Rachunki Rostowskiego-ponawiam pytanie.

07.09.12, 07:59
I chciałbym przeczytać rzeczową odpowiedż a nie odpowiedzi w stylu:
"A u was biją murzynów"
www.se.pl/wydarzenia/kraj/jacek-rostowski-wyliczyl-koszty-programu-pis_277632.html
"ulga na dzieci kosztowałaby 10,9 mld zł"

Liczba dzieci objetych ulgą x wysokość ulgi = 10,9 mld.

Jakie liczby podstawił Rostowski i w oparciu o jakie źródla do tego wzoru ?
Ulga jest odliczana od PITu więc koszt ponoszony jest raz w roku.
Wynik 10,9 mld można otrzymać mnożąc 1000 zł x 10,9 mln dzieci.
Gdzie w propozycji PIS jest mowa o wysokości ulgi ?
Kogo zakwalifikował do dzieci Rostowski skoro otrzymał aż 10 mln dzieci ?




==============================================================
"Skoro legislacja ma stanowić rzeczywiste prawa, to muszą one wyrażać nie wolę prawodawców, lecz wynik racjonalnej dyskusji(...)Im bardziej rząd jest demokratyczny, tym bardziej zabiega o rzeczywistą zgodę na swoją politykę, a zabiegając o nią - powstrzymuje się od manipulacji propagandowych."

JOHN H. HALLOWELL "Moralne podstawy demokracji"
    • piq skoro sam nie potrafisz, to pomogę:... 07.09.12, 09:24
      ...stota problemu tkwi w tym, że ulga na dzieci proponowana przez PiS byłaby żadna, co sami zauważyli, gdy średnia ulga na dziecko dzisiaj to 912 złotych przy średnim podatku PIT 98% Polaków na wysokości 1510 zł za 2011 rok. Dlatego geniusze z PiSu postanowili, że ulgę na dziecko odliczałoby się także od składek zdrowotnych (z nimi średni podatek to 3155 zł), czyli wyjmowałoby się z systemu zdrowotnego te pieniądze, tórych już nie da się odliczyć od podatku dochodowego, bo jest za mały.

      Nie wdając się w szczegóły można podsumować: 2,5 mld ulga dla rodzin z jednym dzieckiem plus dla rodzin z dwojgiem dzieci 3,9 mld plus 1 mld dla 300 tys. rodzin z trzema i więcej dzieci to razem 7,4 mld zł. Do tego dochodzi oczywiście koszt dziury w ubezpieczeniach zdrowotnych po odliczeniu owych ulg na dzieci od składek, które musi dołożyć budżet (podatników jest w Polsce 25 mln, trzeba odliczyć bezdzietnych i tych dobrze zarabiających, którzy odliczaliby ulgę od PIT), i to jest owe jakieś 3,5 mld złotych brakujące do całości, czyli 10,9 mld zł kosztów budżetowych.
      • qwakacz_zabanowany Nie pomogłeś .... 07.09.12, 09:49
        Podałeś sumę wyników z działań.
        X * Y = koszt ulgi na jedno dziecko
        X * 2Y = koszt na dwoje dzieci
        X * 3Y = koszt na troje dzieci

        Moje pytanie jest precyzyjne - Gdzie Rostowski przeczytał jaka jest wartość X i Y gdzie X = wysokość proponowanej ulgi , Y ilość dzieci objetych ulgą ?

        Jeżeli dzieckiem jest osobnik w wieku 0-26 to ilość objętych ulga może wynieść 10 mln.
        ale wtedy rezygnacja z ulg oświatowych.
        Jeżeli dzieckiem jest się do ukończenia szkoły średniej to będzie z 7 mln ale wtedy nie może być mowy o uldze oświatowej .
        A może Kaczyński liczy dzieci w wieku do 6 lat i da to wynik około 3 mln dzieci.
        Starszym ma przecież przysługiwać ulga oświatowa.
        Rostowski policzył tak jakby jedna osoba mogła pobierać dwie ulgi : na dziecko i oświatową .A czy taki był zamysł PISu ?
        ==============================================================
        "Skoro legislacja ma stanowić rzeczywiste prawa, to muszą one wyrażać nie wolę prawodawców, lecz wynik racjonalnej dyskusji(...)Im bardziej rząd jest demokratyczny, tym bardziej zabiega o rzeczywistą zgodę na swoją politykę, a zabiegając o nią - powstrzymuje się od manipulacji propagandowych."

        JOHN H. HALLOWELL "Moralne podstawy demokracji"
        • wiosnaludzikow Re: Nie pomogłeś .... 07.09.12, 22:18
          Podałeś proste równanie , które rozbiło tu na forum dobre samopoczucie w kwestii kompetencji Minsistra Rostowskiego. Forumowicz piq nawet niežle wystartował aby za chwilę zderzyć się z prościutkim równaniem.
          • piq a przeczytałeś, ludzikow,... 08.09.12, 00:03
            ...co ja napisałem i czy zrozumiałeś? Np. ten kawałek o składkach, które trzeba dopłacić z reszty budżetu, gdy zostaną odliczone jako ulga? Jeśliś przeczytał, ludzikow, toś nie zrozumiał.

            Podam ci, ludzikow, pieniądze w grze, to proste równanie liczba podatników razy średni podatek to prawie 23 miliardy złotych z PITu - ale już ze składkami zdrowotnymi to 79 miliardów. Dzieci 0-17 lat jest w Polsce 7,5 mln, z 18-latkami jakieś 8 mln, z 19-latkami 8,5 mln. Jeśli dziecko studiuje, a nie ma dochodów o określonej w ustawie wysokości, to rodzice mogą dostawać ulgę na wychowanie dzieci aż do 25 roku życia dziecka. Możliwe do odliczenia jest za 2012 rok 1112 zł na dziecko. Policz sobie dobrze, ludzikow, nawet uproszczone warianty pełnego odliczenia zamiast bredzić od rzeczy na mój temat i na ten temat. Dla przykładu, ludzikow, podam ci, ile jest 1112 x 8 mln = prawie 8,9 mld zł - i pamiętaj, ludzikow, że wg pisiactwa odlicza się od składki zdrowotnej, więc do tego dolicz zobowiązania budżetu wobec NFZu za odliczone składki zdrowotne. Wyjdzie dużo więcej niż 10,9 mld zł. To są oczywiście obliczenia uproszczone, bo nie znam rzeczywistej struktury demograficzno-podatkowej, ale zbliżone do realiów.

            Zanim mi ponownie podskoczysz, ludzikow, dokształć się - bez tego jesteś dla mnie za krótki. Odpowiadam ci grzecznie tylko dlatego, że w wielu kwestiach myślimy podobnie - jednak bezmyślne insynuacje i łgarstwa mnie drażnią. Następnym razem, ludzikow, nie będę już uprzejmy.
        • piq widać za mało rozumiesz, qwakacz,... 08.09.12, 00:08
          ...bo podałem, na czym polega szkopuł (dopłata do składek z budżetu), reszta liczb przybliżona jest do znalezienia w necie i z nich wynika, że Vincent liczył mniej więcej uczciwie. Mądrej głowie dość po słowie..
          • qwakacz_zabanowany Re: widać za mało rozumiesz, qwakacz,... 08.09.12, 11:57
            piq napisał:

            > ...bo podałem, na czym polega szkopuł (dopłata do składek z budżetu), reszta li
            > czb przybliżona jest do znalezienia w necie i z nich wynika, że Vincent liczył
            > mniej więcej uczciwie. Mądrej głowie dość po słowie..

            Skoro jest w necie to proszę podaj link do:
            Kwoty ulgi na dziecko proponowanej przez Kaczyńskiego na której mógł oprzeć się Rostowski.
            Koszt ulgi obliczył z dokladnością do jednego miejsca po przecinku !
            Jaki wiek przyjął za granicę należnej ulgi ?
            Czy Rostowski przyjął że ulga oświatowa wygasza prawo do ulgi na dzieci ?
            Na jakiej podstawie założył że wszystkie ulgi miałyby wejść w życie w 2013 roku ?
    • qwakacz_zabanowany Z tym artykułem się zgadzam. 07.09.12, 09:33
      www.tokfm.pl/Tokfm/1,102433,12440015,Zakowski__po_ministrze_Rostowskim_spodziewalbym_sie.html
      "- Pan minister zachował się jak inwestor, który liczy tylko pieniądze, które trzeba włożyć, a nie liczy pieniądze, które się wyjmie - mówił w Poranku Radia TOK FM Jacek Żakowski - Minister jako profesor ekonomii wie, że są mnożniki. Jeżeli budżet wyda 100 zł w jakiejś branży, to 60-70 proc. tej stówy wróci do budżetu w formie podatków. Spodziewałbym się, że jeśli tak poważny urząd jak Ministerstwo Finansów prowadzi rachunki, to jest w stanie opanować te mnożniki i przedstawić nam uczciwe wyliczenia, rzetelne rachunki uwzględniające, ile trzeba wydać, ile budżet uzyska i jaki jest bilans tej kwoty - stwierdził publicysta w TOK FM."

      A ponieważ ulgi proponowane przez PIS miałyby być skierowane do tych ktorym nie wystarcza do pierwszego to na podatki Rostowski długo by nie czekał.
    • qwakacz_zabanowany Czyzby plama na zielonej wyspie? 07.09.12, 12:20
      Z nowych tematów widać że z dwojga złego propaganda Tuska woli pisac o katstrofie smoleńskiej niż o rachunkach Rostowskiego. Czyżby plama z tymi rachunkami ?



      ==============================================================
      "Skoro legislacja ma stanowić rzeczywiste prawa, to muszą one wyrażać nie wolę prawodawców, lecz wynik racjonalnej dyskusji(...)Im bardziej rząd jest demokratyczny, tym bardziej zabiega o rzeczywistą zgodę na swoją politykę, a zabiegając o nią - powstrzymuje się od manipulacji propagandowych."

      JOHN H. HALLOWELL "Moralne podstawy demokracji"
    • qwakacz_zabanowany Czy PO chce nas zainteresować Giertychem ? 07.09.12, 16:05
      Skąd taki wysyp tematów na temat Giertycha a zero dyskusji o tytanicznej pracy Rostowskiego?
    • zbigniews1934 Re: Rachunki Rostowskiego-ponawiam pytanie. 07.09.12, 16:05
      Ja rowniez mam pytania do Pana minisra finnsow (a nie działacza partyjnego PO )
      <skad Pan wzioł tak wysolie wydatki na ulge podatkowa dla emerytow ?
      <co to sa inne wydatki za ca 16mild.zł ?
      <dlaczego wyliczył Pan tak niskie wpływy do budzetu z podatku bankowego i od supermarketow ?
      • qwakacz_zabanowany Panie ministrze jak to jest 07.09.12, 16:21
        Że członkowie Platformy kiedyś zainwestowali pierwszą złotówkę i z tej złotówki dzisiaj urosły im takie majątki.
        Jak to jest że biedny Donald , inwestując ciężko zarobione złotówki za malowanie kominów doszedł dzisiaj do takich pieniedzy ?

        Pan zaś próbuje udowodnić że inwestując kilka milirdów można wygenerować 240 mld strat ?
        Ulgi dla najuboższych nazywam inwestycją bo pieniądze wypłacone ludziom ubogim , nim do nich dotrą to juz zostaną wydane czyli wrócą do gospodarki i w postaci podatków do budżetu.
    • qwakacz_zabanowany odpowiedzi brak ... a Palikot... 07.09.12, 21:01
      A Palikot jakby nigdy nic pisze o palącym problemie homoseksualistów w czasie kryzysu
      • erte2 Re: odpowiedzi brak ... a Palikot... 07.09.12, 21:17
        "Chętnie bym ci wyjaśnił tę metodę wspaniałą
        póki o niej pamiętam. Niestety,
        ja mam czasu za mało, ty masz mózgu za mało
        a poza tym są inne sekrety"

        Fragment "Wyprawy na żmirłacza" Lewisa Carrolla w przekładzie Roberta Stillera.
        Osobliwie trzeci wers pasuje do ciebie jak ulał.
        • qwakacz_zabanowany Re: odpowiedzi brak ... a Palikot... 07.09.12, 21:29
          Łyknij wody dla ochłody,
          potem zamień te osoby.
          Choć rozumu ci ubędzie,
          bliżej prawdy wtedy będziesz,
          • erte2 Re: odpowiedzi brak ... a Palikot... 07.09.12, 23:21
            qwakacz_zabanowany
            To twoja tfurczośc wieszczu ? Rzeczywiście miałem rację - masz mózgu za mało....
    • cillian1 Re: Rachunki Rostowskiego-ponawiam pytanie. 07.09.12, 21:36
      Jeśli mamy rozpocząć dyskusję, to ja poproszę o liczby podstawione pod x i y - przez JK!
      Ba jak znam życie, prawda leży po środku - więc średnia, z tego co debile wyliczyli!
      • qwakacz_zabanowany Re: Rachunki Rostowskiego-ponawiam pytanie. 07.09.12, 21:45
        cillian1 napisał:

        > Jeśli mamy rozpocząć dyskusję, to ja poproszę o liczby podstawione pod x i y -
        > przez JK!
        Jestem za! Ale czy komus zależy na faktycznej dyskusji w oparciu o faktyczne dane? NIE!
        Pierwszy zastawił pewnie pułapkę , a drugi w nia wlazł i tyle. A teraz ten drugi ma klopot i stara się dyskusji nie podejmować.
        • cillian1 Re: Rachunki Rostowskiego-ponawiam pytanie. 07.09.12, 21:49
          z tego co słyszałem, to JK nie chce rozmawiać z min. finansów, bo jest zbyt mało ważny. On chciałby z prezydentem. ale może znów coś popieprzyli w mediach, albo ja tym razem.
          :)
          • qwakacz_zabanowany Re: Rachunki Rostowskiego-ponawiam pytanie. 07.09.12, 21:59
            A co da debata z Rostowskim?
            Tyle samo co debata Balcerowicz -Rostowski. Pogadali a swoje zrobili.
            W tamtej debacie nawet piramida była pewnie podobna tylko szkoda że nie była podpisana "ZUS" - bo "ZUS" to przeciez faktyczna piramida finansowa w której podobnie jak w Amber Gold wypłaty udziałów pochodzą bezpośrednio z nowych wpłat.
            • cillian1 Re: Rachunki Rostowskiego-ponawiam pytanie. 07.09.12, 22:10
              dlatego uważam, że debaty są do dooopy! Taka zabawa - "ja wiem lepiej, a właśnie że ja".
              chodzi o to, aby jakiś pajac zaczął mówić rozsądnie, niech zacznie od pytania:
              co pan by wywalił z budżetu pierwsze?

              a potem czekać na pomysły.
              :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja