Gość: WOJ A oskarżenie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.04, 08:04 Przepraszam, ferowane są już wyroki a nie było jeszcze aktu oskarżenia. Czy mogę poznać Państwa "pogłębioną" wiedzę na ten temat, która pozwoliłaby mi podobnie jak Wy? Oczywiście chodzi o źródełka pozamedialne, bo widzę, że ostatnio sesnacja stała się w Polsce "gÓru" naszej codzienności. Cymbalistów jest jednak wielu. Odpowiedz Link Zgłoś
oszolom.z.radia.maryja -Starowicz dla mnie jest następnym podejrzanym 30.06.04, 10:47 On przecież był piewcą niczymn nie ograniczonej swobody seksualnej trabil by uśiadamiać seksualnie dzieci od kołyski..i oto mamy tego skutki! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aniulek Re: -Starowicz dla mnie jest następnym podejrzany IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.07.04, 08:26 Jakie skutki? Nie za bardzo widzę związek miedzy uswiadamianiem seksualnym dzieci od kolyski a aresztowaniem Andrzeja S.? Odpowiedz Link Zgłoś
oszolom.z.radia.maryja upadek lewackeigo autorytetu 30.06.04, 10:49 Nie jest już żadną tajemnicą, że w niedzielę w Warszawie przy jednym z osiedlowych śmietników policja znalazła zdjęcia z pornografią dziecięcą i zatrzymała obecnego tam mężczyznę. Okazało się, że jest to psycholog rodzinny Andrzej S. Wniosek prokuratury o tymczasowe aresztowanie tego znanego powszechnie autorytetu publicznych mediów może być dla wielu osób szokiem. Ale czy na pewno? Nikt nie może odpowiadać za działania innych ludzi czy przewidzieć skutków działań nawet swoich, a co dopiero osób drugich. Ale były jakieś powody, dla których publiczne media wybrały do swoich programów i komentarzy tę właśnie osobę. Tylko niech nikt nie mówi, że wynikało to z faktu, że mieszkała ona najbliżej studia na Woronicza czy też że tylko ona znajdowała czas. Jeśli do programów wybiera się ludzi o skrajnie liberalnych poglądach na zasady moralne, to trudno się dziwić, że mają oni większą skłonność do naruszania norm obyczajowych, moralnych czy prawnych. W jakiejś mierze swoją winę dzielą z mediami, które ich nagłaśniają i podtrzymują w przekonaniu, że czynią właściwie. Dla przeciwwagi, gdyby podobna sytuacja zdarzyła się w mediach prawicowych, szok niewątpliwie byłby większy, napiętnowanie społeczne sprawcy również, ale byłaby też pewność, że działanie to godzi w podstawy prawicowego światopoglądu i w żadnym przypadku nie może być przez środowisko zaakceptowane. Być może już wcześniej jego wpływ skłoniłby taką osobę do powstrzymania się od łamania zasad moralnych i prawnych. A nawet gdyby tak się nie stało, to nikt nie miałby wątpliwości, że obok naruszenia prawa chodzi o poważny nieład moralny, którego nie wolno mu akceptować. Tymczasem postępowców różni to, że niektórzy z nich po cichu współczują przyłapanemu na poważnym wykroczeniu i w imię solidarności będą zmierzać do przeformułowania zasad, aby w przyszłości innemu koledze lub im samym nic takiego się nie przydarzyło. Najbardziej postępowi zaczną twierdzić, że nasze prawo jest zbyt represyjne, skoro zabrania naukowcowi zbierania danych do jego badań. I tylko niektórzy z nich pomyślą, że przedmiotem eksperymentu mogłoby być ich własne dziecko albo że ktoś chciałby np. badać, co dzieje się z człowiekiem w momencie śmierci, którą sam innym zadaje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: syfon Re: upadek lewackeigo autorytetu IP: *.pl / 62.233.164.* 30.06.04, 12:07 Przynajmniej własną osobę odpowiednio oceniasz - bo z rzeczywistością to już gorzej. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Matka Re: upadek lewackeigo autorytetu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.06.04, 13:28 Ja zupełnie nie wiem skąd się wam wzięły liberalne poglądy Samsona - w jego książce jest przytoczona historia, jak kategorycznie wsparł rodziców prawie 18 letniego chłopaka, niezgadzających się na to, aby w czasie wspólnych wakacji, syn z dziewczyną mieli osobny pokój. Ja tu nic liberalnego nie widzę. Nie mam zamiaru ginąć za niewinność Samsona, ale trzeba rozróżnić człowieka od wiedzy i umiejętności. Nie mam zamiaru wywalać jego książek, bo dzięki nim w moim domu nie panuje przemoc i dzikie wrzaski, jak w sąsiednich mieszkaniach prawowiernych katolików, a z moimi dziećmi potrafię się dogadać, bez bicia i upokarzania, ale też nie stosując wychowania bezstresowego. To mądry facet i tyle. A że zboczeniec ewentualny? To już inna para kaloszy. A dla rygorystów moralnych - wykręććie żarówki, bo Edison był bandytą, przestańmy uczyć dzieci o niejakim królu Kaziu, bo był gwałcicielem i mordercą i jego wyczyny nawt w jego czasach były szokujące, a zasługi dla Polski jednak położył, z paroma naukowcami też bym miała problemy, nie mówiąc o już o naczelnym problemie z moim teściem, którego dzieła życia zabiły pewnie więcej dzieci niż Samson przeleciał, a który jest cudownym dziadkiem dla moich dzieci.Swiat jest jednak nieco bardziej skomplikowany niż biel i czerń, co zresztą przypłacam jak by tu nazwać - bólem wewnętrznym. Ale dla mojego dobrego samopoczucia nie mam zamiaru zidiocieć , zwłaszcza że dobrze pamiętam z historii, że im więcej ktoś gada o sprawiedliwości i prawdzie, tym gorsze są rezultaty - patrz ostatnio Buch i ben Laden - oni obaj se geby Bogiem wycierają. Ja już wole być nieco bardziej przyziemna, na rzeczniczk ę pana Boga sięe nie kreować, bo uważam że to tupet trzeba mieć niesamowity. Wolę rozumiec niz oceniać, co nie zmienia faktu, że jeśli oskarżenia okażą się prawdziwe, to Samson z mamra wyjść nie powinien , bo z jego wiedzą jest potwornie niebezpieczny.Ja tu widzę na przykład taką możliwość - ciągnęło go do dzieci , poszedł na psychologię, okazał się dobry w te klocki, rozpadło się małżeństwo, konflikt narastał, wszyscy chyba wiedzą że samson pił, miał dość, może wyrzuty sumienia, a może tylko strach przed utratą pozycji, dość, że popełnił błąd kontrolowany, który miał mu przynieść koniec dwuznacznej sytuacji.I już.I jest problem - czy wykorzystał swoich pacjentów - jeśli tak, to dno ostateczne. A może jeszcze nie, może się bał że przekroczy te linie i dlatego dał się złapać. Bo nie wierzę, że nagle zgłupiał!!!!A co do zarzutu że psychoterapeuci mają zadry emocjonalne i psychiczne - no a jak inaczej mieliby rozumieć innych? Mają, tyle że powinni być ich świadomi i czujni. No i jeszcze do tych przekonanych o własnym zdrowiu psychicznym - pamietajcie o jednym - nie ma wariata, który by uważał, że jest chory. Na ogół obawa o stan własnej głowy dotyczy ludzi zdrowych.Prawdę mówiąc to przerażają mnie ludzie nie mający żadnych wątpliwości co do tego co robią i JAKmyślą - i znowi kłaniają się Bush, ben laden i cała gala innych ...psychopatów.A co do nadziei że wpływ moralnego środowiska wpłynał by na powstrzymanie się - może tak a może nie - na przykład pierwszym opisanym w dziejach mordercą i gwałcicielem dzieci był nie kto inny tylko pewien francuski baron, adiutant Joanny D'Arc. Jakoś mu to na moralność nie wpłynęło. Pewnemu biskupowi nawet święcenia nie pomogły. pamiętam też mój szok gdy zobaczyłam jak układna siostra przełożona, zawsze pełna wyrozumienia dla księży i gości, traktuje starą i chorą zakonnicę pracującą w kuchni, przy najcięższych pracach. Ale irytują mnie też idioci wegetarianie, którzy uważają się za elitę moralności. Sama jestem wegetarianką, ale nie uważam tego za przyczynek do mojej wyzszej wartościowości. Trudno znaleźć w tej chwili brdziej moralnie zasadnicze społeczeństwa niż muzułmańskie, ale żyć się tam mało kto wybiera - bo jest to brutalne piekło. To co piszesz, to wynik braku wiedzy o ludziach. Chcesz to sobie jakoś poukładać, więc zakładasz najłatwiejsze rozwiązanie - ci co mają takie zasady jak ja albo wierzą w to samo co ja, ci są dobrzy - to mentalność plemienna.I niewiele ma wspólnego z rzeczywistością. A sugerowanie, że osoba niewierząca może zaakceptować pedofilię jest tak obraźliwe, że zastanów się człowieku, co ty piszesz. Co cię tak zaślepia? Naprawdę nie tzreba sie bać ogni piekielnych , żeby pewnych rzeczy nie robić - strach przed karą nie jest jedynym motywem ludzkiego działania, a jeśli tak jest, to w moim poczuciu to jest bardzo źle wychowany człowiek. I nie wierz tak bardzo logice, bo to ona zdaje się doprowadza cię do takich uroczych wniosków- najważniejsze w logice są założenia, ate nie są racjonalne, bo być nie mogą - są emocjonalne. Te założenia to chęć znalezienia takich prostych i łatwych odpowiedzi , które potwierdzą że ty i ludzie, z którymi się identyfikujesz, są dobrzy i wporządku, a przynajmniej lepsi od tych innych.A uwaga że chodzi o nieład moralny mnie powala - tu chodzi o cierpienie dzieci, a nie nieład moralny. Ja znam dzieci które po życiu w absolutnym ładzie moralnym popełniały samobójstwa.Czy ty w ogóle czujesz cierpienie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Osa Re: upadek lewackeigo autorytetu IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 01.07.04, 08:34 Czy degenerat, zboczek może być w czymkolwiek autorytetem? Jeżeli tak, to tylko dla podobnych sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
jszania a na czym polega zarzut? 30.06.04, 14:31 posiadanie zdjec to nie przestepstwo. sciaganie ich z internetu tez nie. mozna miec spore zastrzezenia etyczne, ale na podstawie tego co dotad napisano to wszystko Odpowiedz Link Zgłoś
oszolom.z.radia.maryja Re: a na czym polega zarzut? 30.06.04, 21:53 Samson musiał czymś podpaść swym kolegom i establischmentowi socliberalnemu ze nie biora go w obronę i nie zamierzają pomniejszać jego win czy wręcz wybielać usprawiedliwiać itp.. czyżby był za mało postępowy? Odpowiedz Link Zgłoś
matti.x Re: a na czym polega zarzut? 01.07.04, 00:15 jszania napisał: > posiadanie zdjec to nie przestepstwo. Otóż, mylisz się. Art. 202 KK (paragraf 4) § 4. Kto utrwala, sprowadza, przechowuje lub posiada treści pornograficzne z udziałem małoletniego poniżej lat 15, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. A na czym polega zarzut? Hmm. Trudno powiedzieć, bo prokuratura tego nie sprecyzowała. Ale skoro zastosowano areszt, to można przypuszczać, że chodzi o czyn zabroniony maksymalną karą co najmniej ośmiu lat (np. rozpowszechnianie pornografii dziecięcej - do 8miu lat, pedofilia - do 10ciu lat; oczywiście to wyłącznie domysły). Odpowiedz Link Zgłoś
jszania Re: a na czym polega zarzut? 01.07.04, 13:36 matti.x napisał: > jszania napisał: > > > posiadanie zdjec to nie przestepstwo. > Otóż, mylisz się. > > Art. 202 KK (paragraf 4) > § 4. Kto utrwala, sprowadza, przechowuje lub posiada treści pornograficzne z > udziałem małoletniego poniżej lat 15, podlega karze pozbawienia wolności od 3 > miesięcy do lat 5. w takim razie istotnie, mylilem sie > A na czym polega zarzut? Hmm. Trudno powiedzieć, bo prokuratura tego nie > sprecyzowała. Ale skoro zastosowano areszt, to można przypuszczać, że chodzi > o czyn zabroniony maksymalną karą co najmniej ośmiu lat (np. rozpowszechnianie > pornografii dziecięcej - do 8miu lat, pedofilia - do 10ciu lat; oczywiście to > wyłącznie domysły). wlasnie, domysly. jakbym mial do nich zaufanie to tez bym sie tak domyslal. niestety cechuje ich tendencyjnosc i nieudolnosc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sbig Jeszcze Andrzeja S. nie skazano a juz Starowicz mu IP: 63.172.71.* 01.07.04, 03:51 dowala. I skad Starowicz zna zdjecia? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Brzoza Lew-Rywin tez jest wstrza˛s´nie˛ty! IP: *.sympatico.ca 01.07.04, 04:14 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WSTRZASNIETY NA MO [...] IP: *.sympatico.ca 01.07.04, 10:31 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PRECZ Z CENZURA!! [...] IP: *.rz.uni-karlsruhe.de 02.07.04, 22:41 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lucky ŻADEN ANDRZEJ S., TYLKO ANDRZEJ SAMSON! SAMSON!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.04, 18:11 Odpowiedz Link Zgłoś