czan-dra
01.08.12, 19:39
Robert Krasowski napisał był felieton w którym trafnie zdiagnozował bolączki oszołomów zwanych prawicą ( doprawdy nie wiem dlaczemu ),
"Zasoby Tuska są bez wątpienia większe, ale gniew Kaczyńskiego jest potężniejszy. Tusk ma sporo zajęć, Kaczyński jedno - obalić Tuska. Z tą myślą się budzi, z tą myślą zasypia"
To akurat jest o gieniuszu Żoliborskim, któren jak nigdy dotąd, nie licząc Korwina-Mikkego, nie przegrał tylu różnych plebiscytów, w tak krótkim czasie, i co najlepsze, pod rząd.
A co do obalenia, to jedyne co może obalić to pół litra ze Szczypińską, albo inną posłą.
A teraz diagnoza o "prawicy" która tak naprawdę jest lewicą pobieżnie pobożną:
"Polska prawica ma jasno wytyczony cel i zmierza do niego prostą drogą. Jej dzisiejsze emocjonalne rozedrganie jest sprawą poboczną. Objawem nie tyle szaleństwa, ile frustracji. Bo prawica jest sfrustrowana na niewyobrażalną skalę. Nawet nie dlatego, ze słabnie i traci na znaczeniu. Ale ponieważ zrozumiała, że przestaje być strona sporu, że nie jest już przeciwnikiem, ale obiektem złośliwej obserwacji."
Od razu złośliwej, po prostu obserwowanej z ciekawości, bo na co dzień nie spotkasz takiego zagęszczenia opóźnionych na umyśle ilu występuje w tej partii.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114884,12231101,Krasowski__Kaczynski_ma_jedno_zajecie___obalic_Tuska.html?lokale=trojmiasto