Skarga Forum Kobiet Polskich do pr Belki na Jarugę

26.06.04, 13:03
www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20040626&id=po25.txt
-To babsko już dawno powinno być wywalone z rządu! To co ona wyprawia woła o
pomstę do nieba! Sama sie przyznała raz przed kamerami że jest jedyną osobą
niemerytoryczną w rządzie Belki!!!(coś takiego powiedziała w czasie
pierwszego podejścia Bleki do uzyskanie votum zaufania od sejmu) Trudniej o
bardziej dosadną opinię na temat kompetencji tej pani...sama sie przyznaje do
dyletanctwa i jeszcze ją tam trzymią? nie dziwota że ten ktraj schodzi na psy
że się stacza...
    • oszolom.z.radia.maryja Re: Skarga Forum Kobiet Polskich do pr Belki na J 26.06.04, 20:32
      jak pedały się skarżą to wpisów co niemiara a jak katolicy to cichosza ...
      tu widać kto tu tak naprawdę jest dyskryminowany
      • Gość: MMM Re: Skarga Forum Kobiet Polskich do pr Belki na J IP: *.uznam.net.pl / *.uznam.net.pl 26.06.04, 23:13
        Bo na tym forum sami masoni, ale nie zrazajmy sie tym.
        Alleluja i do przodu !!
    • Gość: Szatan Katofaszysci sa moi ! Alleluja i do przodu ! IP: 203.214.63.* 26.06.04, 23:17
    • Gość: a-z Re: Skarga Forum Kobiet Polskich do pr Belki na J IP: *.acn.waw.pl 26.06.04, 23:46
      ten kraj schodzi na psy bo takie kundelki jak "oszołom z r.m." plują pod wiatr
      (historii) i nie widzą jak własne plwociny zachlapały im ślepia i miejsce na
      rozum
      • oszolom.z.radia.maryja Re: Skarga Forum Kobiet Polskich do pr Belki na J 27.06.04, 17:36
        wiatry hitorii wieją z różnych stron...sztuką jest ustawićsię tak by nam nie
        wiało
    • Gość: Szatan Pederasta Dmowski zdrajca Polski IP: *.nte.uac61.hknet.com 27.06.04, 00:08
      Kulisy współpracy Romana Dmowskiego z Rosją

      (oparte na artykule Andrzeja Friszke z 2 nr "Przeglądu Historycznego" z 2000
      r.)

      Tekst dotyczy sensacyjnego odkrycia w Petersburskim Archiwum Państwowym. W
      kwietniu 2000 r. Andrzej Friszke odnalazł tam w aktach Ochrany, carskiej tajnej
      policji teczkę zawierającą raporty i dokumenty współpracy "agenta D." Agentem
      tym był przywódca prawicy nacjonalistycznej Roman Dmowski.

      Liga Narodowa powstała w 1893 r. miała za cel walkę o niepodległość Polski,
      przez lat 10 trwała na stanowisku konieczności przygotowania narodu do akcji
      powstańczej. Wspomóc to przygotowanie miała intensywna działalność oświatowa i
      akcja nastawiona na gospodarcze usamodzielnienie Polaków prowadzona we
      wszystkich zaborach. Do czasu...

      Pewną zagadką była zawsze kwestia niechęci Dmowskiego do kobiet i życia
      rodzinnego. Ten wyznający oficjalnie konserwatywne zasady życia społecznego nie
      miał żony i dzieci. Sprawa ta wyjaśnia się dzięki "teczce D.", Dmowski był
      homoseksualistą i ten zgubny popęd doprowadził go do współpracy z Rosją.
      W 1902 r. wedle dokumentów z "teczki D." Ochrana zaaranżowała w jednym z hoteli
      warszawskich schadzkę Dmowskiego z pewnym młodym człowiekiem, agentem Ochrany
      zresztą. Tajna służba rosyjska użyła sposobu, po dziś dzień stosowanego przez
      wszystkie tajne policje - sfotografowała pieszczoty przez umieszczone w pokoju
      lustro weneckie. Tydzień później na przesłuchaniu Dmowski skonfrontowany z
      dobrej jakości fotografiami podpisał współpracę. Jak zaznaczają autorzy raportu
      odmówił przyjmowania gratyfikacji finansowych.

      Efekty szantażu dały o sobie znać już w roku 1902, kiedy endecki
      organ "Przegląd Wszechpolski" zaczyna wyraźnie odcinać się od planów kolejnego
      powstania narodowego. W drugim programie Stronnictwa Narodowo-Demokratycznego
      opublikowanym w 1903 r. ugrupowanie ogłasza: "Dzisiejszy stan i położenie
      naszego narodu nie przedstawia warunków zbrojnej lub dyplomatycznej akcji na
      rzecz niepodległości ani nawet bezpośredniego takiej akcji przygotowania. Wobec
      tego Stronnictwo Dem. Nar. bierze za punkt wyjścia swej działalności istniejące
      stosunki i układ prawno-państwowy." Tak oto zaczyna się proces staczania się
      porządnej, niepodległościowej organizacji na niziny narodowego zaprzaństwa.

      W 1904 r. wybucha wojna rosyjsko-japońska. Pojawia się perspektywa japońskiej
      pomocy dla polskich tajnych organizacji. Józef Piłsudski z ramienia PPS jedzie
      do Tokio na rozmowy z oficerami japońskiego Sztabu Generalnego. Dowiedziawszy
      się o tym Ochrana natychmiast wysyła do Japonii agenta D. Tam dochodzi do
      sławnej rozmowy obu polityków. Wedle raportów z "teczki D." Dmowski w czasie
      wielogodzinnej rozmowy miał przekonywać Piłsudskiego do współpracy z Rosją, a
      choćby i porzucenia marzeń powstańczych. W końcu użył argumentu ostatecznego,
      zaoferował kwotę 40 tysięcy rubli. Piłsudski, jak z goryczą pisał w swym
      sprawozdaniu z rozmowy D. splunął mu w twarz.
      Japończykom Dmowski przekazał informację, iż w rzeczywistości Piłsudski jest
      tajnym rosyjskim prowokatorem. Uwiarygodnić miały to dokumenty spreparowane
      przez Ochranę. W efekcie japoński Sztab Generalny odrzucił ofertę Piłsudskiego.

      Dmowski przystępuje do pacyfikacji rewolucji 1905, bodaj czy nie najbardziej
      efektownej i efektywnej akcji Ochrany. Do wspomożenia Dmowskiego w warszawskim
      oddziale Ochrany powstaje specjalne biuro, opracowujące plany politycznego i
      agenturalnego zniszczenia PPS. Akcję polityczną bierze na siebie agent D. Już w
      czerwcu 1905 r. powstaje endecki Narodowy Związek Robotniczy. Organizacja ta
      otwarcie zwalczała PPS, dokonując zabójstw jej działaczy i rozbijając akcje
      strajkowe.
      Endecja masakrując polski niepodległościowy proletariat podejmuje akcje
      pacyfikowania nastrojów powstańczych wśród elity polskiej. Propaguje politykę
      ugody z Rosja i oddziaływania na nią poprzez... udział polityków polskich w
      rosyjskich strukturach politycznych. W wyborach do pierwszej Dumy Państwowej w
      1906 r. endecja zdobywa 34 mandaty. W tym samym roku na wskutek ataków bojówek
      NZR w Lodzi ginie 300 osób. Twierdza rewolucyjnej Lodzi zostaje zdobyta przez
      Rosjan polskimi, zdradzieckimi rękoma.

      Ta Intensywna działalność prorosyjska wywołuje plotki o rzeczywistych powodach
      współpracy Dmowskiego z Rosja. Rzecz ciekawa, poniekąd sam Dmowski jest tu
      winien. Jeden z posłów endeckich do rosyjskiej Dumy uzyskuje tajną informację
      od podwójnego agenta w Ochranie (przekazującego raporty do partii eserów) o
      podejrzanych kontaktach Dmowskiego. Wiadomość z początku traktowana nieufnie,
      po decyzji D. przyłączenia się do ruchu neosłowiańskiego zyskuje wiarygodność.
      Firmowany przez imperialną Rosję miał on zjednoczyć narody słowiańskie pod
      berłem cara. Udział endeckich delegatów, w tym samego D. w zjeździe słowiańskim
      w Pradze w 1908 r. w oczach przeciwników Dmowskiego w samej endecji stal się
      symbolicznym wydarzeniem, słowo "zdrada" poczęto wymieniać coraz śmielej. W tym
      samym roku 1908 z endecji występuje grupa zwana "Frondą", uniezależnia się
      także Narodowy Związek Robotniczy.

      Wybucha I wojna światowa. W Galicji powstają Legiony, w tym I Brygada dowodzona
      przez Józefa Piłsudskiego. Oddziały te prowadzą walkę z Rosją. Powstaje także
      polityczne zwierzchnictwo - Naczelny Komitet Narodowy, skupiający wszystkie
      liczące się ugrupowania galicyjskie.
      W tym samym czasie Dmowski i stłamszona przez niego endecja pogrążają się w
      prawdziwych otchłaniach narodowej targowicy. Posłowie endeccy do Dumy
      zadeklarowali w Petersburgu lojalność wobec imperium rosyjskiego, wyrazili
      także ostrożną nadzieję na zjednoczenie wszystkich ziem polskich pod berłem
      cara Mikołaja. Sam Dmowski prowadził w Petersburgu rozmowy w sprawie powołania
      walczących ramię w ramię z Rosjanami oddziałów polskich. Rozmowy te przyniosły
      konkretne rezultaty w postaci tzw. legionu puławskiego liczącego 900 żołnierzy.
      Jednak i tego było mało, po 1915 r. powstaje Brygada Strzelców Polskich,
      wreszcie po zgodzie Mikołaja na prośby endeków o powołanie polskiej armii
      Brygada zostaje przekształcona w Dywizję Strzelców Polskich.
      Ostatnim zleceniem rosyjskim jakie wykonał Dmowski był wyjazd w listopadzie
      1915 r. na Zachód. Władze rosyjskie zaniepokoiły się intensywną działalnością
      NKN wśród Polonii amerykańskiej. Dmowski miał przejąć inicjatywę
      reprezentowania Polaków w swoje ręce, za duży sukces Ochrana uznawała
      zablokowanie przez niego aż do 1917 powstanie na zachodzie armii polskiej.

      Ostatni dokument w "teczce D." nosi datę "styczeń 1917", agent Fiodorow
      prowadzący "agenta D." wyraża zadowolenie z jego "przynoszącej Cesarstwu
      wielkie korzyści" pracy. Miesiąc później wybucha rewolucja lutowa. Ochrana
      przestaje istnieć. "Agent D." staje się wolny, ale czy rzeczywiście? Friszke
      wspomina o atakach Dmowskiego i endecji na Piłsudskiego, szczególnie
      szkodliwych w czasie wojny 1920 r. Czyżby Czeka przejęła kontrolę nad "agentem
      D."? Teczka nie zawiera żadnych na to dowodów.

      • Gość: Zdzich Re: Pederasta Dmowski zdrajca Polski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.04, 02:54
        Skoro Friszke znalazł te dokumenty w 2000 r., to wcześniej z pewnością
        wykorzystywały je sowieckie służby specjalne. To by wiele tłumaczyło. Kto wie,
        co kryje się za obecną polityką narodowców, która zmierza do oderwania Polski
        od Unii, a tym samym do ponownego wepchnięcia nas w łapy Moskwy (zwane przez
        Oszołoma pieszczotliwie "objęciami").
        Oszołomie, gdzie jesteś? Uskarżałeś się na ciszę, no to masz. Co Ty na to?
        • Gość: Jan Re: Pederasta Dmowski zdrajca Polski IP: *.jbsinteractive.com / *.kodak01.tn.comcast.net 27.06.04, 11:17
          Mam nadzieje, ze zdemaskuje tych ludzi wywiad UE,bo przeciez taki istnieje.LPR
          weszla do PE juz z podejrzana opinia
        • oszolom.z.radia.maryja Re: Pederasta Dmowski zdrajca Polski 27.06.04, 17:40
          kolejna fałszywka mająca na celu oczernienie jednego z największych Polakó
          whistorii Polski. Dmowski był chorowitym człowiekiem poza tym oddał sie Polsce
          bez reszty. Miał kilka kobiet żył na kocią łapę...powiem więcej był ateistą!
          ale z czasem złagodził swe stanowisko w sprawie wiary a na starosć się nawrócił
    • Gość: HaHa Skarga chorych umyslowo Kobiet do pr Belki IP: *.proxy.aol.com 27.06.04, 15:27
      PORNOGRAFIA (umyslowa) to jest szmatlawiec Nasz Dziennik i
      jegozdewociale "kobietopodobne" czytelniczki oraz czlonkinie rydzykowo-
      gietrychowskiego stowarzyszenia Kobiet Polskich - wymagajace natychmiastowej
      pomocy psychiatry a nie p. Jaruga-Nowacka :))
      Zastanawiajace jest swietne rozeznanie czlonkin tow. swietojebliwosci w
      tresci "pornograficznych" wydawnictw -:)).
      Watpie by pomiedzy litaniami do Maryji (zawsze dziewicy!) leciwe matrony-
      czlonkinie "Kobiet Polskich" mialy okazje do czytania Hustlera czy Playboya
      wiec czyta go pewnie Rydzyk, pos.Tomczyk albo Oszolom z RM i z niezdrowymi
      wypiekami oraz czerwonymi oczyma (czytal pod koldra!) - DONOSI
      o "pornograficzynch tresciach" tam zamieszczanych "swietojebliwym" matronom
      (PRAWIE zawsze "dziewicom"):))))
      Nareszcie czlonkowie LPR i Oszolom maja polityczny cel i... ciekawa lekture.
      Raczki sie tylko im bardziej trzesa :))))))))
      • oszolom.z.radia.maryja a z tymi popłuczynami nawet nie warto polemizować 27.06.04, 17:42
        stek bzdur i wyzwisk a rynsztokiem przyzwoity człowiek nie dyskutuje jesli chce
        zachować dobrą reputacje...
        • Gość: HaHa Re: nie warto polemizowac z kretynem-oszolomem IP: *.proxy.aol.com 27.06.04, 18:21
          To jest twoja LPRacka filozofia KRETYNIE!.
          Albo dyskutujesz na tematy o ktorych nie masz pojecia bo jestes za GLUPI albo
          przyznaj, ze ty czy innny swietojebliwy czyta Hustlera lub inna "pornografie"!.

          To maja do siebie przyglupy twojego pokroju, ze niezdrowo sie podniecaja
          i "oburzaja" publikacjami w zrodlach ktorych "ponoc" ze swietojebliwosci NIGDY
          do reki nie biora, a jak co do czego przyjdzie: "chowaja sie" za kiecki
          swietojebliwych matron z kolka rozancowego ktore "niby" NIC innego do roboty
          nie maja tylko spac nie moga "zbulwersowane" trescia publikacji ukradkiem
          czytanym przez rydzykowe pomietla miedzy toaleta a sypialnia dla niedojrzalych
          chlopcow (ponoc ministrantow!) :))))

          Ja - Hustlera nie czytam i nie wypisuje swietojebliwych uwag z powolaniem na
          publikowane tam tresci na tym forum - tylko Ty: przyglup i umyslowy onanista!.
          Rynsztok na ktory sie powolujesz to jest Nasz Dziennik i towarzystwo twojego
          pokroju.
          Wycieranie sobie geby p.minister ktora ma wiecej ROZUMU w glowie niz caly LPR
          razem z toba, propagandzista od siedmiu bolesci, to ma byc ta "kultura"?.
          Obsrane g..... jestes a "kultura" z kloaki i tyle - nienormalny, swietojebliwcu-
          przyglupie z LPR i Dziennika (waszego) dla .....polglowkow.
          To jest wlasnie ta twoja "reputacja" :))))
          • oszolom.z.radia.maryja Re: nie warto polemizowac z kretynem-oszolomem 27.06.04, 18:34
            co za wulgarny słownik..z kulturą osobistą jesteś totalnie na bakier...człowiek
            kulturalny w ten sposób nie udowadnia swojej wyższości...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja