Internetowi szpiedzy na chodniku

IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.06.04, 02:12
Lamerstwo stosowane i Młynarski też :)
    • Gość: just_me Re: Internetowi szpiedzy na chodniku IP: *.strl1201.mi.comcast.net 28.06.04, 02:35
      wielkie halo
      ja robilem takie rzeczy rok temu. co prawda w stanach, ale to przeciez to
      samo. "gazeta" ameryki nie odkryla. a pisanie o tym w takim alarmujacym tonie
      to przesada. w pismach branzowych o wlamach do sieci WiFi jest glosno od
      parunastu miesiecy. a dla "przerazonych" posiadaczy sieci WiFi mam jedna rade:
      RTFM (read the f****in manual).
      peace! :)
      • Gość: Rafał bardzo stare, ale ważne IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 28.06.04, 10:40
        Zaczęlo się chyba od wykrycia dziur w protokole pod koniec 2000 r. Zob. np. www.isaac.cs.berkeley.edu/isaac/wep-faq.html . W www.cs.umd.edu/~waa/wireless.html jest kalendarium. Potem chyba protokół był poprawiany, ale polowanie na WiFi to stała rozrywka, chociaż raczej crackerów niż hackerów.
        • usenetposts Re: bardzo stare, ale ważne 28.06.04, 10:52
          Jedna ciekawosc jest wyslaniem z komorki swoja wizytowke przez bluetooth na
          lotniskach na zachodzie i czaekac, kto sie odzywa.
        • Gość: Asik Re: there is always crack in everything.. IP: 194.238.70.* 29.06.04, 17:01
      • Gość: just someone erls panie linux - daj pan pas ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.04, 13:41
    • Gość: AdamC Re: Internetowi szpiedzy na chodniku IP: *.sympatico.ca 28.06.04, 02:52
      Nie jestem za bardzo zorientowany w temacie, ale nawet najtansze wireless hubs
      dzialajace w standardzie 802.11B maja kodowane zabezpieczenie, ktore wymaga
      zlamania 128 bitowego kodu.

      W WPA i WPE encryption ze 128 bitowym kodem jest dla przykladu wyposazone jedno
      z najtanszych na rynku kanadyjskim wireless hub, SMC Barricade, ktora prawie
      rok temu mnie kosztowala Cdn$15 (okolo 11 dolarow US).

      Jestem zaciekawiony, jak dziennikarze Gazety potrafili zlamac 128 Bitowe
      zabezpieczenie sygnalu radiowego? Poza tym, skad posiadali SSID (identificator
      sieci radiowej), ktory o ile wiem trzeba znac, chyba ze sie skorzysta z pomocy
      hackera. Wykluczam mozliwosc, iz SSID nie zostal zdefiniowany przy instalacji
      wireless network.

      Trudno byloby uwierzyc, iz powazne firmy nie stosuja zadnego zabezpieczenia
      sygnalu radiowego, a to sugeruje artykul. Jesli jest tak, to ktokolwiek
      instalowal WiFi network w tych instytucjach powinien albo wrocic do szkoly albo
      poszukac sobie pracy w McDonaldzie przy smazeniu frytek.


      • blasphemy Re: Internetowi szpiedzy na chodniku 28.06.04, 04:35
        Gość portalu: AdamC napisał(a):

        > Nie jestem za bardzo zorientowany w temacie, ale nawet najtansze wireless
        hubs
        > dzialajace w standardzie 802.11B maja kodowane zabezpieczenie, ktore wymaga
        > zlamania 128 bitowego kodu.

        Maja, maja, ale trzeba je wlaczyc.

        >
        > Jestem zaciekawiony, jak dziennikarze Gazety potrafili zlamac 128 Bitowe
        > zabezpieczenie sygnalu radiowego? Poza tym, skad posiadali SSID
        (identificator
        > sieci radiowej), ktory o ile wiem trzeba znac, chyba ze sie skorzysta z
        pomocy
        > hackera. Wykluczam mozliwosc, iz SSID nie zostal zdefiniowany przy instalacji
        > wireless network.

        SSID jest widoczny dla kazdego. Tak jak w sieci mozna widziec serwer /
        komputer, ale niekoniecznie mozna do niego wejsc, tak samo wszystkie SSID
        dostepnych sieci sa widoczne.
        • Gość: czerwony baron Re: Internetowi szpiedzy na chodniku IP: 134.130.194.* 28.06.04, 08:29
          > SSID jest widoczny dla kazdego. Tak jak w sieci mozna widziec serwer /
          > komputer, ale niekoniecznie mozna do niego wejsc, tak samo wszystkie SSID
          > dostepnych sieci sa widoczne.

          nie jest, w moim routerze (jakims tanim siemensie) mozna wylaczyc jego
          transmisje z huba i wtedy w komputerze klienckim musisz recznie go wpisac zeby
          sie polaczyc z moim hubem. nie wiem tylko co robi to "specjalne oprogramowanie
          z internetu" o ktorym pisza dziennikarze. byc moze dzieki niemu mozna namierzyc
          jakos inaczej sygnaly z huba
          • Gość: psy Re: Internetowi szpiedzy na chodniku IP: *.edipresse.pl 29.06.04, 09:49
            > nie jest, w moim routerze (jakims tanim siemensie) mozna wylaczyc jego
            > transmisje z huba i wtedy w komputerze klienckim musisz recznie go wpisac zeby
            > sie polaczyc z moim hubem. nie wiem tylko co robi to "specjalne oprogramowanie
            > z internetu" o ktorym pisza dziennikarze. byc moze dzieki niemu mozna namierzyc

            A no widzisz. To "specjalne oprogramowanie" to na przyklad Kismet lub Kismac -
            sniffery sieci wi-fi, ktore bez problemu wykryja twoja siec, nawet jezeli
            zazwyczaj jest niewidoczna.
      • Gość: ByT Re: Internetowi szpiedzy na chodniku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.04, 08:27
        Osobiście mam dość często okazję instalować WLAN-y. I z doświadczenia wiem że
        problemem z reguly są osoby na wysokich stanowiskach mający problem z wbiciem
        kodu... Innym problemem jest to iż algorytmy szyfrowania dość znacznie obniżają
        wydajność takiej sieci, szczególnie na skraju zasięgu nadajnika... co
        użytkowników zachęca do samodzielnego rezygnowania z szyfrowania.... i jesli
        lokalny administrator zaśpi too dziura w systemie że chej.... A co do zlamania
        zabezpieczeń WLAN to nie jest to zbyt skomplikowane (nawet 128 bitowe), bo
        można póść na "skróty" wykorzystujące specyfikę poączenia, ale to już inna
        bajka a kto ciekawy to bez trudu znajdzie coś w internecie... (w marcu czy
        lutym by nawet artyku w Chip-ie czy PC WorldComputer opisujący ten problem)
        • Gość: xxx Re: Internetowi szpiedzy na chodniku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.04, 09:29
          Popre wypowiedz kolegi.

          Dodam / potwierdze, ze:

          a/ wykrycie istnienia sieci, nawet gdy nie jest rozglaszany ssid nie jest
          zadnym problemem;

          b/ szyfrowanie nawet 128 bitowe w wypadku sieci wireless dla mniej lub
          bardziej zdesperowanego wlamywacza jest do przejscia;

          c/ restrykcje dostepu wg adresow MAC sa latwe do obejscia (wiekszosc kart ma
          juz MAC adres konfigurowalny);

          d/ szyfrowania czesto sie nie uzywa, gdyz przeciaza i destabilizuje prace
          urzaden nadawczych z grupy "low-end" ;-)

          e/ w haslo w AP czesto nie pomaga - bo w popularnych urzadzeniach sa... hasla
          serwisowe (np. ZCOM i podobne)

          f/ podlaczenie do sieci bez zabezpieczen - ok - moze nastapic przypadkowo.
          Jednak zlamanie zestawu zabezpieczen - WEP + MAC, to juz jest przestepstwo, z
          ktorym, po namierzeniu goscia (niestety nadal przez poszkodowanego), sprawnie
          radza sobie wojewodzkie komendy i cbs (nawet w wypadku, gdy poszkodowanym jest
          siec osiedlaowa majaca 5 user'ow).

          g/ Chyba w PC Wordzie(???) w zeszlum miesiacu byl artykow na ten temat, z
          opisem stosowania niektorych technik.

          h/ skuteczna ochrona jest uzycie dodatkowych technik zabezpieczen, poczynajac
          od Radius'a, poprzez IPSec, a moze nawet na PPPoE konczac (widzialem juz takie
          cos).
      • Gość: Wacuś Przysięgam, że nie stosują żadnych zabezpieczeń. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.06.04, 09:35
        Większość nie ma o tym bladego pojecia. Nie wiedzą nawet, że cos takiego mają w
        swoim sprzecie. Pytani kto im to włączył czy skonfigurował odpowiadają
        najcześciej, że nikt. Później okazuje się, że sami dłubali albo zrobił to
        znajomy królika.
        Czasmi udaje się bez problemu pogrzebać nawet w serwerze.
        Jak słusznie zauważył jeden z forumowiczów, dopiero po namieszaniu firmy
        zaczynają się zastanawiać i szukać rzeczywiście fachowej pomocy. Wiekszośc to
        gadżeciarze, którzy korzystają z WLAN bo słyszeli, że to nowoczesne. Potrzeby
        żadnej nie mają. Mam z tym codziennie do czynienia. Kopara opada na widok
        różnych pomysłów.
        Jak już zaczną coś szyfrować, zaszyfrują a następnie natychmiast zapominają
        hasła. Zazwyczaj są to niezwykle ważne dokumenty :-)
        • Gość: maruda Re: Przysięgam, że nie stosują żadnych zabezpiecz IP: *.gdynia.mm.pl 28.06.04, 20:58
          Gość portalu: Wacuś napisał(a):

          > Większość nie ma o tym bladego pojecia. Nie wiedzą nawet, że cos takiego mają w
          >
          > swoim sprzecie. Pytani kto im to włączył czy skonfigurował odpowiadają
          > najcześciej, że nikt. Później okazuje się, że sami dłubali albo zrobił to
          > znajomy królika.
          > Czasmi udaje się bez problemu pogrzebać nawet w serwerze.
          > Jak słusznie zauważył jeden z forumowiczów, dopiero po namieszaniu firmy
          > zaczynają się zastanawiać i szukać rzeczywiście fachowej pomocy. Wiekszośc to
          > gadżeciarze, którzy korzystają z WLAN bo słyszeli, że to nowoczesne. Potrzeby
          > żadnej nie mają. Mam z tym codziennie do czynienia. Kopara opada na widok
          > różnych pomysłów.
          > Jak już zaczną coś szyfrować, zaszyfrują a następnie natychmiast zapominają
          > hasła. Zazwyczaj są to niezwykle ważne dokumenty :-)


          ****************************


          Intrygujące, choć nieodkrywcze spostrzeżenie. Ale tak jest w istocie.

          Sieci WLAN oferują niższą prędkość przy wyższych kosztach. Plusem jest na pewno
          brak konieczności wykonania okablowania. Dla bezpieczeństwa jest to jednak minus.

          WLAN jest dobry na obszarach o słabej infrastrukturze. Tanio wychodzi bierąc pod
          uwagę koszty okablowania na dłuższych dystansach lub przechodzących przez teren
          cudzej posesji. Dla sieci firmowych to raczej proteza.

          Biorąc pod uwagę mierną wydajność WLAN, zastanawia mnie, jak prymitywne
          oprogramowanie stosowane jest w takich sieciach - dobry soft wymaga jednak
          dobrej przepustowości.

      • Gość: sun Re: Internetowi szpiedzy na chodniku IP: *.echostar.pl 28.06.04, 12:38
        No cóż ;-)
        Wszystkie te przeszkody są dziecinnie łatwe do pokonania
        SSID sieci jest ogolnie dostępne i broadcastowane w eter w formie
        niezaszyfrowanej (nawet jesli sieci jest kodowana 128-mio bitowym kluczem)
        dostępne za darmo w sieci programy (np Netstumbler) wykrywaja wszystkie sieci
        podajac sile sygnalu, SSID sieci, typ sieci (ptmtp/ptp), typ użytego do
        szyfrowania klucza, a nawet numer mac i producenta stacji bazowej.
        Co do szyfrowania to sprawa jest wręcz alarmująca
        wprawdzie zastosowany algorytm WEP z nawet 64-ro bitowym kluczem jest bardzo
        trudny do złamania (czyt. transmisja jest trudna do rozszyfrowania) to problem
        tkwi w dosyc niefrasobliwym sposobie przekazywania klucza szyfrującego
        transmisje. Nie wgłębiając się zbytnio w technologię wystarczy podsłuchać
        wystarczającą ilość zaszyfrowanych pakietów transmitowanych przez sieć (co nie
        jest trudne) aby po zastosowaniu odpowiedniego algorytmu odkryć klucz WEP
        otwierający nam bramę do sieci. Teraz wystaczy tylko zbadać czy sieć
        przeprowadza weryfikacje numerów MAC klientów bezprzewodowych (jeżeli tak to
        wystarczy się pod jakiegoś podszyć) a z podsłuchanych pakietów wyłowić klasę
        numerów IP, IP bramy i inne ustawienia sieci - droga wolna.
        Doświadczonemu infromatykowi cała ta operacja zabiera ok 2-wuch godzin
    • Gość: norbert Re: Internetowi szpiedzy na chodniku IP: *.client.comcast.net 28.06.04, 04:17
      ale cudo. w usa sa juz miasta ktore sa pokryte wi-fi i wszystko jest za darmo.
      w tak zwanym "downtown" masz przynajmiej kilkanscie networkow w jednym
      miejscu. w kazdej wiekszej szkole jest wifi za darmo i dla kazdego. dziwi
      mnie ten artykul.
      • Gość: zby Tragedia !! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.04, 06:23
        No to teraz adminisie ucieszą:)). Po przeczytaniu takiej porady z gazety nawet pani Zosia przyjdzie domagać się zabzpieczenia sieci, bo się jej włamią do czajnika elektrycznego -bezprzewodowego.
        Zyczę cierpliwości :P
        ps. ramka - jak sie zabezpieczyć :))
        • Gość: Aga Zabezpieczenia IP: *.zicom.pl / *.zicom.pl 28.06.04, 07:24
          40 % sieci bezprzewodowych w Stanach nie ma zabezpieczenia kluczem WEP. W
          Polsce nie wiem ile, ale pewnie 100% :)
          • Gość: maruda Re: Zabezpieczenia IP: *.gdynia.mm.pl 28.06.04, 20:55
            Gość portalu: Aga napisał(a):

            > 40 % sieci bezprzewodowych w Stanach nie ma zabezpieczenia kluczem WEP. W
            > Polsce nie wiem ile, ale pewnie 100% :)

            ****************************

            Skąd takie domniemanie?

      • Gość: psy Re: Internetowi szpiedzy na chodniku IP: *.edipresse.pl 29.06.04, 09:55
        > ale cudo. w usa sa juz miasta ktore sa pokryte wi-fi i wszystko jest za darmo.
        > w tak zwanym "downtown" masz przynajmiej kilkanscie networkow w jednym
        > miejscu. w kazdej wiekszej szkole jest wifi za darmo i dla kazdego. dziwi
        > mnie ten artykul.

        Mimo, ze w "downtown" czyli centrum jest kilkanascie "networkow" czyli sieci w
        jednym miejscu i mimo, ze USA jest najwspanialszym krajem na swiecie, to i tam
        od 30 do 70 procent sieci nie ma zabezpieczen. I nie jest to swiadoma decyzja,
        tylko niefrasobliwosc "userow" czyli uzytkownikow. Wystarczy przejrzec stony o
        "wardwiringu" czyli wojnojezdzie ;)
    • Gość: Andrzej.A Re: Internetowi szpiedzy na chodniku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.04, 08:52
      Problem jest nie ze sprzętem tylko z ludźmi, którzy z tego sprzętu korzystają i
      instalują.
      Jak się zatrudnia jako "admina" syna kolegi lub koleżanki bo "chłopak zna się
      na komputerach" to efekty są widoczne od ręki.
      Jak dostaną po uszach to może się przekonają, że instalacja jednej końcówki w
      sieci troszeczkę różni się od wgrania systemu, ale też odpowiednio kosztuje.
      • Gość: Piotr Re: Internetowi szpiedzy na chodniku IP: 217.153.26.* 28.06.04, 09:11
        Dobrze gadasz. Firmy szukają oszczędności zatrudniając tańszy, mniej
        wykwalifikowany personel. O skutkach takich oszczędności nie ma co dyskutować.
    • Gość: xxx Re: Internetowi szpiedzy na chodniku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.04, 09:11
      He he he Zapewne siec "jaracza" nalezala do jakiejs wielkiej korporacji
      zajmujacej sie handlem bronia i badaniami jadrowymi he he he

      Szukanie sensacji i tyle.
    • Gość: Wacuś Włamywaliśmy się? Po prostu logowaliśmy się. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.06.04, 09:24
      Też mi sensacja! Połowa klientów mojej firmy pojęcia nie ma, że w ich
      notebookach jest coś takiego jak sieć bezprzewodowa. Inni, troche bardziej
      świadomi mozliwości tkwiacych w sprzęcie uważają, że nie mają nic ciekawego na
      dysku. Przeważnie są zdziwieni, że nie należy udostępniać całej zawartości
      dysku.
      Login i hasło? No cóż, ostatnio miałem sporo pracy z odtwarzaniem zawartości
      serwera ftp, bo jakis idiota zmienił login i hasło. Oba brzmiały jak nazwa
      firmy. Zamiast zdjęć produktów, ktos nawtykał fotek kopulujących par. Długo
      musiałem tłumaczyc, że żadnego włamiania nie było i że zawiadamianie policji
      nie ma sensu, bo chłopaki umrą ze śmiechu.
      W tej chwili mam dostęp do 3 notebooków. Za pośrednictwem jednego z nich moge
      sobie przeglądać zasoby pozostałych kompów w sieci, bo właściciel zmostkował
      wireless z przewodowym LAN. Sądząc po dokumentach, to jakieś biuro rachunkowe.
      Nawet na drukarke posłałem tekst "MATRYKS CIĘ MA - SAMI SIĘ PODŁĄCZYLIŚCIE".
      Ciekawe czy się zaczną zastanawiać, co to znaczy?
      Jeszcze lepiej jest w sieciach osiedlowych, a najlepiej we wrocławskiej sieci
      ewro. Repertuar filmowy lepszy niz w niejednej wypożyczalni. Windows, Linux,
      jest nawet jeden MacOS.
      Lamerstwo stosowane.
    • Gość: Binladen Re: Internetowi szpiedzy na chodniku IP: *.mosar.pl / *.mosar.pl 28.06.04, 10:19
      O takich włamanich słyszało się już 2 lata temu i wczesniej niewiem dlaczego
      dopiero teraz to opisujecie ale dobrze ze wogle to opisujecie.
    • Gość: Dytryk_z_Bern Re: Internetowi szpiedzy na chodniku IP: *.globsat.com.pl 28.06.04, 10:48
      Problem ten jest często poruszany na łamach pism o tematyce komputerowej,
      dziennikarze więc nie odkryli nic nowego. Sam obecnie korzystam z sieci WiFi.
      Ja robię to legalnie, ale i moja siec nie jest zabezpieczona, nawet banalnym
      algorytmem WEP... i po co ja płacę?
    • Gość: arecki Re: Internetowi szpiedzy na chodniku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.04, 11:22
      ... jedna wielka BZDURA ten artykul... jesli juz umieszcza sie tego typu
      informacje to oprocz krytyki nalezaloby przedstawic glebsza analize
      zagadnienia... tzw."WAR DRIVING"-termin ktorym okresla sie wykrywanie sieci
      dostepowych typu WLAN- jest powszechnie znanym problemem w USA... problem ten
      zostal w duzym stopniu zminimalizowany... proponuje redakcji zapoznac sie z
      taka terminologia jak : WPA i VPN lub tez najnowszymi metodami zabezpieczen
      zwanych WPA2, ktore znane jest tez pod nazwa standardu 802.11i (ratyfikowane w
      zeszlym roku)... owszem na dzien dzisiejszy za cene 300 zl mozna dostac sprzet
      WiFi ale wydaje mi sie, ze to nie wszystko aby miec bezprzewodowa siec... jesli
      trzyma sie w niej poufne informacje proponuje zwrocic uwage na zabezepieczenia -
      powszechnie stosowana i DOBRA metoda jest zastosowanie autentykacji z
      wykorzystaniem serwera RADIUS (ktory oprocz hasla sprawdza czy dany uzytkownik
      nalezy do grupy zamknietej "zaufanych" uzytkownikow majacych dostep do AP) lub
      tez stosowanie VPN. Oczywiste jest, ze SSID sluzace do "rozglaszania" obecnosci
      dostepu stacji WLAN (metoda pasywnej autoryzacji NIC's -network interface cards)
      nalezy wylaczyc...
      Jest jeszcze wiele wiele innych krokow ktore trzeba podjac zanim uruchomimy
      bezprzewodowa infrastrukture... PROPONUJE ZAPOZNAC SIE Z OBECNIE STOSOWANYMI
      METODAMI ZABEZPIECZEN... nie trzeba szukac daleko... wystarczy biblioteka PW...
      Pozdrawiam niedowiarkow WLANa... :)
      • Gość: Piotr Re: Internetowi szpiedzy na chodniku IP: 217.153.26.* 28.06.04, 12:24
        Tylko kto by zrozumiał taki artykuł? Głębsza analiza jest OK, ale w piśmie o
        tematyce komputerowej.
        • Gość: czyt Re: Internetowi szpiedzy na chodniku IP: *.GRAB.verizone.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.04, 12:54
          Przy odrobinie dobrej woli mozna zastosowac odpowiedni algorytm szyfrowania
          danych. Jak ktos slusznie wspomnial artykuly na ten temat mozna znalezc
          wszedzie. Dlatego smiesza mnie tego typu artykuly, ze dziennikarze Gw to wielcy
          hackerzy, itd..... Nie ma sie czym podniecac, kazdy kto sie choc troche w
          komputerach wie jakie zagrozenia niesie wifi i jak sie ustrzec niepozadanych
          wizyt.
          pzdr
      • Gość: psy Re: Internetowi szpiedzy na chodniku IP: *.edipresse.pl 29.06.04, 10:11
        > ... jedna wielka BZDURA ten artykul...
        [ciach]
        > dostepowych typu WLAN- jest powszechnie znanym problemem w USA... problem ten
        > zostal w duzym stopniu zminimalizowany... proponuje redakcji zapoznac sie z
        > taka terminologia jak : WPA i VPN lub tez najnowszymi metodami zabezpieczen
        [ciach]
        Moze nie zrozumiales tekstu, ale mowi on wlasnie o tym, ze zabezpieczenia istnieja, choc malo kto je
        stosuje. Tak wiec Twoj Bardzo-Madry-Wyklad nie jest tu na miejscu...
    • Gość: amator wi-fi Re: Internetowi szpiedzy na chodniku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.04, 14:48
      A za co łaca informatykom w firmach, my mamy prywatna siec bezprzewodowa na
      osiedlu i nik sie nam nie wlamie. Czy Panowie nie wiedza zr jest np. coś
      takiego jak filtrowanie adresów w routerze czy serwerze, wiedza ale pierd...
      robote bo im sie nie chce. Jak zarobi 9 tys m-cznie to ma wszystko w
      d...zreszta jeden Pan Informatuk tak kiedys przy innej okazji napisał.

    • Gość: bls Brak zrozumienia... IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 28.06.04, 15:39
      Brak zrozumienia treści i intencji artykułu.
      Myślę, że Autorce chodziło jedynie o przedstawienie skrajnych przypadków
      ojcostwa i o zaprezentowanie stereotypów, jakie panują w społeczeństwie na ten
      temat. Ze stereotypami trzeba walczyć, a temat ów jest tak złożony, iż artykuł
      powyższy ledwo go dotyka. Nie sądzę zresztą, że miałby ambicje go wyczerpać -
      tu potrzeba tomów literatury fachowej, psychologicznej.
      Reszta jest pozostawiona refleksyjnemu i krytycznemu czytelnikowi pod rozwagę.
      • Gość: bls Re: Brak zrozumienia... IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 28.06.04, 15:40
        cholerka, to nie tutaj :D:D:D
        • Gość: gka Re: Brak zrozumienia... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.04, 20:13
          Jak na ironie tu pasuje tez!
          pozdr
          • Gość: MaDeR Re: Brak zrozumienia... IP: 80.51.240.* 29.06.04, 11:08
            Pasuje do każdego artykułu, czyli jest to pieprzenie o niczym.
    • Gość: gostek Re: Internetowi szpiedzy na chodniku IP: *.net.autocom.pl 28.06.04, 20:58
      a Jaracz jest głupi!!!!!
      • Gość: Bang Re: Internetowi szpiedzy i Gostek... IP: 129.81.192.* 28.06.04, 21:14
        "Gostku"...
        Czy ty masz choc najbardziej mizerne pojecie
        kto to byl Jaracz i dlaczego to nazwisko
        moze byc znane pracownikom teatrow???
      • Gość: gostek Re: Internetowi szpiedzy na chodniku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.04, 21:56
        kompletny idiota
    • Gość: dokt0r to przestepstwo IP: *.c.001.pth.iprimus.net.au 29.06.04, 08:53
      Dziennikarze usilowali sie wlamywac do systemow komputerow ktore nie sa ich
      wlasnoscia - to jest przestepstwo i ci dziennikarze powinni za to odpowiedziec
      przed sadem.

      Co to za filozofia - "wlamujemy sie bo mozemy"?! Teraz beda sie wlamywac do biur
      zeby sprawdzic zamki w drzwiach, a moze napadna na bank zeby sprawdzic
      zabezpieczenie skarbca?

      Musze isc, widzialem ze sasiad nie przymknal drzwi wiec MUSZE SIE WLAMAC.
      • Gość: psy Re: to przestepstwo IP: *.edipresse.pl 29.06.04, 10:15
        > Dziennikarze usilowali sie wlamywac do systemow komputerow ktore nie sa ich
        > wlasnoscia - to jest przestepstwo i ci dziennikarze powinni za to odpowiedziec
        > przed sadem.
        > Musze isc, widzialem ze sasiad nie przymknal drzwi wiec MUSZE SIE WLAMAC.

        No to sie zdziwisz, bo zgodnie z prawem wejscie do otwartej sieci to nie wlamanie. Analogia z
        drzwiami jest tu nie na miejscu. To opinia prawnika, ktory wypowiada sie na lamach "Wiedzu i Zycia".
        Oczywiscie mowie o polskim prawie - australijskie prawdopodobnie inaczej patrzy na ta kwestie.
        • Gość: dokt0r przeczytaj ostatni paragraf IP: *.a.003.pth.iprimus.net.au 29.06.04, 11:41
          Usilowanie wlamania/nieautoryzowanego dostepu:

          "Żeby się zalogować, musieliśmy wpisać hasło. Co to może być - zastanawialiśmy
          się. Może nazwa wydawnictwa? Nie. Może nazwisko prezesa? Nie. Nazwisko
          naczelnego? Nic z tego. A może jego imię? Bingo!!!"

          Do analogii z drzwiami... to tak jakbym probowal roznych wytrychow...
    • Gość: pat firewall IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 30.06.04, 20:36
      Czy jeżeli sieć nie zabezpieczenia to czy
      firewall nie zabezpiecza kompa przed włamaniem?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja