leszek.sopot
25.06.04, 22:55
Tak samo jak VIP-ów ubywa, tak samo mniej poświęca się miejsca w GW relacjom
o sprawach tych robotników ważnych i w 1976 roku i ważnych dziś. Czy dziś
ktokolwiek byłby w stanie założyć KOR? Gdyby podejśc z taka propozycją do
byłych działaczy... No do Michnika to by nikt nie dopuścił, a Jacka już nie
ma.