olga_w_ogrodzie
17.07.12, 13:55
" - Popłakałam się. Mam dość. Czuję się sponiewierana przez tego człowieka - mówi Onetowi posłanka Anna Grodzka (Ruch Palikota). Powodem był wczorajszy wpis pod tytułem "O poślęciu nazwiskiem »Grodzkie«", który Janusz Korwin-Mikke zamieścił na swoim blogu.
"Zrobiła się drobna afera bo na blogu na Nowym Ekranie napisałem coś o »Grodzkiem«" - skomentował wieczorem sam Korwin-Mikke zamieszanie, jakie pojawiło się po zamieszczeniu przez niego kontrowersyjnego wpisu na temat posłanki Ruchu Palikota.
Gorąca dyskusja trwa także na forum. "Brawo JKM!!!! Jedyny napisał prawdę o tym dziwadle zwanym Anna Grodzka" - napisał użytkownik "xyz". "JKM to zwyczajny nieokrzesany cham" - ripostuje z kolei "JP".
/.../
Janusz Korwin-Mikke (JKM) napisał wcześniej w internecie, że "gdyby p. Krzysztof Grodzki zmienił był płeć po cichu (jak to był zrobił - w Bangkoku) i nikomu nic nie mówiąc startował do Sejmu i został wybrany - nie byłoby problemu". - Problem nie w tym, że ją zmienił - tylko w tym, że Grodzkie o tym rozgłośnie informowało i weszło do Sejmu jako dziwadło. Nie dlatego, że zna się na polityce - lecz dlatego, że jest dziwadłem - napisał. I dodał, że "czuje nieswojo na widok takiego dziwadła". Prawicowy polityk szokuje też stwierdzeniami, że "są ludzie, którzy zwymiotowaliby, gdyby dotknęło ich Grodzkie".
/.../
O tym, jak bardzo Annę Grodzką zabolały słowa Korwina-Mikkego, napisała ona sama na Facebooku: - Myślałam, że jestem już odporna, ale chyba ktoś tu przekroczył wszelkie granice. "
wiadomosci.onet.pl/kraj/korwin-mikke-szokuje-w-sieci-anna-grodzka-poplakal,1,5190782,wiadomosc.html
mogę sobie spokojnie tolerować pana Janusza Korwina - Mikke, jego przejawy oryginalności, jazdę na słoniu i inne takie.
ale nie wtedy, gdy tak ewidentnie krzywdzi innego człowieka.
Pani Anu, to nie Pani jest dziwadłem.
Pani jest ciepłą, inteligentną kobietą i cieszę się, iż znalazła się Pani w Sejmie.