Dlaczego procesy się tak ciągną? Odpowiedź

12.09.12, 20:49
"Wymierzając kary, sąd miał na uwadze postawę oskarżonych i fakt, że zarzuty dotyczyły czynów sprzed kilkunastu lat - wskazał w środę sąd w uzasadnieniu wyroku ws. grupy pruszkowskiej."

Odwlekać rozprawy, jak najdłużej, aby w uzasadnieniu napisać, iż zarzuty się zestarzały. Co za bezczelność.

fakty.interia.pl/polska/news/dlaczego-pruszkow-nie-pojdzie-siedziec-sad-tlumaczy,1841914
    • douglasmclloyd I jescze to jakby ktoś chciał zostać gangsterem 12.09.12, 20:52
      "Kary nie są takimi, jakich domagał się prokurator, ale wymierzając je sąd wziął pod uwagę postawę oskarżonych" - mówiła sędzia Beata Najjar. Dodała, że nie można zapomnieć, iż w sprawie byli sądzeni ludzie już inni niż ci, którymi byli, gdy postawiono im zarzuty. "Czyny, które zarzucono skazanym, dotyczyły spraw sprzed kilkunastu lat i w większości sądzone osoby są już w innej sytuacji zawodowej i rodzinnej" - wskazywał sąd.

      Czy sąd wział pod uwagę, iż gangsterem nie zostaje się po to, aby sytuacja materialna, zawodowa i rodzinna się nie zmieniła, tylko po to, żeby się poprawiła? A może gangsterom się od tamtego czasu pogorszyło, pani sędzio?
      • lionold Re: Co się dziwić, gdy 12.09.12, 21:23
        sędzia Beata jest Najjar_ana a prokurator to np. Ślepo_kura.
        • prawdaja Re: Co się dziwić, gdy 12.09.12, 22:52
          no ok , niewinność niewinnością ale co z kasą podatników która poszła na ten proces ? Dopiero po tylu latach , że niewinni ? Hmmm
          • douglasmclloyd Re: Co się dziwić, gdy 12.09.12, 23:35
            prawdaja napisał(a):

            > no ok , niewinność niewinnością ale co z kasą podatników która poszła na ten pr
            > oces ? Dopiero po tylu latach , że niewinni ? Hmmm

            Wcześniej byli ci sami, dopiero po latach się zmienili...na gorszych. Pani sędzia ma rację, to nie są ci sami ludzie!
      • porannakawa01 Re: I jescze to jakby ktoś chciał zostać gangster 12.09.12, 23:56
        douglasmclloyd napisał:

        > "Kary nie są takimi, jakich domagał się prokurator, ale wymierzając je sąd wzią
        > ł pod uwagę postawę oskarżonych" - mówiła sędzia Beata Najjar. Dodała, że nie m
        > ożna zapomnieć, iż w sprawie byli sądzeni ludzie już inni niż ci, którymi byli,
        > gdy postawiono im zarzuty. "Czyny, które zarzucono skazanym, dotyczyły spraw s
        > przed kilkunastu lat i w większości sądzone osoby są już w innej sytuacji zawod
        > owej i rodzinnej" - wskazywał sąd.
        >
        > Czy sąd wział pod uwagę, iż gangsterem nie zostaje się po to, aby sytuacja mate
        > rialna, zawodowa i rodzinna się nie zmieniła, tylko po to, żeby się poprawiła?
        > A może gangsterom się od tamtego czasu pogorszyło, pani sędzio?

        Jak ona mogłaby osądzić zbrodniarzy hitlerowskich lub stalinowskich albo esbeckich?
        Dziś to przemili staruszkowie, pracowali nobliwie jako księgowi lub właściciele fabryczek, dawali składki na tacę co tydzień.
        Zmienili się na lepsze, często schorowani.
        Zupełnie inni ludzie pani sędzio!
    • ogniemi zlikwidują sądy i będzie lepiej 12.09.12, 20:58

      • douglasmclloyd Po co sądy? 12.09.12, 21:05
        Skoro oskarżeni są już innymi ludźmi i trzeba ich uniewinnić?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja