to prawda z rodziną Żelichowskiego,

18.07.12, 23:28
Kalinowskiego i Kłopotka? Tzn. to, ktoś z rodzin każdego z nich tam pracuje, w Elewarrze? Niby syn Żelichowskiego i brat Kalinowskiego czy Kłopotka...
    • kzet69 Re: to prawda z rodziną Żelichowskiego, 18.07.12, 23:34
      Poczytaj sobie
      natemat.pl/23725,elewarr-zatrudnia-brata-klopotka-i-syna-zelichowskiego-mentalnosc-ludowca-czyli-jak-znalezc-konfitury
      • sowietolog Re: to prawda z rodziną Żelichowskiego, 18.07.12, 23:53
        Dzięki za link.
        • kzet69 Re: to prawda z rodziną Żelichowskiego, 19.07.12, 00:01
          No to masz jeszcze jeden, sporo czytania ale ciekawe, m.in. o rodzince i konkubinie Pawlaka, rodzinie Kalinowskiego, transferach publicznych pieniędzy do prywatnych spółek
          januszpalikot.natemat.pl/23667,zielona-wyspa-psl
          • hordol hahahaha pisze o tym palikot 19.07.12, 05:13
            facet któremu zarzucano przekrety z fabrykami wódek, dziwacznych ofiarodawców w kampanii wyborczej,nieprawdziwe zeznania podatkowe zeznania podatkowe itp itd.
            • wiosnaludzikow Re: hahahaha pisze o tym palikot 19.07.12, 05:47
              hordol napisała:

              > facet któremu zarzucano przekrety z fabrykami wódek, dziwacznych ofiarodawców w
              > kampanii wyborczej,nieprawdziwe zeznania podatkowe zeznania podatkowe itp itd.
              A jakie to ma znaczenie w kwestii informoacji, która zamieścił ?
              • wiosnaludzikow i dlatego takim Panom PIS zawsze przeszkadzał 19.07.12, 05:52
                Żelichowskiemu u Olejnik zawsze świetnie bryluje się rżnąć światowca (haha) w polityce na fotelu konsumenta wraz z całą rodziną na ciele podatnika, w charakterze dowcipnego pasożyta.
                Zawsze mawiał, okraszając to dowcipami,że spokojnie.... od tego jest Policja, niezależna prokuratura ...itd itp aby tylko dalej i dalej można było podpijać kapitał na kontach w ZUS całej rodzinki.
                Obmierzłe pasożyty i mam nadzieję, że Palikot lub PIS to pociągną.
                Niestety Palikot będzie się bał zemsty z uwagi na swoje zaszłości i skończy na tekstach na blogu i stronie partii.
          • wiosnaludzikow jak się czyta ten tekst u Palikota o PSL 19.07.12, 06:03
            To muszę oddać sowietologowi sporo racji, że Kaczor by tego nie darował nawet koalicjantowi. Tu siię zdecydowanie różni od Tuska. Na korzyść !
            • volupte Re: jak się czyta ten tekst u Palikota o PSL 19.07.12, 08:50
              Ale równiez czytajac ten tekst , dlaczego tyle wiadomosci trzymal tyle lat dla siebie. Niedawno byly wybory i jakos w ten sposob nie miał odwagi zaatakować PSLu i nikt inny nie mial odwagi. Oni, politycy wszyscy to wiedzieli , tylko zapewne byc moze wswzyscy maja tego typu zachowania za uszami , wiec lepiej milczec. Bo kto ma pierwszy rzucic kamieniem?
            • wujcio44 Re: jak się czyta ten tekst u Palikota o PSL 19.07.12, 12:18
              wiosnaludzikow napisał:

              > To muszę oddać sowietologowi sporo racji, że Kaczor by tego nie darował nawet koalicjantowi.

              Sobie jakoś darował.
    • zoil44elwer Re: to prawda z rodziną Żelichowskiego, 18.07.12, 23:42
      Polacy nie tylko z PSL na pierwszym miejscu w hierarchii wartości umieszczają RODZINĘ!
      Rodzina ach rodzina,dobrze gdy jest,bo bez rodziny samotnyś jak pies....
    • boblebowsky A to prawda? 18.07.12, 23:50
      media.wp.pl/kat,1022939,wid,8815392,wiadomosc.html
      sowietolog napisał:

      > Kalinowskiego i Kłopotka? Tzn. to, ktoś z rodzin każdego z nich tam pracuje, w
      > Elewarrze? Niby syn Żelichowskiego i brat Kalinowskiego czy Kłopotka...
      • indeed4 Re: A to prawda? 18.07.12, 23:59
        Uuu... tego jest dużo więcej.

        warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34889,9268943,Cieple_posady_pisowskich_orlow_w_miescie_pod_Warszawa.html

        warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34889,9235740,Wystarczylo_kilka_dni_PiS_w_TVP__radny_dostal_posade.html
        • boblebowsky Re: A to prawda? 19.07.12, 00:12
          indeed4 napisał:

          > Uuu... tego jest dużo więcej.
          >
          > warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34889,9268943,Cieple_posady_pisowskich_orlow_w_miescie_pod_Warszawa.html
          >
          > warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34889,9235740,Wystarczylo_kilka_dni_PiS_w_TVP__radny_dostal_posade.html

          I tak soviet ominie to szerokim łukiem:))
          • indeed4 Re: A to prawda? 19.07.12, 00:50
            no bo to jest (uwaga) rasizm, proszę państwa

            www.pb.pl/1253355,23470,sawicki-zarzut-kumoterstwa-wobec-psl-to-rasizm-polityczny

            że w Sejmie cyrk i małpy to wiedziałem, ale że rasowe?!
            • boblebowsky Re: A to prawda? 19.07.12, 00:57
              indeed4 napisał:

              > no bo to jest (uwaga) rasizm, proszę państwa
              >
              > www.pb.pl/1253355,23470,sawicki-zarzut-kumoterstwa-wobec-psl-to-rasizm-polityczny
              >
              > że w Sejmie cyrk i małpy to wiedziałem, ale że rasowe?!

              Bezczelność tych gnoi jest wprost niespotykana. Dziś tv przypomniała jak to Waldek z kamienną twarzą pytał dziennikarkę czy jest winy tego że posiada matkę (pytanie padło w związku z fundacją której ta 71 letnia kobieta jest prezesem)

              wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/141586,pawlak-konkubina-i-interesy-robione-na-boku.html
              • volupte Re: A to prawda? 19.07.12, 00:59
                A jest winny?
                • boblebowsky Re: A to prawda? 19.07.12, 01:03
                  volupte napisał:

                  > A jest winny?

                  Czytałeś zalinkowany tekst?
                  • volupte Re: A to prawda? 19.07.12, 01:07
                    Imponujaca bezczelnosc. A palikot tez ostrzy sobie zeby na elektorat PSL. Generalnie po tych znanych wielu od lat , ale dzis ujawnionych ,,numerach" , które jak kula sniezna rosna , PSL kwalifikuje sie do kasacji. Ciekawe czy sie obronia , bo teraz beda w nich jak w beben walić.
      • cookies9 Re: A to prawda? 19.07.12, 08:58
        Kuzyn Tomaszewskiego,czyli "Człowiek od wszystkiego

        Tomaszewski ma na swoim koncie wiele intratnych posad w państwowych spółkach. Kuzyn braci Kaczyńskich zarabiał ponad 30 tys. zł. Był zatrudniony na aż trzech pełnych etatach na raz. Do tego w branżach egzotycznych z punktu widzenia jego kwalifikacji. Pracował w TVP (8 tys. zł), miejskich wodociągach (5-6 tys. zł) i Orlenie (18 tys. zł.). .."



        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114873,7535117,Kuzyn_Lecha_i_Jaroslawa_Kaczynskich_stracil_posade.html
      • wujcio44 Re: A to prawda? 19.07.12, 12:21
        boblebowsky napisał:

        > rel="nofollow">media.wp.pl/kat,1022939,wid,8815392,wiadomosc.html

        To obrzydliwa napaść medialna i prowokacja polityczna!
    • volupte Re: to prawda z rodziną Żelichowskiego, 18.07.12, 23:56
      I co w tym dziwnego? Czy ktokolwiek z rodziny znanych politykow , jest bezrobotny? Chyba z wyboru.
      • kzet69 Re: to prawda z rodziną Żelichowskiego, 19.07.12, 00:02
        A czy rodziny znanych polityków muszą pracować w państwowych czy quasi-panstwowych firmach podlegajacych tymże politykom?
        • volupte Re: to prawda z rodziną Żelichowskiego, 19.07.12, 00:08
          Nie muszą ale moga i pracuja.
          • boblebowsky Re: to prawda z rodziną Żelichowskiego, 19.07.12, 00:11
            volupte napisał:

            > Nie muszą ale moga i pracuja.

            Dużo masz z Pawlaka, który zdenerwowany zapytał dziennikarkę czy to jego wina że ma matkę.
            • volupte Re: to prawda z rodziną Żelichowskiego, 19.07.12, 00:17
              O matce nic nie slyszalem , ale słyszalem jak ja do pionu postawil. I nic nie mam z Pawlaka , tylko znam zycie i z koniem sie nie kopię.
              • boblebowsky Re: to prawda z rodziną Żelichowskiego, 19.07.12, 00:24
                volupte napisał:

                > O matce nic nie slyszalem , ale słyszalem jak ja do pionu postawil. I nic nie m
                > am z Pawlaka , tylko znam zycie i z koniem sie nie kopię.


                To ja znam chyba inne życie i mam prawo oczekiwać, że nikt nie będzie kradł moich ciężko wypracowanych podatków. A ty jeśli chcesz to może przesyłaj co miesiąc na konto fundacji, której prezesem jest matka Pawlaka.

                wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/141586,pawlak-konkubina-i-interesy-robione-na-boku.html
                • volupte Re: to prawda z rodziną Żelichowskiego, 19.07.12, 00:32
                  Nie plać podatków:-) , bo tego idealu sie nie doczekasz. Dorosly jestes ale niestety udajesz wiare ze moze byc tak pieknie.
                  • boblebowsky Re: to prawda z rodziną Żelichowskiego, 19.07.12, 00:38
                    volupte napisał:

                    > Nie plać podatków:-) , bo tego idealu sie nie doczekasz. Dorosly jestes ale nie
                    > stety udajesz wiare ze moze byc tak pieknie.

                    Nic nie udaję, ale mogę sobie za to wyobrazić jak zachowywała by się ta banda złodziei, gdyby większość miała do tej sprawy taki stosunek jak ty.
                    • volupte Re: to prawda z rodziną Żelichowskiego, 19.07.12, 00:42
                      Nie byloby tej bandy.
                      • boblebowsky Re: to prawda z rodziną Żelichowskiego, 19.07.12, 00:49
                        volupte napisał:

                        > Nie byloby tej bandy.

                        Ciekawe, z tego co piszesz wynika raczej że miałaby się jeszcze lepiej. I nie pisz o prywatyzacji, bo nie wszystko można sprywatyzować, a proceder funkcjonuje na każdym szczeblu władzy zarówno centralnej jak i samorządowej.
                        • volupte Re: to prawda z rodziną Żelichowskiego, 19.07.12, 01:12
                          To ciekawjanuszpalikot.natemat.pl/23667,zielona-wyspa-psle ale jeszcze nie doczytalem. na jutro zostawie.
          • zoil44elwer Re: to prawda z rodziną Żelichowskiego, 19.07.12, 00:14
            volupte napisał:

            > Nie muszą ale moga i pracuja.
            Nie chcą ale muszą bo prywatny nie chce takich fahofcuf.
        • zoil44elwer Re: to prawda z rodziną Żelichowskiego, 19.07.12, 00:12
          Tylko w państwowych firmach mogą pracować dla dobra Polski(pro publico bono).Bo w prywatnych to pracują tylko pro domo sua.
    • volupte Re: to prawda z rodziną Żelichowskiego, 19.07.12, 00:15
      Od rana pelno postow oburzonych hipokrytów . Ze nepotyzm , ze prace sobie po znajomości zalatwiają. Pewnie ze tak jest , bylo i bedzie na państwowym. Czy jeśli ktoś z tu piszacych jest na znaczacym stanowisku , to nigdy nie zalatwil pracy znajomemu? Albo czy komus z was nie pomogl znajomy , czy ktos z rodziny prace zalatwic? Mnie to w ogóle nie dziwi , bo to naturalne. Takie zachowania moze wyeliminowac tylko prywatyzacja, a na stanowiskach urzedniczych , nie ma takiej opcji.
      • remez2 Re: to prawda z rodziną Żelichowskiego, 19.07.12, 00:18
        Nie podzielam Twojego poglądu.
        -----------------
      • boblebowsky Re: to prawda z rodziną Żelichowskiego, 19.07.12, 00:21
        Szkoda, że nie odróżniasz pomocy w załatwieniu pracy polegającej np. na rekomendacji od rozdawania stanowisk ludziom bez żadnych kompetencji, którzy później tylko i wyłącznie otrzymują przelew na konto nie wykonując żadnych czynności. Jako zaliczający się do oburzonych całą sytuacją hipokrytę sobie wypraszam.

        volupte napisał:

        > Od rana pelno postow oburzonych hipokrytów . Ze nepotyzm , ze prace sobie po zn
        > ajomości zalatwiają. Pewnie ze tak jest , bylo i bedzie na państwowym. Czy jeśl
        > i ktoś z tu piszacych jest na znaczacym stanowisku , to nigdy nie zalatwil prac
        > y znajomemu? Albo czy komus z was nie pomogl znajomy , czy ktos z rodziny prace
        > zalatwic? Mnie to w ogóle nie dziwi , bo to naturalne. Takie zachowania moze
        > wyeliminowac tylko prywatyzacja, a na stanowiskach urzedniczych , nie ma takiej
        > opcji.
        • volupte Re: to prawda z rodziną Żelichowskiego, 19.07.12, 00:28
          Rozdzielam , tylko tu rozdzial jest bardzo ulotny. Nie wiemy kto ma naprawdę kompetencje , nawet czesto osoby przez nas rekomendowane. a ty nie piszesz o pracy otrzymanej z ,,ukladu" , tylko o przestepstwie wyludzania kasy. I pewnie tak czesto sie zdarza , gdy firme państwowa traktuje sie jak swoj folwark , dlatego prywatyzowac co tylko sie da.
          • boblebowsky Re: to prawda z rodziną Żelichowskiego, 19.07.12, 00:35
            volupte napisał:

            > Rozdzielam , tylko tu rozdzial jest bardzo ulotny. Nie wiemy kto ma naprawdę k
            > ompetencje , nawet czesto osoby przez nas rekomendowane. a ty nie piszesz o pra
            > cy otrzymanej z ,,ukladu" , tylko o przestepstwie wyludzania kasy.

            A ty chyba nie wiesz o czym piszesz, bo znaczna część partyjnych łupów stanowią właśnie takie synekury. I nie ma znaczenia czy delikwent ma zadaniowy czas pracy, czy bywa w niej raz na jakiś czas dla zachowania pozorów, albo jest członkiem 14 osobowej rady nadzorczej w firmie zatrudniającej 7 osób. Każdy z tych przypadków to czyste złodziejstwo.
            W innych przypadkach, tych wg ciebie normalnych przyjmuje się do pracy ludzi bez sprawdzenia ich kompetencji, tylko na podstawie przynależności partyjnej. Tu też nie widzisz szkody?
            • volupte Re: to prawda z rodziną Żelichowskiego, 19.07.12, 00:41
              Widze szkode , ale tego sie zadnym swietym oburzeniem nie wyeliminuje. Takie ,,afery" wybuchaja , wybuchaly i beda wybuchac. Tu jedyne rozwiazanie to prywatne firmy , a w administracji trudniejsza sprawa. Najlepiej jakby byla szczatkowa, co najmniej z polowe mniejsza.
              • boblebowsky Re: to prawda z rodziną Żelichowskiego, 19.07.12, 00:53
                volupte napisał:

                > Widze szkode , ale tego sie zadnym swietym oburzeniem nie wyeliminuje. Takie ,,
                > afery" wybuchaja , wybuchaly i beda wybuchac. Tu jedyne rozwiazanie to prywatne
                > firmy , a w administracji trudniejsza sprawa. Najlepiej jakby byla szczatkowa,
                > co najmniej z polowe mniejsza.

                Może i nie wyeliminuje, bo tak są skonstruowani sami ludzie, ale to święte oburzenie w jakimś stopniu ich ogranicza i gdyby go nie było to mielibyśmy tu prawdziwą republikę bananową.
                O prywatyzacji napisałem powyżej i niestety nie jest ona jedynym środkiem. Piętnowanie takich zachowań jest równie ważne.
                • volupte Re: to prawda z rodziną Żelichowskiego, 19.07.12, 00:58
                  Tylko obawiam sie ze najbardziej oburzonymi to sa tacy , którzy sami z tego zyją. A politycy szczególnie.
                  • boblebowsky Re: to prawda z rodziną Żelichowskiego, 19.07.12, 01:04
                    volupte napisał:

                    > Tylko obawiam sie ze najbardziej oburzonymi to sa tacy , którzy sami z tego zyj
                    > ą. A politycy szczególnie.

                    No i... jakieś wnioski?
                    • volupte Re: to prawda z rodziną Żelichowskiego, 19.07.12, 01:10
                      Wnioski juz podałem. Generalnie sie nie zmieni , ale przyda sie od czasu do czasu , takie tsumani oczyszczajace.
          • zoil44elwer Re: to prawda z rodziną Żelichowskiego, 19.07.12, 00:47
            volupte napisał:

            dlate
            > go prywatyzowac co tylko sie da.

            Ale RADĘ MINISTRÓW należy pod nadzorem UE znacjonalizować!!
      • kzet69 Re: to prawda z rodziną Żelichowskiego, 19.07.12, 00:34
        Twoja postawa jest odzwierciedleniem tego o czym pisałem w swoim wątku, nawet nie zauważasz jak bardzo naganne jest takie postępowanie polityków i wykorzystywanie stanowisk dla uzyskania prywaty, po prostu już do tego przywykłeś...
        • volupte Re: to prawda z rodziną Żelichowskiego, 19.07.12, 00:45
          W waszym socjalistycznym swiecie to choćbyście , nie wiem co robili , to tak bedzie. Tez sie przyzwyczajaj.:-)
      • 8macek Re: to prawda z rodziną Żelichowskiego, 19.07.12, 00:46
        a ty volupte wiesz, że brat kłopotka zajmujący stanowisko specjalisty ds. umów kontraktowych z pensją ponad 7000zł ma wykształcenie aż podstawowe?!
        postaraj się teraz mi udowodnić, że na jego miejsce nie było lepszych kandydatów.
        to jest właśnie akademicki przykład nepotyzmu.

        pomijam już fakt, że skoro gienio kłopotek jest umysłowo niedorozwinięty (a mimo to udało mu się za masło i jajka zdobyć papiery potwierdzające ukończenie szkoły średniej) to jakim debilem musi być jego brat, któremu udało się skończyć aż szkołę podstawową?
        • zoil44elwer Re: to prawda z rodziną Żelichowskiego, 19.07.12, 00:52
          Nie musiał kończyć SP.Takie świadectwo ukończenia SP można kupić tanio na pierwszym lepszym targowisku.
        • volupte Re: to prawda z rodziną Żelichowskiego, 19.07.12, 00:55
          Ja nie musze nic udawadniac. Zycie udawadnia moje tu slowa.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja