Dodaj do ulubionych

Dlaczego nie można wierzyć Grzegorzowi Lato.

08.07.12, 14:04
To bardzo, bardzo proste.
Był kiedyś senatorem SLD.
To wystarczy bo od razu to wskazuje, że nie nie jest to możliwe aby był człowiekiem honoru.
Bo jak człowiek honoru mógłby trzymać z postkomunistami czyli spadkobiercami Stalina, Berii oraz zdrajcami takimi Bierut, Berman, Jaruzelski i inna lewacka swołocz.
Obserwuj wątek
    • talle.yrand Re: Dlaczego nie można wierzyć Grzegorzowi Lato. 08.07.12, 14:09
      karfioza napisał:

      > To bardzo, bardzo proste.
      > Był kiedyś senatorem SLD.
      > To wystarczy bo od razu to wskazuje, że nie nie jest to możliwe aby był człowie
      > kiem honoru.
      > Bo jak człowiek honoru mógłby trzymać z postkomunistami czyli spadkobiercami St
      > alina, Berii oraz zdrajcami takimi Bierut, Berman, Jaruzelski i inna lewacka sw
      > ołocz.



      Upał.....wysokie temperatury mają zgubny wpływ na funkcjonowanie szarych komórek.
    • boblebowsky Re: Dlaczego nie można wierzyć Grzegorzowi Lato. 08.07.12, 14:13
      doprawdy proste? To jak to jest z tym honorem Jarka Kaczyńkiego?

      Zbigniew Wasserman
      Wojciech Jasiński
      Andrzej Kryże
      Ewa Sowińska
      Bogusław Kowalski
      Maciej Łopiński
      Karol Karski
      Krzysztof Czabański
      Marcin Wolski
      Janusz Kaczmarek


      karfioza napisał:

      > To bardzo, bardzo proste.
      > Był kiedyś senatorem SLD.
      > To wystarczy bo od razu to wskazuje, że nie nie jest to możliwe aby był człowie
      > kiem honoru.
      > Bo jak człowiek honoru mógłby trzymać z postkomunistami czyli spadkobiercami St
      > alina, Berii oraz zdrajcami takimi Bierut, Berman, Jaruzelski i inna lewacka sw
      > ołocz.


      --
      Jestem dumnym przedstawicielem "warszawskiej hołoty".
    • ukos Grzegorz Lato jest reprezentatywny dla PZPN 08.07.12, 17:06
      karfioza napisał:

      > Był kiedyś senatorem SLD.

      Większość działaczy i kopaczy PZPN ma mentalność senatora SLD. Wystarczy wymienić najbardziej charakterystyczch: Lato i Hajto - ludzie czynu, Listkiewicz i Kręcina - wybitni teoretycy. Bez tych swoich przywódców uderzająco podobne do nich środowisko PZPN byłoby bardzo nieszczęśliwe. Zostawmy więc Grzegorza Latę w spokoju - to najlepszy, na jakiego PZPN stać.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka