Muzeum Techniki w Warszawie pozwala palić na sali?

11.08.12, 13:34
Nie często się denerwuję, ale to czego doświadczyłam w Warszawie podczas mojego niezwykle krótkiego pobytu przerosło moje najśmielsze oczekiwania.

Przyjechałam do stolicy z dwójką moich dzieci w celu zwiedzenia Muzeum Techniki. Byłam akurat na drugim piętrze, gdy zobaczyłam coś co mnie zamurowało. Z naprzeciwka szedł starszy pan z identyfikatorem z logo muzeum a w ręku miał... zapalonego papierosa! I należy dodać, że nie byłam jedynym zwiedzającym w okolicy!! W tym momencie zdecydowałam przerwać zwiedzanie i opuścić budynek, gdyż nienawidzę tytoniowego smrodu. Nie jestem w stanie zrozumieć jak w PLACÓWCE KULTURALNEJ i do tego w MUZEUM mogła mieć miejsce taka scena?! Co innego w pubie czy innym miejcu tego typu ale w muzeum?! Naprawdę poniżej krytyki ;/
    • apodemus Re: Muzeum Techniki w Warszawie pozwala palić na 11.08.12, 13:45
      Jeśli byłaś w Muzeum mieszczącym się w Pałacu Kultury, to ono całe jest skamieniałością z minionej epoki. Zarówno w kwestii wystroju, traktowania zbiorów i kontaktów ze "światem zewnętrznym", w tym zwiedzającymi.
      • kamila_w2 Re: Muzeum Techniki w Warszawie pozwala palić na 11.08.12, 13:49
        apodemus napisał:

        > Jeśli byłaś w Muzeum mieszczącym się w Pałacu Kultury, to ono całe jest skamien
        > iałością z minionej epoki. Zarówno w kwestii wystroju, traktowania zbiorów i ko
        > ntaktów ze "światem zewnętrznym", w tym zwiedzającymi.
        >

        Tak, to było muzeum w Pałacu Kultury, niestety masz sporo racji... Najbardziej szkoda zbiorów...
        • absurdello Może byłaś w dziale ... 12.08.12, 01:49
          "Technika w przemyśle tytonowym" i widziałaś jeden z niewielu działających w tym muzeum eksponatów - biologiczny tester wyrobu finalnego ?

          To i tak lepiej niż działający model wielkiego pieca albo dymarki pomieszczeniowej (dział "Hutnictwo") ;)))
      • cocodrillo444 Re: Muzeum Techniki w Warszawie pozwala palić na 13.04.13, 17:40
        Podczas zwiedzania z synem Muzeum Techniki w Warszawie byłem zbulwersowany widokiem siedzących na sali z telefonami bardzo swobodnie, niemalże jak na piwie w barze 3 pracowników muzeum a czasami nawet 4. Wyrażali swoje poglądy filozoficzne tak głośno, że nie mogłem skupić się na oglądaniu eksponatów, więc przeszliśmy z synem do sąsiedniej sali. Wróciliśmy ponownie na salę z telefonami po dwóch godzinach. Jednakże sytuacja nie uległa zmianie!! Zacięta dyskusja mężczyzn nadal trwała. Nie mam w zwyczaju podsłuchiwać, ale tej rozmowy niestety nie dało się nie słyszeć i bynajmniej nie dotyczyła ona spraw związanych ani z wystawą ani też z Muzeum. Po tej historii nasuwa mi się pytanie: dlaczego Ci pracownicy mają tak lekceważący stosunek do pracy i utrudniają zwiedzanie turystom, podczas gdy ze zdobytej wiedzy, wiem, że Muzeum Techniki jest w trudnej sytuacji finansowej?!

        Małachowski Mariusz
        • muju Re: Muzeum Techniki w Warszawie pozwala palić na 19.04.13, 18:35
          zgadzam się! byłam tam tydzień temu w 4 dorosłe osoby i po wejściu do kolejnej sali z eksponatami udało nam się usłyszeć od jakże zajętego siedzeniem i nicnierobieniem pracownika tekstu "co my właściwie tu chcemy". a samo muzeum - straszne - telefon w mojej kieszeni byłby najnowocześniejszym gadżetem.
Pełna wersja