za cel swoich prześmiewczych tekstów i drwin? Wolne żarty...

        I jeszcze jedna rzecz - ile razy tirówki ze wschodu były tematem skeczy polskich kabareciarzy i kabaretów, poszukać i przypomnieć? Były jakieś protesty? Nie przypominam sobie. Skąd więc ta nagła jazda wszelkiej maści moralistów po W&F... ? Interesujące...
        • douglasmclloyd Re: A taki jeden gość nie z mojej bajki... 03.07.12, 04:58
          indeed4 napisał:

          > który rozumie, że jeśli w jakimś kraju szaleje prostytucja, na ulice wychodzi 6
          > 0% studentek, a co czwarta licealistka marzy (!) o tym zawodzie

          Niech urban nie sądzi polskich dziewczyn w/g swojej córki.
          • indeed4 Re: A taki jeden gość nie z mojej bajki... 03.07.12, 05:03
            Doug, to autentyczne dane statystyczne - masz wszystko wyżej, w poście głównym.
            • qqazz Re: A taki jeden gość nie z mojej bajki... 03.07.12, 18:37
              Dobry wic musi trzymac pewien poziom, p-o przekroczeniu pewnej granicy robi sie juz żenująca chamówa, granicą w naszej przestrzeni sa występy p. Majewskiego który bazujac na małpowaniu prostackich manier z zachodu robi ich polska wersję czasem śmieszna a czasem juz lekko niesmaczna. Panowie WF mają ambicje zaczynac w miejscu gdzie pan M co najwyzej kończy czyli w rynsztoku prubujac udawać i wmawiac ze to jeszcze satyra a to zwykła chamówa i prostactwo.


              pozdrawiam
              • indeed4 Oooo... następny moherowy esteta. 03.07.12, 20:04
                Tak - genitalia na krzyżu to twórczość bardzo nieestetyczna, wulgarna i chamska :-)
        • volupte Re: A taki jeden gość nie z mojej bajki... 03.07.12, 20:51
          Padło na niego , tak jak i na dode. Polskie piekło , za nogi i do kotła .
      • wiosnaludzikow Re: Kto to jest urban? nt 03.07.12, 05:46
        Urban to wybitny cynik, hedonista, człowiek do bólu szczery i uczciwy w swoich poglądach.
        • qqazz Re: Kto to jest urban? nt 03.07.12, 19:05
          Intencje ma niekoniecznie szczere, to człowiek bardzo inteligentny, jednak trzeba pamiętać z jakiej pozycji głosi On swoje poglądy.


          pozdrawiam
    • wiosnaludzikow Urban owszem, Michnik nie 03.07.12, 05:43
      Urban nie ma racji, nie zgadzam się z nim ale trudno się zgodzić z tak ekstremalnym bigotem, hedonistą, cynikiem itp Jednak Urbana głos należy dokladnie analizować gdyż On ma moim zdaniem więcej prawa do takiego poglądu niż Michnik. Urban nie wytyka Polakom z byle banalnego powodu, na każdym okazjonalńym kroku antysemityzmu jak Gazeta Michnika a wręcz napisał kiedyś , że Jego ( Urbanowe) " żydowskie pochodzenie wisi mu jak jego nieobrzezana glista między nogami".
      Proponuję aby eSka zrobiła program szydzący z chytrości i nieuczciwości w interesach żydów i wtedy jak Michnik nie narobi afery W&F nie sobie robia takie prymitywne i obrazliwe jaja z Polaków , Ukrainek itp
      Urbana głos jest ważny bo tak naprawdę chyba uwaža a Michnika nie bo jak zwykle jest patologicznie stronniczy i jak zwykle obludny.
    • wariant_b Re: Sprawa W&F - absolutnie się zgadzam z J. Urba 03.07.12, 13:27
      Jedno mnie tylko w tym wszystkim martwi - ciągle te same gęby.
      Czy ktoś nowy nie mógłby opowiadać świeższych dowcipów?
      • remez2 Re: Sprawa W&F - absolutnie się zgadzam z J. Urba 03.07.12, 14:03
        wariant_b napisał:
        > Czy ktoś nowy nie mógłby opowiadać świeższych dowcipów?
        Rozmawiają dwie czterdziestolatki:
        - Mój mąż tak długo i ciężko pracuje, że jak wraca do domu,to nie czuje ani rąk, ani nóg, ani rogów.
        Może być?

        • wariant_b Re: Sprawa W&F - absolutnie się zgadzam z J. Urba 03.07.12, 14:12
          Może być.

          Ukrainek to nie obraża.
          Arabów również.
          • remez2 Re: Sprawa W&F - absolutnie się zgadzam z J. Urba 03.07.12, 16:05
            wariant_b napisał:

            > Może być.
            >
            > Ukrainek to nie obraża.
            > Arabów również.
            Ani uczuć religijnych.


          • volupte Re: Sprawa W&F - absolutnie się zgadzam z J. Urba 03.07.12, 20:58
            Ale obraza cieżko pracujących mężów , na potrzeby rozrzutnej zony. Chamstwo!!!
            • remez2 Re: Sprawa W&F - absolutnie się zgadzam z J. Urba 03.07.12, 21:29
              volupte napisał:

              > Ale obraza cieżko pracujących mężów , na potrzeby rozrzutnej zony. Chamstwo!!!
              Serio?
              PS - dlaczego rozrzutnej?
              • volupte Re: Sprawa W&F - absolutnie się zgadzam z J. Urba 03.07.12, 21:35
                Bo tylko takie zony hieny , tak bezvszacunku mówią o mezach z rogami .
                • remez2 Re: Sprawa W&F - absolutnie się zgadzam z J. Urba 03.07.12, 21:41
                  volupte napisał:

                  > Bo tylko takie zony hieny , tak bezvszacunku mówią o mezach z rogami .
                  Może ci nie zasługują na szacunek? Nie każdą rajcują Kinder, Küche und Kirche.
                  ---------------
                  • volupte Re: Sprawa W&F - absolutnie się zgadzam z J. Urba 03.07.12, 21:46
                    E...tam....kazda .....która ma punkt G w słowie schoping ;-)
        • douglasmclloyd Re: Sprawa W&F - absolutnie się zgadzam z J. Urba 03.07.12, 20:18
          Mąż podejrzewa żonę, iż go zdradza. Udaje, że wychodzi rano do pracy, a w rzeczywistości chowa się w szafie. Po chwili żona łapie telefon:

          - Rysiu możesz przyjść, stary poszedł do roboty.

          Za chwilę wchodzi Rysiu. Przystojny, elegancki, wypachniony. Gość patrzy na nieuczesaną żonę w wymiętej halce i tak sobie myśli.

          - Ale wstyd przed Rysiem.
      • indeed4 Re: Sprawa W&F - absolutnie się zgadzam z J. Urba 03.07.12, 14:36
        wariant_b napisał:

        > Jedno mnie tylko w tym wszystkim martwi - ciągle te same gęby.
        > Czy ktoś nowy nie mógłby opowiadać świeższych dowcipów?

        A skąd ich wziąć... oglądacie czasem przeglądy kabaretowe? Tam widać najlepiej, jaka to mizeria - następców Tyma nie widać na horyzoncie od x- lat, takich indywidualności jak on praktycznie nie ma i chyba już nie będzie. Polski Howard Stern też raczej nie ma szans na karierę - nawet gdyby się taki pojawił szybko zostanie potraktowany politpoprawnym/bogoojczyżnianym walcem i podzieli los Wojewódzkiego.

        • qqazz Histeryzujesz, tutaj masz świetny polski humor: 03.07.12, 21:32
          www.youtube.com/watch?v=zyDBNmLY1bg
          I na czasie i na poziomie.


          pozdrawiam;)
    • losiu4 Re: Sprawa W&F - absolutnie się zgadzam z J. Urba 03.07.12, 20:51
      nie wiem co tu odgrzewasz, ale najlepsze jest to co w chwili szczerosci powiedział jeden z nich: dopóki atakowali tzw. kaczorów czy wrogów ideolo salonu - było ok. Jak wzięli sie za co innego - nagle stało sie to skandalem

      Pozdrawiam

      Losiu
    • mieszkanieckrypty Re: Sprawa W&F - absolutnie się zgadzam z J. Urba 03.07.12, 21:24
      można by nawet powiedzieć: każdy kraj ma takiego Monty Pythona na jakiego zasłużył
Pełna wersja