Fiona - kotka Prezesa, Adam - hofman Prezesa! :)))

15.09.12, 06:25
Och - słodkie pupile!
:)))

Gdy Prezes rankiem wstaje, idzie (jeszcze w piżamie) do drzwi wejściowych swojej przestronnej, rodzinnej (od dziada - ale nie z pradziada), żoliborskiej willi, otwiera je i wita się z przyjaciółmi:
- Cześć Fiono, cześć Adamie.
Po czym Fionę wpuszcza do domu, a Adamowi zostawia miseczkę z mlekiem na wycieraczce.

Nigdy nie widziałem Fiony.
Ale po dobrze odżywionym wyglądzie Adama, mogę przypuszczać, że Prezes wzorowo dba o swoich przyjaciół przygarniętych ze schroniska.

Ludzki pan.
:)))
    • taziuta Re: Fiona - kotka Prezesa, Adam - hofman Prezesa! 15.09.12, 06:42
      kaczy_mozdzek napisał:

      > /.../ Po czym Fionę wpuszcza do domu, a Adamowi zostawia miseczkę z mlekiem na
      > wycieraczce.
      >
      > Nigdy nie widziałem Fiony.
      > Ale po dobrze odżywionym wyglądzie Adama, mogę przypuszczać, że Prezes wzorowo
      > dba o swoich przyjaciół przygarniętych ze schroniska.
      >
      > Ludzki pan.
      > :)))

      No rzeczywiście ludzki. 'Przygarnął' 2 koty ze schroniska w ten sposób, że pozwolił im nocować w swoim ogrodzie. W ten sposób to ja przygarnąłem z osiem kotów. ;)
      • kaczy_mozdzek Ależ nie. Nie przygarnął dwóch kotów, 15.09.12, 06:58
        tylko kotkę i hofmana!

        Kotka chodzi swoimi ścieżkami i nocą bezpieczniej się czuje w ogrodzie, a hofmana nie wpuszcza do domu, bo nie wyzbył się nawyków ze schroniska i robi (brudzi) na dywan.

        A coż Ci Taziuta po ośmiu kotach, skoro nie znasz szczęścia posiadania własnego hofmana?!
        Najwierniejszego z wiernych?!
        :)))
    • volupte Re: Fiona - kotka Prezesa, Adam - hofman Prezesa! 15.09.12, 08:15
      Od razu przypomniał mi sie film ,,goście " z Jean rReno . Hofman to taki giermek i tak traktowany.:-)
      • volupte Re: Fiona - kotka Prezesa, Adam - hofman Prezesa! 15.09.12, 08:16
        A i ksywa fajna - łapserdak
        • kaczy_mozdzek Re: Fiona - kotka Prezesa, Adam - hofman Prezesa! 15.09.12, 09:27
          No!
          Łapserdak nazywał się Jacquart i strasznie mu z pyska śmierdziało!
          :)))
    • kaczy_mozdzek Re: Fiona - kotka Prezesa, Adam - hofman Prezesa! 15.09.12, 20:36
      Właściwie tylko o Fionie wiadomo na pewno, że jest ze schroniska.
      Adam to chyba przybłęda, nie?
      :)))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja