kiemlicz88
30.09.12, 22:44
Platfusy w strachu:
Michał Boni: Chciałbym znowu powiedzieć: wykonano wielką pracę, szybka była pomoc, jeżeli były błędy to ukarzemy, tylko proszę nie robić teraz akcji po tytułem, że się...
Red. Żochowska: Niczego nie robimy...
Michał Boni: Niczego nie musimy, pani redaktor, niczego nie musimy! Ja chcę dokończyć zdanie, proszę mi nie przerywać, to jest telewizja publiczna! Otóż chciałbym powiedzieć, że trzeba umieć widzieć rzeczy dobre, i rzeczy złe. To tylko w nagonkach robi się tak, że widać rzeczy tylko złe. A myślę, że i pani nie lubi nagonek, i ja.
wpolityce.pl/wydarzenia/37394-wladzy-wyraznie-puszczaja-nerwy-minister-michal-boni-wybucha-przy-byle-okazji-pokrzykuje-na-dziennikarke-i-skarzy-sie-na-nagonke-i-polowanie