To nie była katastrofa

29.09.12, 22:13
Trafiłem dziś przed 19 na Krakowskie Przedmieście i, oglądając zwiezionych z całej Polski, rozchodzących się już powoli manifestantów, dotarłem spacerkiem na Plac Zamkowy. Tam na estradzie dalej trwały śpiewy i przemówienia, którym przysłuchiwał się spory tłumek spragnionych Prawdy, nieobecnej w mediach brudnego nurtu. Przystanąłem i ja. Po wysłuchaniu peanów na cześć Największego Prezydenta usłyszałem zdanie, po którym wszystkie kawałki smoleńskiego puzzla trafiły na swoje miejsce i poznałem Prawdę. A może nawet PRAWDĘ. To zdanie chcę tu zacytować. Oto ono: "Oni nie polecieli tam na jakąś wycieczkę, jak niektórzy mówią. Oni tam polecieli, aby polec." Czyż to zdanie wszystkiego nie wyjaśnia?

Potem oddano głos poezji, która pieśnią opowiedziała o

"Największym Polskim Prezydencie,
który oddał swe życie Ojczyźnie w prezencie,
aby obudzić Polaków."

S.
    • volupte Re: To nie była katastrofa 29.09.12, 22:18
      96 chrystuskow ?
      • snajper55 Re: To nie była katastrofa 29.09.12, 23:15
        volupte napisał:

        > 96 chrystuskow ?

        No, może trochę mniej... Pewnie nie wszyscy zdawali sobie sprawę, że lecą, aby polec. Polegnąć?

        S.
        • volupte Re: To nie była katastrofa 30.09.12, 11:02
          Byl jeden , ale zabral innych na swój wózek.
    • mliscie Re: To nie była katastrofa 29.09.12, 22:19
      zwykła konsekwencja potrzeby zrozumienia i wytłumaczenia czegoś, co zdarzyło się nagle i nieoczekiwanie; dorabianie filozofii
      • snajper55 Re: To nie była katastrofa 29.09.12, 23:18
        mliscie napisała:

        > zwykła konsekwencja potrzeby zrozumienia i wytłumaczenia czegoś, co zdarzyło si
        > ę nagle i nieoczekiwanie; dorabianie filozofii

        Dorabianie filozofii to teoria zamachu, złego ruska i tuska. Samobójczy lot kandydata na prezydenta, który nie miał szans wygrać? To musi być prawda.

        S.
      • sclavus Re: To nie była katastrofa 30.09.12, 10:47
        ... tak było z bogiem/bogami....
        Na nieszczęście ludzkości, z bogami tak zostało....
        Czy z najwspanialszym prezydentem też tak będzie???
        • dystans4 Re: To nie była katastrofa 01.10.12, 01:21
          Czy tego nie widać?
          Bogiem staje się już. Na rozkaz Ojca Dyr. dokonuje transsubstancjacji.
          --
          Pozdrowienia
          bul.
    • dupetek Re: To nie była katastrofa 29.09.12, 22:21
      No i prawda wychodzi na jaw. LK doprowadził do katastrofy, szkoda tylko, że tylu niewinnych (obecnie zapomnianych nie bohaterów) pociągnął za sobą,
      • snajper55 Re: To nie była katastrofa 29.09.12, 23:19
        dupetek napisał:

        > No i prawda wychodzi na jaw. LK doprowadził do katastrofy, szkoda tylko, że tyl
        > u niewinnych (obecnie zapomnianych nie bohaterów) pociągnął za sobą,

        Sam sobie towarzystwo dobrał zapraszając ich do samolotu. Na pewno długo z bratem wybierali ofiary. Na pewno nikt nie znalazł się na pokładzie bez przyczyny.

        S.
        • sclavus Re: To nie była katastrofa 30.09.12, 10:50
          Nie znalazł się na pokładzie Jarkacz, też nie bez przyczyny - kto by dzisiaj najgłośniej wyjawiał PRAWDĘ, gdyby... ???
          • snajper55 Re: To nie była katastrofa 30.09.12, 13:55
            sclavus napisał:

            > Nie znalazł się na pokładzie Jarkacz, też nie bez przyczyny - kto by dzisiaj na
            > jgłośniej wyjawiał PRAWDĘ, gdyby... ???

            Ani Macierewicz, ani Szczypińska. Biedacy trzęśli się godzinami pociągiem... A Macierewicz zaraz po "katastrofie" pognał do kraju zameldować o wykonaniu zadania.

            S.
        • wanda43 Re: To nie była katastrofa 30.09.12, 12:21
          Wqrwia mnie tylko, ze kapciowi PiSlamu wmawiaja, że takie wycieczki nieboszczyk odbywal rokrocznie. A to klamstwo! Wczesniej byl tylko raz i tez przed wyborami w ramach kampanii.
          Obrzydliwi obludnicy!
    • fiu-bzdziu2010 Re: To nie była katastrofa 29.09.12, 22:23
      znaczy kamikadze??
      • snajper55 Re: To nie była katastrofa 29.09.12, 23:21
        fiu-bzdziu2010 napisała:

        > znaczy kamikadze??

        Na to wygląda. Prawda w końcu musiała ujrzeć światło dzienne. A ostatnia rozmowa telefoniczna braci to musiało być pożegnanie. Problemy matki z sercem - czy nie dlatego, że wiedziała?

        S.
      • dystans4 Re: To nie była katastrofa 01.10.12, 01:24
        Do tego samego wniosku doszedłem.
        Znaczy, jest więcej nas, którzy tak myślą.
        Znaczy, to prawda.
        --
        bul :D
    • m.c.hrabia Re: To nie była katastrofa 29.09.12, 22:24
      OK rozumiem ze chytrus chciał polec ,nie wiem za co ale rozumiem

      ale dlaczego jego porąbany umysł skazał jeszcze 95 osób?
      • snajper55 Re: To nie była katastrofa 29.09.12, 23:21
        m.c.hrabia napisał:

        > OK rozumiem ze chytrus chciał polec ,nie wiem za co ale rozumiem
        >
        > ale dlaczego jego porąbany umysł skazał jeszcze 95 osób?

        Na pewno bracia mieli swoje powody, aby tych a nie innych ludzi do samolotu zaprosić.

        S.
      • sclavus Re: To nie była katastrofa 30.09.12, 10:53
        ... sam sobie odpowiedziałeś - wymyślili to obaj (jak to bliźniacy), porąbanymi umysłami... ;)
    • rzewuski1 Re: To nie była katastrofa 29.09.12, 22:28
      nie rozumiem
      skoro chciał obudzić Polaków i umrzeć
      to dlaczego obwiniają Rosjan ze mu w tym pomogli?
      • m.c.hrabia Re: To nie była katastrofa 29.09.12, 22:30
        nie docenili śpiączki Polaków :)))))
      • snajper55 Re: To nie była katastrofa 29.09.12, 23:22
        rzewuski1 napisał:

        > nie rozumiem
        > skoro chciał obudzić Polaków i umrzeć
        > to dlaczego obwiniają Rosjan ze mu w tym pomogli?

        Budzenie bez wroga jest mniej efektywne.

        S.
        • sclavus Re: To nie była katastrofa 30.09.12, 10:54
          To prawda!
          Trzeba się obudzić bo wróg czuwa... ;)
          • snajper55 Re: To nie była katastrofa 01.10.12, 02:39
            sclavus napisał:

            > To prawda!
            > Trzeba się obudzić bo wróg czuwa... ;)

            Już, już kolbą w drzwi załomoce. Tak więc, bagnet na broń, ludu pislamski!

            S.
      • niegracz Z reguły ktoś przeżywa 30.09.12, 18:05
        mała Cessna w Austrii we mgle
        wali w zbocze góry
        zapala sie
        6 osób ginie 1 jest lekko ranna
        tak to jest w katastrofach samolotowych
        przeciazenia i narazenia na smierc i obrazenia
        sa rózne w róznych miejscach kadłuba
        www.tt.com/%C3%9Cberblick/Chronik/ChronikTirol/5488968-42/cessna-bei-ellb%C3%B6gen-abgest%C3%BCrzt-sechs-menschen-kamen-ums-leben.csp
        kathrynaviationnews.com/
        • snajper55 Re: Z reguły ktoś przeżywa 01.10.12, 02:41
          niegracz napisał:

          > mała Cessna w Austrii we mgle
          > wali w zbocze góry
          > zapala sie
          > 6 osób ginie 1 jest lekko ranna
          > tak to jest w katastrofach samolotowych
          > przeciazenia i narazenia na smierc i obrazenia
          > sa rózne w róznych miejscach kadłuba
          > www.tt.com/%C3%9Cberblick/Chronik/ChronikTirol/5488968-42/cessna-bei-ellb%C3%B6gen-abgest%C3%BCrzt-sechs-menschen-kamen-ums-leben.csp
          > kathrynaviationnews.com/

          Na miejscu czekali żołdacy Macierewicza i dorżnęli tych, którzy przeżyli. To miała być masakra, aby można było ludzi z pochodniami potem zbierać i pochody organizować, miesięcznice...

          S.
    • snajper55 Re: To nie była katastrofa 30.09.12, 09:49
      A tu cała pieśń o naszym prezydencie sokole co dał życie w prezencie:

      Bo na kolana padli możni tego świata,
      przed prawdą nie ucieknie nikt na tym padole.
      Bo przecież życie ludzkie, to największa zapłata,
      Polska ci nie zapomni prezydencie sokole.

      Refren:
      Dziękujemy ci wielki, polski prezydencie,
      że obudziłeś naród, żeś przywrócił mu ducha.
      Dałeś swoje życie ojczyźnie w prezencie
      obudziłeś sumienie narodowi, niech słucha.

      I katyńskim żołnierzom, co życie swe oddali
      zawołanie na ustach: Bóg, honor, ojczyzna.
      I tym, co pod Smoleńskiem z tobą umierali
      gdy z fałszu wyzwoliła się katyńska blizna.

      Módlmy się za Polskę, za mego prezydenta.
      Dziękujmy Bogu za Polaka papieża.
      Za ich patriotyzm, ojczyzna rzecz święta.
      Ojcze nasz, któryś w niebie
      klęknijmy do pacierza.

      Uczcie się, bo jutro a najdalej pojutrze cała Polska będzie ją śpiewać. Nut niestety nie znalazłem, ale każdy jakąś melodię sobie dopasuje. Byle odpowiednio wzniosłą.

      S.
      • sclavus Re: To nie była katastrofa 30.09.12, 10:58
        ... już sobie nucę... ;)
        Narazie tylko: lalalalalalala... bom jeszcze słów nie opanował - takie to wzniosłe, że łzy wzruszenia, nie pozwalają wbić w pamięć tekstu...
        :D:D:D:D:D
    • przyjacielameryki Re: To nie była katastrofa 30.09.12, 10:20
      Przyjdzie jeszcze taki dzień, w którym nastąpi właściwe rozliczenie tych którzy tym zupełnie niepotrzebnym lotem do Smoleńska doprowadzili do katastrofy lotniczej i śmierci tylu wybitnych Polaków.
      Wobec tak bezczelnych i perfidnych akcji niszczenia państwa polskiego, gigantycznej anarchii, bezkarnych działań antypaństwowych organizowanych przez PIS i Solidarność(nie mającą nic wspólnego z ta dawną Solidarnością), trzeba w końcu wyraznie mówić prawdę. Trzeba przypomnieć okoliczności wizyty Tuska w Katyniu na zaproszenie Putina. Premier zaprosił Premiera, miał nastąpić trudny proces jednania się narodów polskiego i rosyjskiego. Dlaczego za wszelka cenę chciał również lecieć do Katynia śp. L.Kaczyński, przecież nie był zaproszony???? Czy jak A.Merkel leci do Hiszpanii, Chin czy Polski to i Prezydent Niemiec z nią leci, czy domaga się żeby go zabrać??? A po co tak za wszelką cenę śp. Prezydent L. Kaczyński wciskał się na posiedzenie UE w Brukseli??? Tam przecież jechało się po to żeby prowadzić dyskusje, podejmować decyzje a on nie znał języków i siedział jak palant i ani be ani me. Te posiedzenia UE to zadanie Premiera i np. obecnie Komorowski nie wciska się na nie. Można by tak długo . . . . . !
      Śp. Prezydenta L.Kaczyński zachowywał się jak dziecko w piaskownicy i jednocześnie popełniał największy błąd słuchając się zakompleksionego od zawsze i pełnego nienawiści do wszystkich i wszystkiego swojego brata.
      Dlaczego więc tak za wszelką cenę chciał lecieć do tego Katynia, chociaż wielu mu to odradzało, taki wielki patriota, taki wielki Polak??? Żarty!! Przecież zbliżały się wybory i śp. L.Kaczyński musiał pewnie za namową brata zbierać punkty jak pierwszy patriota Polski. A dlaczego skoro już polecieli zbierać te punkty nie podjął decyzji o lądowaniu na innym lotnisku???? To tylko kilka faktów, ale jest cały ciąg zdarzeń z którego jasno wynika że śp. L.Kaczyński nieświadomie brnął przez swoją wyjątkową niekompetencję i zaślepienie do tej katastrofy mając w pamięci "incydent gruziński"

      O tych faktach trzeba zacząć głośno mówić bo już nie ma zgody na dalsze psucie państwa przez J.Kaczyńskiego, jego nienawiść, jego zakłamanie, jego nieudolność. J.Kaczyński i PIS stają się fantastycznym sprzymierzeńcem Rosji Putina, zawsze chętnie widzącej Polskę słabą w anarchii, Polskę niewiarygodną, Polskę skłóconą. Czy ci ludzie z PIS-u tego nie widzą, są aż tak ciemni???
      • wanda43 Re: To nie była katastrofa 30.09.12, 12:30
        > Dlaczego więc tak za wszelką cenę chciał lecieć do tego Katynia, chociaż wielu
        > mu to odradzało, taki wielki patriota, taki wielki Polak??? Żarty!!

        Wlasnie, chyba zarty, bo wielki nie byl ani wzrostem, ani umyslem, a polskie, to on mial tylko obywatelstwo.
    • niegracz Mity Ciemnego Ludu 30.09.12, 10:32
      snajper55 napisał:
      PRAWDĘ. To zdanie chcę tu zacytować. Oto ono: "Oni nie polecieli tam na jakąś wycieczkę, jak niektórzy mówią.
      > Oni tam polecieli, aby polec."
      Czyż to zdanie wszystkiego nie wyjaśnia?
      .

      ależ wyjasnia

      wyjaśnia że w Polsce jest masa Ciemengo Ludu , który uwierzy w Najwieksze Bzdury
      • snajper55 Re: Mity Ciemnego Ludu 30.09.12, 13:53
        niegracz napisał:

        > ależ wyjasnia
        >
        > wyjaśnia że w Polsce jest masa Ciemengo Ludu , który uwierzy w Najwiek
        > sze Bzdury

        A mnie się teoria lotu samobójczego podoba i krwi na rękach Kaczyńskich. Skoro na poważnie przyjmuje się teoryje o bombach, psikaniu helem, białych sterowcach czy fałszowaniu GPS to tę też można na poważnie rozważać. Jasno tłumaczy ona dlaczego piloci nie odlecieli tylko zniżali lot w warunkach braku widoczności. Dlaczego był takie naciski, aby Tusk leciał razem z nimi.

        S.
      • sclavus Re: Mity Ciemnego Ludu 30.09.12, 16:12
        ... przecież jesteś jednym z pierwszych, który w to uwierzył i ... wierzy nadal... :D
    • cookies9 Re: To nie była katastrofa 30.09.12, 10:52
      >"Oni nie polecieli tam na jakąś wycieczkę, jak niektórzy mówią. Oni tam polecieli, aby polec."<

      Szkoda tych wszystkich,którzy polecieli tam aby polec...kiedy YaroZbaw przeprosi nas za nieudolnie przygotowany lot na kampanię wyborczą Lecha Kaczyńskiego.
      Czy nie mógł zorganizować jej np w Jachrance pod Warszawą?
      Dlaczego sam nie poleciał?
      • sclavus Re: To nie była katastrofa 30.09.12, 11:00
        ktoś musiał zostać, żeby wywijać tą PRAWDĄ, jak sztandarem, co to się był zakrwawił...
      • snajper55 Re: To nie była katastrofa 30.09.12, 13:57
        cookies9 napisała:

        > Szkoda tych wszystkich,którzy polecieli tam aby polec...kiedy YaroZbaw przepros
        > i nas za nieudolnie przygotowany lot na kampanię wyborczą Lecha Kaczyńskiego.
        > Czy nie mógł zorganizować jej np w Jachrance pod Warszawą?
        > Dlaczego sam nie poleciał?

        Dlaczego nie poleciał Macierewicz? Szczypińska? Woleli godzinami trząść się pociągiem. Wiedzieli co dobre.

        S.
    • donaldklamliwy To nie była katastrofa bo to był zamach 30.09.12, 13:55
      O tym wie każdy rozsądnie myślący Polak nie czytający "niezależnych " merdiów w POlsce Tuska.
      • sclavus Re: To nie była katastrofa bo to był zamach 30.09.12, 16:15
        Dużo was, tych rozsądnych - inaczej?
        Jakby coraz mniej.... (w granicach 20%... hihihihihi) :D:D:D
      • cookies9 Re: To nie była katastrofa bo to był zamach 30.09.12, 16:42
        >O tym wie każdy rozsądnie myślący Polak<

        Wiemy i chcemy wiedzieć ,jaki był w nim udział YaroZbawa i Macierewicza? Jeden nie poleciał
        a teraz rozrabia,a drugi pojechał pociągiem i czym prędzej uciekał z Katynia do Warszawy.
        Dlaczego zależy im na niszczeniu państwa polskiego? Jaki udział w tym wszystkim jest Rydzyka? Najwyższy czas poznać odpowiedzi.
    • wojciech.2345 Re: To nie była katastrofa 30.09.12, 14:07
      Zezowty55,
      posłuchaj uważnie. W Gruzji o Kaczyńskim śpiewają



      A Donald Tusk dla Gruzinów, któż to jest?
      Postać z kreskówek?
      Poucz ich oni tego nie wiedzą.
      • sclavus Re: To nie była katastrofa 30.09.12, 16:18
        No i, wojciechu???
        A kimże/czymże dla świata jest Gruzja???
        PeeS - zapomniałeś już, jak się, ten największy z prezydentów, dał wrobić w nieudany zamach gruziński???
        Mieli go za cioola, to i śpiewają o cioolu :D
      • olga_w_ogrodzie Re: To nie była katastrofa 30.09.12, 21:14
        jak zwykle, Wojciech nie na temat wątku.

        i, jak zwykle, ma potrzebę ukąszenia autora postu, choćby przez zmianę nicka.
    • fastwinter.5 Re: To nie była katastrofa 30.09.12, 19:04
      polecieli,żeby polec..!!!!????
      o matko..!!
      prawie jak kamikaze...
      • przeszlakowska1002 Re: To nie była katastrofa 30.09.12, 19:13
        Oj, oj, panowie, Wam się już nie tylko w d... , ale i w głowickach miesza na starość. I co taka jałowa dysputa tu na Forum GW Kraj wnosi??? Idźcie lepiej na dziwki! Może Was popuści...
    • zbysio45 Re: To nie była katastrofa -uwaga odezwa sługa PO. 30.09.12, 19:11
      Stara sie robic z mozgu wode i nawet umie pare słow po niemiecku.
    • bard333 co za buractwo! 30.09.12, 19:46
      jakiś faszol wklejający flagę ze swastyką, swobodnie rozsiewa swoją nazistowska propagande, a cenzorzy nic z tym nie robią... czyżby budziła sie odwieczna przyjaźń czerwonych z brunatnymi?
      • sclavus Re: co za buractwo! 30.09.12, 19:55
        Zapytaj Jarkacza - z czarnymi już zawarł przymierze, to może i z brunatnymi zawrze...
        Nic co może prowadzić do władzy, nie jest mu obce :D
    • woda_woda No cóż :) 30.09.12, 19:50
      Dla jednych Zbawiciel przyszedł 2012 lat temu, dla innych 2 lata temu a są i tacy, którzy wciąż czekają :)

      Pluralizm, panie.
      • bard333 a ciebie niestety opuścił... 30.09.12, 20:13
        i to bez znaczenia, który z tych dwóch...
    • niezdeprawowany6 I za to was lubię, żeście takie młoty i koły tępe. 30.09.12, 19:57

      snajper55 napisał:

      "Oni nie polecieli tam na jakąś wycieczkę, jak niektórzy mówią.
      > Oni tam polecieli,... "


      - by uczcić ludobójstwo stalinowskie. Jak co roku, upamiętnić bestialsko rozstrzelanych Polaków przez dyktatora Stalina.

      Ludobójstwo niesiołowi nie przeszło przez gardło, no - jak komuna zabrania, to niesioł nie wówi...



      --------------
      Cytat: "kecawa: coraz częściej lemingi milczą i zaczynają coś kojarzyć - ostatnio przemykają ze spuszczonymi głowy zaciskają zęby, że zrobiono z nich idiotów"

      m.c.hrabia napisał: bo jako leming się gubię.
      • sclavus Re: I za to was lubię, żeście takie młoty i koły 30.09.12, 20:11
        doopa jaś, rozmowa na migi...
        Za namową bliźniaka, poleciał Lechkacz zaczynać kampanię prezydencką... orszak iście królewski sobie wymyślili...
        (poleciał drugi raz w ciągu swojej kadencji - co znaczy, że w doopie miał Katyń)
        Skąd jednak ktoś, tak cnotliwy jak ty, ma o tym wiedzieć :D:D:D
        • snajper55 Re: I za to was lubię, żeście takie młoty i koły 01.10.12, 02:49
          sclavus napisał:

          > doopa jaś, rozmowa na migi...
          > Za namową bliźniaka, poleciał Lechkacz zaczynać kampanię prezydencką... orszak
          > iście królewski sobie wymyślili...
          > (poleciał drugi raz w ciągu swojej kadencji - co znaczy, że w doopie miał Katyń
          > )
          > Skąd jednak ktoś, tak cnotliwy jak ty, ma o tym wiedzieć :D:D:D

          Sorki, zdublowałem. Najpierw odpisałem, a potem przeczytałem Twój post.

          S.
      • snajper55 Nie łżyj, jurgieltniku pislamski 01.10.12, 02:48
        niezdeprawowany6 napisał:

        >
        > snajper55 napisał:
        >
        > "Oni nie polecieli tam na jakąś wycieczkę, jak niektórzy mówią.
        > > Oni tam polecieli,... "
        >
        >
        > - by uczcić ludobójstwo stalinowskie. Jak co roku, upamiętnić bestialsko rozstr
        > zelanych Polaków przez dyktatora Stalina.

        Lech Kaczyński nie latał co roku do Katynia. tylko raz był w Katyniu. Miał w dupie zamordowanych tam Polaków - jedynie w czasie kampanii wyborczych tam się pokazywał chcąc na ich zwłokach dojechać do wygranej. Podobnie jak brat na jego trumnie stara się swój interes ugrać.

        Wizyty Lecha Kaczyńskiego w Katyniu

        10 kwietnia 2006 r. - nieobecny
        17 wrzesnia 2006 r.- nieobecny
        10 kwietnia 2007 r. - nieobecny
        17 wrzesnia 2007r. - obecny (wybory do sejmu)
        10 kwietnia 2008 r. - nieobecny
        17 wrzesnia 2008r. - nieobecny
        10 kwietnia 2009 r. - nieobecny
        10 wrzesnia 2009 r. - nieobecny
        10 kwietnia 2010r. - .......(kampania prezydencka)

        S.
    • dzapallo Re: To nie była katastrofa 30.09.12, 20:21
      www.fronda.pl/obrazy/79396.jpg
      • sclavus Re: To nie była katastrofa 30.09.12, 20:36
        jesteś autorem tego napisu?
        Tak obsr... barwy narodowe, tylko Pisięcie potrafi... :D:D:D
    • sclavus jesteś kolejnym kretynem? 30.09.12, 20:34
      ... ładnie się przedstawiłeś...
      Powodzenia w dalszym przedstawianiu się :D:D:D
    • hummer Ciekawe kiedy przeniosą ten wątek z F-28 30.09.12, 20:57
      Choćby na F-1157.
      Burdel w tej Agorze straszny mają.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja