life.form
02.10.12, 12:34
Uważam, że PiS jest niegroźny dla PO, chyba, że Tusk oszaleje i sam się poda do natychmiastowej dymisji. Jeśli się nie poda, to do wyborów są 3 lata, a PiS nie utrzyma takiego napięcia przez 3 lata. Ich impet się rozlezie w coraz to mniejszych akcjach ulicznych. Ale Tuskowi do gardła może skoczyć SLD. Skoczą, jeśli się nic z tym nie zrobi. PO musi skręcić na lewo, żeby powstrzymać przepływ elektoratu z PO do SLD oraz musi w końcu przestać hamować ten proces w sprawie tajnych więzień CIA.