aksamitnaczekolada
02.07.04, 15:55
Czy ktoś może mi podać adres tego śmieciucha? Czy ktoś się do mnie przyłączy
i pójdzie w nocy wysmarować gownem chlew, w którym mieszka ta świnia? Dziwi
mnie to, że nie można takiego gnojka w żaden sposób postawić przed sądem. Czy
znajdzie jakiś paragraf? Może jakiś forumowy prawnik się wykaże? W kraju, w
którym ludzie umierają, bo nie ma karetek... bo nie ma pieniędzy na leki, bo
trzeba czekać miesiącami na wizytę u specjalisty, czy na operację ten świński
ryj bezkarnie okrada szpitale z nędznych groszy (dla niewtajemniczonych:
afera z "darowanym" szpitalom sprzętem, za który potem przymusowo trzeba było
zapłacić). Oczywiście ordynatorzy i cała góra nie są bez winy, nie jestem
ślepa i głucha, ale... skądś ten przykład i przyzwolenie pochodzą. Moja
koleżanka pracowała w Ministerstwie Zdrowia, kiedy ten buc przyjmował się
do "pracy". Wcześniej był przedstawicielem handlowym. Potem jak lawina
ruszyła cała piramida śmierdzących przekrętów, o którym moja koleżanka
mogłaby napisać grubą powieść. Zasłużyliby się na stronach tej powieści także
zakazany ryj Łapińskiego(czy ktoś widział kiedyś taki pasztet jak ryj
Łapińskiego?) i niejaka Kralkowska, podobno straszna idiotka. Ja przepraszam,
może spamuję, ale wzbiera we mnie złość. Czy mamy tak stać ze spuszczoną
głową? Chodzić do roboty i płacić ten horendalny ZUS i patrzeć jak świński
ryj Naumanna oddala się w kierunku Nieznanych Wysp za nasze pieniądze?