life.form
05.09.12, 20:13
Wg. Wprost papiery do Strasbourga poszły. Miały stanowić odpowiedź na pytanie czy alNashiri był przetrzymywany w Polsce i czy istnieją jakieś dokumenty rządowe na temat współpracy z Amerykanami.
Interia komentuje, że "rząd nie zdecydował się na zlekceważenie prośby Trybunału. Nabranie wody w usta w tej sprawie naraziłoby Polskę na zarzut lekceważenia prawa międzynarodowego, bo Europejska Konwencja Praw Człowieka zobowiązuje do współpracy z Trybunałem. Dodatkowo, w razie odmowy współpracy, rząd naraziłby się na zarzut stosowania podwójnych standardów, gdyż w postępowaniu dotyczącym Katynia Polska krytykowała Rosję za odmowę przekazania dokumentów dotyczących umorzenia śledztwa katyńskiego."