Rokita tylko w samolocie głupieje.

02.08.12, 18:05
Kto ma zdrowie niech sobie poczyta naukową rozprawkę o tym, jak Tusk z platfusami zdobyli tyle wladzy, że skutecznie sami się obezwładnili i zamienili w dość obrzydliwych jej konsumentów.

www.rzeczywspolne.pl/2012/07/o-paradoksie-wladzy-w-czasach-pryncypatu/
    • lionold Re: Nie "tylko", 02.08.12, 23:30
      a "w szczególności".
      • haen2010 Re: Nie "tylko", 03.08.12, 09:39
        W szczególności? Ja braku wykształcenia Rokicie nie odmawiam.Powoduje ono tylko niepotrzebną komplikację dość prostych zjawisk z pragmatyki relacji władza, jej utrzymanie-lud.

        Tusk jako dość tępy historyk ograniczył te relacje do kamaryli i rozgrywek personalnych. Wierzy, jak ci starożytni depoci w eliminację zagrożeń u samego źródła. Unowocześnienie tej polityki ogranicza się do tego, że nie morduje dzieciaków - potencjalnych konkurentów na jego stare lata. Chociaż nalot jego ABW i policji na dzieciaki Palikota też można demokratycznie zinterpretować jako nawiązanie do tych starożytnych zboczeńców.
        • lionold Re: Ja braku wykształcenia Rokicie nie odmawiam 03.08.12, 09:59
          Ale zbyt często zamiast pacierza "odmawiasz różne zaklęcia. "Dyplom "mać" wcale nie oznacza być światłym, rozumnym i mądrym. Vide paru profesorów płci obojga w polityce.
        • zbigniew_clapton Re: Nie "tylko", 03.08.12, 10:14
          haen2010 napisał:
          Ja braku wykształcenia Rokicie nie odmawiam

          Nie odmawiasz tylko dlatego, że wywód Rokity pasuje do twojego obrazu świata.
          • haen2010 Re: Nie "tylko", 03.08.12, 11:39
            Słuchaj no, Rokita i mój ogląd polityki to krańcowe sprzeczności. On chciał Polaków za mordę, po katolicku do dobrobytu doprowadzić. Na pograniczu faszyzmu. Tusk nawet tego sporo realizuje. Jego klęska jest również klęską koncepcji Rokity.

            Co nie znaczy, że Rokita jako niezależny komentator polityki dość dokładnie opisuje błędy tuskowej kamaryli i jej upadek.
    • erte2 Re: Rokita tylko w samolocie głupieje. 03.08.12, 10:10
      haen2010
      ...Obecnie uprawia publicystykę, uczy studentów, studiuje sztukę włoską i mistyków oraz sporo zastanawia się nad sensem życia. Żonaty (z dość kontrowersyjną byłą posłanką),

      No i ten fragmencik Jasiowej notki biograficznej wiele tłumaczy.
      • lionold Re: Rokita tylko w samolocie głupieje. 03.08.12, 10:13
        O kim w Polsce mówi się Głupi Jasiu?!
    • zgred-zisko Re: Rokita tylko w samolocie głupieje. 03.08.12, 10:14
      Nie wiem czemu, ale mam bardzo ograniczone zaufanie do rewelacji głoszonych przez byłe żony porzucone kochanki i byłych współpracowników.
      • haen2010 Re: Rokita tylko w samolocie głupieje. 03.08.12, 10:41
        Zaufanie można mieć ograniczone, ale nie sposób pominąć faktów, statystyk i liczenia publicznego grosza. Także oczywistej polityki w wykonaniu Tuska i jego platfusiarni.

        Kto tego nie zauważa, ten krzyczy: Ciemność widzę! Bo oczy ma zamknięte.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja