sowietolog
17.07.12, 19:44
JKM powiedział prawdę. To, o czym myśli jakaś połowa Polaków widujących postać określaną mianem Anna Grodzka. Jakim prawem jest postać ma być wyciągnięta spoza krytyki publicznej? Czemuż to niby "klękajcie narody"?
Problem w tym, iż w Polsce już wykreowano polit-poprawny terror intelekturalny, w którym jednych można gnoić, a nawet trzeba (sić), a drugich pod żadnym względem. Czego przykładem afera z Wojewódzkim i Figurskim czy "odwrót" od Godsona tutejszej leminżeri