indeed44
05.09.12, 12:40
Bardzo, bardzo mądry, przytomny tekst - autor w równych proporcjach zdrowo dokłada i rządzącym i opozycji.
"Skądinąd zrozumiałe jest, że opozycja usiłuje obciążyć aktualnie rządzących każdą większą aferą. Tym niemniej należy zwrócić uwagę, że Marcin P. – bohater afery Amber Gold - był oszustem od wielu lat, za czasów kilku rządów i jakoś zawsze wychodził z tego cało. Jeśli coś więc szwankuje, to w całym naszym systemie kontroli, ścigania i sprawiedliwości, a nie tylko w pojedynczej wadliwej decyzji. Pytanie zatem: „co jest winne aferze” jest ważniejsze od pytania: „kto jest aktualnie winny?”.
W dyskusji tej opozycja całkowicie zawodzi. Chce głowy premiera. Pomijając już pytanie, czy premiera można bezpośrednio obciążyć taką aferą, w niczym nie pomaga to w ustaleniu przyczyn. Brzmi zaś mniej więcej tak: jeśli huragan zerwie dachy, to winny będzie premier, nie zaś chroniczny od lat brak zabezpieczenia się przed zmianami pogody i coraz częstszymi burzami".
inwebscribis.salon24.pl/445396,czy-regulacje-prawne-moga-zabezpieczac-przed-oszustami